Dawno niewidziany wzrost w polskiej branży meblarskiej

B+R Studio, Tomasz Wiktorski, Mateusz Strzelczyk

Rosnące koszty produkcji, wysoka inflacja oraz spadek popytu – będące skutkiem pocovidowej korekty i dodatkowo wzmocnione przez trwającą wojnę na Ukrainie skutecznie utrudniały funkcjonowanie polskim producentom mebli od końca 2022 roku. Czy ten trudny okres wreszcie dobiega końca? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć bez szczegółowej analizy najnowszych danych i wyników sektora. W poniższym opracowaniu przedstawiono kluczowe dane dotyczące polskiej branży meblarskiej po trzech kwartałach 2025 roku, opracowane na podstawie informacji Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Analizie tradycyjnie poddano m.in. produkcję, handel zagraniczny, wynagrodzenia oraz nastroje przedsiębiorców.

Produkcja mebli

Przeprowadzona analiza dotyczyła wartości produkcji sprzedanej mebli, wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem firm mikro. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość produkcji sprzedanej mebli po trzech kwartałach 2025 roku wyniosła 42 018,6 mln złotych. W tym samym okresie 2024 roku wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 41 726,7 mln złotych. Mówimy zatem o symbolicznym wzroście wynoszącym około 1%.

Na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego dokonano również analizy wartości produkcji sprzedanej mebli wyłącznie za III kwartał 2025 roku. Wartość produkcji sprzedanej w tym okresie wyniosła 13 915,3 mln zł, co w porównaniu z III kwartałem 2024 roku przełożyło się na zauważalny wzrost wynoszący około 5%. Duża w tym zasługa bardzo dobrego wyniku osiągniętego we wrześniu, kiedy wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 5 127,9 mln zł, co czyni ten miesiąc zdecydowanie najlepszym okresem w całym 2025 roku.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I-III kw. 2024 r. [mln PLN]

I-III kw. 2025 r. [mln PLN]

I-III kw. 2024 r. = 100

III kw. 2024 [mln PLN]

III kw. 2025 [mln PLN]

III kw. 2024 r. = 100

41 726,7

42 018,6

1,01

13 303,3

13 915,3

1,05

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Przyglądając się danym dotyczącym wolumenu produkcji w okresie od stycznia do września 2025 roku, zaobserwowano wzrosty w dwóch z czterech badanych grup mebli. Po trzech kwartałach bieżącego roku największy wzrost odnotowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których wyprodukowano 7 113 tys. sztuk. W porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku (5 119 tys. sztuk) oznacza to wzrost aż o 39%. Drugą grupą, w której odnotowano wzrost, były meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni. W badanym okresie I–III kwartał 2025 roku wyprodukowano ich 3 006 tys. sztuk, co przełożyło się na wzrost o 6% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku.

W kolejnych, największych badanych grupach mebli odnotowano spadki. Mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej w okresie I–III kwartał 2025 roku wyprodukowano 8 719 tys. sztuk. Dla porównania, w tym samym okresie 2024 roku wolumen produkcji wyniósł 9 388 tys. sztuk, co oznacza spadek rok do roku o 7%. Największy spadek odnotowano w zdecydowanie największej grupie, tj. meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Po trzech kwartałach 2025 roku wolumen produkcji wyniósł 45 957 tys. sztuk i był o 8% niższy niż w analogicznym okresie 2024 roku.

Przyglądając się wyłącznie danym za III kwartał 2025 roku, można zauważyć, że pod względem wolumenu produkcji był on poniżej dotychczasowej średniej. W tym okresie również odnotowano wzrosty w dwóch grupach (tych samych co wcześniej) W III kwartale 2025 roku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni wyprodukowano 2 218 tys. sztuk, co przyniosło nadal bardzo znaczący wzrost w stosunku do III kwartału 2024 roku, wynoszący aż 21%. Mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni z kolei wyprodukowano 1 018 tys. sztuk, co przełożyło się na wzrost o 2% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej w III kwartale 2025 roku zostały wyprodukowane w ilości 2 677 tys. sztuk, co oznacza spadek o 7%. W ostatniej, a zarazem największej grupie produktów, tj. meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach, których wyprodukowano 15 118 tys. sztuk, odnotowano spadek wynoszący aż 15%. Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji w branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I-III kw. 2024 r. [tys. szt.]

