Milena Dorozińska, Tomasz Wiktorski, B+R Studio
Pierwsze półrocze 2020 roku, a dokładnie marzec i kwiecień były najgorszymi miesiącami dla branży meblowej i nie tylko. Jeszcze w marcu B+R Studio szacowało, że branża meblarska w skutek pandemii COVID- 19 straci 17 mld złotych! Obecny, optymistyczny scenariusz mówi tylko o 6- procentowym spadku obrotów w branży, czyli około 3,1 mld złotych. Wiele czynników i danych wskazuje, że obecnie sytuacja nie pogarsza się, a branża meblarska wraca na właściwy tor.
Produkcja mebli
Pierwsze półrocze 2020 roku dla meblarzy niewątpliwie był to trudny czas, pełen wzlotów i upadków. Przykładem są miesiące marzec i kwiecień, w których odnotowano spadek wartości produkcji sprzedanej na poziomie 15-50% w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy. Od maja produkcja mebli idzie pełną parą: w maju wartość produkcji sprzedanej mebli równa była 3 028 mln złotych, co oznacza wzrost o ponad połowę w stosunku do poprzedzającego miesiąca. Natomiast w czerwcu wartość wyprodukowanych mebli była wyższa o ponad 30% w stosunku do maja br. i o 18% wobec czerwca 2019 roku. Z kolei od stycznia do czerwca 2020 roku łącznie wyprodukowano mebli o wartości 20 547 mln złotych wobec 23 051 mln złotych w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wynik ten co prawda jest niższy o 11%, ale przy wcześniejszych założeniach zadowalający.
Wartość produkcji sprzedanej mebli | ||||||
Produkcja sprzedana | I- VI 2019 r. (mln zł) | I-VI 2020 r. (mln zł) | I-VI 2020 = 100 | VI 2020 r. (mln zł) | VI 2019 r. (mln zł) | VI 2020 = 100 |
23 050,5 | 20 546,6 | 0,89 | 4 014,2 | 3 388,4 | 1,18 | |
Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego |
Bardzo dobre wyniki odnotowano także w przypadku ilości wyprodukowanych mebli. Na podstawie oficjalnych danych GUS można zauważyć, że w czerwcu osiągnięte wyniki są na zbliżonym poziomie z czerwca 2019 roku. Najwyższa dynamika wzrostu monitorowanych przez GUS grup mebli w porównaniu do maja br. dotyczyła mebli drewnianych stosowanych w pokojach stołowych i salonach (1,34), następnie mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsce do spania (1,28), a w przypadku mebli kuchennych było to dynamika na poziomie 1,12. W wyniku analizy osiągniętych wyników za I półrocze 2020 roku należy stwierdzić, że są one gorsze w porównaniu do analogicznego okresu roku 2019. W okresie styczeń- czerwiec br. wyprodukowano łącznie 18 623 sztuk mebli wobec 22 783 sztuk w I półroczu 2019 roku, co oznacza spadek o blisko 20%. Należy wspomnieć, że omawiane wartości dotyczą czterech grup mebli monitorowanych przez GUS.
Z kolei przyglądając się wynikom w konkretnych grupach mebli, to największy spadek odnotowano w grupie mebli kuchennych (0,77) i przekształcalnych w miejsce do spania (0,74). W kolejnych dwóch grupach mebli: w rodzaju stosowanych w sypialni oraz w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach dynamika spadku względem I półrocza 2019 roku wyniosła odpowiednio 0,84 i 0,83.
Na podstawie przedstawionych wyników dotyczących wolumenu produkcji mebli wnioskuje się, że wraz z ponownym otwarciem handlu wrócił oczekujący przez producentów mebli popyt na ich towary.
