Spadki nadal dominują – wyniki polskiej branży meblarskiej po pierwszym półroczu 2026 roku.

Autorzy: Tomasz Wiktorski, Mateusz Strzelczyk, B+R Studio

Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło polskiej branży meblarskiej dalsze pogorszenie części kluczowych wskaźników. Spadła wartość produkcji sprzedanej, zmniejszył się wolumen produkcji analizowanych grup mebli, a zatrudnienie ponownie zaczęło kurczyć się szybciej. Słabo prezentują się również eksport oraz oceny koniunktury formułowane przez przedsiębiorców. W poniższym opracowaniu tradycyjnie analizujemy najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące produkcji, rynku pracy, handlu zagranicznego, koniunktury oraz budownictwa.

Produkcja mebli

Przeprowadzona analiza dotyczyła wartości produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem podmiotów mikro. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość produkcji sprzedanej mebli w pierwszym półroczu 2026 roku wyniosła 27 035,1 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku oznaczało to spadek o około 4%. Tym samym pierwsze sześć miesięcy 2026 roku nie przyniosło poprawy sytuacji w zakresie wartości produkcji sprzedanej, a branża pozostawała pod presją słabszego popytu i ograniczonej aktywności produkcyjnej.

Na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego przeprowadzono również analizę wyników wyłącznie za II kwartał 2026 roku. Wartość produkcji sprzedanej mebli w tym okresie wyniosła 13 034,1 mln zł i była o około 5% niższa niż w analogicznym okresie 2025 roku. Oznacza to, że spadek obserwowany w całym pierwszym półroczu nie był wyłącznie efektem słabego początku roku, lecz utrzymał się również w kolejnych miesiącach.

Co więcej, dane za II kwartał wskazują na nieznaczne pogorszenie dynamiki w porównaniu z I kwartałem 2026 roku. Po pierwszych trzech miesiącach roku wartość produkcji sprzedanej była niższa o około 3% r/r, podczas gdy w II kwartale spadek pogłębił się do 5%. Mówimy zatem o wyraźnym przyspieszeniu dynamiki spadku wartości produkcji sprzedanej mebli. Pokazuje to, że marcowy wzrost, kiedy wartość produkcji sprzedanej zwiększyła się o ponad 3% r/r, nie był kontynuowany w kolejnych miesiącach.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I-II kw. 2025 r. [mln PLN]

I-II kw. 2026 r. [mln PLN]

I-II kw. 2025 r. = 100

II kw. 2025 [mln PLN]

II kw. 2026 [mln PLN]

II kw. 2025 r. = 100

28 103,3

27 035,1

0,96

13 703,5

13 034,1

0,95

Źródło: opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Dane dotyczące wolumenu produkcji mebli w pierwszym półroczu 2026 roku również nie dają powodów do optymizmu. Spadki odnotowano we wszystkich czterech analizowanych grupach produktowych, choć ich skala była wyraźnie zróżnicowana.

Największy spadek dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których w okresie styczeń–czerwiec 2026 roku wyprodukowano 4 190 tys. sztuk. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku oznaczało to spadek o 14%. W przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni produkcja wyniosła 1 830 tys. sztuk i była niższa o 8% r/r. Mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej wyprodukowano 5 594 tys. sztuk, co przełożyło się na spadek o 7%. Najmniejszy spadek odnotowano w największej analizowanej grupie, czyli meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Ich wolumen produkcji wyniósł 19 932 tys. sztuk i był o 4% niższy niż rok wcześniej.

Przyglądając się wyłącznie wynikom II kwartału 2026 roku, również we wszystkich czterech grupach odnotowano spadki. Największy ponownie dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których wyprodukowano 1 950 tys. sztuk, czyli o 18% mniej niż w II kwartale 2025 roku. Oznacza to, że w tej grupie skala spadku w II kwartale była jeszcze większa niż w całym pierwszym półroczu. Produkcja mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej spadła o 8%, do 2 631 tys. sztuk, natomiast mebli kuchennych o 6%, do 920 tys. sztuk. Najmniejszy, 4-procentowy spadek ponownie odnotowano w przypadku mebli stosowanych w pokojach stołowych i salonach, których wyprodukowano 9 228 tys. sztuk.

Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I-II kw. 2025 r. [tys. szt.]

I-II kw. 2026 r. [tys. szt.]

I-II kw. 2025 r. = 100

II kw. 2025 [tys. szt.]

II kw. 2026 r. [tys. szt.]

II kw. 2025 r. = 100

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

6 028

5 594

0,93

2 851

2 631

0,92

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

1 988

1 830

0,92

981,2

920

0,94

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

4 896

4 190

0,86

2 369

1 950

0,82

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

20 764

19 932

0,96

9 578

9 228

0,96

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmuje osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Przeciętne zatrudnienie

I-II kw. 2025 r. [tys.]

I-II kw. 2026 r. [tys.]

2025 I-II kw. r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

143

137

0,96

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w pierwszym półroczu 2026 roku przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej wyniosło 137 tys. osób i było o 4% niższe niż w analogicznym okresie 2025 roku. Warto zauważyć, że po I kwartale 2026 roku skala spadku była nieco mniejsza i wynosiła 3% r/r. Oznacza to, że w II kwartale dynamika redukcji zatrudnienia ponownie przyspieszyła.

Potwierdzają to również dane miesięczne. Między kwietniem a czerwcem 2026 roku przeciętne zatrudnienie zmniejszyło się z 138 tys. do 135 tys. osób, co oznacza ubytek kolejnych 3 tys. etatów w II kwartale. Tym samym, licząc od szczytowego poziomu przeciętnego zatrudnienia odnotowanego w maju 2022 roku, polska branża meblarska zredukowała już około 30 tys. etatów, czyli ponad 18% ówczesnego stanu zatrudnienia.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Przeciętne wynagrodzenie brutto

I-II kw. 2025 r. [PLN]

I-II kw. 2026 r. [PLN]

2025 I-II kw. r. = 100

II kw. 2025 [PLN]

II kw. 2026 [PLN]

II kw. 2025 r. = 100

6 656,0

6 948,7

1,04

6 656,7

6 911,4

1,04

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej w pierwszym półroczu 2026 roku wyniosło średnio 6 948,7 zł i było o około 4% wyższe niż w analogicznym okresie 2025 roku. Oznacza to, że mimo pogarszającej się sytuacji w zakresie produkcji oraz dalszego spadku zatrudnienia, presja na wzrost kosztów pracy w sektorze nadal się utrzymywała.

W samym II kwartale 2026 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej wyniosło 6 911,4 zł. W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku oznaczało to wzrost również o około 4%. Warto jednocześnie zauważyć, że poziom wynagrodzeń w II kwartale był nieznacznie niższy od średniej dla całego pierwszego półrocza, co wskazuje na stabilizację poziomu płac w ostatnich miesiącach.

Dane te pokazują, że wynagrodzenia w branży meblarskiej nadal rosną, jednak skala tego wzrostu jest wyraźnie mniejsza niż w poprzednich latach. Z punktu widzenia przedsiębiorstw oznacza to, że koszty pracy w dalszym ciągu pozostają istotnym elementem presji kosztowej, choć tempo ich wzrostu stopniowo się stabilizuje.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi pozytywnych i negatywnych udzielanych przez menedżerów przedsiębiorstw, przy czym odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane. Badany okres obejmował maj–lipiec 2026 roku. W pierwszej kolejności przeanalizowano bieżące oceny sytuacji w przemyśle meblarskim, zgodnie z metodologią stosowaną w poprzednich opracowaniach B+R Studio.

W analizowanym okresie oceny dotyczące bieżącego portfela zamówień były bardzo negatywne. W maju wskaźnik wyniósł -29,4, w czerwcu pogorszył się do -40,4, natomiast w lipcu nieznacznie poprawił się do -36,1. Równie słabo oceniana była bieżąca produkcja. W tym przypadku wartości wskaźnika pogarszały się z miesiąca na miesiąc i wyniosły odpowiednio -26,3, -31,5 oraz -35,0. Negatywny obraz sytuacji uzupełniają oceny bieżącej sytuacji finansowej przedsiębiorstw, które również systematycznie się pogarszały – z -18,6 w maju do -22,4 w czerwcu i -25,9 w lipcu.

Kolejnym analizowanym wskaźnikiem był bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. W jego przypadku wartości ujemne wskazują na nadmiar zapasów, natomiast dodatnie na ich niedobór, dlatego najbardziej pożądane są wyniki zbliżone do zera. W badanym okresie oceny wyniosły kolejno -5,7, -8,8 i -2,5. Oznacza to, że po zwiększeniu nadmiaru zapasów w czerwcu sytuacja w lipcu wyraźnie zbliżyła się do poziomu równowagi.

Po ocenach bieżących przeanalizowano oczekiwania menedżerów dotyczące kolejnych miesięcy. Przewidywany portfel zamówień krajowych i zagranicznych oceniany był na -21,3 w maju i -25,1 w czerwcu, natomiast w lipcu nastąpiła wyraźna poprawa do -9,3. Mimo tego oczekiwania dotyczące przyszłej sytuacji finansowej przedsiębiorstw pozostawały bardzo słabe i stabilnie negatywne, osiągając odpowiednio -18,6, -18,8 oraz -19,5. Jeszcze bardziej niekorzystnie przedstawiały się przewidywania dotyczące zatrudnienia. Wskaźnik ten wyniósł -23,8 w maju, -25,7 w czerwcu oraz -25,3 w lipcu, co wskazuje na utrzymującą się silną presję na dalszą redukcję liczby etatów.

Ostatnimi analizowanymi wskaźnikami były ogólny klimat koniunktury oraz ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. W obu przypadkach obserwowano wyraźne pogorszenie. Ogólny klimat koniunktury spadł z -14,1 w maju do -16,5 w czerwcu i -17,7 w lipcu. Jeszcze bardziej niekorzystnie przedstawiała się ocena ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw, która pogorszyła się z -12,6 w maju do -16,0 w czerwcu, a następnie aż do -24,1 w lipcu.

Podsumowując, dane za okres maj–lipiec 2026 roku wskazują na bardzo trudną sytuację w przemyśle meblarskim. Szczególnie niepokojące są bardzo słabe oceny bieżącego portfela zamówień, systematyczne pogarszanie ocen produkcji i sytuacji finansowej oraz utrzymująca się silna presja na ograniczanie zatrudnienia. Pewnym pozytywnym sygnałem jest wyraźna poprawa oczekiwań dotyczących przyszłych zamówień w lipcu oraz zmniejszenie nadmiaru zapasów, jednak na tym etapie są to zbyt słabe przesłanki, aby mówić o trwałej poprawie koniunktury.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie istotnym czynnikiem, obok kondycji rynku krajowego, pozostaje handel zagraniczny. Analiza w tym zakresie została przeprowadzona w oparciu o oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione w poniższej tabeli dane odnoszą się do wybranych grup asortymentowych mebli, takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W niniejszej części przeanalizowano wartość eksportu i importu mebli w pierwszym półroczu 2026 roku oraz porównano wyniki z analogicznym okresem roku poprzedniego.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość eksportu mebli w okresie styczeń–czerwiec 2026 roku wyniosła 5 844,3 mln euro, co oznacza spadek o około 5% w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku. W przeliczeniu na złote wartość eksportu wyniosła 24 762,2 mln zł i również była niższa o około 5% r/r. Oznacza to kontynuację niekorzystnej tendencji obserwowanej już po pierwszych trzech miesiącach 2026 roku.

Odmiennie przedstawiała się sytuacja w przypadku importu. W pierwszym półroczu 2026 roku jego wartość wyniosła 1 510,0 mln euro i była praktycznie identyczna jak rok wcześniej. Podobnie w przeliczeniu na złote – import osiągnął wartość 6 398,7 mln zł i pozostał na poziomie zbliżonym do pierwszego półrocza 2025 roku.

Analiza danych wyłącznie za II kwartał 2026 roku pokazuje jednak wyraźne rozchodzenie się tendencji w eksporcie i imporcie. Eksport mebli wyniósł 2 796,1 mln euro, czyli o około 5% mniej niż w II kwartale 2025 roku. Taka sama dynamika spadku wystąpiła w przeliczeniu na złote, gdzie wartość eksportu wyniosła 11 890,5 mln zł. Jednocześnie import wzrósł o około 7% r/r, osiągając 755,0 mln euro, czyli 3 210,6 mln zł.

Dane wskazują zatem na pogorszenie sytuacji w handlu zagranicznym z punktu widzenia polskich producentów mebli. Spadkowi eksportu towarzyszy bowiem wzrost importu w II kwartale, co może świadczyć o nasilającej się konkurencji zagranicznej zarówno na rynkach eksportowych, jak i na rynku krajowym.

 

Jedn.

I-II kw. 2025

I-II kw. 2026

I-II kw. 2025 = 100

II kw. 2025 r.

II kw. 2026 r.

II kw. 2025 = 100

Import

mln EUR

1 512,2

1 510,0

1,00

708,2

755,0

1,07

mln PLN

6 395,5

6 398,7

1,00

3 003,4

3 210,6

1,07

Eksport

mln EUR

6 147,6

5 844,3

0,95

2 950,3

2 796,1

0,95

mln PLN

26 004,8

24 762,2

0,95

12 509,8

11 890,5

0,95

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem oceny sytuacji sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów gospodarstw domowych oraz ich ocen sytuacji ekonomicznej. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jest średnią sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował maj–lipiec 2026 roku.

W analizowanym okresie wszystkie wskaźniki składające się na BWUK pozostawały na poziomie ujemnym. Oceny zmian sytuacji finansowej gospodarstw domowych w ostatnich 12 miesiącach wyniosły kolejno -5,7, -6,3 i -6,0. Nieco lepiej konsumenci oceniali perspektywy swoich finansów na najbliższe 12 miesięcy. Wskaźnik ten wyniósł odpowiednio -3,0 w maju, -1,9 w czerwcu oraz -2,7 w lipcu.

Wyraźnie bardziej pesymistyczne pozostawały oceny ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju. W odniesieniu do ostatnich 12 miesięcy wartości wskaźnika wyniosły -23,5 w maju, -20,7 w czerwcu oraz -23,4 w lipcu. Negatywne były również oczekiwania dotyczące sytuacji gospodarczej w kolejnych 12 miesiącach, choć w tym przypadku widoczna była pewna poprawa – z -20,9 w maju do -17,4 w czerwcu i <br>-17,3 w lipcu.

Z punktu widzenia branży meblarskiej szczególnie istotny jest wskaźnik dotyczący obecnego dokonywania ważnych zakupów. W całym badanym okresie pozostawał on ujemny, jednak stopniowo się poprawiał – z -3,6 w maju, przez -3,3 w czerwcu, do -1,6 w lipcu. Może to wskazywać na stopniowe zmniejszanie się ostrożności konsumentów w zakresie większych wydatków.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej wyniósł kolejno -11,3, -9,9 i -10,2. Po poprawie odnotowanej w czerwcu, w lipcu nastąpiło niewielkie pogorszenie nastrojów. Ogólny obraz pozostaje zatem negatywny, choć relatywnie dobre oceny dotyczące dokonywania ważnych zakupów mogą być korzystnym sygnałem z perspektywy przyszłego popytu na meble i wyposażenie wnętrz.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który obrazuje oczekiwania gospodarstw domowych dotyczące ich sytuacji finansowej, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwości oszczędzania pieniędzy w najbliższych 12 miesiącach. Zgodnie z metodologią GUS wskaźnik WWUK jest średnią sald tych czterech ocen, przy czym saldo dotyczące przewidywanych zmian poziomu bezrobocia uwzględniane jest ze znakiem przeciwnym. Badany okres obejmował maj–lipiec 2026 roku.

W analizowanym okresie oczekiwania dotyczące sytuacji finansowej gospodarstw domowych pozostawały nieznacznie negatywne. Wartości tego wskaźnika wyniosły kolejno -3,0 w maju, -1,9 w czerwcu oraz -2,7 w lipcu. Znacznie gorzej konsumenci oceniali perspektywy ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, choć w tym przypadku można zauważyć pewną poprawę. Wskaźnik wzrósł z -20,9 w maju do -17,4 w czerwcu i -17,3 w lipcu.

Negatywnie oceniane były również perspektywy rynku pracy. W przypadku przewidywanych zmian poziomu bezrobocia, po uwzględnieniu zgodnego z metodologią GUS odwrócenia znaku, wartości wyniosły -24,8 w maju, -23,9 w czerwcu oraz -25,3 w lipcu. Oznacza to utrzymywanie się wyraźnych obaw konsumentów dotyczących wzrostu bezrobocia w najbliższych 12 miesiącach. Jedynym składnikiem WWUK, który przez cały badany okres pozostawał wyraźnie dodatni, były przewidywania dotyczące oszczędzania pieniędzy. Wskaźnik ten wyniósł odpowiednio 14,8, 12,3 i 16,3.

Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej wyniósł -8,5 w maju, -7,7 w czerwcu oraz -7,3 w lipcu 2026 roku. W ciągu trzech analizowanych miesięcy widoczna była zatem stopniowa poprawa oczekiwań konsumentów, choć wskaźnik nadal pozostawał wyraźnie poniżej zera. Oznacza to, że w ocenach dotyczących przyszłości nadal przeważały nastroje pesymistyczne, jednak ich skala była w lipcu nieco mniejsza niż na początku badanego okresu.

Podsumowując, zarówno bieżące, jak i wyprzedzające nastroje konsumentów pozostają negatywne, choć w części ocen widoczne są oznaki stopniowej poprawy. Konsumenci nadal ostrożnie oceniają ogólną sytuację gospodarczą oraz perspektywy rynku pracy, jednak jednocześnie nieco lepiej postrzegają możliwość dokonywania większych zakupów i swoją sytuację w najbliższej przyszłości. Z punktu widzenia branży meblarskiej oznacza to, że otoczenie popytowe pozostaje wymagające, choć pojawiają się pierwsze symptomy łagodzenia ostrożności konsumenckiej.

Koniunktura w handlu

Dane dotyczące koniunktury w handlu pozwalają szerzej spojrzeć na sytuację polskiej branży meblarskiej. Podobnie jak w poprzednich opracowaniach analizie poddano wskaźniki dotyczące handlu artykułami gospodarstwa domowego – kategorii obejmującej m.in. meble, RTV i AGD. Badany okres obejmował maj–lipiec 2026 roku.

Pierwszym analizowanym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. Przez cały badany okres była ona oceniana negatywnie, a wartości wskaźnika wyniosły kolejno -15,1, -16,2 i -14,7. Jeszcze bardziej niepokojąco przedstawiały się oczekiwania dotyczące przyszłości. Przewidywana ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw pogarszała się z miesiąca na miesiąc – z -4,2 w maju, przez -12,1 w czerwcu, do -17,3 w lipcu.

Znaczną zmiennością charakteryzowały się również oceny bieżącej ilości sprzedawanych towarów. W maju wskaźnik wyniósł -6,5, w czerwcu pogorszył się aż do -19,4, natomiast w lipcu poprawił się do -11,0. Podobne wahania widoczne były w oczekiwaniach dotyczących przyszłej sprzedaży. W maju handlowcy spodziewali się jej wzrostu, co znalazło odzwierciedlenie w dodatniej ocenie 7,3. W czerwcu oczekiwania gwałtownie pogorszyły się do -12,2, a w lipcu poprawiły się do -5,5, pozostając jednak na poziomie ujemnym.

Interesująco przedstawiały się również oczekiwania cenowe. W maju i czerwcu handlowcy przewidywali dalszy wzrost cen sprzedawanych towarów, na co wskazywały wartości odpowiednio 2,9 i 7,7. W lipcu nastąpiła natomiast wyraźna zmiana – wskaźnik spadł do -4,2, co oznacza przewagę oczekiwań dotyczących obniżania cen.

Podsumowaniem nastrojów handlowców jest wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury, który w całym badanym okresie pozostawał ujemny i systematycznie się pogarszał. W maju wyniósł -9,7, w czerwcu -14,2, a w lipcu spadł do -16,0. Szczególnie niepokojące jest pogarszanie się oczekiwań dotyczących przyszłej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw. Mimo pewnej poprawy bieżącej sprzedaży w lipcu, dane nie wskazują jeszcze na trwałą poprawę koniunktury w handlu.

Budownictwo

Analizując czynniki wpływające na polski sektor meblarski, nie sposób pominąć kondycji rynku budowlanego. Zmiany w budownictwie mieszkaniowym stanowią bowiem istotny wskaźnik prognozujący przyszły popyt na meble i wyposażenie wnętrz.

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego za pierwsze półrocze 2026 roku przynoszą wyraźnie lepsze informacje niż rok wcześniej. W okresie od stycznia do czerwca oddano do użytkowania 94 886 mieszkań, czyli o około 3% więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku, kiedy liczba ta wyniosła 92 237. Wzrost o około 3% odnotowano również w przypadku mieszkań, których budowę rozpoczęto. W pierwszym półroczu 2026 roku rozpoczęto budowę 114 568 mieszkań, wobec 110 740 rok wcześniej.

Najbardziej wyraźna poprawa nastąpiła jednak w liczbie mieszkań, na których realizację wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku liczba ta wyniosła 145 119, co oznacza wzrost aż o około 20% w stosunku do analogicznego okresu 2025 roku. Jest to szczególnie istotna zmiana, ponieważ rok wcześniej właśnie ten wskaźnik należał do najsłabszych – w pierwszym półroczu 2025 roku spadł o około 16% r/r.

Warto również zauważyć, że poprawa sytuacji nastąpiła przede wszystkim w II kwartale. Po pierwszych trzech miesiącach 2026 roku liczba mieszkań oddanych do użytkowania była jeszcze o 2% niższa niż rok wcześniej, a liczba rozpoczętych budów spadała aż o 11%. Jedynym wyraźnie dodatnim wskaźnikiem były wówczas pozwolenia na budowę, których liczba wzrosła o około 9%. Dane za całe półrocze wskazują zatem na wyraźną poprawę aktywności inwestycyjnej w II kwartale. Częściowo mogła ona wynikać z typowej dla budownictwa sezonowości, jednak wzrosty w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, szczególnie w zakresie pozwoleń i zgłoszeń budowlanych, wskazują, że poprawy nie można tłumaczyć wyłącznie porą roku. Z punktu widzenia branży meblarskiej jest to korzystny sygnał na kolejne kwartały.

Podsumowanie

Pierwsze półrocze 2026 roku było dla polskiej branży meblarskiej okresem dalszych spadków. Wartość produkcji sprzedanej zmniejszyła się o około 4% r/r, a w samym II kwartale spadek był nieco głębszy. We wszystkich czterech analizowanych grupach mebli odnotowano również niższy wolumen produkcji niż rok wcześniej.

Niekorzystnie wygląda sytuacja na rynku pracy. Przeciętne zatrudnienie spadło do 137 tys. osób, a od szczytu z maja 2022 roku branża straciła już około 30 tys. etatów. Jednocześnie wynagrodzenia nadal rosły, choć zdecydowanie wolniej niż w poprzednich latach.

Spadkowi eksportu towarzyszyła stabilizacja importu w skali całego półrocza i jego wzrost w II kwartale. Bardzo słabe pozostawały także oceny koniunktury w przemyśle meblarskim, szczególnie w zakresie bieżących zamówień, produkcji i sytuacji finansowej przedsiębiorstw.

Nieco lepiej prezentują się dane dotyczące konsumentów oraz budownictwa mieszkaniowego. Nastroje konsumenckie nadal pozostają negatywne, ale część wskaźników stopniowo się poprawia. Najbardziej pozytywnym sygnałem jest poprawa wskaźników budownictwa mieszkaniowego, zwłaszcza liczby wydanych pozwoleń i zgłoszeń budowlanych.

Bilans pierwszego półrocza pozostaje więc wyraźnie negatywny i w zasadzie przesądza o tym, że polska branża meblarska czwarty raz z rzędu zakończy rok ze spadkiem.

Miało być lepiej. Wyniki polskiej branży meblarskiej w I kwartale 2026 roku.

Autorzy: Tomasz Wiktorski, Mateusz Strzelczyk, B+R Studio

Początek 2026 roku, przynajmniej w świetle danych statystycznych, nie przynosi dobrych wieści dla polskiej branży meblarskiej. W naszych arkuszach kalkulacyjnych niemal wszystkie kluczowe dynamiki zaświeciły się na czerwono. Zamiast wyraźnych sygnałów odbicia widać raczej utrzymującą się presję na produkcję, zatrudnienie, eksport oraz nastroje przedsiębiorców. Oddajmy więc głos danym. W poniższym opracowaniu prezentujemy kluczowe informacje dotyczące polskiej branży meblarskiej w I kwartale 2026 roku, opracowane na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Produkcja mebli

Przeprowadzona analiza dotyczyła wartości produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem podmiotów mikro. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość produkcji sprzedanej mebli w I kwartale 2026 roku wyniosła 14 001,0 mln zł. Oznacza to, że polska branża meblarska odnotowała spadek w stosunku do I kwartału 2025 roku. Wyniósł on niecałe 400 mln zł, co przełożyło się na spadek o blisko 3%.