I-III kw. 2025 r. [tys. szt.]

I-III kw. 2024 r. = 100

III kw. 2024 [tys. szt.]

III kw. 2025 r. [tys. szt.]

III kw. 2024 r. = 100

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

9 388

8 719

0,93

2 866

2 677

0,93

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

2 824

3 006

1,06

995

1 018

1,02

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

5 119

7 113

1,39

1 839

2 218

1,21

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

49 971

45 957

0,92

17 756

15 118

0,85

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie zatrudnienie

I-III kw. 2024 r. [tys.]

I-III kw. 2025 r. [tys.]

I-III kw. 2024 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

143

141

0,99

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego po trzech kwartałach 2025 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło średnio 143 tys. i było o 1% niższe niż w analogicznym okresie 2024 roku. Proces redukcji zatrudnienia w branży meblarskiej niemalże wyhamował i przy utrzymaniu aktualnego trendu nie powinno ono spaść poniżej 140 tys. etatów.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

I-III kw. 2024 r. [PLN]

I-III kw. 2025 r. [PLN]

I-III kw. 2024 r. = 100

III kw. 2024 [PLN]

III kw. 2025 [PLN]

III kw. 2024 r. = 100

6 135,4

6 700,3

1,09

6 245,5

6 773,1

1,08

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Wynagrodzenia nadal dynamicznie rosną. Po trzech kwartałach 2025 roku, zgodnie z najnowszymi danymi opublikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze meblarskim wyniosło 6 700,3 zł, co oznacza wzrost o około 9% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Analizując dane wyłącznie za III kwartał 2025 roku, przeciętne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej osiągnęło poziom 6 773,1 zł, czyli o 8% więcej niż w III kwartale 2024 roku. Wzrost płac w branży meblarskiej w porównaniu z 2024 rokiem był w dużej mierze efektem podwyżki płacy minimalnej z 4 300 zł brutto do 4 666 zł brutto.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, udzielanych przez menedżerów firm. Odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane. Badany okres obejmuje sierpień-październik 2025 roku. Pierwszymi przeanalizowanymi ocenami koniunktury w przemyśle meblarskim były oceny bieżące.

Na wstępie należy zaznaczyć, że okres powakacyjny wyraźnie i pozytywnie wpłynął na oceny, zwłaszcza w październiku. W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień w sierpniu i wrześniu były negatywne i wyniosły odpowiednio -13,4 oraz -10,7, natomiast w październiku odnotowano ocenę dodatnią na poziomie 2,3. Sytuacja powtórzyła się w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji, który oceniano odpowiednio na -15,7, -6,0 i 5,0. Nie przełożyło się to jednak na poprawę oceny sytuacji finansowej przedsiębiorstw, która niezmiennie była określana jako trudna. Odnotowane przez GUS wartości tego wskaźnika w okresie sierpień–październik 2025 roku wyniosły odpowiednio -12,7, -13,5 i -10,4.

Kolejnym badanym wskaźnikiem jest bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Warto zaznaczyć, że interpretacja ocen dotyczących tego wskaźnika różni się od pozostałych – wartości dodatnie wskazują na niedobór zapasów, natomiast ujemne na ich nadmiar. Najbardziej pożądane są zatem oceny zbliżone do zera, które oznaczają zrównoważony poziom zapasów. W badanym okresie sierpień–październik 2025 roku menedżerowie wskazywali na nadmiar zapasów w magazynach, co potwierdzają odnotowane oceny wynoszące kolejno -4,3, -7,3 i -5,4.