Wolumen produkcji wybranych grup mebli
Wyroby | VI 2020 r. (tys. szt.) | VI 2019 r. (tys. szt.) | VI 2020 r. = 100 | I-VI 2020 r. (tys. szt.) | I-VI 2019 r. (tys. szt.) | I-VI 2020 r. = 100 |
Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania | 205 | 208 | 0,99 | 1 093 | 1 421 | 0,77 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni | 327 | 341 | 0,96 | 1 915 | 2 576 | 0,74 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni | 502 | 504 | 1,00 | 2 740 | 3 256 | 0,84 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach | 2 428 | 2 266 | 1,07 | 12 875 | 15 530 | 0,83 |
Źródło: dane GUS
Zatrudnienie
Jak wynika z danych na temat produkcji mebli, od czerwca br. producenci mebli na brak pracy nie mogą narzekać, co idzie w parze z potrzebą zatrudniania pracowników. Jeszcze dwa miesiące wcześniej, a dokładnie w okresie luty- maj firmy meblarskie zredukowały 7 tysięcy etatów, ale w najbliższym czasie przewiduje się wzrost zatrudnienia. Na ten bieg sytuacji niewątpliwie ma wpływ wysoka dynamika powracających zamówień. Zarówno w maju jak i czerwcu przy produkcji mebli zatrudnionych było 160 tys. osób., co nadal wskazuje na niższe zatrudnienie niż w poprzedzających miesiącach, ale jest ono stabilne. Biorąc pod uwagę fakt, że w czerwcu 2019 roku liczba osób zatrudnionych była wyższa (162 tys.) niż w tym roku (142 tys. w czerwcu), to przy mniejszej ilości pracowników firmom meblarskim udało się wypracować wyższy wynik niż miało to miejsce 12 miesięcy wcześniej.
Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej w przeliczeniu na pełne etaty | |||
Zatrudnienie | VI 2020 r. (w tys.) | VI 2019 r. (w tys.) | VI 2020 = 100 |
Firmy duże, średnie i małe | 148 | 162 | 0,91 |
Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego |
Jeśli chodzi o wysokość przeciętnego wynagrodzenia w branży meblarskiej, to w czerwcu br. było równe 3 836,36 zł, zatem dynamika wyniosła 1,00 w porównaniu do czerwca 2019 roku i jednocześnie było wyższe o 5% wobec maja br.
Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej
Wynagrodzenie brutto | VI 2020 r. (w zł) | VI 2019 r. (w zł) | VI 2020 =100 |
3 836,36 | 3 851,94 | 1,00 |
Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego
Koniunktura w przemyśle meblarskim
Przy relatywnie dobrych wynikach w zakresie produkcji mebli w ostatnich miesiącach, również oceny koniunktury w produkcji wypadły dużo lepiej niż np. w kwietniu b.r.
Od momentu opracowywania ostatnich danych statystycznych minęły zaledwie dwa miesiące, ale już widać poprawę w ocenach menadżerów. W okresie marzec- kwiecień oceny w zakresie koniunktury były dramatyczne z uwagi na wprowadzone restrykcje oraz ograniczenia w handlu i w produkcji mebli. Po ocenach menadżerów w firmach produkujących meble w miesiącu czerwiec wnioskuje się, że meblarze mają najgorszy okres za sobą. Pomimo że w czerwcu oceny przyjęły nadal wartości ujemne, to uległy poprawie względem poprzedzających miesięcy. I tak największą poprawą charakteryzowały się oceny na temat bieżącej produkcji i bieżącego portfela zamówień – w czerwcu odpowiednio minus 11,4 i minus 14,7 wobec minus 76,6 i minus 78,8 w maju b.r. Zdecydowanie lepiej oceniono również oczekiwania w tym zakresie. W czerwcu 2020 roku wskaźnik produkcji uzyskał ocenę plus 9,8 ( minus 41,7 w maju 2020 r.), a portfel zamówień plus 8,5 w czerwcu b.r. (minus 40,7 w maju b.r.). W przedsiębiorstwach produkujących meble w dalszym ciągu brakuje zapasów (minus 3,7 w czerwcu), ale względem maja czy kwietnia ich poziom jest niższy, na co wskazuje ocena minus 13,2 w maju b.r.
Jak wspomniano wcześniej, oceny menadżerów dotyczące oczekiwań w zakresie produkcji są optymistyczne. Znacznie lepiej oceniono przyszłą sytuację finansową w przedsiębiorstwach niż w poprzednich miesiącach, bo uzyskał ocenę minus 0,8 względem minus 47,8 w maju. Z kolei ocena dotycząca zatrudnienia była o ponad 36 pkt. proc. wyższa niż w poprzednim miesiąca (minus 2,4), co wskazuje że w przyszłości będzie potrzeba zatrudniania nowych pracowników. W czerwcu 2020 roku zmniejszyło się grono menadżerów mówiących o potrzebie obniżania cen, ale nadal ocena była ujemna minus 2,2.