Na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego przeprowadzono również analizę wartości produkcji sprzedanej mebli wyłącznie w marcu 2026 roku. Wartość produkcji sprzedanej w ostatnim miesiącu I kwartału 2026 roku wyniosła 5 123,1 mln zł, co w porównaniu z marcem 2025 roku oznaczało wzrost nieco przekraczający 3%. Marzec był zatem miesiącem, który złagodził kwartalny spadek wartości produkcji sprzedanej. Po styczniu i lutym 2026 roku wynosił on aż 6%.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I kw. 2025 r. [mln PLN]

I kw. 2026 r. [mln PLN]

I kw. 2025 r. = 100

marzec 2025 [mln PLN]

marzec 2026 [mln PLN]

I kw. 2025 r. = 100

14 399,8

14 001,0

0,97

4 954,2

5 123,1

1,03

Źródło: opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Dane dotyczące wolumenu produkcji mebli w I kwartale 2026 roku również nie dają żadnych powodów do optymizmu. Znaczne spadki odnotowano we wszystkich czterech badanych grupach produktowych.

Największy odnotowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których wyprodukowano zaledwie 1 536 tys. sztuk. W porównaniu z 2025 rokiem (2 528 tys. sztuk) oznaczało to spadek aż o 39%. Drugi największy spadek odnotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni. W okresie od stycznia do marca 2026 roku wyprodukowano ich 910 tys. sztuk, co przełożyło się na spadek o 10% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Kolejną grupą były meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej. W I kwartale 2026 roku wyprodukowano ich 2 934 tys. sztuk, co w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku oznaczało spadek o 8%. Najmniejszy spadek odnotowano w najliczniej produkowanej grupie, czyli meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Wolumen produkcji w badanym okresie styczeń–marzec 2026 roku wyniósł 10 665 tys. sztuk i był niższy o 5% w stosunku do tego samego okresu 2025 roku.

Dodatkowo przeprowadzono analizę wyników wyłącznie z marca 2026 roku w porównaniu z marcem 2025 roku. W tym ujęciu odnotowano jeden wzrost, który dotyczył największej grupy, tj. mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. W marcu 2026 roku wyprodukowano je w liczbie 3 964 tys. sztuk, co było wynikiem lepszym o 6% w stosunku do marca 2025 roku. W pozostałych grupach odnotowano spadki zbliżone do tych, które zaobserwowano przy analizie całego kwartału.

Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji w branży meblarskiej.

Istnieje możliwość, że wyniki za 2026 rok są niepełne i zosta skorygowane przez GUS w kolejnych miesiącach.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I kw. 2025 r. [tys. szt.]

I kw. 2026 r. [tys. szt.]

I kw. 2025 r. = 100

marzec 2025 [tys. szt.]

marzec 2026 r. [tys. szt.]

marzec 2025 r. = 100

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

3 193

2 934

0,92

1 135

1 032

0,91

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

1 007

910

0,90

364,2

338

0,93

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

2 528

1 536

0,61

891

504

0,57

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

11 186

10 665

0,95

3 732

3 964

1,06

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie przeciętne

zatrudnienie

I kw. 2025 r. [tys.]

I kw. 2026 r. [tys.]

2025 I kw. r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

144

139

0,97

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w I kwartale 2026 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło 139 tys. osób i było o 3% niższe niż w I kwartale 2025 roku. Oznacza to, że po wielu miesiącach hamowania redukcja zatrudnienia ponownie przyspieszyła. Analiza danych miesięcznych wskazuje na ubytek 2 tys. etatów w okresie od stycznia (140 tys.) do marca (138 tys.). Łącznie, w ciągu niemal czterech lat, liczba etatów w branży meblarskiej skurczyła się o 27 tys.

<br>

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Przeciętne wynagrodzenie brutto

I kw. 2025 r. [PLN]

I kw. 2026 r. [PLN]

2025 I kw. r. = 100

marzec 2025 [PLN]

marzec 2026 [PLN]

IV kw. 2024 r. = 100

6 624,0

6 935,7

1,05

6 677,4

7 072,9

1,06

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Wynagrodzenia w ujęciu procentowym nadal rosną szybciej niż spada zatrudnienie. Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej w I kwartale 2026 roku wyniosło średnio 6 935,7 zł i było o około 5% wyższe niż w tym samym okresie 2025 roku. W marcu 2026 roku przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej przekroczyło barierę 7 tys. zł i wyniosło dokładnie 7 072,9 zł. W porównaniu z marcem poprzedniego roku był to wzrost o 6%. Należy zaznaczyć, że na wzrost wynagrodzeń istotny wpływ miała również podwyżka minimalnego wynagrodzenia z 4 666 zł brutto do 4 806 zł brutto.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień były bardzo negatywne i wyniosły odpowiednio: -18,9, -17,3 i -18,0. Nieco mniej negatywnie wypadły oceny wskaźnika bieżącej produkcji. W okresie luty–kwiecień 2026 roku menedżerowie firm wskazywali na dalsze ograniczanie produkcji, co potwierdziły oceny, które wyniosły kolejno: -10,8, -9,7 i -10,7. Spadek zamówień i ograniczenie produkcji negatywnie wpłynęły na ocenę bieżącej sytuacji finansowej przedsiębiorstw. Odnotowane przez GUS wartości tego wskaźnika w okresie luty–kwiecień 2026 roku wyniosły odpowiednio: -13,2, -14,7 i -13,4.

Kolejnym analizowanym wskaźnikiem był bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Warto zaznaczyć, że interpretacja tego wskaźnika różni się od pozostałych i wartości ujemne wskazują na nadmiar zapasów, natomiast dodatnie na ich niedobór. Najbardziej pożądane są zatem oceny zbliżone do zera, oznaczające zrównoważony poziom zapasów. W badanym okresie menedżerowie wskazywali na niewielki nadmiar zapasów w magazynach, co potwierdzają odnotowane oceny: -2,3, -2,8 i -5,2.

Po analizie ocen bieżących należy przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczącym portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstw, cen oraz zatrudnienia. Wskaźnik przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych wskazywał, że przedsiębiorcy z branży meblarskiej spodziewali się spadku nowych zamówień. Odnotowane oceny w okresie luty–kwiecień 2026 roku wyniosły kolejno: -1,4, -5,6 i -12,3. Pogarszała się również przewidywana sytuacja finansowa przedsiębiorstw. W badanym okresie była ona oceniana na: -4,0, -11,6 i -12,7. Menadżerowie niezmiennie wskazują konieczność redukcji etatów, co potwierdzają oceny wskaźnika przewidywanego zatrudnienia. Odnotowane oceny w okresie luty–kwiecień 2026 roku wyniosły odpowiednio: -11,0, -13,1 i -21,8.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były ogólny klimat koniunktury oraz ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. Oceny obu wskaźników pozostawały na poziomie ujemnym i z każdym miesiącem się pogarszały. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie był oceniany kolejno na: -6,4, -10,0 i -13,9, a ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw na: -11,9, -13,2 oraz -17,2.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie istotnym czynnikiem, obok kondycji rynku krajowego, pozostaje handel zagraniczny. Analiza w tym zakresie została przeprowadzona w oparciu o oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione w poniższej tabeli dane odnoszą się do wybranych grup asortymentowych mebli, takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

Na wstępie należy zaznaczyć, że w niniejszej analizie zastosowano metodologię B+R Studio w zakresie klasyfikacji danych dotyczących eksportu i importu mebli, zastosowaną po raz pierwszy w poprzedniej publikacji. Zmiana wynika z aktualizacji nomenklatury CN i umożliwia bardziej precyzyjne wyłączenie z analizy tych pozycji, które nie są zaliczane do rynku meblarskiego. W związku z tym wartości eksportu i importu mogą różnić się od danych prezentowanych we wcześniejszych publikacjach.

Przeanalizowano dane dotyczące wartości importu i eksportu mebli w I kwartale 2026 roku oraz porównano je z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dodatkowo zestawiono dane dotyczące importu i eksportu wyłącznie za marzec 2026 roku w odniesieniu do marca 2025 roku.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość eksportu mebli w I kwartale 2026 roku wyniosła 2 990,9 mln euro i była niższa o blisko 6% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. W przeliczeniu na złote wartość eksportu mebli w I kwartale 2026 roku wyniosła 12 630,0 mln zł. Również w tym ujęciu odnotowano spadek o około 6% w stosunku do I kwartału 2025 roku.

Analizując dane eksportowe wyłącznie z marca 2026 roku, również zaobserwowano spadek, aczkolwiek nieco mniejszy. Wartość eksportu w ostatnim miesiącu I kwartału wyniosła 1 072,1 mln euro, co przełożyło się na spadek o 4% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Po przeliczeniu na złote spadek był niższy i wyniósł 2%.

Import mebli do Polski był około czterokrotnie niższy od eksportu. Według najnowszych danych GUS wartość importu mebli w I kwartale 2026 roku wyniosła 750,3 mln euro i był to spadek o 6% w porównaniu z tym samym okresem 2025 roku. Po przeliczeniu na złote wartość importu również spadła o 6% i wyniosła 3 167,9 mln zł.

Analogicznie jak w przypadku eksportu, przeanalizowano dane dotyczące importu wyłącznie z marca 2026 roku i porównano je z marcem 2025 roku. Wartość importu w badanym okresie wyniosła 292,2 mln euro i była o niecały 1%, czyli o 2,5 mln euro, niższa niż w marcu ubiegłego roku. W przeliczeniu na złote odnotowano natomiast niewielki wzrost, poniżej 0,5%, czyli o 6 mln zł, do wartości 1 231,5 mln zł.

 

Jedn.

I kw. 2025

I kw. 2026

I kw. 2025 = 100

marzec 2025 r.

marzec 2026 r.

marzec 2025 = 100

Import

mln EUR

801,4

750,3

0,94

294,7

292,2

0,99

mln PLN

3 381,0

3 167,9

0,94

1 225,5

1 231,5

1,00

Eksport

mln EUR

3 171,8

2 990,9

0,94

1 112,7

1 072,1

0,96

mln PLN

13 387,4

12 630,0

0,94

4 626,6

4 518,6

0,98

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem oceny stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował miesiące od lutego do kwietnia 2026 roku.

W badanym okresie wszystkie wskaźniki składające się na BWUK, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz skłonność do dokonywania ważnych zakupów, były oceniane niezmiennie negatywnie i nie odstawały wyraźnie od tego, co B+R Studio obserwuje od kilkunastu miesięcy. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych wyniosły w badanym okresie odpowiednio: -5,5, -4,4 i -7,2 w odniesieniu do ostatnich 12 miesięcy oraz -2,4, -4,4 i -7,7 w perspektywie najbliższych 12 miesięcy.

Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. W okresie od lutego do kwietnia 2026 roku konsumenci oceniali je z każdym miesiącem bardziej negatywnie, co znalazło potwierdzenie w wartościach odpowiednio: -19,6, -22,4 i -28,4 dla ostatnich 12 miesięcy oraz -13,9, -24,1 i -23,8 dla przyszłych 12 miesięcy. Ostatni analizowany wskaźnik dotyczył skłonności do dokonywania ważnych zakupów. Jego wartości wyniosły kolejno: -4,2, -5,8 i -3,2, co wskazuje, że konsumenci skłaniają się ku ograniczaniu wydatków. BWUK, będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników, wyniósł w badanym okresie odpowiednio: -9,1, -12,2 i -14,1.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który stanowi średnią sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwości oszczędzania pieniędzy. Badany okres również obejmował miesiące od lutego do kwietnia 2026 roku.

W przypadku WWUK oceny były średnio nieco mniej negatywne. Wskaźnik zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego został oceniony przez konsumentów odpowiednio na: -2,4, -4,5 i -7,7. Zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, będąca również składową BWUK, została oceniona na: -13,9, -24,1 i -23,8. W badanym okresie, od lutego do kwietnia 2026 roku, Polacy wyrażali bardzo duże obawy o swoje zatrudnienie. Odnotowane przez GUS wartości wskaźnika dotyczącego zmiany poziomu bezrobocia wyniosły: -23,9, -21,3 i -26,6. Jedynym wskaźnikiem, w którym od dłuższego czasu utrzymuje się pewien optymizm jest możliwość oszczędzania pieniędzy w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. W badanym okresie wartości tego wskaźnika wyniosły kolejno: 12,3, 13,5 i 13,2. Średnia badanych wskaźników, będących składowymi WWUK, w okresie od lutego do kwietnia 2026 roku wyniosła: -7,0, -9,5 i -11,2.

Podsumowując, zarówno oceny BWUK, jak i WWUK nie wskazują na znaczącą zmianę w postrzeganiu przez konsumentów obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce. Można jednak założyć, że kolejne miesiące przyniosą znacznie wyraźniejsze pogorszenie, gdyż pojawił się nowy czynnik zewnętrzny o negatywnym oddziaływaniu. Mowa tu oczywiście o konflikcie na Bliskim Wschodzie.

Koniunktura w handlu

Badanie GUS dotyczące koniunktury w handlu jest mniej szczegółowe. Meble w tym badaniu są zakwalifikowane jako artykuły gospodarstwa domowego, w skład których wchodzą m.in. RTV i AGD. Badany okres przypadł na miesiące od lutego do kwietnia 2026 roku. Pierwszym analizowanym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw, która niezmiennie była oceniana bardzo negatywnie. W badanym okresie odnotowano kolejno wartości: -15,7, -15,7 i -14,8. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny wyniosły odpowiednio: -12,5, -10,9 i -11,6.

W lutym 2026 roku handlowcy wskazywali na duże trudności z bieżącą sprzedażą towarów, co znalazło odzwierciedlenie w ocenie wskaźnika na poziomie -46,7. W marcu nastąpiła wyraźna poprawa, choć nadal była to ocena negatywna, wynosząca -8,7. Kwiecień przyniósł ponowne pogorszenie z oceną na poziomie -19,3. Pomimo tak znacznych problemów ze sprzedażą handlowcy nadal w niewielkim stopniu wskazywali, że ceny będą rosły. Świadczą o tym dodatnie oceny, które w badanym okresie wyniosły kolejno: 2,9, 2,3 i 3,3.

Przedostatnim analizowanym wskaźnikiem była przewidywana sprzedaż, który od stycznia 2026 roku zastąpił dotychczas monitorowany przez GUS wskaźnik przewidywanego popytu. W okresie od lutego do kwietnia 2026 roku odnotowano oceny: -38,8, -5,0 i -10,8.

Oceny wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury wyniosły w badanym okresie odpowiednio: -14,1, -13,3 i -13,2.

Budownictwo

Analizując czynniki wpływające na polski sektor meblarski, nie sposób pominąć kondycji rynku budowlanego. Zmiany w budownictwie mieszkaniowym stanowią bowiem istotny wskaźnik prognozujący przyszły popyt na meble i wyposażenie wnętrz.

Jak pokazała poprzednia analiza, liczba mieszkań oddanych do użytku w 2025 roku nieznacznie wzrosła, o 4% w stosunku do 2024 roku. Niestety, pod tym względem 2026 rok zaczyna się od niewielkiego spadku. W I kwartale 2026 roku liczba mieszkań oddanych do użytkowania wyniosła 45 240 i była o 2% niższa rok do roku. Znacznie większy spadek odnotowano natomiast w przypadku rozpoczętych budów. W okresie od stycznia do marca 2026 roku rozpoczęto budowę 49 372 mieszkań, czyli o 11% mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Ostatnim istotnym wskaźnikiem jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W I kwartale 2026 roku liczba wydanych zgód wyniosła 67 547, co oznaczało wzrost o około 9% w stosunku do I kwartału roku ubiegłego.

Podsumowanie

Początek 2026 roku trudno uznać za udany. Wszystkie kluczowe wskaźniki były wyraźnie ujemne, od produkcji i zatrudnienia, po koniunkturę i eksport. Kiedy w połowie lutego podsumowywaliśmy 2025 rok w wykonaniu polskiej branży meblarskiej, przewidywaliśmy, że 2026 rok nie powinien być słabszy. Dane za I kwartał pokazują jednak, że droga do stabilizacji może być jeszcze trudniejsza, niż zakładano. Branża wciąż mierzy się ze słabym popytem, presją kosztową (zwłaszcza wynagrodzeń) oraz ostrożnością konsumentów. Dodatkowym, nowym źródłem niepewności są napięcia na Bliskim Wschodzie i ich wpływ na ceny paliw, a co za tym idzie koszty transportu. W obecnym scenariuszu utrzymanie przez branżę meblarską wyniku z zeszłego roku będzie znacznie trudniejsze. Lepszy obraz sytuacji będziemy mieć, gdy pojawią się dane za II kwartał 2026 roku, którymi podzielimy się już w następnej publikacji.

Wzrost czy spadek? Podsumowanie wyników polskiej branży meblarskiej w 2025 roku.

Autorzy: Tomasz Wiktorski, Mateusz Strzelczyk, B+R Studio

W poprzedniej analizie zastanawialiśmy się, czy po dwóch latach z rzędu rok 2025 będzie tym, w którym polska branża meblarska przestanie się kurczyć. Spodziewaliśmy się, że jednak nie, choć zabraknie bardzo niewiele i o wyniku zdecydują ostatnie dwa miesiące. Rok 2025 się skończył i mamy już odpowiedź, którą przedstawimy po szczegółowej analizie najnowszych danych i wyników sektora. W poniższym opracowaniu, jak zawsze, przygotowaliśmy kluczowe dane dotyczące polskiej branży meblarskiej tym razem obejmujące cały 2025 rok, opracowane na podstawie informacji Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Analizie tradycyjnie poddano m.in. produkcję, handel zagraniczny, wynagrodzenia oraz nastroje przedsiębiorców.

Produkcja mebli

Przeprowadzona analiza dotyczyła wartości produkcji sprzedanej mebli, wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem podmiotów mikro. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość produkcji sprzedanej mebli w 2025 roku wyniosła 56 741,6 mln zł. Oznacza to, że polska branża meblarska odnotowała jedynie minimalnie niższe przychody niż w 2024 roku. Spadek wyniósł około 226 mln zł, co w skali całego sektora odpowiada wartości poniżej 0,5%.

Na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego przeprowadzono również analizę wartości produkcji sprzedanej mebli wyłącznie za IV kwartał 2025 roku. Wartość produkcji sprzedanej w tym okresie wyniosła 14 723,0 mln zł, co w porównaniu z IV kwartałem 2024 roku przełożyło się na spadek nieco przekraczający 3%. Przyczyną tego stanu rzeczy był listopad, który w minionym roku miał jedynie 144 godziny robocze. Wartość produkcji sprzedanej mebli w tym miesiącu wyniosła 4 753,2 mln zł i była o ponad 9% niższa niż w listopadzie 2024 roku.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

2024 r. [mln PLN]

2025 r. [mln PLN]

I-III kw. 2024 r. = 100

IV kw. 2024 [mln PLN]

IV kw. 2025 [mln PLN]

IV kw. 2024 r. = 100

56 967,7

56 741,6

1,00

15 241,0

14 723,0

0,97

Źródło: opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Przyglądając się danym dotyczącym wolumenu produkcji w 2025 roku, zaobserwowano wzrost w trzech z czterech badanych grup mebli. Największy wzrost odnotowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których wyprodukowano 9 171 tys. sztuk. W porównaniu do 2024 roku (8 364 tys. sztuk) oznacza to wzrost o 10%. Drugą grupą, w której odnotowano wzrost, były meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni. W 2025 roku wyprodukowano ich 3 988 tys. sztuk, co przełożyło się na wzrost o 3% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Najmniejszy wzrost odnotowano w najliczniej produkowanej grupie mebli, tj. meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. W 2025 roku wyprodukowano ich 59 539 tys. sztuk, co w stosunku do 2024 roku oznacza wzrost o 2%. Jedyną grupą, w której odnotowano spadek wolumenu produkcji, były meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej. W 2025 roku wyprodukowano ich 11 778 tys. sztuk i w porównaniu z 2024 rokiem (12 796 tys. sztuk) było to o 8% mniej.

Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji w branży meblarskiej. Z uwagi na niepełne dane miesięczne za ostatni kwartał 2025 roku nie przedstawiono porównania IV kwartału 2025 roku z analogicznym okresem 2024 roku.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

2024 r. [tys. szt.]

2025 r. [tys. szt.]

2024 r. = 100

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

12 796

11 778

0,92

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

3 862

3 988

1,03

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

8 364

9 171

1,10

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

58 247

59 539

1,02

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie przeciętne zatrudnienie

2024 r. [tys.]

2025 r. [tys.]

2024 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

145

142

0,98

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2025 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło średnio 142 tys. osób i było o 2% niższe niż w 2024 roku. W ostatnich miesiącach 2025 roku, tj. w listopadzie i grudniu, przeciętne zatrudnienie spadło do poziomu 140 tys. Sumarycznie redukcja etatów w polskiej branży meblarskiej w ciągu niespełna trzech lat wyniosła aż 25 tys.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Przeciętne wynagrodzenie brutto

2024 r. [PLN]

2025 r. [PLN]

2024 r. = 100

IV kw. 2024 [PLN]

IV kw. 2025 [PLN]

IV kw. 2024 r. = 100

6 238,5

6 756,8

1,08

6 455,2

6 895,8

1,07

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Rok 2025 był kolejnym rokiem, który przyniósł wyraźny wzrost wynagrodzeń. Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej w minionym roku wyniosło średnio 6 756,8 zł i było o około 8% wyższe niż w 2024 roku. Analizując dane wyłącznie za ostatni kwartał 2025 roku, przeciętne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej osiągnęło średni poziom 6 895,8 zł, czyli o 7% więcej niż w IV kwartale 2024 roku. W pierwszych miesiącach 2026 roku można spodziewać się kolejnego wzrostu wynagrodzeń, będącego skutkiem podniesienia minimalnego wynagrodzenia z 4 666 zł brutto do 4 806 zł brutto.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi pozytywnych i negatywnych udzielanych przez menedżerów firm. Odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane. Badany okres obejmuje listopad 2025 – styczeń 2026. Pierwszym analizowanym obszarem były bieżące oceny koniunktury w przemyśle meblarskim.

W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień były negatywne i wyniosły odpowiednio -4,4 oraz -5,1 w listopadzie i grudniu, natomiast po nowym roku nastąpiło wyraźne pogorszenie. W styczniu 2026 roku odnotowano ocenę na poziomie -15,7. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji, choć w listopadzie odnotowano jeszcze dodatnią wartość 3,4. W kolejnych miesiącach menedżerowie wskazywali na spadek produkcji, co znalazło odzwierciedlenie w ocenach -6,7 w grudniu i -13,0 w styczniu. Niezmiennie negatywnie oceniana była bieżąca sytuacja finansowa przedsiębiorstw. Odnotowane przez GUS wartości tego wskaźnika na przełomie 2025 i 2026 roku wyniosły odpowiednio -12,7, -13,5 i -10,4. Kolejnym analizowanym wskaźnikiem był bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Warto zaznaczyć, że interpretacja tego wskaźnika różni się od pozostałych – wartości ujemne wskazują na niedobór zapasów, natomiast dodatnie na ich nadmiar. Najbardziej pożądane są zatem oceny zbliżone do zera, oznaczające zrównoważony poziom zapasów. W badanym okresie menedżerowie wskazywali na niewielkie niedobory zapasów w magazynach, co potwierdzają odnotowane wartości: -6,4, -4,3 i -2,7.

Po analizie ocen bieżących należy przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczącym portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstw, cen oraz zatrudnienia. Wskaźnik przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych po okresie świątecznym wskazywał, że przedsiębiorcy branży meblarskiej spodziewali się spadku nowych zamówień. Jeszcze w listopadzie odnotowano co prawda ocenę dodatnią na poziomie 2,0, jednak w grudniu i styczniu wartości były już ujemne i wyniosły odpowiednio -5,9 oraz -2,7. Pogarszała się również przewidywana sytuacja finansowa przedsiębiorstw. W badanym okresie była ona oceniana na -2,6, -6,3 i -6,9. W przypadku przewidywanego zatrudnienia nie było niespodzianek, oceny niezmiennie wskazywały na konieczność dalszych redukcji, co obrazują wartości -10,1, -13,9 i -9,5.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były ogólny klimat koniunktury oraz ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie pozostawał na poziomie ujemnym – wartości wskaźnika wyniosły odpowiednio -3,9, -7,2 i -4,4. W przypadku ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny były jeszcze bardziej negatywne i wyniosły -9,9, -11,9 oraz -8,8.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie istotnym czynnikiem, obok kondycji rynku krajowego, pozostaje handel zagraniczny. Analiza w tym zakresie została przeprowadzona w oparciu o oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione w poniższej tabeli dane odnoszą się do wybranych grup asortymentowych mebli, takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

Na wstępie należy zaznaczyć, że nastąpiła istotna zmiana w nomenklaturze CN, w wyniku, której wartości eksportu i importu będą różniły się od prezentowanych w poprzednich publikacjach. W wyniku aktualizacji nomenklatury CN kod 9401 99 90 – „Pozostałe części mebli do siedzenia, nie z drewna, z wył. w rodzaju stosowanych w statkach powietrznych” został rozstał rozdzielony na dwie pozycje:

  • CN 9401 91 90 – Części mebli do siedzenia, z drewna, z wył. w rodzaju stosowanych w statkach powietrznych
  • CN 9401 99 20 – Pozostałe części siedzeń, nie z drewna, w rodzaju stosowanych w pojazdach silnikowych.

