Jesteśmy obecnie świadkami zjawiska, które może okazać się jednym z najważniejszych punktów zwrotnych dla polskiej branży meblarskiej. Dotyczy ono zmiany relacji cenowej pomiędzy meblami eksportowanymi z Polski do Unii Europejskiej a produktami importowanymi z Chin, mierzonej jako przeciętna wartość jednostkowa w euro na kilogram. Jak wykazałem w raporcie Polskie Meble Outlook 2026 jeszcze w 2022 roku polskie meble pozostawały przeciętnie tańsze niż produkty chińskie. W latach 2023–2024 różnica ta uległa wyrównaniu, a w 2025 roku sytuacja odwróciła się – import z Chin stał się tańszy niż eksport z Polski.
Zmiana ta nie ma charakteru wyłącznie statystycznego. Oznacza ona, że wyczerpał się dotychczasowy model konkurencyjny, oparty na przewadze kosztowej, geografii, skali produkcji i relatywnie taniej pracy. Przez lata rozwój polskiej branży meblarskiej miał charakter ekstensywny – wzrost produkcji następował poprzez zwiększanie zatrudnienia, mocy wytwórczych oraz wolumenu eksportu. Model ten był skuteczny w warunkach rosnącego popytu i wyraźnej różnicy kosztowej wobec Europy Zachodniej.
Podobny mechanizm obserwujemy dziś w europejskiej branży motoryzacyjnej. Producenci z Chin wchodzą na rynek europejski nie tylko z niższym kosztem wytworzenia, ale również z coraz wyższą jakością i zaawansowaniem technologicznym. W efekcie tradycyjne przewagi europejskiego przemysłu – skala, marka i inżynieria – przestają być wystarczające, a kluczowe znaczenie zyskuje produktywność oraz zdolność do szybkiej transformacji.
W tym kontekście zmiana modelu biznesowego nie jest wyborem, lecz koniecznością. Dotychczasowy model podwykonawczy, w którym polskie firmy funkcjonowały produkując dla zachodnich sieci handlowych, charakteryzuje się niską marżą i wysoką presją cenową. Przejście w kierunku produkcji markowej – obejmującej własny design, kontrolę nad produktem oraz jego pozycjonowanie rynkowe – stanowi naturalną odpowiedź na zmieniające się warunki.
Dobrym przykładem transformacji jest Nowy Styl, który w ciągu trzech dekad przeszedł drogę od producenta tanich krzeseł do jednego z globalnych liderów w zakresie kompleksowego wyposażania przestrzeni biurowych i publicznych. Rozwój ten opierał się nie tylko na wzroście skali, lecz przede wszystkim na budowie marki, kompetencji projektowych oraz zdolności do oferowania w większym stopniu usług niż produktów.
Zmiana nie jest wyłącznie kwestią marketingu. Odpowiednio zaplanowana produkcja markowa sprzyja wzrostowi produktywności całkowitej poprzez większą standaryzację, lepsze planowanie produkcji oraz optymalizację serii i wariantowości. W efekcie przedsiębiorstwo nie tylko zwiększa marżę, ale również poprawia efektywność wykorzystania zasobów. Tu rzuca się w oczy odmienne podejście rynku amerykańskiego (minimalna oczekiwana funkcjonalność oraz dużo i tanio) versus europejskiego (większa personalizacja, czyli małe serie, dopieszczenie detali i wyższa cena). Nie zapominajmy o transformacji Chin.
Chińskie władze od pewnego czasu wyraźniej akcentują konieczność przejścia od wzrostu opartego na skali do modelu opartego na tzw. „nowych jakościowych siłach wytwórczych”, czyli produktywności, innowacji i technologii. Oznacza to, że konkurencja w sektorze meblarskim będzie w coraz większym stopniu opierać się nie na kosztach, lecz na zdolności do efektywnego tworzenia wartości. Celowo nie piszę o „tworzeniu innowacji”, bo to za mało. Musimy wyciągnąć najlepsze elementy z modelu amerykańskiego, europejskiego i chińskiego. Konieczne staje się przejście do modelu intensywnego, czyli wzrostu opartego na poprawie produktywności całkowitej – lepszym wykorzystaniu pracy, kapitału, materiałów i energii, redukcji strat, skracaniu czasu przepływu, wykorzystaniu wiedzy zebranej w firmach.
Polska nie może już zakładać, że będzie najtańszym dostawcą dla Europy. Może jednak stać się jednym z najbardziej efektywnych i elastycznych producentów, zdolnych do konkurowania nie tylko ceną poszukiwanego produktu, ale przede wszystkim organizacją i zdolnością do zaspokojenia potrzeb klientów.
To nie jest zmiana kosmetyczna. To zmiana paradygmatu.
Artykuł ukazał się w miesięczniku #BIZNES MEBLE w wydaniu majowym 2026 r.