Po ocenach bieżących warto przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczącym portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstw, cen oraz zatrudnienia. Wskaźnik przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych otrzymał w badanym okresie oceny wyłącznie pozytywne, co wskazuje, że przedsiębiorcy branży meblarskiej spodziewali się napływu nowych zamówień. Wartości tego wskaźnika wyniosły kolejno 15,2, 12,5 i 9,3. Pojawienie się nowych zamówień nie poprawiło ocen przewidywanej sytuacji finansowej. O ile jeszcze w sierpniu odnotowano dodatnią ocenę 1,1, to we wrześniu i październiku było już na minusie, kolejno -5,0 i -3,5.

Oceny menedżerów dotyczące przewidywanego zatrudnienia niezmiennie wskazywały na konieczność znacznych redukcji (w badanym okresie -10,0, -11,8 i -9,2). Prawdopodobieństwo, że przełoży się to na rzeczywistość w adekwatnym stopniu są jednak niewielkie, ponieważ jak pokazują dane dotyczące przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej – proces redukcji zatrudnienia praktycznie wyhamował, mimo że oceny koniunktury w zakresie wyraźnie wskazywały na konieczność zwolnień zarówno 2024, jak i 2025 roku.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były: ogólny klimat koniunktury oraz ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie został oceniony najlepiej w 2025 roku, choć nadal pozostawał na poziomie ujemnym. Wartości wskaźnika wyniosły odpowiednio -3,8, -4,4 i -3,1. W przypadku ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny były wyraźnie negatywne i wyniosły odpowiednio -18,6, -17,6 oraz -14,7.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie istotnym czynnikiem, obok kondycji rynku krajowego, pozostaje handel zagraniczny. Analiza w tym zakresie została przeprowadzona w oparciu o oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione w poniższej tabeli dane odnoszą się do wybranych grup asortymentowych mebli, takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W tej części przeanalizowane zostały dane dotyczące wartości importu i eksportu mebli w okresie styczeń-sierpień 2025 roku oraz porównane z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dodatkowo, zestawiono dane importu i eksportu wyłącznie za III kwartał 2025 roku w porównaniu do III kwartału 2024 roku.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, wartość eksportu mebli w okresie I-III kwartał 2025 roku wyniosła 10 424,4 mln euro, co przełożyło się na 1% wzrostu w stosunku do analogicznego okresu 2024 roku. W przeliczeniu na złotówki odnotowano niewielki spadek, będący konsekwencją umocnienia się złotego wobec euro w 2025 roku. Łączna wartość eksportu mebli w badanym okresie wyniosła 44 191,6 mln złotych, czyli o 1% mniej niż w okresie I-III kwartał 2024 roku.

Import mebli do Polski pozostaje około czterokrotnie niższy od eksportu. Według najnowszych danych GUS, wartość importu mebli w okresie styczeń–wrzesień 2025 roku wyniosła 2 827,5 mln euro, co oznaczało wzrost o 3% w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku. Po przeliczeniu na złotówki wartość importu wyniosła 11 985,4 mln złotych, czyli o 1% więcej niż rok wcześniej.

Analizując dane wyłącznie z III kwartału 2025 roku, zaobserwowano niewielki wzrost eksportu. Wartość ta wyniosła 3 312,2 mln euro, co oznaczało wzrost o 1% w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku. Po przeliczeniu na złotówki odnotowano wartość niemal taką samą jak w roku ubiegłym.

W przypadku importu w III kwartale 2025 roku sprowadzono do Polski meble o wartości 883,0 mln euro, co przełożyło się na spadek o 4% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. W przeliczeniu na złotówki spadek był nieco większy i wyniósł około 5%.

 

Jedn.

I-III kw. 2024

I-III kw. 2025

I-III kw. 2024 = 100

III kw. 2024 r.

III kw. 2025 r.

III kw.