Wprowadzenie powyższego podziału umożliwiło jednoznaczną identyfikację części siedzeń stosowanych w pojazdach silnikowych (CN 9401 99 20), które zgodnie z metodologią B+R Studio nie są zaliczane do rynku meblarskiego i powinny zostać wyłączone z analizy. W latach poprzednich grupa ta była agregowana w ramach jednego kodu CN, co uniemożliwiało jej wyodrębnienie.

Przeanalizowano dane dotyczące wartości importu i eksportu mebli w okresie styczeń–listopad 2025 roku oraz porównano je z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dodatkowo zestawiono dane dotyczące importu i eksportu wyłącznie za październik–listopad 2025 roku w odniesieniu do analogicznego okresu 2024 roku. Dane za grudzień 2025 roku nie były dostępne w momencie przygotowywania publikacji.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość eksportu mebli w okresie styczeń–listopad 2025 roku wyniosła 10 080,4 mln euro i była niższa o niespełna 17 mln euro (mniej niż 0,5%) w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. W przeliczeniu na złote odnotowano nieco większy spadek, będący konsekwencją umocnienia się złotego wobec euro w 2025 roku. Łączna wartość eksportu mebli od stycznia do listopada wyniosła 46 996,9 mln zł, czyli o 2% mniej niż w tym samym okresie 2024 roku.

Analizując dane wyłącznie z okresu październik–listopad 2025 roku, zaobserwowano wyraźny spadek eksportu. Wartość eksportu wyniosła w tym czasie 2 111,4 mln euro, co oznacza spadek o 4% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Po przeliczeniu na złote spadek pogłębił się do około 5%.

Import mebli do Polski był ponad czterokrotnie niższy od eksportu. Według najnowszych danych GUS wartość importu mebli w okresie styczeń–listopad 2025 roku wyniosła 2 657,8 mln euro, co oznacza wzrost o 2% w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku. Po przeliczeniu na złote wartość importu wyniosła 11 270,7 mln zł, czyli niemal tyle samo, co rok wcześniej.

W przypadku importu w okresie październik–listopad 2025 roku sprowadzono do Polski meble o wartości 469,5 mln euro, co było wynikiem niemal identycznym jak w analogicznym okresie 2024 roku. W przeliczeniu na złote odnotowano niewielki, około 1-procentowy spadek. W przypadku importu w okresie październik-listopad 2025 roku sprowadzono do Polski meble o wartości 469,5 mln euro, co było wynikiem niemalże identycznym w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. W przeliczeniu na złotówki odnotowano spadek, ale był on niewielki 1-procentowy.

Jedn.

I-XI 2024

I-XI 2025

I-XI 2024 = 100

X-XI 2024 r.

X-XI 2025 r.

X-XI 2024 = 100

Import

mln EUR

2 611,4

2 657,8

1,02

470,7

469,5

1,00

mln PLN

11 263,6

11 270,7

1,00

2 024,5

1 995,2

0,99

Eksport

mln EUR

11 097,0

11 080,4

1,00

2 197,3

2 111,4

0,96

mln PLN

47 869,3

46 996,9

0,98

9 449,2

8 973,7

0,95

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem oceny stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował listopad 2025-styczeń 2026 roku.

W badanym okresie wszystkie wskaźniki składające się na BWUK, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz skłonność do dokonywania ważnych zakupów były oceniane niezmiennie negatywnie i utrzymywały się na zbliżonym poziomie w stosunku do poprzednich miesięcy. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych wyniosły w badanym okresie odpowiednio -7,3, -5,2 i -5,4 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -1,9, -4,0 i -2,8 (w perspektywie najbliższych 12 miesięcy). Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. W okresie listopad 2025 – styczeń 2026 konsumenci oceniali je bardzo negatywnie, co potwierdzają wartości odpowiednio -22,8, -20,6 i -22,1 (dla ostatnich 12 miesięcy) oraz -15,2, -16,9 i -16,6 (dla przyszłych 12 miesięcy). Ostatni analizowany wskaźnik dotyczył skłonności do dokonywania ważnych zakupów. Jego wartości wyniosły kolejno -2,6, -2,9 i -1,0, co wskazuje, że konsumenci nadal deklarują niewielką potrzebę ograniczania wydatków. BWUK, będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników, wyniósł w badanym okresie odpowiednio -9,9, -9,9 i -9,6.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który stanowi średnią sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwości oszczędzania pieniędzy. Badany okres obejmował również listopad 2025 – styczeń 2026 roku.

W przypadku WWUK oceny były średnio nieco mniej negatywne. Wskaźnik zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego został oceniony przez konsumentów odpowiednio na -1,9, -4,0 i -2,8. Zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju została oceniona na -15,2, -16,9 i -16,6. Na przełomie 2025 i 2026 roku Polacy wyrażali bardzo duże obawy o swoje zatrudnienie. Odnotowane przez GUS wartości wskaźnika dotyczącego zmiany poziomu bezrobocia wyniosły -24,3, -21,5 i -23,2. Jedynym wskaźnikiem, w którym widoczny jest pewien optymizm, była możliwość oszczędzania pieniędzy. W badanym okresie wartości tego wskaźnika wyniosły kolejno 11,5, 14,3 i 16,0. Średnia badanych wskaźników, będących składowymi WWUK, w okresie listopad 2025 – styczeń 2026 roku wyniosła -7,5, -7,0 i -6,7.

Podsumowując, zarówno wartości BWUK, jak i WWUK nie wskazują na zmianę w postrzeganiu przez konsumentów obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce. Dopóki konsumenci będą odczuwać niepewność związaną nie tylko z sytuacją wewnętrzną, ale również zewnętrzną – mowa tu oczywiście o trwającej wojnie na Ukrainie, trudno oczekiwać istotnej poprawy nastrojów. W konsekwencji wzmacnia to skłonność do oszczędzania i ograniczania wydatków na produkty nie pierwszej potrzeby.

Koniunktura w handlu

Pierwszym analizowanym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw, która w badanym okresie była oceniana bardzo negatywnie, choć pozostawała na zbliżonym poziomie. Odnotowano kolejno wartości: -13,7, -13,1 i -13,7. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny wyniosły odpowiednio -7,9, -17,2 i -13,8.

W listopadzie 2025 roku handlowcy wskazywali na niewielkie trudności z bieżącą sprzedażą towarów, co znalazło odzwierciedlenie w ocenie wskaźnika na poziomie -1,7. W grudniu odnotowano dodatnią wartość 7,4, na co wpływ miał okres świąteczny. W styczniu natomiast doszło do zapaści sprzedaży, typowej dla okresu poświątecznego, co odzwierciedliła skrajnie negatywna ocena -32,6. Stałym zjawiskiem pozostaje potrzeba podnoszenia cen, czego dowodem były dodatnie wartości wskaźnika przewidywanych cen towarów, które w okresie listopad 2025 – styczeń 2026 roku wyniosły kolejno 10,2, 18,7 i 11,5.

Przedostatnim analizowanym wskaźnikiem był przewidywany popyt, którego oceny w listopadzie i grudniu wyniosły odpowiednio 5,5 oraz -4,8. Należy zaznaczyć, że brak styczniowej oceny tego wskaźnika wynika z zaprzestania przez GUS jego badania na początku 2026 roku. W kolejnych analizach zostanie on zastąpiony wskaźnikiem przewidywanej sprzedaży. Ostatnim analizowanym wskaźnikiem był ogólny klimat koniunktury w handlu. Odnotowane wartości w badanym okresie wyniosły kolejno -10,8, -15,2 i -13,8.

Budownictwo

Analizując czynniki wpływające na polski sektor meblarski, nie sposób pominąć kondycji rynku budowlanego. Zmiany w budownictwie mieszkaniowym stanowią bowiem istotny wskaźnik prognozujący przyszły popyt na meble i wyposażenie wnętrz.

W przypadku budownictwa można wskazać jeden pozytywny sygnał. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2025 roku oddano do użytku 208 792 mieszkań, co oznacza wzrost o 4% w stosunku do 2024 roku, kiedy liczba ta wyniosła 199 931. Niestety spadek odnotowano w liczbie mieszkań, których budowę rozpoczęto. W 2025 roku rozpoczęto budowę 212 424 mieszkań, czyli o 9% mniej niż w 2024 roku (233 832).

Ostatnim istotnym wskaźnikiem jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W tym przypadku spadek był największy. W 2025 roku liczba wydanych zgód wyniosła 265 563, co oznacza spadek o około 13% w porównaniu z 2024 rokiem (290 661).

Wzrost liczby oddanych mieszkań jest bez wątpienia pozytywną informacją zarówno dla branży budowlanej, jak i meblarskiej. Wyraźny spadek liczby rozpoczętych inwestycji oraz wydanych pozwoleń na budowę wskazuje jednak, że w kolejnym roku można ponownie spodziewać się ograniczenia liczby nowo oddawanych lokali. Nie jest to dobra wiadomość, ponieważ mniej mieszkań oznacza mniejszą powierzchnię wymagającą umeblowania.

Podsumowanie

Było blisko. Naprawdę bardzo blisko. Tak jak przewidywaliśmy trzy miesiące temu – mimo 1-procentowego wzrostu po trzech kwartałach to właśnie listopad i grudzień mogły przechylić szalę. I przechyliły. Polska branża meblarska zakończyła 2025 rok na minusie. Symbolicznym, bo spadek nie przekroczył 0,5%, ale minusie. To już trzeci rok z rzędu, w którym sektor się kurczy. Takiej serii spadków nie obserwowaliśmy od początku istnienia B+R Studio (2009 rok). Czy w 2026 roku czeka nas powtórka? Czy branża ponownie znajdzie się pod kreską? Najnowsze analizy przygotowane na potrzeby raportu Polskie Meble Outlook 2026 wskazują, że tym razem scenariusz może być nieco bardziej optymistyczny. Nie będzie to jednak dynamiczne odbicie. Spodziewamy się bardzo niewielkich różnic – a to oznacza, że ponownie jeden lepszy lub gorszy miesiąc może zdecydować, czy będziemy mówić o wzroście, czy o kolejnym symbolicznym spadku.

Dawno niewidziany wzrost w polskiej branży meblarskiej

B+R Studio, Tomasz Wiktorski, Mateusz Strzelczyk

Rosnące koszty produkcji, wysoka inflacja oraz spadek popytu – będące skutkiem pocovidowej korekty i dodatkowo wzmocnione przez trwającą wojnę na Ukrainie skutecznie utrudniały funkcjonowanie polskim producentom mebli od końca 2022 roku. Czy ten trudny okres wreszcie dobiega końca? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć bez szczegółowej analizy najnowszych danych i wyników sektora. W poniższym opracowaniu przedstawiono kluczowe dane dotyczące polskiej branży meblarskiej po trzech kwartałach 2025 roku, opracowane na podstawie informacji Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Analizie tradycyjnie poddano m.in. produkcję, handel zagraniczny, wynagrodzenia oraz nastroje przedsiębiorców.

Produkcja mebli

Przeprowadzona analiza dotyczyła wartości produkcji sprzedanej mebli, wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem firm mikro. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość produkcji sprzedanej mebli po trzech kwartałach 2025 roku wyniosła 42 018,6 mln złotych. W tym samym okresie 2024 roku wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 41 726,7 mln złotych. Mówimy zatem o symbolicznym wzroście wynoszącym około 1%.

Na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego dokonano również analizy wartości produkcji sprzedanej mebli wyłącznie za III kwartał 2025 roku. Wartość produkcji sprzedanej w tym okresie wyniosła 13 915,3 mln zł, co w porównaniu z III kwartałem 2024 roku przełożyło się na zauważalny wzrost wynoszący około 5%. Duża w tym zasługa bardzo dobrego wyniku osiągniętego we wrześniu, kiedy wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 5 127,9 mln zł, co czyni ten miesiąc zdecydowanie najlepszym okresem w całym 2025 roku.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I-III kw. 2024 r. [mln PLN]

I-III kw. 2025 r. [mln PLN]

I-III kw. 2024 r. = 100

III kw. 2024 [mln PLN]

III kw. 2025 [mln PLN]

III kw. 2024 r. = 100

41 726,7

42 018,6

1,01

13 303,3

13 915,3

1,05

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Przyglądając się danym dotyczącym wolumenu produkcji w okresie od stycznia do września 2025 roku, zaobserwowano wzrosty w dwóch z czterech badanych grup mebli. Po trzech kwartałach bieżącego roku największy wzrost odnotowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których wyprodukowano 7 113 tys. sztuk. W porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku (5 119 tys. sztuk) oznacza to wzrost aż o 39%. Drugą grupą, w której odnotowano wzrost, były meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni. W badanym okresie I–III kwartał 2025 roku wyprodukowano ich 3 006 tys. sztuk, co przełożyło się na wzrost o 6% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku.

W kolejnych, największych badanych grupach mebli odnotowano spadki. Mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej w okresie I–III kwartał 2025 roku wyprodukowano 8 719 tys. sztuk. Dla porównania, w tym samym okresie 2024 roku wolumen produkcji wyniósł 9 388 tys. sztuk, co oznacza spadek rok do roku o 7%. Największy spadek odnotowano w zdecydowanie największej grupie, tj. meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Po trzech kwartałach 2025 roku wolumen produkcji wyniósł 45 957 tys. sztuk i był o 8% niższy niż w analogicznym okresie 2024 roku.

Przyglądając się wyłącznie danym za III kwartał 2025 roku, można zauważyć, że pod względem wolumenu produkcji był on poniżej dotychczasowej średniej. W tym okresie również odnotowano wzrosty w dwóch grupach (tych samych co wcześniej) W III kwartale 2025 roku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni wyprodukowano 2 218 tys. sztuk, co przyniosło nadal bardzo znaczący wzrost w stosunku do III kwartału 2024 roku, wynoszący aż 21%. Mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni z kolei wyprodukowano 1 018 tys. sztuk, co przełożyło się na wzrost o 2% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej w III kwartale 2025 roku zostały wyprodukowane w ilości 2 677 tys. sztuk, co oznacza spadek o 7%. W ostatniej, a zarazem największej grupie produktów, tj. meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach, których wyprodukowano 15 118 tys. sztuk, odnotowano spadek wynoszący aż 15%. Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji w branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I-III kw. 2024 r. [tys. szt.]

I-III kw. 2025 r. [tys. szt.]

I-III kw. 2024 r. = 100

III kw. 2024 [tys. szt.]

III kw. 2025 r. [tys. szt.]

III kw. 2024 r. = 100

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

9 388

8 719

0,93

2 866

2 677

0,93

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

2 824

3 006

1,06

995

1 018

1,02

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

5 119

7 113

1,39

1 839

2 218

1,21

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

49 971

45 957

0,92

17 756

15 118

0,85

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie zatrudnienie

I-III kw. 2024 r. [tys.]

I-III kw. 2025 r. [tys.]

I-III kw. 2024 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

143

141

0,99

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego po trzech kwartałach 2025 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło średnio 143 tys. i było o 1% niższe niż w analogicznym okresie 2024 roku. Proces redukcji zatrudnienia w branży meblarskiej niemalże wyhamował i przy utrzymaniu aktualnego trendu nie powinno ono spaść poniżej 140 tys. etatów.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

I-III kw. 2024 r. [PLN]

I-III kw. 2025 r. [PLN]

I-III kw. 2024 r. = 100

III kw. 2024 [PLN]

III kw. 2025 [PLN]

III kw. 2024 r. = 100

6 135,4

6 700,3

1,09

6 245,5

6 773,1

1,08

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Wynagrodzenia nadal dynamicznie rosną. Po trzech kwartałach 2025 roku, zgodnie z najnowszymi danymi opublikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze meblarskim wyniosło 6 700,3 zł, co oznacza wzrost o około 9% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Analizując dane wyłącznie za III kwartał 2025 roku, przeciętne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej osiągnęło poziom 6 773,1 zł, czyli o 8% więcej niż w III kwartale 2024 roku. Wzrost płac w branży meblarskiej w porównaniu z 2024 rokiem był w dużej mierze efektem podwyżki płacy minimalnej z 4 300 zł brutto do 4 666 zł brutto.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, udzielanych przez menedżerów firm. Odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane. Badany okres obejmuje sierpień-październik 2025 roku. Pierwszymi przeanalizowanymi ocenami koniunktury w przemyśle meblarskim były oceny bieżące.

Na wstępie należy zaznaczyć, że okres powakacyjny wyraźnie i pozytywnie wpłynął na oceny, zwłaszcza w październiku. W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień w sierpniu i wrześniu były negatywne i wyniosły odpowiednio -13,4 oraz -10,7, natomiast w październiku odnotowano ocenę dodatnią na poziomie 2,3. Sytuacja powtórzyła się w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji, który oceniano odpowiednio na -15,7, -6,0 i 5,0. Nie przełożyło się to jednak na poprawę oceny sytuacji finansowej przedsiębiorstw, która niezmiennie była określana jako trudna. Odnotowane przez GUS wartości tego wskaźnika w okresie sierpień–październik 2025 roku wyniosły odpowiednio -12,7, -13,5 i -10,4.

Kolejnym badanym wskaźnikiem jest bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Warto zaznaczyć, że interpretacja ocen dotyczących tego wskaźnika różni się od pozostałych – wartości dodatnie wskazują na niedobór zapasów, natomiast ujemne na ich nadmiar. Najbardziej pożądane są zatem oceny zbliżone do zera, które oznaczają zrównoważony poziom zapasów. W badanym okresie sierpień–październik 2025 roku menedżerowie wskazywali na nadmiar zapasów w magazynach, co potwierdzają odnotowane oceny wynoszące kolejno -4,3, -7,3 i -5,4.

Po ocenach bieżących warto przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczącym portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstw, cen oraz zatrudnienia. Wskaźnik przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych otrzymał w badanym okresie oceny wyłącznie pozytywne, co wskazuje, że przedsiębiorcy branży meblarskiej spodziewali się napływu nowych zamówień. Wartości tego wskaźnika wyniosły kolejno 15,2, 12,5 i 9,3. Pojawienie się nowych zamówień nie poprawiło ocen przewidywanej sytuacji finansowej. O ile jeszcze w sierpniu odnotowano dodatnią ocenę 1,1, to we wrześniu i październiku było już na minusie, kolejno -5,0 i -3,5.

Oceny menedżerów dotyczące przewidywanego zatrudnienia niezmiennie wskazywały na konieczność znacznych redukcji (w badanym okresie -10,0, -11,8 i -9,2). Prawdopodobieństwo, że przełoży się to na rzeczywistość w adekwatnym stopniu są jednak niewielkie, ponieważ jak pokazują dane dotyczące przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej – proces redukcji zatrudnienia praktycznie wyhamował, mimo że oceny koniunktury w zakresie wyraźnie wskazywały na konieczność zwolnień zarówno 2024, jak i 2025 roku.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były: ogólny klimat koniunktury oraz ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie został oceniony najlepiej w 2025 roku, choć nadal pozostawał na poziomie ujemnym. Wartości wskaźnika wyniosły odpowiednio -3,8, -4,4 i -3,1. W przypadku ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny były wyraźnie negatywne i wyniosły odpowiednio -18,6, -17,6 oraz -14,7.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie istotnym czynnikiem, obok kondycji rynku krajowego, pozostaje handel zagraniczny. Analiza w tym zakresie została przeprowadzona w oparciu o oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione w poniższej tabeli dane odnoszą się do wybranych grup asortymentowych mebli, takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W tej części przeanalizowane zostały dane dotyczące wartości importu i eksportu mebli w okresie styczeń-sierpień 2025 roku oraz porównane z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dodatkowo, zestawiono dane importu i eksportu wyłącznie za III kwartał 2025 roku w porównaniu do III kwartału 2024 roku.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, wartość eksportu mebli w okresie I-III kwartał 2025 roku wyniosła 10 424,4 mln euro, co przełożyło się na 1% wzrostu w stosunku do analogicznego okresu 2024 roku. W przeliczeniu na złotówki odnotowano niewielki spadek, będący konsekwencją umocnienia się złotego wobec euro w 2025 roku. Łączna wartość eksportu mebli w badanym okresie wyniosła 44 191,6 mln złotych, czyli o 1% mniej niż w okresie I-III kwartał 2024 roku.

Import mebli do Polski pozostaje około czterokrotnie niższy od eksportu. Według najnowszych danych GUS, wartość importu mebli w okresie styczeń–wrzesień 2025 roku wyniosła 2 827,5 mln euro, co oznaczało wzrost o 3% w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku. Po przeliczeniu na złotówki wartość importu wyniosła 11 985,4 mln złotych, czyli o 1% więcej niż rok wcześniej.

Analizując dane wyłącznie z III kwartału 2025 roku, zaobserwowano niewielki wzrost eksportu. Wartość ta wyniosła 3 312,2 mln euro, co oznaczało wzrost o 1% w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku. Po przeliczeniu na złotówki odnotowano wartość niemal taką samą jak w roku ubiegłym.

W przypadku importu w III kwartale 2025 roku sprowadzono do Polski meble o wartości 883,0 mln euro, co przełożyło się na spadek o 4% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. W przeliczeniu na złotówki spadek był nieco większy i wyniósł około 5%.

 

Jedn.

I-III kw. 2024

I-III kw. 2025

I-III kw. 2024 = 100

III kw. 2024 r.

III kw. 2025 r.

III kw.

2024 = 100

Import

mln EUR

2 745,1

2 827,5

1,03

922,2

883,0

0,96

mln PLN

11 847,9

11 985,4

1,01

3 966,8

3 761,5

0,95

Eksport

mln EUR

10 326,1

10 424,4

1,01

3 282,6

3 312,2

1,01

mln PLN

44 577,0

44 191,6

0,99

14 119,4

14 107,1

1,00

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem oceny stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował sierpień-październik 2025 roku.

W badanym okresie wszystkie składające się na BWUK wskaźniki – tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów – były oceniane niezmiennie negatywnie, utrzymując się na zbliżonym poziomie w stosunku do poprzednich miesięcy. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych wyniosły w badanym okresie odpowiednio -9,5, -3,2 i -5,3 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -2,1, -2,3 i -4,0 (w przyszłych 12 miesiącach). Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w okresie sierpień–październik 2025 roku bardzo negatywnie, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach na poziomie odpowiednio -25,2, -19,3 i -24,2 (dla ostatnich 12 miesięcy) oraz -15,5, -11,5 i -16,1 (dla przyszłych 12 miesięcy). Ostatni badany wskaźnik dotyczył dokonywania ważnych zakupów, a oceny wyniosły kolejno -8,4, -3,9 i -5,0, co wskazuje, że konsumenci nadal deklarują potrzebę ograniczania wydatków, zwłaszcza na większe zakupy. BWUK, będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników, wyniósł w badanym okresie kolejno -12,1, -8,3 i -10,9.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i możliwości oszczędzania pieniędzy. Badany okres również obejmował sierpień-październik 2025 roku.

W przypadku Wyprzedzającego Wskaźnika Ufności Konsumenckiej (WWUK) oceny były średnio mniej negatywne, zarówno w porównaniu do poprzedzających miesięcy, jak i analogicznych miesięcy w 2024 roku. Wskaźnik zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego został oceniony przez konsumentów w badanym okresie odpowiednio na -2,1, -2,3 i -4,0. Następnym wskaźnikiem była zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, która została oceniona na -15,5, -11,5 i -16,5, czyli najlepiej w 2025 roku. Nie zmniejsza się obawa konsumentów o swoje zatrudnienie. Odnotowane przez GUS oceny wskaźnika zmiany poziomu bezrobocia wyniosły -17,9, -16,9 i -19,6. Jedynym wskaźnikiem, w którym widoczny jest optymizm, jest możliwość oszczędzania pieniędzy. W badanym okresie oceny wskaźnika dotyczącego oszczędzania pieniędzy wyniosły kolejno 10,5, 13,6 i 13,4. Średnia badanych wskaźników, będących składowymi WWUK, w okresie sierpień–październik 2025 roku wyniosła -6,3, -4,3 i -6,6.