Od początku wybuchu pandemii w Polsce wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury otrzymał przez menadżerów z branży meblarskiej najgorsze oceny w miesiącach kwiecień- czerwiec, ale już w czerwcu uzyskał poziom minus 2,2, czyli lepszy o blisko 20 pkt. proc niż w kwietniu.
Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku ocen ogólnej sytuacji gospodarczej. W czerwcu br. uzyskał ocenę minus 27,4, a jeszcze dwa miesiące wcześniej było to minus 43,1.
W momencie opracowywania niniejszej statystyki, GUS opublikował dane na temat ocen koniunktury w lipcu. Jak wynika z ich analizy, wszystkie omawiane składowe uzyskały oceny na plusie. Można śmiało stwierdzić, że najbliższe miesiące będą zdecydowanie lepsze niż te w I półroczu.
Handel zagraniczny
Z uwagi na ukryte oficjalne dane Eurostat za okres luty- kwiecień 2020 rok, poniższe dane zostały przeanalizowane na podstawie dostępnych danych GUS. Dane z zakresu wymiany handlowej dotyczą grup towarowych CN 9401-9404.
Zarówno dla eksporterów jak i importerów początek roku 2020 zapowiadał się obiecująco. Relatywnie dobre wyniki dotyczą tylko pierwszych dwóch miesięcy w przypadku eksportu, a dane dla importu pierwszych trzech miesięcy b.r. W kolejnych miesiącach wartości te były niższe w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy.
W styczniu 2020 r. wyeksportowano z Polski meble o wartości 1 033 mln euro, a w kwietniu aż o 55% mniej wobec stycznia, czyli 470 mln euro. Tym samym oznacza to mniejszą wartość o 47% w porównaniu do marca b.r. W okresie styczeń- kwiecień z Polski wyjechały meble o wartości 3 407 mln euro, a w analogicznym okresie roku poprzedniego było to 4 147 mln euro (dynamika 0,82).
Z kolei wartość importowanych mebli do Polski w kwietniu 2020 roku równa była 120 mln euro, a dynamika względem poprzedniego miesiąca i analogicznego okresu roku 2019 wyniosła odpowiednio 0,57 i 0,53. Natomiast od stycznia do kwietnia 2020 roku wartość importu do Polski oscylowała na 824 mln euro i była niższa o 12% względem analogicznego okresu roku poprzedniego.
| Jedn. | I-IV 2020 r. | I- IV 2019 r. | Dynamika |
Import | mln EUR | 824,1 | 939,7 | 0,88 |
Eksport | mln EUR | 3 407,0 | 4 147,4 | 0,82 |
Źródło: dane Eurostat;
Koniunktura konsumencka
W czerwcu br. wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) został oceniony lepiej niż w poprzedzających miesiącach i uzyskał ocenę minus 19,4. Na ten wskaźnik składają się również oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, oceny dokonywania ważnych zakupów oraz zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju. W przypadku ocen zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w najbliższych 12 miesiącach wypadły one najlepiej względem maja spośród pozostałych i uzyskały ocenę minus 30,1. Poprawiły się również nastroje dotyczące obecnego dokonywania ważnych zakupów. Wskaźnik ten w czerwcu ukształtował się na poziomie minus 19 względem minus 35,7. Z kolei najmniejsza poprawa w tym okresie dotyczyła zmian sytuacji finansowej w ostatnich 12 miesiącach. W czerwcu wskaźnik ten oceniono na minus 8,3, a w maju było to minus 11.
Przyglądając się uzyskanych ocenom wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) i jego składowych, to największą poprawę widać w zakresie zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju. W czerwcu ocenioną tą składową na minus 18,8, co oznacza poprawę o blisko 19 pkt. proc w stosunku do maja br. Dużą poprawę odnotowano również w przypadku oceny na temat poziomu bezrobocia (w czerwcu minus 55,8 względem minus 73,2 w maju). Sam wskaźnik ufności konsumenckiej uzyskał ocenę minus 23,9, czyli lepszą o ponad 13 pkt. proc w porównaniu do maja 2020 roku.