2024 = 100

Import

mln EUR

2 745,1

2 827,5

1,03

922,2

883,0

0,96

mln PLN

11 847,9

11 985,4

1,01

3 966,8

3 761,5

0,95

Eksport

mln EUR

10 326,1

10 424,4

1,01

3 282,6

3 312,2

1,01

mln PLN

44 577,0

44 191,6

0,99

14 119,4

14 107,1

1,00

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem oceny stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował sierpień-październik 2025 roku.

W badanym okresie wszystkie składające się na BWUK wskaźniki – tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów – były oceniane niezmiennie negatywnie, utrzymując się na zbliżonym poziomie w stosunku do poprzednich miesięcy. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych wyniosły w badanym okresie odpowiednio -9,5, -3,2 i -5,3 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -2,1, -2,3 i -4,0 (w przyszłych 12 miesiącach). Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w okresie sierpień–październik 2025 roku bardzo negatywnie, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach na poziomie odpowiednio -25,2, -19,3 i -24,2 (dla ostatnich 12 miesięcy) oraz -15,5, -11,5 i -16,1 (dla przyszłych 12 miesięcy). Ostatni badany wskaźnik dotyczył dokonywania ważnych zakupów, a oceny wyniosły kolejno -8,4, -3,9 i -5,0, co wskazuje, że konsumenci nadal deklarują potrzebę ograniczania wydatków, zwłaszcza na większe zakupy. BWUK, będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników, wyniósł w badanym okresie kolejno -12,1, -8,3 i -10,9.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i możliwości oszczędzania pieniędzy. Badany okres również obejmował sierpień-październik 2025 roku.

W przypadku Wyprzedzającego Wskaźnika Ufności Konsumenckiej (WWUK) oceny były średnio mniej negatywne, zarówno w porównaniu do poprzedzających miesięcy, jak i analogicznych miesięcy w 2024 roku. Wskaźnik zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego został oceniony przez konsumentów w badanym okresie odpowiednio na -2,1, -2,3 i -4,0. Następnym wskaźnikiem była zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, która została oceniona na -15,5, -11,5 i -16,5, czyli najlepiej w 2025 roku. Nie zmniejsza się obawa konsumentów o swoje zatrudnienie. Odnotowane przez GUS oceny wskaźnika zmiany poziomu bezrobocia wyniosły -17,9, -16,9 i -19,6. Jedynym wskaźnikiem, w którym widoczny jest optymizm, jest możliwość oszczędzania pieniędzy. W badanym okresie oceny wskaźnika dotyczącego oszczędzania pieniędzy wyniosły kolejno 10,5, 13,6 i 13,4. Średnia badanych wskaźników, będących składowymi WWUK, w okresie sierpień–październik 2025 roku wyniosła -6,3, -4,3 i -6,6.

Podsumowując, zarówno wyniki ocen BWUK, jak i WWUK wskazują na wyraźne niezadowolenie konsumentów z obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce. Trwa ono już od kilku lat, a szanse na zmianę postrzegania sytuacji w najbliższym czasie wydają się bardzo mało prawdopodobne, mając na uwadze wysokie wydatki Polaków na podstawowe potrzeby oraz ogólną niepewność związaną z trwającymi działaniami wojennymi za wschodnią granicą. Czynniki te wpływają negatywnie na skłonność do dokonywania ważnych zakupów, a jednocześnie zwiększają tendencję do oszczędzania pieniędzy „na czarną godzinę”.

Koniunktura w handlu

Dane dotyczące koniunktury w handlu umożliwiają szerszą ocenę sytuacji polskiej branży meblarskiej. W ramach analizy zbadano oceny sześciu wybranych wskaźników charakteryzujących handel artykułami gospodarstwa domowego, którego istotną częścią są meble. Badany okres obejmował sierpień–październik 2025 roku.

Należy zaznaczyć, że o ile oceny z sierpnia i września nie odbiegały wyraźnie od poziomów obserwowanych we wcześniejszych miesiącach 2025 roku, o tyle oceny październikowe wskazują na znaczną poprawę nastrojów handlowców.