Podsumowując, zarówno wyniki ocen BWUK, jak i WWUK wskazują na wyraźne niezadowolenie konsumentów z obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce. Trwa ono już od kilku lat, a szanse na zmianę postrzegania sytuacji w najbliższym czasie wydają się bardzo mało prawdopodobne, mając na uwadze wysokie wydatki Polaków na podstawowe potrzeby oraz ogólną niepewność związaną z trwającymi działaniami wojennymi za wschodnią granicą. Czynniki te wpływają negatywnie na skłonność do dokonywania ważnych zakupów, a jednocześnie zwiększają tendencję do oszczędzania pieniędzy „na czarną godzinę”.

Koniunktura w handlu

Dane dotyczące koniunktury w handlu umożliwiają szerszą ocenę sytuacji polskiej branży meblarskiej. W ramach analizy zbadano oceny sześciu wybranych wskaźników charakteryzujących handel artykułami gospodarstwa domowego, którego istotną częścią są meble. Badany okres obejmował sierpień–październik 2025 roku.

Należy zaznaczyć, że o ile oceny z sierpnia i września nie odbiegały wyraźnie od poziomów obserwowanych we wcześniejszych miesiącach 2025 roku, o tyle oceny październikowe wskazują na znaczną poprawę nastrojów handlowców.

Pierwszym analizowanym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw, która w badanym okresie była oceniana negatywnie, choć z wyraźną poprawą w październiku. Odnotowano kolejno wartości: -14,8, -13,1 i -6,3. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny wyniosły odpowiednio: -10,8, -2,6 i -4,0.

W badanym okresie handlowcy wskazywali na niewielkie trudności ze sprzedażą, co znajduje potwierdzenie w ocenach wskaźnika dotyczącego bieżącej ilości sprzedawanych towarów. Wyniosły one odpowiednio -7,7, -1,5 i -1,9. Pomimo tego, handlowcy nadal widzą potrzebę podnoszenia cen, co odzwierciedlają dodatnie wartości wskaźnika przewidywanych cen towarów, które w okresie sierpień–październik 2025 roku wyniosły kolejno 16,0, 16,3 i 14,8. W badanym okresie spodziewano się również znacznego ożywienia popytu. W sierpniu 2025 roku odnotowana wartość wskaźnika przewidywanego popytu wyniosła 3,1, we wrześniu 16,2, a w październiku aż 32,5.

Ostatnim analizowanym wskaźnikiem był ogólny klimat koniunktury w handlu. Odnotowane wartości w badanym okresie poprawiały się z miesiąca na miesiąc i wyniosły kolejno -12,8, -7,9 i -5,2, co wskazuje na zmniejszający się pesymizm handlowców wobec sytuacji rynkowej.

Budownictwo

Analizując czynniki wpływające na polski sektor meblarski, nie sposób pominąć kondycji rynku budowlanego. Zmiany w budownictwie mieszkaniowym stanowią bowiem istotny wskaźnik prognozujący przyszły popyt na meble i wyposażenie wnętrz.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w okresie I–III kwartału 2025 roku oddano do użytku 144 381 mieszkań, co oznacza niewielki spadek – o około 1% – w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku, kiedy liczba ta wyniosła 145 411. Wyraźniejszy spadek odnotowano w liczbie mieszkań, których budowę rozpoczęto. W okresie I–III kwartału 2025 roku rozpoczęto budowę 166 012 mieszkań, czyli o 9% mniej niż w tym samym okresie 2024 roku (181 486).

Ostatnim istotnym wskaźnikiem jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W tym przypadku spadek był największy. W okresie styczeń–wrzesień 2025 roku liczba wydanych zgód wyniosła 191 041, co oznacza spadek o około 13% względem analogicznego okresu 2024 roku (219 421).

Dane GUS wskazują, że po krótkim odbiciu na przełomie 2024 i 2025 roku aktywność w branży budowlanej ponownie wyhamowała. Liczba mieszkań oddanych do użytkowania utrzymała się na poziomie zbliżonym do analogicznego okresu roku poprzedniego, jednak liczba rozpoczętych inwestycji oraz wydanych pozwoleń na budowę wyraźnie spadła. W kolejnych kwartałach może to przełożyć się na ograniczenie liczby nowo oddawanych lokali, a tym samym na mniejszy popyt na meble i wyposażenie wnętrz.

Podsumowanie

Po trzech kwartałach 2025 roku zobaczyliśmy dawno niewidziany wzrost wartości produkcji sprzedanej mebli. Owszem, wcześniej zdarzały się pojedyncze miesiące z niewielkimi zwyżkami rok do roku, ale w dłuższej perspektywie od ponad dwóch lat obserwowaliśmy wyłącznie spadki. Wspomniany wzrost trudno uznać za spektakularny, gdyż wyniósł zaledwie 1%, ale gdy spojrzymy wyłącznie na III kwartał 2025 roku, to mówimy już o 5%. Czy to już moment, w którym można mówić o odbiciu? Na razie warto zachować ostrożność. Przed nami wciąż wyniki za ostatni kwartał, a choć październik – najdłuższy, obok lipca, miesiąc roboczy w tym roku raczej nie powinien rozczarować, to krótszy listopad oraz świąteczny grudzień mogą jeszcze przechylić szalę i ostatecznie polska branża meblarska może zakończyć rok na niewielkim minusie.

Import na rekord, w produkcji i eksporcie stagnacja.

Tekst: Małgorzata Orlik, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Polski przemysł meblarski w pierwszym półroczu 2025 roku znalazł się w fazie stagnacji – wartość produkcji i eksportu nie wykazała wyraźnych oznak wzrostu, a jednocześnie odnotowano rekordowy poziom importu. Dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają, że sektor mierzy się z rosnącą konkurencją, zwłaszcza ze strony tanich mebli z Azji, oraz z rosnącymi kosztami pracy. Mimo wyzwań Polska pozostaje jednym z największych eksporterów mebli na świecie, a wymiana handlowa wciąż stanowi fundament branży. W artykule przedstawiamy główne wyniki branży w I półroczu 2025 roku.

Produkcja mebli

Prezentowana analiza dotyczy wartości produkcji sprzedanej mebli osiągniętej przez duże, średnie i małe przedsiębiorstwa, z wyłączeniem firm mikro. Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w pierwszym półroczu 2025 roku wartość ta wyniosła 28 103,3 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie 2024 roku osiągnęła poziom 28 423,4 mln zł. Oznacza to spadek o 1% w ujęciu rok do roku.

W oparciu o dane GUS-u dokonano również analizy wartości produkcji sprzedanej mebli wyłącznie za II kwartał 2025 roku. Wartość produkcji sprzedanej w tym okresie wyniosła 13 515,9 mln zł, co oznacza poziom porównywalny z analogicznym kwartałem 2023 roku i świadczy o stabilizacji wartości produkcji sprzedanej mebli w tym czasie.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I-II kw. 2025 r.<br>[mln PLN]

I-II kw. 2024 r. <br>[mln PLN]

I-II kw. 2024 r. = 100

II kw.<br>2025 r. [mln zł]

II kw.<br>2024 r. [mln PLN]

II kw.<br>2024 r. = 100

28 103,3

28 423,4

0,99

13 515,9

13 560,1

1,00

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Badając dane dotyczące wolumenu produkcji po dwóch kwartałach 2025 roku, zaobserwowano wzrosty w dwóch z czterech badanych grup mebli. Po 6 miesiącach 2025 roku największy wzrost odnotowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których wyprodukowano 4 859 tys. sztuk. Przełożyło się to na wzrost wynoszący 14% w porównaniu do pierwszej połowy 2024 roku. Drugą grupą, w której odnotowano wzrost, były meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni. W badanym okresie wyprodukowano ich 1 988 tys. sztuk, co przełożyło się na wzrost wynoszący 9% w porównaniu do analogicznego okresu 2024 roku.

W kolejnych badanych grupach odnotowano spadki. W przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach w I-II kwartale 2025 roku wyprodukowano 30 641 tys. sztuk. Dla porównania, w analogicznym okresie 2024 roku wyprodukowano 32 215 tys. sztuk, co oznacza spadek rok do roku o 5%. Największy spadek odnotowano w grupie mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej – w pierwszym półroczu 2025 roku wyprodukowano 6 015 tys. sztuk, co przełożyło się na spadek r/r o 8%.

Nieco gorzej prezentują się dane, gdy spojrzymy wyłącznie na II kwartał 2025 roku. W tym przypadku również odnotowano spadki w dwóch najliczniej produkowanych grupach mebli, lecz były one większe. Zacznijmy jednak od wzrostów. W II kwartale 2025 roku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni wyprodukowano2 332 <br>tys., co przyniosło znaczny wzrost w stosunku do II kwartału 2024 roku, wynoszący aż 13%. W przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni (981 tys.) odnotowany wzrost był już wyraźnie skromniejszy – wyniósł 4 % r/r. Mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej w II kwartale 2025 roku wyprodukowano 2 834 tys., co przełożyło się na spadek wynoszący 8%. Mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach w II kwartale 2025 roku wyprodukowano 13 890 tys. sztuk, co stanowiło znaczny spadek aż o 17% w porównaniu do II kwartału 2024 roku. Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji w branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I-II kw. 2025 r.(tys. szt.)<br>

I-II kw. 2024 r.(tys. szt.)<br>

I-II kw. 2024 r. = 100

II kw.2025 r. (tys. szt.)<br>

II kw. 2024 r. (tys. szt.)

II kw. 2024<br>= 100<br>

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

6 015

6 522

0,92

2 834

3 078

0,92

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

1 988

1 829

1,09

981

947

1,04

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

4 859

4 277

1,14

2 332

2 066

1,13

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

30 641

32 215

0,95

13 890

16 798

0,83

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie zatrudnienie

I-II kw. 2025 r. (w tys.)

I-II kw. 2024 r. (w tys.)

I-II kw. 2024 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

143

146

0,98

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

W pierwszej połowie 2025 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło średnio 143 tys. i było o 2% niższe niż w analogicznym okresie 2024 roku. Zatrudnienie wykazuje tendencję spadkową zarówno na przestrzeni kolejnych miesięcy, jak i w porównaniu z ubiegłym rokiem. Spadek zatrudnienia w sektorze meblarskim wynika głównie z niskiego popytu na meble, rosnących kosztów związanych z zatrudnieniem i wdrażania automatyzacji produkcji.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

I-II kw. 2025 r. <br>(w zł)

I-II kw. 2024 r. (w zł)<br>

I-II kw.

2024 r. = 100

II kw.

2025 r. (w zł)<br>

II kw.

2024 r.(w zł)<br>

II kw. <br>2024 r. = 100

6 623,06

6 069,40

1,09

6 656,72

6 056,96

1,10

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zgodnie z najnowszymi danymi opublikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze meblarskim w pierwszym półroczu 2025 roku wyniosło 6 623,06 zł i było o około 9% wyższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Analizując dane wyłącznie za II kwartał 2025 roku, średnia płaca brutto osiągnęła poziom 6 656,72 zł. W ujęciu miesięcznym przeciętne wynagrodzenie w kwietniu, maju i czerwcu 2025 roku wyniosło odpowiednio: 6 762,60 zł, 6 591,78 zł oraz 6 615,79 zł brutto. Wzrost wynagrodzeń w branży meblarskiej jest w dużej mierze efektem podwyżki płacy minimalnej. Wśród pozostałych czynników można wymienić m.in. rosnącą presję demograficzną i inflacyjną, nasilającą się konkurencję o wykwalifikowaną kadrę, rosnące wymagania technologiczne, a także konieczność dostosowania się do oczekiwań nowego pokolenia pracowników oraz realiów rynku międzynarodowego.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, udzielanych przez menedżerów firm. Odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane. Badany okres obejmuje maj-lipiec 2025 roku. Pierwszymi przeanalizowanymi ocenami koniunktury w przemyśle meblarskim były oceny bieżące.

W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień były najgorsze w 2025 roku i wyniosły kolejno -17,1, -27,8 i -22,9. Podobnie wyglądała sytuacja w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji, który oceniano odpowiednio na -13,7, -21,2 i -22,9, które również były najgorszymi wynikami w 2025 roku. W badanym okresie menedżerowie podkreślali, że bieżąca sytuacja finansowa przedsiębiorstw jest bardzo trudna. Odnotowane przez GUS oceny tego wskaźnika w okresie maj-lipiec 2025 roku wyniosły odpowiednio -15,8, -17,9 i -16,1.

Kolejnym badanym wskaźnikiem jest bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Warto zaznaczyć, że interpretacja ocen dotyczących tego wskaźnika różni się od pozostałych: oceny dodatnie wskazują na niedobór zapasów, a ujemne na ich nadmiar. Najlepsze oceny to te najbliższe wartości 0. W badanym okresie maj-lipiec 2025 roku menedżerowie wskazywali, że stan zapasów w magazynach nie jest optymalny, co uwidoczniło się w ocenach wynoszących kolejno 0,3, -6,4 i -4,7.

Po ocenach bieżących warto przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczącym portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstw, cen oraz zatrudnienia. Wskaźnik przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych otrzymał w badanym okresie najgorsze oceny od początku roku, wynosząc kolejno -16,7, -17,6 i -10,7. Spadek zamówień przełożył się na oceny przewidywanej sytuacji finansowej przedsiębiorstw, które w badanym okresie wyniosły odpowiednio -18,9, -16,9 i -16,7.

Oceny menedżerów dotyczące przewidywanego zatrudnienia niezmiennie wskazywały na konieczność znacznych redukcji (w badanym okresie -15,6, -17,0<br> i -12,6). Takie prognozy mogą świadczyć o obawach przed dalszym pogorszeniem sytuacji ekonomicznej i potrzebie dostosowania struktury zatrudnienia do nowych warunków rynkowych.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były: ogólny klimat koniunktury i ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. W obu przypadkach odnotowane oceny były bardzo negatywne. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie został oceniony na -15,5, -15,8 i -12,3. Podobnie było w przypadku oceny sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw, która wyniosła odpowiednio -14,7, -17,6 i -14,7.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie istotnym czynnikiem, obok kondycji rynku krajowego, pozostaje handel zagraniczny. Analiza w tym zakresie została przeprowadzona w oparciu o oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione w poniższej tabeli dane odnoszą się do wybranych grup asortymentowych mebli, takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W poniższym rozdziale przeanalizowane zostały dane dotyczące wartości importu i eksportu mebli w okresie styczeń-maj 2025 roku oraz porównane z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dodatkowo, zestawiono dane importu i eksportu wyłącznie z okresu kwiecień-maj 2025 roku w porównaniu do kwietnia-maja 2024 roku. Dane za czerwiec 2025 roku nie były dostępne.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość eksportu mebli w okresie od stycznia do maja 2025 roku wyniosła 5 960,6 mln euro, co w stosunku do tego samego okresu 2024 roku przełożyło się na niewielki wzrost o około 1%. W przeliczeniu na złote obserwujemy lekkie obniżenie wartości eksportu w badanym okresie, wyniosła ona 25 201,3 mln zł, co oznacza spadek o 2% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku.

Sytuacja wygląda odwrotnie w przypadku importu. Tutaj wzmocnienie złotówki wobec euro pozytywnie wpłynęło na dynamikę. Według najnowszych danych GUS wartość importu mebli do Polski w okresie styczeń-maj 2025 roku wyniosła 1 624,1 mln euro, co przełożyło się na wzrost o 8% w porównaniu do tego samego okresu 2024 roku. Po przeliczeniu na złotówki wartość importu wyniosła 6 865,4 mln zł, co w stosunku do analogicznego okresu 2024 roku oznacza wzrost o 5 %.

Przyglądając się danym wyłącznie z kwietnia i maja 2025 roku, obserwujemy symboliczny spadek eksportu. Wartość ta wyniosła 2 277,5 mln euro, co przełożyło się na 1% spadku w porównaniu do tego samego okresu 2024 roku. Po przeliczeniu na złotówki również zauważamy spadek o około 2 %.

W przypadku importu w okresie kwiecień-maj 2025 roku sprowadzono do Polski meble o wartości 611,4 euro, co przełożyło się na wzrost o 3% w porównaniu do tego samego okresu 2024 roku. W złotówkach również odnotowano wzrost, choć wyraźnie mniejszy, wynoszący około 1%.

 

Jedn.

I-V

2025 r.

I-V

2024 r.

dynamika r/r

IV-V 2025 r.

IV-V 2024 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

1 624,1

1 510,2

1,08

611,4

595,5

1,03

mln PLN

6 865,4

6 549,8

1,05

2 592,7

2 578,5

1,01

Eksport

mln EUR

5 960,6

5 905,3

1,01

2 277,5

2 286,5

0,99

mln PLN

25 201,3

25 611,3

0,98

9 655,9

9 899,1

0,98

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem oceny stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował maj-lipiec 2025 roku.

W badanym okresie wszystkie składające się na BWUK wskaźniki, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów, były oceniane niezmiennie negatywnie i na zbliżonym poziomie w stosunku do poprzednich miesięcy. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych wyniosły w badanym okresie odpowiednio -8,9, -5,5 i -8,2 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -6,7, -1,2 i -3,9 (w przyszłych 12 miesiącach). Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w okresie maj-lipiec 2025 roku na kolejno -29,3, -21,4 i -27,6 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -17,2, -14,7 i -19,8 (w przyszłych 12 miesiącach). Ostatni badany wskaźnik dotyczył obecnie dokonywanych ważnych zakupów, a oceny wyniosły odpowiednio -10,4, -3,9 i -10,7, co oznacza, że konsumenci wyrażają potrzebę znacznego ograniczenia zakupów. BWUK, będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników, wyniósł w badanym okresie kolejno -14,5, -9,3 i -14,0.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i możliwości oszczędzania pieniędzy. Badany okres również obejmował maj-lipiec 2025 roku.

W przypadku wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) oceny były średnio mniej negatywne, zarówno w porównaniu do poprzedzających miesięcy jak i analogicznych miesięcy w 2024 r. W lipcu spadł o 3,1 pkt. proc. wobec poprzedniego miesiąca. Na spadek wartości tego wskaźnika wpłynęły wszystkie jego wskaźniki. W badanym okresie oceny wskaźnika dotyczącego oszczędzania pieniędzy wyniosły kolejno 8,5, 13,8 i 13,0. Oznacza to, że konsumenci mają nadal potrzebę oszczędzania i jeszcze większą niż 12 miesięcy wcześniej. Kolejny wskaźnik, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, został oceniony przez konsumentów w badanym okresie odpowiednio na -6,7, -1,2 i -3,9. Następnym wskaźnikiem była zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, a otrzymane oceny wyniosły -17,2, -14,7 i -19,8, czyli relatywnie lepsze niż na początku roku. Oceny wskaźnika wzrostu bezrobocia wskazują, że konsumenci nadal obawiają się o swoje zatrudnienie. Odnotowane przez GUS oceny w tym przypadku wyniosły -20,0, -16,2 i -20,2. Średnia badanych wskaźników, będących składowymi WWUK, w okresie maj-lipiec 2025 roku wyniosła -8,9, -4,9 i -7,7.

Podsumowując, zarówno wyniki ocen BWUK, jak i WWUK wskazują na wyraźne niezadowolenie konsumentów z obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce. Perspektywy na poprawę sytuacji w najbliższym czasie wydają się mało optymistyczne, zwłaszcza w kontekście rosnących wydatków obywateli na podstawowe potrzeby i ogólnej niepewności, co ogranicza ich do dokonywania ważnych zakupów, a jednocześnie zwiększa ich skłonność do oszczędzania pieniędzy.

Koniunktura w handlu

Dane dotyczące koniunktury handlu umożliwiają szerszą ocenę stanu polskiej branży meblarskiej. W ramach analizy zbadano oceny sześciu wskaźników charakteryzujących handel artykułami gospodarstwa domowego, w tym meblami, co pozwoliło na uzyskanie kompleksowego obrazu sytuacji rynkowej w tym sektorze. Badany okres obejmował maj-lipiec 2025 roku.

Na wstępie warto zaznaczyć, że oceny odnotowane w okresie maj-lipiec 2024 roku, z niewielkimi wyjątkami, nie odbiegały od tego, co obserwujemy od początku 2025 roku. Pierwszym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw, która w badanym okresie była oceniana negatywnie: kolejno -15,5, -15,2 i -14,7. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny wyniosły odpowiednio: -10,3, -4,3 i -12,2.

W badanym okresie handlowcy zgłaszali trudności ze sprzedażą w szczególności w lipcu, co znajduje potwierdzenie w ocenach wskaźnika dotyczącego bieżącej ilości sprzedawanych towarów, które wyniosły odpowiednio -3,0, 3,0 i -23,5. Jednocześnie, niezmiennie wskazywali na konieczność podwyższenia cen sprzedawanych produktów. Oceny dodatnie oznaczają potrzebę podniesienia cen, natomiast oceny ujemne wskazują na ich obniżanie, które ostatnio odnotowano w kwietniu 2020 roku! W maju, czerwcu i lipcu odnotowano oceny na poziomie 9,1, 1,9 oraz 16,3.

W ocenach dotyczących przewidywanego popytu na towary pojawiła się pewna zmiana. W maju oceny wyniosły odpowiednio -10,1, natomiast w czerwcu i lipcu utrzymano pozytywne nastroje handlowców, co potwierdzają dodatnie oceny 2,6 i 1,5. Warto zauważyć, że po raz pierwszy od początku roku wskaźnik ten otrzymał dodatnie oceny, co wskazuje na to, że handlowcy w kolejnych miesiącach spodziewają się ożywienia popytu.

Ostatnim analizowanym wskaźnikiem w koniunkturze handlu był ogólny klimat koniunktury. Odnotowane oceny w badanym okresie wyniosły kolejno -12,9, -9,8 <br>i -13,5. Wskazują one na negatywne nastawienie handlowców do sytuacji rynkowej w analizowanym okresie. Utrzymujący się poziom ocen poniżej zera sugeruje, że przedsiębiorcy mają pesymistyczne oczekiwania co do dalszego rozwoju rynku i ogólnej kondycji gospodarczej, co może wskazywać na trudności w handlu oraz obawy przed dalszymi problemami w przyszłości.

Budownictwo

Analizując czynniki wpływające na polski sektor meblarski, nie sposób pominąć kondycji rynku budowlanego. Zmiany w budownictwie mieszkaniowym stanowią bowiem istotny wskaźnik prognozujący przyszły popyt na meble i wyposażenie wnętrz.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w pierwszej połowie 2025 roku oddano do użytku 92 237 mieszkań, co oznacza spadek o około 4% w porównaniu do analogicznego okresu 2024 roku, kiedy to liczba ta wyniosła 95617.

Jeszcze bardziej niepokojący trend widoczny jest w liczbie mieszkań, których budowę rozpoczęto. Do końca czerwca 2025 roku rozpoczęto budowę 110,7 tys. mieszkań, czyli o blisko 10% mniej niż w pierwszej połowie 2024 roku (122,4 tys.).

Ostatnim istotnym wskaźnikiem jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W I–II kwartale 2025 roku liczba ta wyniosła 121,4 tys., co oznacza wyraźny spadek o około 16% względem analogicznego okresu 2024 roku (144,2 tys.).

Trzy kluczowe wskaźniki obrazujące kondycję budownictwa mieszkaniowego wykazują wyraźny trend spadkowy. Taka dynamika może sygnalizować osłabienie popytu na meble w perspektywie średnio- i długoterminowej. Ograniczenie aktywności inwestycyjnej w polskim sektorze mieszkaniowym przekłada się bezpośrednio na niższe zapotrzebowanie na wyposażenie nowo powstających lokali, co może stanowić istotne wyzwanie strategiczne dla krajowych producentów i dystrybutorów mebli, zwłaszcza tych skoncentrowanych na rynku krajowym. Taka sytuacja powinna skłaniać firmy do poszukiwania nowych rynków zbytu, co w dłuższej perspektywie może zwiększyć ich odporność na wahania koniunkturalne.

Podsumowanie

Branża meblarska w pierwszym półroczu 2025 roku odnotowała spadek wartości produkcji sprzedanej przez firmy duże, średnie i małe (z wyłączeniem mikroprzedsiębiorstw) o 1% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego – z 28 423,4 mln zł do 28 103,3 mln zł. Mimo ujemnego wyniku w skali całego półrocza, w II kwartale 2025 r. dostrzeżono stabilizację wartości produkcji względem analogicznego okresu 2024 roku.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli w okresie od stycznia do czerwca 2025 roku wykazywał wyraźne różnice- istotny wzrost zanotowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni (+14%), zaś umiarkowany w kategorii mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni (+9%). Spadek o 5% dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach, natomiast o 8% mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsca do spania).