Koniunktura w handlu
Przy opracowywaniu danych do ostatniej statystyki, oceny z zakresu koniunktury w handlu były negatywne z uwagi na ograniczenia w handlu w wyniku pandemii COVID-19. W maju te restrykcje zostały zniesione, więc warto przyjrzeć się danym na temat koniunktury w handlu detalicznym. Analiza dotyczy ocen opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, w których skład wchodzą m.in. meble.
Znowu należy powtórzyć, że tak jak i dla producentów okres dwóch miesięcy: kwiecień i maj były najgorszym czasem od początku bieżącego roku, tak i dla handlowców także. W kwietniu bowiem wskaźnik dotyczący przewidywanego popytu na towary otrzymał ocenę na poziomie minus 94, a w czerwcu wyniosła już plus 4,7.
Podobną sytuację zaobserwować można w ocenie wskaźnika na temat bieżącej ilości sprzedawanych produktów: w czerwcu ocena wyniosła plus 37, a w kwietniu minus 57,4. Z kolei oceny na temat bieżącej i przewidywalnej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa w czerwcu uzyskały nadal ujemne oceny, które wyniosły odpowiednio minus 27,4 i minus 4,9. Również ocena wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury była na ujemnym poziomie: minus 16,2 w czerwcu względem minus 43,3 w maju br.
Budownictwo
Do tej pory sytuacja na rynku budowlanym była ważnym czynnikiem mającym wpływ na popyt na meble w Polsce. W obecnej sytuacji warto dodać, że branża budowlana nie odczuła dotychczas negatywnych skutków pandemii COVID-19. Jak wynika z oficjalnych danych GUS, w I półroczu 2020 roku w Polsce oddano do użytku 97 012 mieszkań. Liczba ta jest wyższa o 3% w porównaniu do analogicznego okresu roku 2019. Przyglądając się wynikom według rodzaju przeznaczenia mieszkań, to jedynie dodatnią dynamikę odnotowano wśród mieszkań przeznaczonych na sprzedaż lub wynajem (1,06 względem I-VI 2019 r.). Najniższa dynamika dotyczyła z kolei mieszkań spółdzielczych – spadek o ponad 30% w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy.
Podsumowanie
Po ocenie i analizie dotychczasowych oficjalnych danych i jak wynika z rozmów z producentami meblami, I półrocze 2020 roku należałoby zakwalifikować do trudnego okresu dla branży, pełnego niewiadomych i szybkich zwrotów akcji ku lepszemu. Pierwsze niepełne trzy miesiące bieżącego okresu charakteryzowały się wzrostami i wskazywały, że ten rok będzie kolejnym rokiem rekordów. Jednak w wyniku wybuchu w Polsce pandemii w marcu, scenariusz ten stoi pod wielkim znakiem zapytania. Niewątpliwie najgorszy moment przypadł na kwiecień i maj pod względem produkcji, handlu i nastrojów, i to niestety zaważy nad wynikami meblarzy na koniec roku. Ale dobra informacja jest taka, że obecnie producenci mebli sukcesywnie nadrabiają straty i powrócili na właściwy tor. Przypomnijmy, że z początkiem wybuchu epidemii B+R Studio szacowało straty na poziomie 35%, w maju po zniesieniu ograniczeń w handlu było to 25%, a ostatnia prognoza wskazuje już tylko na minus 6%. Szacowany wynik jest znacząco lepszy niż kilka miesięcy wcześniej, a mają na to wpływ trzy czynniki: szybsze niż na początku prognozowano otwarcie handlu, inwestycje Europejczyków w wyposażenie mieszkań w konsekwencji rezygnacji z wakacyjnych wyjazdów, niski kurs złotówki do euro. Miejmy tylko nadzieję, że na jesieni tego roku sytuacja sprzed kilku miesięcy nie powtórzy się i branża meblarska najgorsze ma już za sobą.