Pierwszym analizowanym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw, która w badanym okresie była oceniana negatywnie, choć z wyraźną poprawą w październiku. Odnotowano kolejno wartości: -14,8, -13,1 i -6,3. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny wyniosły odpowiednio: -10,8, -2,6 i -4,0.

W badanym okresie handlowcy wskazywali na niewielkie trudności ze sprzedażą, co znajduje potwierdzenie w ocenach wskaźnika dotyczącego bieżącej ilości sprzedawanych towarów. Wyniosły one odpowiednio -7,7, -1,5 i -1,9. Pomimo tego, handlowcy nadal widzą potrzebę podnoszenia cen, co odzwierciedlają dodatnie wartości wskaźnika przewidywanych cen towarów, które w okresie sierpień–październik 2025 roku wyniosły kolejno 16,0, 16,3 i 14,8. W badanym okresie spodziewano się również znacznego ożywienia popytu. W sierpniu 2025 roku odnotowana wartość wskaźnika przewidywanego popytu wyniosła 3,1, we wrześniu 16,2, a w październiku aż 32,5.

Ostatnim analizowanym wskaźnikiem był ogólny klimat koniunktury w handlu. Odnotowane wartości w badanym okresie poprawiały się z miesiąca na miesiąc i wyniosły kolejno -12,8, -7,9 i -5,2, co wskazuje na zmniejszający się pesymizm handlowców wobec sytuacji rynkowej.

Budownictwo

Analizując czynniki wpływające na polski sektor meblarski, nie sposób pominąć kondycji rynku budowlanego. Zmiany w budownictwie mieszkaniowym stanowią bowiem istotny wskaźnik prognozujący przyszły popyt na meble i wyposażenie wnętrz.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w okresie I–III kwartału 2025 roku oddano do użytku 144 381 mieszkań, co oznacza niewielki spadek – o około 1% – w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku, kiedy liczba ta wyniosła 145 411. Wyraźniejszy spadek odnotowano w liczbie mieszkań, których budowę rozpoczęto. W okresie I–III kwartału 2025 roku rozpoczęto budowę 166 012 mieszkań, czyli o 9% mniej niż w tym samym okresie 2024 roku (181 486).

Ostatnim istotnym wskaźnikiem jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W tym przypadku spadek był największy. W okresie styczeń–wrzesień 2025 roku liczba wydanych zgód wyniosła 191 041, co oznacza spadek o około 13% względem analogicznego okresu 2024 roku (219 421).

Dane GUS wskazują, że po krótkim odbiciu na przełomie 2024 i 2025 roku aktywność w branży budowlanej ponownie wyhamowała. Liczba mieszkań oddanych do użytkowania utrzymała się na poziomie zbliżonym do analogicznego okresu roku poprzedniego, jednak liczba rozpoczętych inwestycji oraz wydanych pozwoleń na budowę wyraźnie spadła. W kolejnych kwartałach może to przełożyć się na ograniczenie liczby nowo oddawanych lokali, a tym samym na mniejszy popyt na meble i wyposażenie wnętrz.

Podsumowanie

Po trzech kwartałach 2025 roku zobaczyliśmy dawno niewidziany wzrost wartości produkcji sprzedanej mebli. Owszem, wcześniej zdarzały się pojedyncze miesiące z niewielkimi zwyżkami rok do roku, ale w dłuższej perspektywie od ponad dwóch lat obserwowaliśmy wyłącznie spadki. Wspomniany wzrost trudno uznać za spektakularny, gdyż wyniósł zaledwie 1%, ale gdy spojrzymy wyłącznie na III kwartał 2025 roku, to mówimy już o 5%. Czy to już moment, w którym można mówić o odbiciu? Na razie warto zachować ostrożność. Przed nami wciąż wyniki za ostatni kwartał, a choć październik – najdłuższy, obok lipca, miesiąc roboczy w tym roku raczej nie powinien rozczarować, to krótszy listopad oraz świąteczny grudzień mogą jeszcze przechylić szalę i ostatecznie polska branża meblarska może zakończyć rok na niewielkim minusie.