W zakresie zatrudnienia doszło do redukcji liczby etatów o 2%, z 146 tys. do 143 tys. Przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło natomiast o 9% rok do roku – z 6 069,4 zł do 6 623,1 zł. Z roku na rok etatów jest coraz mniej, lecz koszty pracownicze stale rosną.

Oceny koniunktury gospodarczej pozostają wyraźnie pesymistyczne, na co z pewnością ma też swój wpływ okres wakacyjno-urlopowy. Przedsiębiorstwa borykają się ze zmniejszającą się liczbą zamówień, pogarszającą się kondycją finansową oraz niestabilnością w zakresie poziomu zapasów. Prognozy sugerują dalsze osłabienie warunków rynkowych.

W handlu zagranicznym w pierwszym półroczu 2025 roku zaobserwowano nieznaczny spadek wartości eksportu mebli, podczas gdy wartość importu, liczona w złotych, zwiększyła się o 8%, a tendencja wzrostowa nadal się utrzymuje.

Podsumowując, pierwsze półrocze 2025 roku potwierdza, że sektor meblarski w Polsce pozostaje w fazie spowolnienia, choć z pewnymi oznakami stabilizacji w II kwartale. Wzrosty w wybranych segmentach produkcji nie równoważą spadków w innych, a rosnące koszty pracy przy malejącej liczbie etatów dodatkowo komplikują sytuację finansową firm. Utrzymujący się pesymizm w ocenach koniunktury i rosnący import mebli wskazują, że przed branżą nadal trudny okres, wymagający dostosowań strategicznych i większego zróżnicowania oferty. W związku z trudną sytuacją na rynku krajowym, spowodowaną m.in. rosnącą konkurencją tanich mebli z Chin, warto rozważyć poszukiwanie nowych rynków zbytu. Pomocne mogą stać się raporty branżowe dotyczące dystrybucji mebli w krajach Beneluksu, Skandynawii czy w Czechach, Słowacji i na Węgrzech, czyli na rynkach, które odgrywają istotną rolę w polskim eksporcie mebli. Warto zatem uwzględnić je w planach rozwoju sprzedaży i poszukiwania nowych odbiorców.

Nie wystarczy przetrwać – jak odbudować siłę? Podsumowanie I kwartału 2025 roku

B+R Studio Tomasz Wiktorski

Nie wystarczy przetrwać – jak odbudować siłę? Podsumowanie I kwartału 2025 roku

Branża meblarska w Polsce stoi dziś przed szeregiem wyzwań, czego potwierdzeniem są najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. W obliczu nasilającej się konkurencji zagranicznej oraz dynamicznych zmian na rynku, kluczowe staje się nie tylko przetrwanie, ale przede wszystkim zdolność do efektywnej adaptacji oraz pełnego wykorzystania dostępnych zasobów. Prognozy opracowane przez B+R Studio wskazują, że przyszłość sektora będzie zależała od szybkości reakcji na zmieniające się warunki oraz strategicznego podejścia do rozwoju. W niniejszym artykule przedstawiamy najistotniejsze trendy i analizy, które pozwalają lepiej zrozumieć obecną sytuację oraz kierunki, w których może podążać polski przemysł meblarski.

Produkcja mebli

Opracowana analiza dotyczy wartości produkcji sprzedanej mebli, wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem firm mikro. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość produkcji sprzedanej w I kwartale 2025 roku wyniosła 14 434,0 mln złotych. W porównaniu do tego samego okresu 2024 roku, gdy wartość ta sięgała 14 765,2 mln zł, oznacza to spadek o 2%. Z danych GUS wynika, że wartość produkcji sprzedanych mebli w marcu 2025 roku wyniosła 4 954,2 mln zł, co w porównaniu z marcem 2024 roku (4 911,8 mln zł) oznacza niewielki wzrost o 1 %.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I kw.202<br>4 r. [mln PLN]

I kw.202<br>5 r. [mln PLN]

I kw.202<br>4 r. <br>= 100

Marzec202<br>4 r. [mln PLN]

Marzec202<br>5 r. [mln PLN]

Marzec202<br>4 r. <br>= 100

14 765,2

14 434,0

0,98

4911,8

4 954,2

1,01

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Statystyki dotyczące wolumenu produkcji mebli w I kwartale 2025 roku pokazują, że tylko jedna z czterech badanych grup odnotowała spadek <br>— o około 7%. W pozostałych trzech grupach zauważono wzrost liczby wyprodukowanych wyrobów w porównaniu do I kwartału 2024 roku. Wspominanym wyjątkiem są „meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej”. W I kwartale 2025 roku wyprodukowano ich 3 264 tys. sztuk, co oznacza spadek o około 7% <br>w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Największy wzrost produkcji r/r— aż o 26% odnotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchniach, gdzie w badanym okresie wytworzono 1 061 tys. sztuk. Następnie wzrost o 11 % zanotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, gdzie wyprodukowano 2 098 tys. sztuk, zaś w kategorii mebli drewnianych stosowanych w pokojach stołowych i salonach produkcja była na poziomie 8 824 tys. sztuk (wzrost o 4%).

Analizują dane wyłącznie z marca 2025 roku, spadek odnotowano również tylko w grupie „meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej”. W ostatnim miesiącu I kwartału wyprodukowano ich 1 137sztuk, co przełożyło się na spadek wynoszący 2%.W pozostałych badanych grupach zanotowano wzrost produkcji w stosunku do tego samego miesiąca roku poprzedniego: mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach – 3 029 tys. sztuk (wzrost o 12%), mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni wyprodukowano 252 tys. sztuk (wzrost o 7%), zaś mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni – 701 tys. sztuk (wzrost o 7%). Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji w branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I kw.2024 r. (tys. szt.)<br>

I kw. 2025 r. (tys. szt.)

I kw. 2024<br>= 100<br>

marzec2024 r. (tys.<br> szt.)

marzec 2025 r. (tys. szt.)

Marzec2024<br>= 100<br>

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

3 514

3 264

0,93

1 165

1 137

0,98

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

842

1 061

1,26

236

252

1,07

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

1 897

2 098

1,11

657

701

1,07

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

8 449

8 824

1,04

2 713

3 029

1,12

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Na wstępie należy nadmienić, iż zaprezentowane wartości w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie zawierają właścicieli i współwłaścicieli, ani pracujących członków ich rodzin. Dane te nie uwzględniają również zatrudnionych poza granicami Polski czy zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej składa się wyłącznie z osób zatrudnionych na podstawie stosunku pracy w pełnym oraz niepełnym wymiarze czasu pracy, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie zatrudnienie

I kw. 2024 (w tys.)

I kw. 2025 (w tys.)

I kw. 2024 r. = 100

Marzec 2024 (w tys.)<br>

Marzec 2025 (w tys.)<br>

Marzec2024 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

146

144

0,98

146

143

0,98

Źródło: opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

W I kwartale 2025 roku sytuacja na rynku pracy w branży meblarskiej uległa pogorszeniu – liczba etatów spadła o 2%, i wynosiła średnio 144 tysięcy osób, podczas gdy rok wcześniej wynosiła 146 tysięcy. Z roku na rok, z miesiąca na miesiąc etatów ubywa. Sytuacja ta jest konsekwencją wdrażanej automatyzacji produkcji przy niskim popycie i szybko rosnących kosztach wynagrodzeń. Presja finansowa zmusza przedsiębiorstwa do optymalizacji kosztów, co często oznacza w efekcie finalnym redukcję etatów.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

I kw. 2024 r. (w zł)<br>

I kw. 2025 r.(w zł)<br>

I kw. 2024 r. = 100<br>

I kw.2025 r. <br>(w zł)<br>

IV kw.2024 r.<br>(w zł)<br>

IV kw.2024 r. = 100<br>

6 081,8

6 589,4

1,08

6 589,4

6 455,2

1,02

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koszty zatrudnienia w dalszym ciągu rosną, o czym świadczy obserwowany wzrost przeciętnego wynagrodzenia w branży w I kwartale 2025 roku do poziomu 6 589,4 zł. Oznacza to wzrost o 8% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło również o 2% względem ostatniego kwartału 2024 roku. Wzrost ten jest częściowo efektem podwyżki płacy minimalnej, która od 1 stycznia 2025 roku wzrosła z 4 300 zł do 4 666 zł, co stanowi podwyżkę o około 8,5%. Wzrost minimalnego wynagrodzenia wpływa na ruch całej siatki płac i w konsekwencji istotny wzrost kosztów pracy całej branży. Obecnie jest to najistotniejszy czynnik presji kosztowej w produkcji.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wskaźniki koniunktury obliczane są jako saldo odpowiedzi pozytywnych <br>i negatywnych udzielanych przez menedżerów firm, przy czym odpowiedzi neutralne są pomijane. Analiza obejmuje okres od lutego do kwietnia 2025 roku. Na początku skupiono się na ocenach bieżącej koniunktury w przemyśle meblarskim, która stanowiła punkt wyjścia do dalszych analiz.

W analizowanym okresie menedżerowie oceniali bieżący portfel zamówień na poziomach -10,2, -9,8 oraz -12,3. Bieżącą produkcję oceniono kolejno na -4,1, -5,3 <br>i -5,9. Mimo utrzymujących się ujemnych wartości, ogólny trend pozostaje wzrostowy. Sytuacja finansowa przedsiębiorstw w branży pozostaje bardzo trudna <br>– wskaźniki kształtowały się na poziomach -19,3, -9,4 oraz -9,9 w okresie od lutego do kwietnia 2025 roku.

Kolejnym badanym wskaźnikiem był bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Interpretacja tego wskaźnika różni się od pozostałych: wartości dodatnie wskazują na niedobór zapasów, a ujemne na ich nadmiar. Najlepsze wyniki to te zbliżone do zera. W rozpatrywanym czasie zarządzający sygnalizowali fluktuacje stanu zapasów w niewielkim zakresie, co potwierdzają oceny wynoszące kolejno <br>1, -1,2 oraz 0,4, a stany magazynowe są zbliżone do poziomu optymalnego.

Po przeanalizowaniu ocen bieżącej sytuacji warto zwrócić uwagę na oczekiwania menedżerów odnoszącym się do przyszłego portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej, cen czy zatrudnienia. W okresie od lutego do kwietnia 2025 roku prognozy formułowane przez menedżerów firm wskazywały na utrzymującą się niepewność oraz przewagę nastrojów pesymistycznych. Spodziewany spadek zamówień potwierdzają oceny wynoszące kolejno: -6,3, -4,9 oraz -6,2. Oceny te sygnalizują słabnący popyt i ograniczoną liczbę nowych zleceń w najbliższych miesiącach. Pomimo to, ogólny trend wskazuje tendencje wzrostową, co może sugerować poprawę sytuacji w najbliższych miesiącach.

Sytuacja finansowa przedsiębiorstw, według prognoz, nie napawa optymizmem – wartości: -11,3, -7,8 oraz -13 potwierdzają narastające obawy związane z utrzymaniem płynności oraz wzrostem kosztów operacyjnych. W tym kontekście niepokojąco przedstawiają się także przewidywania dotyczące zatrudnienia. Oceny na poziomie: -9,5, -11,1 i -12,1 wskazują na planowane reorganizacje struktury zatrudnienia, co może być odpowiedzią na rosnące obciążenia finansowe i niski popyt. Od dłuższego czasu obserwowany jest trend spadkowy i póki co na razie nie ma większych przesłanek, by oczekiwać poprawy.

Również oceny wskaźników ogólnego klimatu koniunktury (-7,4, -6,7, -6,6) oraz ocena sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw (-6,5, -11,7, -7,5) potwierdzają, <br>że firmy działają w warunkach istotnych wyzwań i ograniczonej przewidywalności. Wskazane wartości sugerują utrzymującą się ostrożność w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych oraz koncentrację na przetrwaniu, a nie rozwoju. Kontynuacja trendu spadkowego dotyczącego ogólnej sytuacji gospodarczej w naszym kraju jest bardzo prawdopodobna. Choć ogólny klimat koniunktury wykazuje trend wzrostowy, nie powinien być traktowany jako jednoznaczny sygnał poprawy sytuacji.

Handel zagraniczny

W analizie branży meblarskiej kluczowym aspektem pozostaje także wymiana międzynarodowa. W analizie wykorzystano dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione w tabeli poniżej dane odnoszą się do grup mebli takich jak: <br>

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

Przygotowana analiza dotyczy wartości importu i eksportu mebli w okresie od stycznia do marca 2025 roku, z odniesieniem do analogicznego okresu roku poprzedniego. Dodatkowo zestawiono dane dotyczące wymiany handlowej z marca 2025 roku w porównaniu z marcem 2024 roku.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że wartość eksportu mebli w pierwszym kwartale 2025 roku wyniosła 3 057,78 mln euro, co oznacza wzrost o około 1% względem tego samego okresu w 2024 roku. Natomiast wyrażona w złotych wartość eksportu wyniosła 12 906,39 mln zł i była o 1% niższa niż w pierwszym kwartale 2024 roku, gdy wyniosła 13 081,30 mln zł. Rozbieżność między dynamikami wartości eksportu w euro i w złotych wynika ze wzmocnienia się złotego wobec euro na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy.

Analizując dane tylko za marzec 2025 roku dotyczące eksportu mebli, odnotowano wzrost. Wartość eksportu w tym miesiącu wyniosła 1 069,25 mln euro, co oznacza około 7-procentowy wzrost w stosunku do marca 2024 roku. Po przeliczeniu na złote, eksport osiągnął wartość 4 446,18 mln zł, co przekłada się na wzrost o 3%.

W odróżnieniu od eksportu, import mebli do Polski w pierwszym kwartale 2025 roku odnotował wyraźny wzrost. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, jego wartość osiągnęła 722,89 mln euro, co oznacza wzrost o 17% w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego. Wyrażając wartość w złotych, import wyniósł 3 049,57 mln zł, czyli o około 14% więcej niż w pierwszym kwartale 2024 roku.

Import mebli do Polski w samym marcu również znacząco wzrósł. Jego wartość sięgnęła 267,86 mln euro, co stanowi wzrost o 21% względem marca 2024 roku. W złotych import wyniósł 1 113,83 mln zł, co przekłada się na 16% wzrost.

Jedn.

I-III2024 r.<br>

I-III 2025 r.<br>

dynamika r/r

III 2024 r.<br>

III 2025 r.<br>

dynamika r/r

Import

mln EUR

617,8

722,9

1,17

222,1

267,9

1,21

mln PLN

2 681,9

3 049,6

1,14

958,5

1 113,8

1,16

Eksport

mln EUR

3 012,8

3 057,8

1,01

1 001,9

1 069,3

1,07

mln PLN

13 081,3

12 906,4

0,99

4 324,9

4 446,2

1,03

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Poddając ocenie aktualną sytuację branży meblarskiej warto uwzględnić dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli obecnych nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań względem przyszłości. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował od lutego do kwietnia 2025 roku.

W analizowanym okresie wszystkie składniki wskaźnika BWUK – obejmujące ocenę sytuacji finansowej gospodarstw domowych w minionych i nadchodzących 12 miesiącach, ocenę ogólnej kondycji gospodarki kraju w tych samych przedziałach czasowych oraz skłonność do dokonywania istotnych zakupów – ponownie przyjęły wartości negatywne, co stanowi kontynuację utrzymującego się od dłuższego czasu trendu spadkowego.

Zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych oceniono kolejno na: -7,8, -10,4 i -9,3 (za ostatnie 12 miesięcy). Następnie oceniono zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju w tych samych okresach. W okresie od lutego do kwietnia 2025 roku wskaźniki te wyniosły odpowiednio: -27,9, -29 i -30,8 (za ostatnie 12 miesięcy) oraz -21,5, -24 i -24,2 (prognozy na przyszłe 12 miesięcy). Ostatnim analizowanym wskaźnikiem była gotowość do dokonywania ważnych zakupów. W badanych miesiącach konsumenci wyraźnie sygnalizowali potrzebę ograniczania wydatków, co znalazło odzwierciedlenie w ocenach na poziomie: -9,8, -5,9 i -10. Wskaźnik BWUK, będący średnią pięciu wymienionych wskaźników, wyniósł odpowiednio: -14,8, -15,2 i -16,5.

Kolejnym elementem badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który obliczany jest jako średnia sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwości oszczędzania pieniędzy. Badanie obejmowało okres od lutego do kwietnia 2025 roku. W przypadku WWUK oceny były średnio mniej negatywne niż w innych wskaźnikach. Zmianę sytuacji finansowej gospodarstw domowych oceniono odpowiednio na -6,8, -6,5 oraz -8,1. Z kolei zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju uzyskała oceny: -21,5, -24 i -24,2. Oceny dotyczące poziomu bezrobocia wyniosły kolejno -22,7, -20,6 i -24,2, co jednoznacznie wskazuje, że konsumenci spodziewają się wzrostu bezrobocia. W badanym okresie dodatnie oceny odnotowano jedynie w przypadku wskaźnika „oszczędzanie pieniędzy”, który wyniósł odpowiednio 7,7, 11,7 i 9,2. Oznacza to, że konsumenci w najbliższym roku będą bardziej skłonni do oszczędzania, niż wydawania pieniędzy. Średnia ocen wskaźników składających się na WWUK w okresie od lutego do kwietnia 2025 roku wyniosła kolejno: 10,8, -9,8 i -11,8.

Analiza wskaźników BWUK i WWUK wskazuje, że konsumenci w przeważającej mierze negatywnie oceniają obecną sytuację gospodarczą w Polsce. Spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego oraz utrzymujące się napięcia geopolityczne wpływają na pogorszenie nastrojów i ograniczają gotowość do podejmowania większych wydatków. Zamiast podejmować decyzje zakupowe, Polacy coraz częściej wykazują ostrożność i priorytetowo traktują zaspokojenie minimum egzystencjalnego. Widoczna jest wyraźna tendencja do oszczędzania <br>i ograniczania konsumpcji.

Koniunktura w handlu

Ocena sześciu wskaźników handlowych pozwala na szersze spojrzenie <br>na sytuację polskiej branży meblarskiej w zakresie handlu artykułami gospodarstwa domowego (w tym RTV, AGD i meblami) w okresie od lutego do kwietnia 2025 rok.

Bieżąca ocena ogólnej kondycji gospodarczej przedsiębiorstw utrzymywała się na negatywnych poziomach: -15,5 w lutym, -17,8 w marcu oraz -17,3 w kwietniu. Liczba sprzedawanych towarów wskazywała na wyraźny wzrost i wyniosła kolejno

 -50,2, -35,4 i -5,0. Sprzedawcy konsekwentnie sygnalizowali potrzebę podwyżek cen — wskaźnik przewidywanych cen utrzymywał się na dodatnich poziomach: 18,5, 18,5 oraz 17,8 (oceny dodatnie oznaczają potrzebę wzrostu cen, a ujemne – ich obniżania). Oceny przewidywanego popytu na towary w okresie od lutego <br>do kwietnia 2025 rok systematycznie spadały, obecnie wskaźnik ten wzrasta, jednak dalej pozostaje ujemny. Wynosi on kolejno -26, -9,5, -5. Wskaźnik ten odzwierciedla prognozy handlowców, co sugeruje spodziewany wzrost cen produktów. Ostatnim analizowanym wskaźnikiem był ogólny klimat koniunktury, który w badanym okresie od lutego do kwietnia 2025 roku odnotował oceny: -17,4, -13,7 i -14,2. Mimo pewnych sygnałów poprawy, ogólny klimat koniunktury pozostaje negatywny, <br>co wymaga dalszej uważnej obserwacji i elastycznego dostosowania strategii przedsiębiorstw.

Budownictwo

Wzrost budownictwa napędza popyt na meble, które stanowią również końcowy element inwestycji budowlanej. Zakup mebli zwykle następuje po zakończeniu budowy lub remontu, dlatego też trendy w budownictwie mają bezpośredni wpływ na kondycję branży meblarskiej. Zgodnie z danymi GUS, <br>w I kwartale 2025 roku liczba oddanych do użytkowania mieszkań wyniosła 46 067, co oznacza spadek o 5,5% w porównaniu do analogicznego okresu 2024 roku, kiedy oddano 48 757 mieszkań. Drugim istotnym wskaźnikiem dla rynku budowlanego jest liczba mieszkań, których budowa została rozpoczęta. W 2025 roku wyniosła ona 55 717, co oznacza spadek o niemal 8% względem 2024 roku(60 078). Końcowym, ale równie ważnym elementem analizy rynku budowlanego jest liczba mieszkań, <br>na których realizację wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W 2025 roku liczba ta wyniosła 61 864, co oznacza spadek o prawie 10% w porównaniu do 2024 roku, kiedy to wyniosła 69 030. Dane GUS dotyczące budownictwa mieszkaniowego w 2025 roku jasno wskazują, że po polepszeniu warunków, które obserwowano w drugiej połowie 2024 roku ponownie sytuacja <br>w branży budowlanej się pogarsza.

Podsumowanie

Branża meblarska w I kwartale 2025 roku odnotowała spadek wartości produkcji sprzedanej przez firmy duże, średnie i małe (z wyłączeniem mikroprzedsiębiorstw) o 2% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego – z 14 765,2 mln zł do 14 434,0 mln zł. Choć cały kwartał zakończył się ujemnym wynikiem, w samym marcu 2025 r. dostrzeżono nieznaczny wzrost wartości produkcji o 1% rok do roku, co może świadczyć o lekkim ożywieniu w końcówce okresu. Nie stanowi on jednak przesłanki do trwałej poprawy sytuacji rynkowej.

Wolumen produkcji był zróżnicowany – znaczący wzrost dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni (+26%), zaś umiarkowany w kategorii mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni (+11%) i w pokojach stołowych i salonach (+4%). Spadek o 7% objął meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania).

W zakresie zatrudnienia doszło do redukcji liczby etatów o 2%, z 146 tys. do 144 tys. Przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło natomiast o 8% rok do roku <br>– z 6 081,8 zł do 6 589,4 zł. Z roku na rok etatów jest coraz mniej, lecz koszty pracownicze stale rosną.

Oceny koniunktury gospodarczej są jednoznacznie negatywne – firmy zmagają się ze spadkiem zamówień, pogarszającą się sytuacją finansową <br>i niestabilnymi poziomami zapasami. Prognozy wskazują na dalsze pogorszenie warunków.

W handlu zagranicznym odnotowano spadek wartości eksportu mebli, podczas gdy import mebli, liczony w złotych, wzrósł aż o 14% i trend ten nadal się utrzymuje. Sytuacja ta wskazuje, że krajowi producenci coraz częściej ustępują konkurencji cenowej, zwłaszcza wobec tańszych produktów azjatyckich, co skutkuje utratą udziałów rynkowych. Choć w marcu eksport poprawił swoje wyniki, nie zdołał on zrekompensować pogorszenia sytuacji w całym kwartale.

Podsumowując, pierwszy kwartał 2025 roku przyniósł branży meblarskiej wyraźne spowolnienie. Pomimo pojedynczych sygnałów poprawy, ogólna sytuacja pozostaje wymagająca. Negatywne oceny koniunktury, spadające zamówienia, rosnące koszty działalności, słabe nastroje konsumentów oraz wzrost importu wskazują na trudne wyzwania w najbliższej przyszłości. Branża meblarska jest silnie powiązana z sektorem drzewnym, który również stoi przed poważnymi problemami. Dlatego zapoznanie się z raportem „Polskie Drewno Outlook 2025” przygotowanym przez B+R Studio może dostarczyć cennych informacji i pomóc w lepszym przygotowaniu się na nadchodzące zmiany w obu tych sektorach.

Nadal spadki, choć coraz mniejsze – wyniki branży meblarskiej po trzech kwartałach 2024 roku.

Autorzy: Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Trzeci kwartał 2024 roku nie przyniósł znaczącej poprawy. Spadki były wprawdzie mniejsze niż w pierwszym i drugim kwartale, ale wciąż obecne. Aby lepiej zrozumieć ich rzeczywisty wymiar, przeanalizowaliśmy oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego. Przyjrzeliśmy się m.in. produkcji, zatrudnieniu, wymianie handlowej oraz ogólnej sytuacji koniunkturalnej, co pozwoliło uzyskać pełniejszy obraz aktualnego stanu branży meblarskiej.

Produkcja mebli

Poniższa analiza dotyczy wartości produkcji sprzedanej mebli, wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem firm mikro. Zgodnie z najnowszymi danymi opublikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny, wartość produkcji sprzedanej mebli w I-III kwartale 2024 roku wyniosła 41 726,7 mln złotych. W porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku, gdy wartość ta sięgnęła 44 726,7 mln złotych, odnotowano spadek o około 5%.

Analiza wartości produkcji sprzedanej wyłącznie za III kwartał 2024 roku wykazała, że wyniosła ona 13 452,2 mln złotych, co oznacza spadek o 3% w porównaniu do III kwartału 2023 roku. Z danych tych wynika, że spadki wartości produkcji zmniejszały się z każdym kolejnym kwartałem 2024 roku. Dla porównania, w I kwartale 2024 roku spadek rok do roku wyniósł 7%, podczas gdy w II kwartale zmniejszył się do 4%.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I-III kw. 2024r.<br>[mln PLN]

I-III kw. 2023r. <br>[mln PLN]

I-III kw. 2023r. = 100

III kw.<br>2024r. [mln zł]

III kw.<br>2023r. [mln PLN]

III kw.<br>2023r. = 100

41 726,7

44 151,7

0,95

13 452,2

13 923,2

0,97

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, po trzech kwartałach wzrosty odnotowano w dwóch z czterech analizowanych grup mebli. Warto jednak podkreślić, że te wzrosty miały miejsce w mniejszych grupach. Po dziewięciu miesiącach 2024 roku największy wzrost dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni, których wyprodukowano 2 456 tys. sztuk, co oznacza wzrost o 13% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku. Drugą grupą, w której zanotowano wzrost, były meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni. W pierwszych trzech kwartałach 2024 roku wyprodukowano ich 5 118 tys. sztuk, co stanowi wzrost o 6% względem analogicznego okresu roku poprzedniego.

W dwóch największych grupach odnotowano wyraźne spadki. W okresie I-III kwartału 2024 roku wyprodukowano 9 401 tys. sztuk mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej, co oznacza spadek rok do roku o 9%. Największy spadek zaobserwowano w największej analizowanej grupie, czyli w meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. W pierwszych trzech kwartałach 2024 roku wyprodukowano ich 24 040 tys. sztuk, podczas gdy w analogicznym okresie 2023 roku było to 27 268 tys. sztuk, co przekłada się na spadek rok do roku aż o 12%.

Nieznacznie lepiej prezentują się dane, gdy spojrzymy wyłącznie na wyniki z III kwartału 2024 roku. W tym przypadku również odnotowano spadki w dwóch najliczniej produkowanych grupach mebli, lecz były one nieco mniejsze. W III kwartale 2024 roku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni wyprodukowano 860 tys. sztuk, co przyniosło bardzo znaczny wzrost w stosunku do III kwartału 2023 roku, wynoszący aż 15%. W przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni (1 666 tys. sztuk) odnotowany wzrost był mniejszy, ale nadal wyraźny, wynoszący 10% rok do roku. Mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach w III kwartale 2024 roku wyprodukowano 8 068 tys. sztuk, co przełożyło się na spadek o 8%. Mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej w III kwartale 2024 roku wyprodukowano 2 846 tys. sztuk, co stanowiło spadek o 10% w porównaniu do III kwartału 2023 roku.

Zaznaczamy, że cztery omawiane w tym opracowaniu grupy mebli stanowią około 25% całości wolumenu produkcji branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I-III kw. 2024 r.(tys. szt.)<br>

I-III kw. 2023 r.(tys. szt.)<br>

I-III kw. 2023 r. = 100

III kw.<br>2024 r. (tys. szt.)

III kw. 2023 r. (tys. szt.)

III kw. <br>2023= <br>100

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

9 401

10 370

0,91

2 846

3 093

0,92

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

2 456

2 164

1,13

860

747

1,15

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

5 118

5 066

1,01

1 839

1 666

1,10

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

24 040

27 268

0,88

8 068

8 725

0,92

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie zatrudnienie

I-III kw. 2024 r. (w tys.)

I-III kw. 2023 r. (w tys.)

I-III kw. 2023 r. = 100

III kw. 2024 (w tys.)

III kw. 2023 (w tys.)

III kw. 2023 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

146

152

0,96

143

149

0,96

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

W okresie I-III kwartału 2024 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło średnio 146 tys. osób, co stanowiło spadek o 4% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku. Oznacza to, że dynamika spadku zatrudnienia w branży meblarskiej wyraźnie wyhamowała. Proces redukcji znacząco spowolnił, lecz nadal trwa, co potwierdzają dane z III kwartału 2024 roku. Wówczas średnia liczba zatrudnionych wyniosła 143 tys., czyli o 6 tys. mniej niż w III kwartale 2023 roku. Oznacza to również, że w trwającym nieprzerwanie od kwietnia 2022 roku okresie zmniejszania zatrudnienia liczba etatów w branży meblarskiej skurczyła się łącznie aż o 22 tys.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

I-III kw. 2024 r. <br>(w zł)

I-III kw. 2023 r. (w zł)<br>

I-III kw. 2023 r. = 100

III kw. 2024 r. (w zł)<br>

III kw. 2023 r.(w zł)<br>

III kw. <br>2023 r. = 100

6 135,4

5 418,6

1,13

6 245,5

5 496,5

1,14

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej w okresie I-III kwartału 2024 roku wyniosło średnio 6 135,4 zł brutto, co oznacza wzrost o około 13% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku. Analizując dane wyłącznie za III kwartał 2024 roku (6 245,5 zł brutto), można zauważyć, że przeciętne wynagrodzenie, po chwilowym wyhamowaniu w II kwartale, ponownie zaczęło rosnąć. Odnotowany wzrost w porównaniu do III kwartału 2023 roku wyniósł aż 14%.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych i pozytywnych, udzielanych przez menedżerów firm, przy czym odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane. Badany okres obejmuje sierpień-październik 2024 roku. Na początek przeanalizowano tradycyjnie oceny bieżącej koniunktury w przemyśle meblarskim.

Warto podkreślić, że choć oceny koniunktury pozostają w większości negatywne, wyraźnie poprawiły się w porównaniu do wyników z okresu letniego. W sierpniu, wrześniu i październiku menedżerowie oceniali bieżący portfel zamówień na -10,2, -14,1 i -7,1. Poprawie uległy również oceny wskaźnika bieżącej produkcji, które wyniosły -17,9, -7,8 i -6,1. Jednak sytuacja finansowa przedsiębiorstw nie poprawiła się i nadal jest oceniana jako bardzo trudna, z wartościami -14,4, -16,7 i -12,1 odnotowanymi przez GUS w sierpniu, wrześniu i październiku 2024 roku.

Kolejnym badanym wskaźnikiem był bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Warto zaznaczyć, że interpretacja tego wskaźnika różni się od pozostałych: oceny dodatnie wskazują na niedobór zapasów, a ujemne na ich nadmiar, przy czym najlepsze oceny to te najbliższe wartości 0. W badanym okresie menedżerowie wskazywali, że stan zapasów w magazynach jest bliski optymalnemu, co potwierdzają oceny wynoszące kolejno -1,7, 2,7 i -1,6.

Po analizie ocen bieżących warto przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczącym przyszłego portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej, cen oraz zatrudnienia. Oceny przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych były pozytywne. Menedżerowie w badanym okresie przewidywali wzrost zamówień, co odzwierciedlają oceny wynoszące 11,4, 16,7 i 3,1. Przewidywany wzrost zamówień przełożył się na lepsze oceny przewidywanej sytuacji finansowej przedsiębiorstw. Choć nadal były one negatywne, były to najlepsze wyniki od lutego 2024 roku, wynoszące odpowiednio -9,1, -2,9 i -5,9. Oceny menedżerów dotyczące przewidywanego zatrudnienia niezmiennie wskazywały na konieczność redukcji (w badanym okresie -11,3, -7,2 i -14,4), co w kontekście już rekordowo niskiego przeciętnego zatrudnienia nie jest dobrą wiadomością pracujących w branży meblarskiej.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były: ogólny klimat koniunktury i ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. W obu przypadkach odnotowane oceny były negatywne, choć ten pierwszy tylko minimalnie. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie został oceniony na -1,5, -0,2 i -2,4. W przypadku oceny sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw było już wyraźnie gorzej, co oddały oceny odpowiednio -8,7, -11,9 i -8,2.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych GUS dotyczących eksportu i importu mebli. Przedstawione w tabeli poniżej dane dotyczą grup mebli takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W poniższym rozdziale przeanalizowano dane dotyczące wartości importu i eksportu mebli w okresie I-III kwartału 2024 roku oraz porównano je z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dodatkowo zestawiono dane dotyczące importu i eksportu wyłącznie z III kwartału 2024 roku, porównane do III kwartału 2023 roku. Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego, wartość eksportu mebli po trzech kwartałach 2024 roku wyniosła 10 253,4 mln euro, co w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku oznacza niewielki spadek o około 1%. Po przeliczeniu na złotówki, spadek ten jest wyraźnie większy, co jest efektem znacznego wzmocnienia naszej waluty w 2024 roku. Wartość eksportu w złotówkach w badanym okresie wyniosła 44 263,6 mln zł, co oznacza spadek o 7% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku.

Sytuacja wygląda odwrotnie w przypadku importu, który wzrósł, a silniejsza złotówka wzmocniła dynamikę zmian w walucie euro. Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego, wartość importu mebli do Polski w I-III kwartale 2024 roku wyniosła 2 726,5 mln euro, co oznacza wzrost o 11% w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku. Po przeliczeniu na złotówki, wartość importu wyniosła 11 767,4 mln zł, co w stosunku do analogicznego okresu 2023 roku oznacza wzrost o około 4%.

Przyglądając się danym z III kwartału 2024 roku, obserwujemy niewielki spadek eksportu. Jego wartość wyniosła 3 242,7 mln euro, co oznacza spadek o około 1% w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku. Po przeliczeniu na złotówki również zaobserwowano spadek, który jest jednak bardziej wyraźny i wynosi około 5%. W przypadku importu, w III kwartale 2024 roku sprowadzono do Polski meble o wartości 914,5 mln euro, co oznacza wzrost o aż 18% w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku. Po przeliczeniu na złotówki również odnotowano znaczny wzrost, choć nieco mniejszy, wynoszący około 13%.

 

Jedn.

I-III kw.

2024 r.

I-III kw. 2023 r.

dynamika r/r

I-III kw. 2024 r.

I-III kw. 2023 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

2 726,5

2 454,3

1,11

914,5

778,0

1,18

mln PLN

11 767,4

11 271,0

1,04

3 933,9

3 468,2

1,13

Eksport

mln EUR

10 253,4

10 324,1

0,99

3 242,7

3 284,1

0,99

mln PLN

44 263,6

47 435,3

0,93

13 948,0

14 644,3

0,95

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem oceny stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował sierpień-październik 2024 roku.

W badanym okresie wszystkie wskaźniki składające się na BWUK, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów, były oceniane negatywnie. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych wyniosły odpowiednio: -8,5, -7,6 i -8,2 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -8,3, -6,8 i -8,4 (w przyszłych 12 miesiącach).

Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w okresie sierpień-październik 2024 roku na: -26,5, -23,7 i -28,7 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -20,3, -18,0 i -19,9 (w przyszłych 12 miesiącach). Ostatni wskaźnik dotyczył obecnie dokonywanych ważnych zakupów, które uzyskały oceny -15,7, -13,4 i -13,9, co wskazuje, że konsumenci widzą konieczność ograniczenia wydatków. BWUK, będący średnią pięciu wymienionych wskaźników, wyniósł odpowiednio -15,9, -13,9 i -15,9, co było najgorszym wynikiem odnotowanym w 2024 roku.

Drugą część badania koniunktury konsumenckiej stanowi wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który obliczany jest jako średnia sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwości oszczędzania pieniędzy. Badanie obejmowało również okres sierpień-październik 2024 roku.

W przypadku WWUK oceny były średnio mniej negatywne, głównie za sprawą pozytywniejszych ocen dotyczących oszczędzania pieniędzy, które wyniosły 6,3, 6,3 i 2,2. Zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego była oceniana na -8,3, -6,8 i -8,4. Z kolei zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju uzyskała oceny -20,3, -18,0 i -19,9. Wskaźnik dotyczący zmiany poziomu bezrobocia wskazywał na znaczne obawy konsumentów o swoje zatrudnienie, z ocenami wynoszącymi -18,8, -20,4 i -20,4. Średnia ocen wskaźników składających się na WWUK w okresie sierpień-październik 2024 roku wyniosła -10,3, -9,7 i -11,6.

Podsumowując, zarówno oceny BWUK, jak i WWUK wskazują na duże niezadowolenie konsumentów z sytuacji ekonomicznej w Polsce. Choć w obliczu trudnej sytuacji gospodarczej jest to w pełni uzasadnione, należy pamiętać, że polski konsument jest bardzo wymagający i cechuje go umiarkowany, lecz stały pesymizm wobec sytuacji gospodarczej w kraju

Koniunktura w handlu

Dane dotyczące koniunktury handlu pozwalają szerzej spojrzeć na sytuację w polskiej branży meblarskiej. Przeprowadzono analizę sześciu wskaźników opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego (w tym RTV, AGD i meblami) w okresie sierpień-październik 2024 roku.

Na wstępie warto zaznaczyć, że oceny z tego okresu, z jednym wyraźnym wyjątkiem, nie odbiegały od wyników z wcześniejszych miesięcy 2024 roku. Pierwszym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw, która była oceniana negatywnie: kolejno -16,1, -17,9 i -15,7. Przewidywana ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw również uzyskała oceny negatywne, choć wykazywała poprawę: -19,1, -11,9 i -9,6.

Oceny wskaźnika dotyczącego bieżącej ilości sprzedawanych towarów były zmienne. W sierpniu wyniosły -14,9, we wrześniu były dodatnie (4,0) ze względu na zwiększone zakupy związane z początkiem roku szkolnego, a w październiku ponownie spadły do -7,4. Handlowcy konsekwentnie wskazywali na potrzebę podnoszenia cen towarów: wartości ocen wyniosły 12,6, 13,4 i 9,9 (oceny dodatnie oznaczają potrzebę podnoszenia cen, a ujemne – ich obniżania).

Najbardziej interesujące były oceny dotyczące popytu na towary, które były pozytywne, co jest rzadkością w badaniach koniunktury ostatnich lat. W badanym okresie wyniosły kolejno 5,1, 6,8 i aż 33,1. Szczególnie warto zwrócić uwagę na październikową wartość, która związana jest z rosnącym zainteresowaniem konsumentów przed okresem wyprzedaży „Black Friday”. W tym czasie szczególną popularnością cieszą się produkty RTV i AGD.

Ostatnim analizowanym wskaźnikiem był ogólny klimat koniunktury, który w badanym okresie miał wartości: -17,6, -14,9 i -12,7.

Budownictwo

Badając czynniki wpływające na polską branżę meblarską, nie można pominąć sytuacji na rynku budowlanym. Obserwując rynek mieszkaniowy, można przewidzieć zmiany w wydatkach społeczeństwa na meble, które będą zależne od kondycji tego sektora.

Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w okresie I-III kwartału 2024 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 145 411, co oznacza spadek o około 10% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku, kiedy oddano do użytku 161 308 mieszkań.

Drugą ważną wartością dotyczącą rynku budowlanego jest liczba mieszkań, których budowa została rozpoczęta. Do końca trzeciego kwartału 2024 roku liczba ta wyniosła 181 486, co przełożyło się na wzrost o blisko 31% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku (138 884).

Ostatnim, nie mniej istotnym elementem badania sytuacji na rynku budowlanym jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W I-III kwartale 2024 roku liczba ta wyniosła 219 421, co stanowi wzrost o około 26% w porównaniu do pierwszej połowy 2023 roku, kiedy liczba ta wynosiła 174 334.

Najnowsze dane GUS-u dotyczące budownictwa mieszkaniowego w okresie I-III kwartału 2024 roku potwierdzają, że sytuacja w budownictwie uległa poprawie. Liczba oddanych do użytku mieszkań była nadal mniejsza niż przed rokiem, ale znaczące wzrosty liczby rozpoczętych budów oraz wydanych pozwoleń dobrze wróżą na najbliższe miesiące także dla producentów i sprzedawców mebli.

Podsumowanie

Jak wspomniano na początku, III kwartał 2024 roku nie przyniósł rewolucji. Spadek wartości produkcji sprzedanej mebli był niższy, niż w pierwszym i drugim kwartale bieżącego roku, ale nadal mówimy o spadku. Podobne zjawisko zaobserwowano w przypadku skorelowanego z produkcją eksportu. Dalej spada zatrudnienie i rosną wynagrodzenia. Na pocieszenie można wspomnieć, że koniunktura jest nieco mniej pesymistyczna i budowlanka osiągnęła przyzwoite wyniki.

A co przyniesie koniec 2024 roku? Pierwsze prognozy opracowane na potrzeby nadchodzącego raportu „Polskie Meble Outlook 2025”, że nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu ze wzrostami w IV kwartale branża meblarska skończy ten rok na minusie.

Dynamika spadków hamuje – podsumowanie pierwszego półrocza 2024 roku w wykonaniu polskiej branży meblarskiej.

Autorzy: Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Pierwsza połowa 2024 roku generalnie nie przyniosła nagłego zwrotu. Przez niemal cały ten okres z pewnymi wyjątkami byliśmy świadkami spadków. W pierwszym kwartale były one bardziej dotkliwe, w drugim już zauważalnie mniejsze. W obu przypadkach jednak zadziałał wspomniany przez nas niejednokrotnie tzw. efekt bazy. Aby lepiej zrozumieć to zjawisko statystyczne, niezbędna była analiza oficjalnych danych Głównego Urzędu Statystycznego, podczas której tradycyjnie przyjrzeliśmy się m.in. produkcji, wymianie handlowej i koniunkturze.

Produkcja mebli

Poniższa analiza dotyczy wartości produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem firm mikro. Według najnowszych danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, wartość produkcji sprzedanej mebli w pierwszej połowie 2024 roku wyniosła 28 423,4 mln złotych. Natomiast w analogicznym okresie 2023 roku wartość ta wyniosła 29 988,6 mln złotych. Mówimy więc o spadku wynoszącym 5% r/r.

Na podstawie danych GUS przeprowadzono również analizę wartości produkcji sprzedanej tylko w II kwartale 2024 roku. Wartość produkcji sprzedanej mebli w tym okresie wyniosła 13 560,1 mln złotych, co przełożyło się na spadek o 4% w porównaniu do II kwartału 2023 roku. Warto w tym miejscu dodać, że dynamika spadku w I kwartale wyniosła około 7%, co oznacza, że obserwujemy spowolnienie spadków.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I-II kw. 2024r.<br>[mln PLN]

I-II kw. 2023r. <br>[mln PLN]

I-II kw. 2023r. = 100

II kw.<br>2024r. [mln zł]

II kw.<br>2023r. [mln PLN]

II kw.<br>2023r. = 100

28 423,4

29 988,6

0,95

13 560,1

14 064,8

0,96

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Badając dane dotyczące wolumenu produkcji po dwóch kwartałach 2024 roku, zaobserwowano wzrosty w dwóch z czterech badanych grup mebli. Należy jednak dodać, że były to dwie najmniejsze ilościowo grupy mebli. Po 6 miesiącach 2024 roku największy wzrost odnotowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni, których wyprodukowano 1 765 tys. sztuk. Przełożyło się to na wzrost wynoszący 18% w porównaniu do pierwszej połowy 2023 roku. Drugą grupą, w której odnotowano wzrost, były meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni. W badanym okresie I-II kwartał 2024 roku wyprodukowano ich 3 768 tys. sztuk, co przełożyło się na wzrost wynoszący 6% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku.

W kolejnych badanych grupach odnotowano wyraźne, dwucyfrowe spadki. Mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej w pierwszym półroczu 2024 roku wyprodukowano 6 676 tys. sztuk, co przełożyło się na spadek r/r wynoszący 12%. Największy spadek odnotowano w największej badanej grupie mebli, tj. mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Mebli tego rodzaju w I-II kwartale 2024 roku wyprodukowano 16 465 tys. sztuk. Dla porównania, w tym samym okresie 2023 roku wyprodukowano ich 19 062 tys. sztuk, a zatem mówimy o spadku r/r wynoszącym aż 14%.

Nieco lepiej dane prezentują się, gdy spojrzymy wyłącznie na II kwartał 2024 roku. W tym przypadku również odnotowano spadki w dwóch najliczniej produkowanych grupach mebli, lecz były one nieco mniejsze. Zacznijmy jednak od wzrostów. W II kwartale 2024 roku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni wyprodukowano 929 tys., co przyniosło bardzo znaczny wzrost w stosunku do II kwartału 2023 roku, wynoszący aż 23%. W przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni (1 881 tys.) odnotowany wzrost był już wyraźnie skromniejszy – wyniósł 5% r/r. Mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach w II kwartale 2024 roku wyprodukowano 8 029 tys., co przełożyło się na spadek wynoszący 8%. Mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej w II kwartale 2024 roku wyprodukowano 3 167 tys. sztuk, co stanowiło spadek o 10% w porównaniu do II kwartału 2023 roku.

Zaznaczamy, że cztery omawiane w tym opracowaniu grupy mebli stanowią około 25% całości wolumenu produkcji branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I-II kw. 2024 r.(tys. szt.)<br>

I-II kw. 2023 r.(tys. szt.)<br>

I-II kw. 2023 r. = 100

II kw.<br>2024 r. (tys. szt.)

II kw. 2023 r. (tys. szt.)

II kw. <br>2023= <br>100

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania)

6 676

7 594

0,88

3 167

3 528

0,90

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

1 765

1 494

1,18

929

758

1,23

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

3 768

3 546

1,06

1 881

1 797

1,05

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

16 465

19 062

0,86

8 029

8 767

0,92

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie zatrudnienie

I-II kw. 2024 r. (w tys.)

I-II kw. 2023 r. (w tys.)

I-II kw. 2023 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

146

153

0,95

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

W pierwszej połowie roku przeciętne zatrudnienie wyniosło średnio 146 tys. i było o 5% niższe niż w analogicznym okresie 2023 roku. Oznacza to, że dynamika spadku zatrudnienia w branży meblarskiej wyraźnie wyhamowała. Proces ten znacząco spowolnił, ale nadal trwa, co potwierdzają dane miesięczne z 2024 roku. W styczniu przeciętne zatrudnienie wynosiło 147 tys., od lutego do maja utrzymywało się na poziomie 146 tys., a w czerwcu spadło do 145 tys. Znaczne spowolnienie zwolnień miało miejsce pomimo tego, że w badaniach koniunktury przedsiębiorcy (o czym więcej w rozdziale poświęconym koniunkturze w przemyśle) bardzo wyraźnie artykułują konieczność dalszego, dynamicznego cięcia zatrudnienia.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

I-II kw. 2024 r. <br>(w zł)

I-II kw. 2023 r. (w zł)<br>

I-II kw. 2023 r. = 100

II kw. 2024 r. (w zł)<br>

II kw. 2023 r.(w zł)<br>

II kw. <br>2023 r. = 100

6 086,6

5 355,3

1,14

6 089,4

5 733,6

1,13

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej w pierwszej połowie 2024 roku wyniosło średnio 6 086,6 złotych brutto i było wyższe o około 14% w porównaniu do pierwszego półrocza 2023 roku. Przyglądając się danym wyłącznie za II kwartał 2024 roku (6 089,4 złotych brutto), można zauważyć, że przeciętne wynagrodzenie było na niemal takim samym poziomie jak średnia z całego półrocza. Co to oznacza? Wynagrodzenia przestały rosnąć. Szczegółowe dane miesięczne pokazują nawet niewielkie spadki. W kwietniu, maju i czerwcu 2024 roku przeciętne wynagrodzenia w branży meblarskiej wyniosły odpowiednio 6 165,0 zł (najwyższe w historii), 6 008,1 zł i 5 997,7 zł brutto.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, udzielanych przez menedżerów firm. Odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane. Badany okres obejmuje maj-lipiec 2024 roku. Pierwszymi przeanalizowanymi ocenami koniunktury w przemyśle meblarskim były tradycyjnie oceny bieżące.

W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień były najgorsze w 2024 roku i wyniosły kolejno -22,4, -31,3 i -24,2. Podobnie wyglądała sytuacja w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji, który oceniano odpowiednio na -15,0, -29,1 i -22,9, co również były najgorsze wyniki w 2024 roku. W badanym okresie menedżerowie podkreślali, że bieżąca sytuacja finansowa przedsiębiorstw jest bardzo trudna. Odnotowane przez GUS oceny tego wskaźnika w okresie maj-lipiec 2024 roku wyniosły odpowiednio -13,7, -19,6 i -14,9.

Kolejnym badanym wskaźnikiem jest bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Warto zaznaczyć, że interpretacja ocen dotyczących tego wskaźnika różni się od pozostałych: oceny dodatnie wskazują na niedobór zapasów, a ujemne na ich nadmiar. Najlepsze oceny to te najbliższe wartości 0. W badanym okresie maj-lipiec 2024 roku menedżerowie wskazywali, że stan zapasów w magazynach jest optymalny, co uwidoczniło się w ocenach wynoszących kolejno -0,4, -4,2 i -0,5.

Po ocenach bieżących warto przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczącym portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstw, cen oraz zatrudnienia. Oceny przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych w badanym okresie były bardzo negatywne, wynosząc kolejno -10,7, -17,8 i -9,2. Spadek zamówień przełożył się na oceny przewidywanej sytuacji finansowej przedsiębiorstw, które w badanym okresie wyniosły odpowiednio -17,9, -19,4 i -15,4.

Oceny menedżerów dotyczące przewidywanego zatrudnienia niezmiennie wskazywały na konieczność znacznych redukcji (w badanym okresie -10,9, -10,5 i -16,9), jednak dane dotyczące przeciętnego zatrudnienia pokazały, że cięcia w zatrudnieniu niemal wyhamowały.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były: ogólny klimat koniunktury i ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. W obu przypadkach odnotowane oceny były bardzo negatywne. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie został oceniony na -9,0, -11,9 i -10,4. Podobnie było w przypadku oceny sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw, która wyniosła odpowiednio -10,4, -10,7 i -13,7.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych GUS dotyczących eksportu i importu mebli. Przedstawione w tabeli poniżej dane dotyczą grup mebli takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W poniższym rozdziale przeanalizowane zostały dane dotyczące wartości importu i eksportu mebli w okresie styczeń-maj 2024 roku oraz porównane z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dodatkowo, zestawiono dane importu i eksportu wyłącznie z okresu kwiecień-maj 2024 roku w porównaniu do kwietnia-maja 2023 roku. Dane za czerwiec 2024 roku nie były dostępne.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość eksportu mebli w okresie od stycznia do maja 2024 roku wyniosła 5 845,8 mln euro, co w stosunku do tego samego okresu 2023 roku przełożyło się na niewielki spadek o około 1%. Po przeliczeniu na złotówki spadek ten okazuje się bardziej dotkliwy, co jest efektem wyraźnego wzmocnienia naszej waluty. Wartość eksportu w złotówkach w badanym okresie wyniosła 25 353,4 mln zł, co oznacza spadek o aż 8% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku.

Sytuacja wygląda odwrotnie w przypadku importu. Tutaj wzmocnienie złotówki wobec euro pozytywnie wpłynęło na dynamikę. Według najnowszych danych GUS wartość importu mebli do Polski w okresie styczeń-maj 2024 roku wyniosła 1 488,9 mln euro, co przełożyło się na wzrost o 7% w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku. Po przeliczeniu na złotówki wartość importu wyniosła 6 457,3 mln zł, co w stosunku do analogicznego okresu 2023 roku oznacza niewielki spadek o zaledwie 1%.

Przyglądając się danym wyłącznie z kwietnia i maja 2024 roku, obserwujemy niewielki wzrost eksportu. Wartość ta wyniosła 2 261,6 mln euro, co przełożyło się na wzrost o około 2% w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku. Po przeliczeniu na złotówki również zauważamy spadek, choć jest on skromniejszy i wynosi około 5%. W przypadku importu w okresie kwiecień-maj 2024 roku sprowadzono do Polski meble o wartości 589,6 mln euro, co przełożyło się na wzrost o aż 12% w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku. W złotówkach również odnotowano wzrost, choć wyraźnie mniejszy, wynoszący około 4%.

 

Jedn.

I-V

2024 r.

I-V

2023 r.

dynamika r/r

IV-V 2024 r.

IV-V 2023 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

1 488,9

1 386,4

1,07

589,6

527,7

1,12

mln PLN

6 457,3

6 504,2

0,99

2 552,6

2 457,4

1,04

Eksport

mln EUR

5 845,8

5 905,6

0,99

2 261,6

2 215,1

1,02

mln PLN

25 353,4

27 708,4

0,92

9 791,0

10 317,8

0,95

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem oceny stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował maj-lipiec 2024 roku.

W badanym okresie wszystkie składające się na BWUK wskaźniki, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów, były oceniane negatywnie. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych wyniosły w badanym okresie odpowiednio -6,8, -6,8 i -4,1 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -7,8, -4,5 i -10,5 (w przyszłych 12 miesiącach). Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w okresie maj-lipiec 2024 roku na kolejno -24,8, -21,2 i -25,0 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -14,6, -15,6 i -20,0 (w przyszłych 12 miesiącach). Ostatni badany wskaźnik dotyczył obecnie dokonywanych ważnych zakupów, a oceny wyniosły odpowiednio -14,8, -12,9 i -10,2, co oznacza, że konsumenci wyrażają potrzebę znacznego ograniczenia zakupów. BWUK, będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników, wyniósł w badanym okresie kolejno -13,8, -12,0 i -14,0.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i możliwości oszczędzania pieniędzy. Badany okres również obejmował maj-lipiec 2024 roku.

W przypadku wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) oceny były średnio mniej negatywne, co jest zasługą pozytywnych ocen wskaźnika dotyczącego oszczędzania pieniędzy. W badanym okresie wyniosły one kolejno 4,5, 3,1 i 2,9. Kolejny wskaźnik, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, został oceniony przez konsumentów w badanym okresie odpowiednio na -7,8, -4,5 i -10,5. Następnym wskaźnikiem była zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, a otrzymane oceny wyniosły -14,6, -15,6 i -20,0. Oceny wskaźnika wzrostu bezrobocia wskazują na rosnące obawy konsumentów o swoje zatrudnienie. Odnotowane przez GUS oceny w tym przypadku wyniosły -15,1, -16,3 i -18,9. Średnia badanych wskaźników, będących składowymi WWUK, w okresie maj-lipiec 2024 roku wyniosła -8,2, -8,3 i -11,6.

Podsumowując, zarówno oceny BWUK, jak i WWUK wskazują na duże niezadowolenie konsumentów z sytuacji ekonomicznej w Polsce. Trudno się spodziewać, aby w najbliższym czasie nastąpiła poprawa, zwłaszcza gdy obywatele coraz więcej pieniędzy muszą przeznaczać na dobra podstawowe.

Koniunktura w handlu

Dane z zakresu koniunktury handlu pozwalają szerzej spojrzeć na polską branżę meblarską. Przeprowadzono analizę ocen sześciu wskaźników opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, w tym meblami. Badany okres obejmował maj-lipiec 2024 roku.

Na wstępie warto zaznaczyć, że oceny odnotowane w okresie maj-lipiec 2024 roku, z niewielkimi wyjątkami, nie odbiegały od tego, co obserwujemy od początku 2024 roku. Pierwszym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw, która w badanym okresie była oceniana negatywnie: kolejno -15,6, -17,1 i -14,7. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny wyniosły odpowiednio -12,3, -20,0 i -12,2.

W badanym okresie handlowcy „narzekali” na sprzedaż, co potwierdzają oceny wskaźnika dotyczącego bieżącej ilości sprzedawanych towarów, które wyniosły -13,9, -15,4 i -9,9. Handlowcy niezmiennie wyrażali potrzebę podnoszenia cen sprzedawanych towarów (oceny dodatnie wskazują na potrzebę podnoszenia cen, oceny ujemne na ich obniżanie). W maju i czerwcu odnotowano oceny na poziomie 10,8 i 10,1, a w lipcu najwyższą od niemal roku wartość 16,2.

W ocenach dotyczących przewidywanego popytu na towary pojawiła się niespodzianka. O ile w maju i czerwcu oceny wyniosły odpowiednio -18,6 i -14,0, co nie odbiegało od dotychczasowych trendów, to w lipcu nastąpił nagły zwrot w nastrojach handlowców, co potwierdza dodatnia ocena 5,2.

Ostatnim analizowanym wskaźnikiem w koniunkturze handlu był ogólny klimat koniunktury. Odnotowane oceny w badanym okresie wyniosły kolejno -14,0, -18,6 (najniższa w 2024 roku) i -13,5.

Budownictwo

Badając czynniki wpływające na polską branżę meblarską, nie można pominąć sytuacji na rynku budowlanym. Obserwując rynek mieszkaniowy, można przewidzieć wzrost lub spadek wydatków społeczeństwa na meble.

Według najnowszych danych GUS-u, w pierwszej połowie 2024 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 95 546, co przełożyło się na spadek o około 15% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku, w którym oddano do użytku 111 860 mieszkań.

Drugą badaną wartością dotyczącą rynku budowlanego jest liczba mieszkań, których budowa została rozpoczęta. Ilość rozpoczętych budów do połowy 2024 roku wyniosła 122 372, co przełożyło się na wzrost o blisko 43% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku (85 598).

Ostatnim ważnym elementem badania sytuacji na rynku budowlanym jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W I-II kwartale 2024 roku liczba ta wyniosła 143 290, co również przełożyło się na wyraźny wzrost w stosunku do pierwszej połowy 2023 roku (111 949), wynoszący około 28%.

Najnowsze dane GUS-u dotyczące budownictwa mieszkaniowego w pierwszym półroczu 2024 roku przynoszą pozytywne wieści. Chociaż liczba oddanych do użytku mieszkań była mniejsza niż przed rokiem, znaczące kilkudziesięcioprocentowe wzrosty rozpoczętych budów oraz wydanych zgód na budowy są dobrym prognostykiem zarówno na bliższą, jak i dalszą przyszłość, także dla branży meblarskiej.

Podsumowanie

Liczby nie kłamią, pierwsza połowa 2024 roku patrząc całościowo była okresem spadków dla polskiej branży meblarskiej. Spadła produkcja i spadł eksport.

Przyglądając się jednak dokładniej danym, z II kwartału można zaobserwować pewną „poprawę”. Dynamika spadków z każdym miesiącem zmniejsza się, tyle że wynika ona w duże mierze ze wspomnianego we wstępie „efektu bazy”. Porównując się do bardzo dobrego I kwartału 2023 roku (wyższej bazy) spadki były większe, porównując się do zauważalnie słabszego już II kwartału 2023 roku (niższej bazy) spadki były mniejsze.

A co z innymi danymi? Koniunktura generalnie się pogorszyła, zwolnienia w branży niemal wyhamowały. Eksport po 5 miesiącach w złotówkach spadł o aż 8% r/r, ale tutaj wpływ miało również inne zjawisko, a mianowicie znaczące wzmocnienie się naszej waluty wobec euro na przestrzeni ostatniego roku. Gdy spojrzymy na eksport w walucie euro okazuje się, że meblarze eksportowali niemal tyle samo, choć nie jest zbytnie pocieszenie dla przedsiębiorcy ponoszącego koszty w złotówkach. Tam gdzie tracą eksporterzy, zyskują jednak importerzy. Mocna złotówka przełożyła się na przyzwoite wyniki importu i nawet skromne wzrosty w II kwartale.

Podsumowując, choć patrząc całościowo pierwsza połowa 2024 roku była zdecydowanie trudnym okresem dla polskiej branży meblarskiej, to pojawiły oznaki zbliżającej się poprawy w postaci spowalniającej dynamiki spadków, przede wszystkim w II kwartale 2024 roku. Jeśli nie pojawią żadne nieprzewidzianie okoliczności, to w drugiej połowie roku powinniśmy obserwować kontynuację tego zjawiska zbliżając się do wyczekiwanego odbicia.

Odbicie branży meblarskiej? Jeszcze nie teraz. – podsumowanie I kwartału 2024 roku.

Autorzy: Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Początek 2024 roku zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami miał kontynuować cykl spadków, który obserwowaliśmy niemal przez cały miniony rok. Oficjalne dane nie pozostawiają złudzeń, branża meblarska w I kwartale 2024 roku po raz kolejny zaliczyła wyraźny spadek. Paradoksalnie jednak odnotowane wyniki wcale nie są bardzo słabe. Jak to możliwe? W odpowiedzi na to pytanie tradycyjnie z pomocą przychodzą oficjalne dane Głównego Urzędu Statystyczne, które jako B+R Studio przeanalizowaliśmy dla Państwa.

Produkcja mebli

Poniższa analiza dotyczy wartości produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem firm mikro. Według opublikowanych przez GUS danych, wartość produkcji sprzedanej mebli w I kwartale 2024 roku wyniosła 14 826,6 mln złotych. Dla porównania w I kwartale 2023 roku wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 15 969,9 mln złotych, a zatem mówimy o spadku r/r wynoszącym około 7%.

Na podstawie danych GUS-u przeprowadzono również analizę wyniku wartości produkcji sprzedanej w ostatnim miesiącu I kwartału 2024 roku. Marzec 2023 roku charakteryzował się drugim najwyższym osiągniętym wynikiem w historii branży meblarskiej. Wartość sprzedana produkcji mebli wyniosła wtedy 5 720,2 mln stając się bardzo wysoką bazą porównawczą dla marca bieżącego roku. Wartość produkcji sprzedanej mebli w marcu 2024 roku wyniosła 4 911,8 mln, co nie było wynikiem złym, ale ze względu na wspomnianą wyżej bazą porównawczą przełożyło się na spadek wynoszący aż 14%.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

I kw. 2024r.<br>[mln PLN]

I kw. 2023r. <br>[mln PLN]

I kw. 2023r. = 100

marzec<br>2024r. [mln zł]

marzec<br>2023r. [mln PLN]

marzec<br>2023r. = 100

14 826,6

15 969,9

0,93

4 911,8

5 720,2

0,86

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Dane dotyczące wolumenu produkcji w I kwartale 2024 roku poza jednym wyjątkiem prezentują kontynuacje spadków, które obserwowaliśmy przez cały 2023 rok. W trzech z czterech badanych grupach mebli zostały odnotowano spadki w stosunku do I kwartału 2023 roku. Zacznijmy jednak od wspomnianego wyjątku jakim były „meble od siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej”. W I kwartale 2024 roku mebli tej grupy wyprodukowano w ilości 4 485 tys. sztuk i było to o około 8% więcej niż w I kwartale 2023 roku. Mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni w badanym okresie wyprodukowano 681 tys. sztuk i przełożyło się to na spadek o 5% w stosunku do analogicznego okresu 2023 roku. Największe spadki w I kwartale 2024 roku zaobserwowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni (wyprodukowano 1 638 tys. sztuk) oraz w największej grupie, tj. mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach (wyprodukowano 9 101 tys. sztuk). Spadek procentowy dwóch w/w grup w stosunku do I kwartału 2023 roku wyniósł kolejno 6% i 9%.

Przyglądając się danym wyłącznie z marca 2024 roku wyraźne (dwucyfrowe) spadki zaobserwowano już we wszystkich badanych grupach mebli, co nie jest zaskakujące w kontekście 14-procentowego spadku wartości produkcji sprzedanej mebli. Najmniejszy spadek odnotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni wyprodukowanych w ilości 561 tys. sztuk i wyniósł on 12%. W kolejnych badanych grupach mebli, tj. meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni (wyprodukowano 225 tys. sztuk), meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (wyprodukowano 1 192 tys. sztuk) oraz meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach (wyprodukowano 2 633 tys. sztuk) spadki w stosunku do tego samego okresu 2023 roku wyniosły kolejno 16%, 21% i 29%. Zaznaczamy, że cztery omawiane w tym opracowaniu grupy mebli stanowią około 25% całości wolumenu produkcji branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I kw. 2024 r.<br>(tys. szt.)

I kw. 2023 r.<br>(tys. szt.)

2022 r. = 100

marzec.<br>2024 r. (tys. szt.)

marzec 2023 r. (tys. szt.)

marzec <br>2023<br>= 100

Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej

4 485

4 154

1,08

1 192

1 511

0,79

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

681

720

0,95

225

269

0,84

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

1 638

1 735

0,94

561

635

0,88

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

9 101

10 006

0,91

2 633

3 703

0,71

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie zatrudnienie

I kw. 2024 r. (w tys.)

I kw. 2023 r. (w tys.)

I kw. 2023 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

146

154

0,94

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Początek 2024 roku niezmiennie przyniósł kontynuację cięć w zatrudnieniu, aczkolwiek należy zaznaczyć, że ich dynamika wyraźnie spowolniła. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego średnia liczba etatów w branży meblarskiej w I kwartale 2024 roku wyniosła 146 tys. i przełożyło się to spadek w stosunku do I kwartału 2023 roku o 6%. Sugerując się wynikami badania koniunktury w zakresie przewidywanego zatrudnienia w branży meblarskiej, które przedstawiliśmy w dalszej części tegoż opracowania, można wnioskować, że to jeszcze nie koniec procesu cięć etatów.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

I kw. 2024 r. <br>(w zł)

I kw. 2023 r. (w zł)<br>

I kw. 2023 r. = 100

I kw. 2024 r. (w zł)<br>

IV kw. 2023 r.(w zł)<br>

IV kw. <br>2023 r. = 100

6 089,4

5315,7

1,14

6 089,4

5 733,6

1,06

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej w I kwartale 2023 roku wyniosło średnio 6 089,4 złotych brutto i było to więcej o około 14% w porównaniu do I kwartału 2023 roku. Dodatkowo również zestawiono najnowsze dostępne dane GUS-u z wynikami z ostatniego kwartału 2023 roku, co pozwoliło zobrazować wpływ znacznego podniesienia płacy minimalnej, który miała miejsce wraz z początkiem 2024 roku. Jak pokazały dane, wzrost płacy minimalnej o blisko 18% (z 3 600 zł brutto do 4 242 złotych brutto) przełożył się na wzrost przeciętnego wynagrodzenia o 6%, a zatem odpowiadał za blisko połowę całego rocznego wzrostu wynagrodzeń w branży meblarskiej.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi neutralne. Badany okres przypadł na luty-kwiecień 2024 roku.

Pierwszymi przeanalizowanymi ocenami koniunktury w przemyśle meblarskim były tradycyjnie oceny bieżące.

W badanym okresie oceny menadżerów dotyczące bieżącego portfela pogarszały się i wyniosły kolejno -6,7, -14,2 i -16,4. Podobnie wyglądała sytuacja w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji, który oceniano na odpowiednio –5,6, -11,8 i 14,2. W badanym okresie w oczach menadżerów pogarszała się bieżąca sytuacja finansowa przedsiębiorstwa. Odnotowane przez GUS oceny tego wskaźnika to odpowiednio -7,5, -9,3 i -11,5. Kolejnym badanym wskaźnikiem jest bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Trzeba nadmienić, że interpretacja ocen dotyczących tego wskaźnika wygląda inaczej niż w przypadku pozostałych. Oceny dodatnie wskazują na niedobór zapasów, ujemne zaś na ich nadmiar. Podsumowując oceny najbliższe wartości 0 są ocenami najlepszymi. W badanym okresie luty-kwiecień 2024 roku menadżerowie oceniali stan zapasów na bliski optymalnemu, miało swoje odzwierciedlenie w ocenach wynoszących kolejno 0,8, -3,9, i -2,3.

Po ocenach bieżących, należy przyjrzeć się oczekiwaniom menadżerów dotyczących portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, cen oraz zatrudnienia. Oceny przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych w badanym okresie spadały wynosząc odpowiednio -1,0, -6,1 i -9,8. W konsekwencji menadżerowie przewidywali pogorszenie się sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, co odzwierciedlały oceny wynoszące kolejno -2,0, -6,5 i -7,8.

Oceny menadżerów dotyczące przewidywanego zatrudnienia niestety dalej wskazywały na konieczność redukcji etatów (cykl ten nieprzerwanie trwa już dwa lata). W badanym okresie luty-kwiecień 2024 roku wyniosły kolejno -13,6, -16,3 <br>i -8,7.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były: ogólny klimat koniunktury i ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstwa. W obu przypadkach odnotowane oceny pogarszały się. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie został oceniony na -2,6, -8,2 i -5,6. Podobnie było w przypadku sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa, która była oceniana przez menadżerów na odpowiednio -2,5, -10,9 i -8,4.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych GUS dotyczących eksportu i importu mebli. Przedstawione w tabeli poniżej dane dotyczą grup mebli takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W poniższym rozdziale przeanalizowane zostały dane dotyczące wartości importu i eksportu w I kwartale 2024 i porównano je do analogicznego okresu roku poprzedniego. W drugim porównaniu zestawiono importu i eksportu wyłącznie z marca 2023 roku i marca 2024 roku.

Według najnowszych danych GUS-u wartość eksportu mebli w I kwartale wyniosła 15 424,2 mln euro i w stosunku do tego samego okresu 2023 roku przełożyło się to na spadek wynoszący 3%. Ze względu na znaczący spadek kursu euro (40 gr r/r), po przeliczeniu tej wartości na złotówki odnotowano znacznie większy spadek. Wartość eksportu w I kwartale wyniosła 15 424,2 mln złotych i było to o aż 11% mniej, niż w analogicznym okresie 2023 roku.

Spadek kursu euro natomiast pozytywnie odbił się na imporcie. Według najnowszych danych GUS-u wartość importu mebli do Polski w I kwartale 2024 roku wyniosła 906,5 mln euro, co przełożyło się to na wzrost o 5% w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku. Po przeliczeniu na złotówki, otrzymano wartość 3 935,8 mln złotych i w stosunku do analogicznego okresu 2023 roku był to niewielki spadek wynoszący 3%

Przyglądając się danym wyłącznie z marca 2024 roku spadek eksportu jest jeszcze bardziej wyraźny. Wartość eksportu wyniosła 1 183,1 mln euro, co przełożyło się na spadek około 9% w porównaniu do marca 2023 roku. Po przeliczeniu na złotówki mówimy niestety o aż 17-procentowym spadku. W przypadku importu w marcu 2024 roku sprowadzono meble o wartości 318,9 mln euro, co przełożyło się na wzrost o 5% w porównaniu do tego samego okresu 2023 roku. W złotówkach natomiast ponownie mówimy o spadku, tym razem wynoszącym 5%.

 

Jedn.

I kw.

2024 r.

I kw.

2023 r.

dynamika r/r

Marzec 2024 r.

Marzec 2023 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

906,5

863,6

1,05

318,9

304,8

1,05

mln PLN

3 935,8

4 069,7

0,97

1 376,6

1 450,5

0,95

Eksport

mln EUR

3 552,4

3 676,5

0,97

1 183,1

1 293,8

0,91

mln PLN

15 424,2

17 324,7

0,89

5 106,7

6 157,5

0,83

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem w ocenie stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jest to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów. Badany okres przypadł na luty-kwiecień 2024 roku.

W badanym okresie roku wszystkie składające się na BWUK wskaźniki, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów, były oceniane negatywnie, aczkolwiek widoczna była poprawa. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego wyniosły w badanym okresie odpowiednio -9,7, -8,2 i -6,4 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -3,0, -3,2 i -5,1 (w przyszłych 12 miesiącach). Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w okresie luty-kwiecień 2024 na kolejno -25,7, -26,9 i -21,4 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -11,4, -10,5 i -13,8 (w przyszłych 12 miesiącach). Ostatni badany wskaźnik dotyczył obecnie dokonywanych ważnych zakupów i w tym przypadku oceny wyniosły odpowiednio -13,3, -12,9 i -10,6, co oznacza, że konsumenci niezmiennie wyrażają potrzebę ograniczania zakupów. BWUK będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników wyniósł w badanym okresie kolejno -12,6, -12,3 i -11,5.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy. Badany okres również przypadł na luty-kwiecień 2024 roku.

W przypadku wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) oceny były mniej negatywne, a w przypadku wskaźnika dotyczącego oszczędzania pieniędzy konsumenci wskazali na niewielką, ale jednak możliwość odłożenia pieniędzy, co potwierdziły odnotowane w badanym okresie luty-kwiecień 2024 roku oceny (kolejno 3,1, 3,5 i 3,5). Kolejny (a w zasadzie pierwszy) wskaźnik, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, został oceniony w badanym okresie na odpowiednio -3,0, -3,2 i -5,1. Następnym wskaźnikiem ocenianym przez konsumentów była zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju. Odnotowane w tym przypadku oceny kształtowały się na poziomie -11,4, -10,5 i -13,8. Oceny wskaźnika wzrostu bezrobocia niezmiennie wskazują na obawy konsumentów o swoje zatrudnienie. Odnotowane przez GUS oceny w tym przypadku to odpowiednio -10,0, -10,4 i -11,9. Średnia powyższych ocen będących składowymi WWUK w okresie luty-kwiecień 2024 roku wyniosła -5,3, -5,2 i -6,8.

Podsumowując, zarówno w przypadku ocen BWUK, jak i ocen WWUK zauważalne jest utrzymujące się niezadowolenie konsumentów z aktualnej sytuacji ekonomicznej w kraju. W kolejnych miesiącach oceny, pomimo spodziewanej wcześniej poprawy, mogą się jednak pogorszyć, czego przyczyny można się dopatrywać w nowej zmiennej, tj. odmrożenie cen energii, które negatywnie wpłynie na budżety gospodarstw domowych i skłoni wielu konsumentów do jeszcze większej rozwagi przy dokonywaniu zakupów.

Koniunktura w handlu

Dane z zakresu koniunktury handlu pozwalają szerzej spojrzeć na polską branżę meblarską. Przeprowadzono analizę ocen sześciu wskaźników opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, których częścią składową są meble. Badany okres przypadł na luty-kwiecień 2024.

Pierwszym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw i w badanym okresie została ona oceniona negatywnie, kolejno -14,7 -15,6 i -16,2. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa odnotowane oceny to odpowiednio -12,5, -12,6 i -14,8. Oceny wskaźnika bieżącej ilości sprzedawanych towarów w badanym okresie chwilowo przedstawiały tragiczną sytuacje handlowców. Według handlowców sprzedaż w lutym 2024 roku sprzedaż była „tragicznie” zła, co uwidoczniło się w ocenie 57,8. W marcu i kwietniu natomiast oceny były znacznie lepsze, choć dalej negatywne. Wyniosły kolejno -5,6 i -10,4. W badanym okresie handlowcy niezmiennie wyrażali potrzebę podnoszenia cen sprzedawanych towarów (oceny dodatnie wskazują na potrzebę podnoszenia cen, oceny ujemne na ich obniżanie). W lutym i marcu wyniosły w obu przypadkach 8,4 i nie odstawały od tego co obserwowano w ostatnich miesiącach 2023 roku. W kwietniu natomiast odsetek handlowców wskazujących konieczność podnoszenia cen zauważalnie wzrósł, co obrazuje ocena 13,2. Oceny wskaźnika przewidywanego popytu w badanym okresie wskazują, że handlowcy spodziewają się spadku popytu (który został potwierdzony ocenami bieżącej sprzedaży). W badanym okresie odnotowano oceny tego wskaźnika na poziomie odpowiednio 50,0, -13,0 i -15,0. Ostatnim analizowanym wskaźnikiem w koniunkturze w handlu był ogólny klimat koniunktury. Odnotowane oceny w badanym okresie pogarszały się i wyniosły kolejno -13,6, -14,1 i -15,5.

Budownictwo

Badając czynniki wpływające na polską branżę meblarską nie można pominąć sytuacji na rynku budowlanym. Obserwując rynek mieszkaniowy można przewidzieć wzrost lub spadek wydatków społeczeństwa na meble.

Według najnowszych danych GUS-u w I kwartale 2024 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 48 757, co oznacza spadek o około 11% w porównaniu do analogicznego okresu 2022 roku, w którym to oddano do użytku 54 885 mieszkań.

Drugą badaną wartością dotyczącą rynku budowlanego jest liczba mieszkań, których budowa została rozpoczęta. Ilość rozpoczętych budów w I kwartale 2024 roku wyniosła 60 078, co przełożyło się na wzrost wynoszący blisko 56% w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku (38 573).

Ostatnim, ważnym w kontekście dalszej przyszłości elementem badania sytuacji na rynku budowlanym jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W I kwartale 2024 roku liczba ta wyniosła 69 030, co również przełożyło się okazały wzrost w stosunku do I kwartału 2023 roku (51 617) wynoszący około 34%.

Najnowsze dane GUS-u dotyczące budownictwa mieszkaniowego w I kwartale 2024 roku, wskazują na bardzo mocne odbicie branży budowlanej. Liczba oddanych do użytku mieszkań spadła, co jest pokłosiem spowolnienia, które trwa od około dwóch lat. Natomiast wzrosty dotyczące mieszkań, których budowę rozpoczęto oraz mieszkań, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym zdecydowanie można przypisać rządowym programom kredytowym. Ze względu na to, że środki przeznaczone na te programy zostały bardzo szybko wyczerpane, to obserwowane ożywienie może okazać się chwilowe i w drugiej połowie roku branżę budowlaną może czekać ponowne spowolnienie.

Podsumowanie

Jak wspomniano we wstępie spadki odnotowane przez branżę meblarską w I kwartale 2024 roku były wyraźne. Produkcja spadła o ponad 7%, a eksport w złotówkach o aż 11%. Skąd zatem pojawiło się stwierdzenie, że otrzymane wyniki nie są bardzo słabe? Odpowiedzią jest baza porównawcza, czyli I kwartał 2023 roku, w którym branża meblarska po raz ostatni przed rozpoczęciem cyklu spadków odnotowała bardzo wysokie wyniki (jedne z najwyższych w historii). W takim scenariuszu, nawet przy przyzwoitym wyniku notujemy bardzo wyraźne spadki. W kolejnych miesiącach, ze względu na „łaskawszą” bazę porównawczą będą one znacznie niższe, a nawet powinny pojawić pojedyncze wzrosty. Zresztą to już się stało. W ostatniej chwili dotarł do nas oficjalny wynik wartości produkcji sprzedanej mebli w kwietniu 2024 roku. Według danych GUS-u wyniosła ona 4 909,0 mln złotych, co przełożyło się 4,2% wzrostu w stosunku do kwietnia 2023 roku. Warto w tym miejscu zaznaczyć ostatni raz wzrost wartości produkcji sprzedanej mebli r/r odnotowaliśmy w styczniu 2023 roku, czyli ponad rok temu. Jak jednak mówi stare przysłowie „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Na widok jednego skromnego wzrostu nie powinniśmy wpadać w hurraoptymizm i ogłaszać odbicie branży meblarskiej. W tej kwestii podtrzymujemy nasze wcześniejsze stanowisko. Odbicie w drugiej połowie 2024 roku, powrót na stabilną ścieżkę wzrostów w 2025 roku.

Trudny to był okres dla polskiej branży meblarskiej – podsumowanie 2023 roku

Autorzy: Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

2023 rok był dla polskiej branży meblarskiej był rokiem korekty, w którym wszystkie negatywne wydarzenia ostatnich lat, zaczynając od pandemii, a na wybuchu wojny na Ukrainie kończąc zebrały swoje żniwo i wyraźnie przełożyły się liczby. Spadła wartość produkcji sprzedanej, spadł eksport (w złotówkach) i spadł import. Proces cięć w zatrudnieniu rozpoczęty jeszcze w II kwartale 2022 roku był kontynuowany przez cały rok 2023. W ostatnich miesiącach ubiegłego roku dynamika spadków, co prawda wyhamowała, ale o jakimkolwiek odbiciu nie może być (jeszcze) mowy i znalazło to swoje potwierdzenie w najnowszych danych udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny, które tradycyjnie jako B+R Studio dla Państwa przeanalizowaliśmy.

Produkcja mebli

Poniższa analiza dotyczy wartości produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem firm mikro. Według opublikowanych przez GUS danych, wartość produkcji sprzedanej mebli w 2023 roku wyniosła 59 250,3 mln złotych. W porównaniu do 2022 roku, kiedy to wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 63 092,0 jest to spadek wynoszący około 6%.

Na podstawie danych GUS-u przeprowadzono również analizę wyniku wartości produkcji sprzedanej wyłącznie ostatniego kwartału 2023 roku. Na przestrzeni trzech ostatnich miesięcy 2023 roku wypracowana przez branżę meblarską wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 14 945,0 mln złotych, co przełożyło się na spadek w porównaniu do analogicznego okresu 2022 roku również o 6%.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych

2023r.<br>[mln PLN]

2022r. <br>[mln PLN]

2022r. = 100

IV kw.<br>2023r. [mln zł]

IV kw.<br>2022r. [mln PLN]

IV kw.<br>2022r. = 100

59 250,3

63 092,0

0,94

14 945,0

15 946,3

0,94

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Dane dotyczące wolumenu produkcji w całym 2023 roku nie zaskakują. We wszystkich czterech badanych grupach mebli odnotowano spadki w stosunku do 2022 roku. Najmniejszy spadek wolumenu ponownie odnotowano w największej grupie, czyli mebli drewnianych, w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. W 2023 roku mebli tej grupy wyprodukowano w ilości 36 175 tys. sztuk i było to o 4% mniej niż w 2022 roku. Mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsca do spania w ubiegłym roku wyprodukowano 2 860 sztuk i przełożyło się to na spadek o 5% w stosunku do 2022 roku. Największe spadki w 2023 roku zaobserwowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni (wyprodukowano 6 650 tys. sztuk) oraz mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni (wyprodukowano 2 887 tys. sztuk). Spadek procentowy dwóch w/w grup w stosunku do 2022 roku wyniósł odpowiednio 8% i 14%

Przyglądając się danym wyłącznie z IV kwartału 2023 roku można zauważyć, że również wszystkich grupach odnotowano spadki, jednakże ich rozkład jest nieco inny. Najmniejszy spadek odnotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych kuchni wyprodukowanych w ilości 733 tys. sztuk i wyniósł on 4%. W pozostałych badanych grupach mebli, tj. meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni (wyprodukowano 1 602 tys. sztuk), meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach (wyprodukowano 8 907 tys. sztuk) oraz meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania (wyprodukowano 714 tys. sztuk) spadki w stosunku do tego samego okresu 2022 roku wyniosły kolejno 6%, 7% i 9%. Zaznaczamy, że cztery omawiane w tym opracowaniu grupy mebli stanowią około 25% całości wolumenu produkcji branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

2023 r.(tys. szt.)<br>

2022 r.(tys. szt.)<br>

2022 r. = 100

IV kw.<br>2023 r. (tys. szt.)

IV kw. 2022 r. (tys. szt.)

IV kw. <br>2022= <br>100

Meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania

2 860

3 006

0,95

714

786

0,91

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

2 887

3 335

0,86

733

762

0,96

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

6 650

7 261

0,92

1 602

1 706

0,94

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

36 175

37 547

0,96

8 907

9 543

0,93

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Średnie zatrudnienie

2023 r. (w tys.)

2022 r. (w tys.)

2022 r. = 100

Firmy duże, średnie i małe

151

163

0,93

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Trudna sytuacja na rynku 2023 roku zmusiła firmy branży meblarskiej do znacznych cięć w zatrudnieniu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego średnia liczba etatów w branży meblarskiej w 2023 roku wyniosła 151 tys. i przełożyło się to spadek w stosunku do 2022 roku aż o 7%.

Warto podkreślić, że średnia liczba etatów w 2023 roku nie odpowiada liczbie aktualnej. Według najnowszych danych GUS-u (za grudzień 2023 roku) liczba etatów była wyraźnie niższa od średniej rocznej i wyniosła 147 tys. Oznacza to, że w nieco ponad półtora roku liczba etatów w branży meblarskiej zmniejszyła się o 18 tys.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

2023 r. <br>(w zł)

2022 r. (w zł)<br>

2022 r. = 100

IV kw. 2023 r. (w zł)<br>

IV kw. 2022 r.(w zł)<br>

IV kw. <br>2022 r. = 100

5 495,1

4 943,5

1,11

5 733,6

5 022,1

1,14

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej w 2023 roku wyniosło 5 495,1 złotych brutto i było to więcej o około 11% w porównaniu do 2022 roku. Dodatkowo przeanalizowano najnowsze dane GUS-u dotyczące tylko IV kwartału 2023 roku, aby lepiej zobrazować aktualną wysokość wynagrodzeń. Przeciętne wynagrodzenie w IV kwartale 2023 roku było wyraźnie wyższe, niż średnia roczna, gdyż wyniosło 5 733,6 złotych brutto, a to przełożyło się na wzrost o około 14% w stosunku do analogicznego okresu 2022 roku.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi neutralne. Ze względu na brak danych GUS-u za miesiąc styczeń 2024, badany okres objął wyłącznie listopad i grudzień 2023 roku.

Pierwszymi przeanalizowanymi ocenami koniunktury w przemyśle meblarskim były tradycyjnie oceny bieżące.

W badanym okresie oceny menadżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień były negatywne, jednakże po raz pierwszy od blisko trzech lat jednocyfrowe. W listopadzie i grudniu odnotowane oceny powyższego wskaźnika to kolejno -3,0 i -8,5. Podobnie wyglądała sytuacja w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji, który w listopadzie oceniono na -3,2, natomiast w grudniu nastąpiło pogorszenie do -11,0. W badanym okresie również negatywnie menadżerowie oceniali bieżącą sytuację finansową przedsiębiorstwa. Odnotowane przez GUS oceny tego wskaźnika to odpowiednio -5,9 i -5,3. Kolejnym badanym wskaźnikiem jest bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Trzeba nadmienić, że interpretacja ocen dotyczących tego wskaźnika wygląda inaczej niż w przypadku pozostałych. Oceny dodatnie wskazują na niedobór zapasów, ujemne zaś na ich nadmiar. Podsumowując oceny najbliższe wartości 0 są ocenami najlepszymi. W listopadzie menadżerowie wskazywali na nadmiar zapasów wyrobów gotowych (-8,8). W grudniu natomiast na poziom bardzo bliski optymalnemu (-1,1)

Po ocenach bieżących, trzeba przyjrzeć się oczekiwaniom menadżerów dotyczących portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, cen oraz zatrudnienia. Ocena przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych w listopadzie wskazywała na ich nieznaczny wzrost (2,3), a w grudniu na wyraźny spadek (-9,4). W listopadzie i grudniu 2023 roku menadżerowie przewidywali, że sytuacja finansowa przedsiębiorstwa nieznacznie się pogorszy, co przełożyło się na oceny, które wyniosły odpowiednio -2,5, i -4,2.

Pomimo bardzo dużych cięć etatów w latach 2022-2023 oceny wskazywały, że proces redukcji zatrudnienia będzie kontynuowany. W badanym okresie listopad-grudzień 2023 wyniosły kolejno -9,0 i -14,0.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim są: ogólny klimat koniunktury i ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstwa. W obu przypadkach odnotowane oceny były negatywne. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie został oceniony na -2,9 i -5,2. Ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstwa natomiast zauważalnie gorzej. Odnotowane oceny menadżerów w tym przypadku kształtowały się na poziomie -11,2 i -9,0.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych GUS dotyczących eksportu i importu mebli. Przedstawione w tabeli poniżej dane dotyczą grup mebli takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W poniższym rozdziale przeanalizowane zostały dane dotyczące wartości importu i eksportu w okresie od stycznia do listopada 2023 roku i porównano je do analogicznego okresu roku poprzedniego. W drugim porównaniu zestawiono sumę importu i eksportu dwóch pierwszych miesięcy IV kwartału 2023 roku, tj. październik i listopad, którą porównano do analogicznego okresu roku poprzedniego. W obu przypadkach ze względu na brak dostępności nie ujęto danych za grudzień 2023 roku.

Według najnowszych danych GUS-u wartość eksportu mebli od stycznia do listopada 2023 roku wyniosła 12 721,1 mln euro i w stosunku do tego samego okresu 2022 roku przełożyło się to na niewielki, 1-procentowy wzrost. Ze względu na niższy kurs euro 2023 roku w stosunku do 2022 roku, po przeliczeniu tej wartości na złotówki odnotowano spadek. Wartość eksportu od stycznia do listopada 2023 roku wyniosła 58 092,3 mln złotych i było to o około 2% mniej, niż w analogicznym okresie 2022 roku.

O ile w przypadku eksportu możemy mówić o utrzymaniu się w 2023 roku (niemal) wartości z 2022 roku, to w przypadku importu mówimy już wyłącznie o spadku i znaczącym. Według najnowszych danych GUS-u wartość importu mebli do Polski w okresie styczeń-listopad 2023 roku wyniosła 3 039,9 mln euro, co przełożyło się to na spadek o 8% w porównaniu do tego samego okresu 2022 roku. Po przeliczeniu złotówki, otrzymano wartość 13 872,2 mln złotych i w stosunku do analogicznego okresu 2022 roku spadek ten okazał się być jeszcze większy, bo 12-procentowy.

Ze względu na różnice kursowe, jeszcze większy różnice w dynamice widoczne są, gdy przyjrzymy się tylko dwóm pierwszym miesiącom IV kwartału 2023 roku. Sumaryczna wartość eksportu w październiku i listopadzie wyniosła 2 461,6 mln euro i był to wzrost w stosunku do tego samego okresu 2022 roku wynoszący 3%. Po przeliczeniu na złotówki natomiast spadek, wynoszący 3%. W przypadku importu łącznie w październiku i listopadzie 2023 roku zaimportowano meble o łącznej wartości 591,4 mln euro, co przełożyło się na spadek tylko o 3% w porównaniu do tego samego okresu 2022 roku. W złotówkach ten spadek był znacznie większy i wyniósł aż 9%.

 

Jedn.

I-XI

2023 r.

I-XI

2022 r.

dynamika r/r

X-XI 2023 r.

X-XI 2022 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

3 039,9

3 317,7

0,92

591,4

608,4

0,97

mln PLN

13 872,2

15 549,6

0,89

2 637,6

2 891,4

0,91

Eksport

mln EUR

12 721,1

12 637,9

1,01

2 461,6

2 378,1

1,03

mln PLN

58 092,3

59 216,1

0,98

10 978,4

11 298,4

0,97

Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.

Koniunktura konsumencka

Ważnym elementem w ocenie stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jest to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów. Badany okres przypadł na listopad 2023-styczeń 2024 roku.

W badanym okresie roku wszystkie składające się na BWUK wskaźniki, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów, były oceniane negatywnie, aczkolwiek widoczna była poprawa. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego wyniosły w badanym okresie odpowiednio -11,7, -12,7 i -10,3 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -5,9, -3,9 i -1,0 (w przyszłych 12 miesiącach). Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w okresie listopad 2023-styczeń 2024 na kolejno -29,2, -30,5 i -27,0 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -14,6, -9,8 i -8,7 (w przyszłych 12 miesiącach). Ostatni badany wskaźnik dotyczył obecnie dokonywanych ważnych zakupów i w tym przypadku oceny wyniosły odpowiednio -14,2, -19,3 i -16,2, co oznacza, że konsumenci w okresie świąteczno-noworocznym wskazywali bardzo dużą potrzebę ograniczania zakupów. BWUK będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników wyniósł kolejno -15,1, -15,2 i -12,6.

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy. Badany okres również przypadł na listopad 2023-styczeń 2024.

W przypadku wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) oceny były mniej negatywnie i pojawił się jeden pozytywny wyjątek. Pierwszym badanym wskaźnikiem była zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, który w okresie listopad 2023-styczeń 2024 został oceniony przez konsumentów na poziomie -5,9, -3,9 i -1,0. Kolejnym wskaźnikiem ocenianym przez konsumentów była zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju. Odnotowane w tym przypadku oceny kształtowały się na poziomie -16,6, -9,8 i -8,7. Oceny wskaźnika wzrostu bezrobocia wskazują, że konsumenci nadal mają widoczne obawy w tej kwestie. Odnotowane przez GUS oceny w tym przypadku to odpowiednio -11,1, -10,5 i -7,7. Wspomniany wyżej pozytywny wyjątek dotyczył wskaźnika dotyczącego oszczędzania pieniędzy. W listopadzie i grudniu 2023 roku oceny były jeszcze minimalnie negatywne i wyniosły -2,0 i -1,5. W styczniu 2024 roku natomiast po raz pierwszy od sierpnia 2021 roku odnotowano ocenę dodatnią wynoszącą 2,3. Średnia powyższych ocen będących składowymi WWUK w okresie listopad 2023-styczeń 2024 wyniosła -7,4, -6,4 i -3,4.

Podsumowując, zarówno w przypadku ocen BWUK, jak i ocen WWUK nadal widoczny jest pesymizm konsumentów, jednak z każdym miesiącem był on mniejszy i można się spodziewać, że kolejne miesiące 2024 roku przyniosą dalszy jego spadek. W przypadku niektórych wskaźników powinny pojawić się również oznaki bardzo ostrożnego optymizmu w postaci dodatnich ocen.

Koniunktura w handlu

Dane z zakresu koniunktury handlu pozwalają szerzej spojrzeć na polską branżę meblarską. Przeprowadzono analizę ocen sześciu wskaźników opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, których częścią składową są meble. Badany okres przypadł na listopad 2023 – grudzień 2023. Podobnie jak w przypadku koniunktury przemysłowej GUS nie udostępnił danych za styczeń 2024.

Pierwszym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw i w badanym okresie została ona oceniona negatywnie, kolejno -15,6 -8,6. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa odnotowane oceny to odpowiednio -11,9 i -6,8. Oceny wskaźnika bieżącej ilości sprzedawanych towarów w badanym okresie uległy znaczącym zmianom. W listopadzie handlowcy zgłaszali niską sprzedaż, co uwidoczniło się w ocenie -16,6. W grudniu natomiast sytuacja znacznie się poprawiła i ta ocena była pozytywna (0,7), na co wpływ miał z pewnością okres świąteczny. W badanym okresie handlowcy niezmiennie wyrażali potrzebę podnoszenia cen sprzedawanych towarów (oceny dodatnie wskazują na potrzebę podnoszenia cen, oceny ujemne na ich obniżanie), jednakże były one relatywnie niskie – kolejno 6,9 i 7,3. Oceny wskaźnika przewidywanego popytu w badanym okresie wskazywały na minimalny spadek popytu. W badanym okresie odnotowano oceny powyższego wskaźnika na poziomie odpowiednio -0,5, i -1,7. Ostatnim analizowanym wskaźnikiem w koniunkturze w handlu był ogólny klimat koniunktury. Odnotowane oceny w badanym okresie poprawiły się i wyniosły kolejno -13,8, -7,7.

Budownictwo

Badając czynniki wpływające na polską branżę meblarską nie można pominąć sytuacji na rynku budowlanym. Obserwując rynek mieszkaniowy można przewidzieć wzrost lub spadek wydatków społeczeństwa na meble.

Według najnowszych danych GUS-u w 2023 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 220 379, co oznacza spadek o około 7,6% w porównaniu do 2022 roku, w którym to oddano do użytku 238 584 mieszkań.

Drugą badaną wartością dotyczącą rynku budowlanego jest liczba mieszkań, których budowa została rozpoczęta. Ilość rozpoczętych budów w 2023 roku wyniosła 189 093, co oznacza spadek o 5,6% w porównaniu do 2022 roku (200 288).

Ostatnim, ważnym w kontekście dalszej przyszłości elementem badania sytuacji na rynku budowlanym jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W 2023 roku liczba ta wyniosła 241 097, co oznacza spadek w stosunku do 2022 roku (297 416) o 18,9%.

Dane GUS-u dotyczące budownictwa mieszkaniowego wskazują, że 2023 roku był bardzo trudny również dla branży budowlanej. Liczba mieszkań oddanych do użytku w 2023 roku spadła dość znacząco, mimo że jeszcze w pierwszej połowie 2023 roku notowano niewielkie wzrosty. Dane dotyczące mieszkań, których budowę rozpoczęto oraz mieszkań, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym wskazują na prawdopodobny, pozytywny wpływ tzw. „kredytu 2%” w IV kwartale 2023 roku. W całym ubiegłym roku ich ilość spadła odpowiednio o 5,6% i 18,9%, jednakże w poprzednim badaniu podsumowującym I-III kwartał te spadki były znaczne wyższe i wyniosły kolejno 15,7% i 26,4%.

Podsumowanie

Zaprezentowane dane za cały 2023 rok nie zostawiają złudzeń. To był bardzo trudny rok dla polskiej branży meblarskiej. Wartość produkcji sprzedanej mebli spadła o 6%. B+R Studio szacuje, że po doliczeniu nieujętych w tym opracowaniu firm mikro będzie jeszcze wyższy, bo ponad 7-procentowy (spadek z 69,0 mld w 2022 roku do 64,0 mld w 2023 roku). Za wyjątkiem wartości eksportu, która w okresie styczeń-listopad utrzymała się na zbliżonym poziomie sprzed roku, spadły wolumeny produkcji, znacznie wartość importu i zatrudnienie w branży meblarskiej. W koniunkturze pojawiły się pozytywne „przebłyski”, ale to bardziej zasługa wzmożonego okresu zakupowego związanego ze Świętami Bożego Narodzenia, niż faktyczna zapowiedź szybkiej poprawy. Sytuacja w budownictwie była bardzo zła, choć trzeba zaznaczyć, że „kredyt 2%” bez wątpienia i przynajmniej tymczasowo poprawił sytuację.

A co branży meblarskiej przyniesie rok 2024? Prognozy opracowane na potrzeby flagowego raportu B+R Studio „Polskie Meble Outlook 2024” wskazują, że zatrzymanie spadków, co oznacza de facto stabilizację. Stabilizacja jest oczywiście dobra, ale jeszcze lepsze (które w tym przypadku nie jest dobrego wrogiem) byłoby odbicie. Oznak takowego spodziewamy się dopiero w drugiej połowie 2024 roku, a faktycznego powrotu na ścieżkę wzrostów jeszcze później, bo w 2025 roku.