Autorzy: Tomasz Wiktorski, Mateusz Strzelczyk, B+R Studio
Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło polskiej branży meblarskiej dalsze pogorszenie części kluczowych wskaźników. Spadła wartość produkcji sprzedanej, zmniejszył się wolumen produkcji analizowanych grup mebli, a zatrudnienie ponownie zaczęło kurczyć się szybciej. Słabo prezentują się również eksport oraz oceny koniunktury formułowane przez przedsiębiorców. W poniższym opracowaniu tradycyjnie analizujemy najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące produkcji, rynku pracy, handlu zagranicznego, koniunktury oraz budownictwa.
Produkcja mebli
Przeprowadzona analiza dotyczyła wartości produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem podmiotów mikro. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość produkcji sprzedanej mebli w pierwszym półroczu 2026 roku wyniosła 27 035,1 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku oznaczało to spadek o około 4%. Tym samym pierwsze sześć miesięcy 2026 roku nie przyniosło poprawy sytuacji w zakresie wartości produkcji sprzedanej, a branża pozostawała pod presją słabszego popytu i ograniczonej aktywności produkcyjnej.
Na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego przeprowadzono również analizę wyników wyłącznie za II kwartał 2026 roku. Wartość produkcji sprzedanej mebli w tym okresie wyniosła 13 034,1 mln zł i była o około 5% niższa niż w analogicznym okresie 2025 roku. Oznacza to, że spadek obserwowany w całym pierwszym półroczu nie był wyłącznie efektem słabego początku roku, lecz utrzymał się również w kolejnych miesiącach.
Co więcej, dane za II kwartał wskazują na nieznaczne pogorszenie dynamiki w porównaniu z I kwartałem 2026 roku. Po pierwszych trzech miesiącach roku wartość produkcji sprzedanej była niższa o około 3% r/r, podczas gdy w II kwartale spadek pogłębił się do 5%. Mówimy zatem o wyraźnym przyspieszeniu dynamiki spadku wartości produkcji sprzedanej mebli. Pokazuje to, że marcowy wzrost, kiedy wartość produkcji sprzedanej zwiększyła się o ponad 3% r/r, nie był kontynuowany w kolejnych miesiącach.
Wartość produkcji sprzedanej mebli
Produkcja sprzedana firm dużych, średnich i małych | I-II kw. 2025 r. [mln PLN] | I-II kw. 2026 r. [mln PLN] | I-II kw. 2025 r. = 100 | II kw. 2025 [mln PLN] | II kw. 2026 [mln PLN] | II kw. 2025 r. = 100 |
28 103,3 | 27 035,1 | 0,96 | 13 703,5 | 13 034,1 | 0,95 |
Źródło: opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.
Wolumen produkcji wybranych grup mebli
Dane dotyczące wolumenu produkcji mebli w pierwszym półroczu 2026 roku również nie dają powodów do optymizmu. Spadki odnotowano we wszystkich czterech analizowanych grupach produktowych, choć ich skala była wyraźnie zróżnicowana.
Największy spadek dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których w okresie styczeń–czerwiec 2026 roku wyprodukowano 4 190 tys. sztuk. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku oznaczało to spadek o 14%. W przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni produkcja wyniosła 1 830 tys. sztuk i była niższa o 8% r/r. Mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej wyprodukowano 5 594 tys. sztuk, co przełożyło się na spadek o 7%. Najmniejszy spadek odnotowano w największej analizowanej grupie, czyli meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Ich wolumen produkcji wyniósł 19 932 tys. sztuk i był o 4% niższy niż rok wcześniej.
Przyglądając się wyłącznie wynikom II kwartału 2026 roku, również we wszystkich czterech grupach odnotowano spadki. Największy ponownie dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których wyprodukowano 1 950 tys. sztuk, czyli o 18% mniej niż w II kwartale 2025 roku. Oznacza to, że w tej grupie skala spadku w II kwartale była jeszcze większa niż w całym pierwszym półroczu. Produkcja mebli do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej spadła o 8%, do 2 631 tys. sztuk, natomiast mebli kuchennych o 6%, do 920 tys. sztuk. Najmniejszy, 4-procentowy spadek ponownie odnotowano w przypadku mebli stosowanych w pokojach stołowych i salonach, których wyprodukowano 9 228 tys. sztuk.
Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji branży meblarskiej.
Wolumen produkcji wybranych grup mebli
Wyroby | I-II kw. 2025 r. [tys. szt.] | I-II kw. 2026 r. [tys. szt.] | I-II kw. 2025 r. = 100 | II kw. 2025 [tys. szt.] | II kw. 2026 r. [tys. szt.] | II kw. 2025 r. = 100 |
Meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej (w tym meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania) | 6 028 | 5 594 | 0,93 | 2 851 | 2 631 | 0,92 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni | 1 988 | 1 830 | 0,92 | 981,2 | 920 | 0,94 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni | 4 896 | 4 190 | 0,86 | 2 369 | 1 950 | 0,82 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach | 20 764 | 19 932 | 0,96 | 9 578 | 9 228 | 0,96 |
Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.
Zatrudnienie w branży meblarskiej
Przedstawione liczby w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmuje osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.
Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej
Przeciętne zatrudnienie | I-II kw. 2025 r. [tys.] | I-II kw. 2026 r. [tys.] | 2025 I-II kw. r. = 100 |
Firmy duże, średnie i małe | 143 | 137 | 0,96 |
Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w pierwszym półroczu 2026 roku przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej wyniosło 137 tys. osób i było o 4% niższe niż w analogicznym okresie 2025 roku. Warto zauważyć, że po I kwartale 2026 roku skala spadku była nieco mniejsza i wynosiła 3% r/r. Oznacza to, że w II kwartale dynamika redukcji zatrudnienia ponownie przyspieszyła.
Potwierdzają to również dane miesięczne. Między kwietniem a czerwcem 2026 roku przeciętne zatrudnienie zmniejszyło się z 138 tys. do 135 tys. osób, co oznacza ubytek kolejnych 3 tys. etatów w II kwartale. Tym samym, licząc od szczytowego poziomu przeciętnego zatrudnienia odnotowanego w maju 2022 roku, polska branża meblarska zredukowała już około 30 tys. etatów, czyli ponad 18% ówczesnego stanu zatrudnienia.
Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej
Przeciętne wynagrodzenie brutto | I-II kw. 2025 r. [PLN] | I-II kw. 2026 r. [PLN] | 2025 I-II kw. r. = 100 | II kw. 2025 [PLN] | II kw. 2026 [PLN] | II kw. 2025 r. = 100 |
6 656,0 | 6 948,7 | 1,04 | 6 656,7 | 6 911,4 | 1,04 |
Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.
Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej w pierwszym półroczu 2026 roku wyniosło średnio 6 948,7 zł i było o około 4% wyższe niż w analogicznym okresie 2025 roku. Oznacza to, że mimo pogarszającej się sytuacji w zakresie produkcji oraz dalszego spadku zatrudnienia, presja na wzrost kosztów pracy w sektorze nadal się utrzymywała.
W samym II kwartale 2026 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej wyniosło 6 911,4 zł. W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku oznaczało to wzrost również o około 4%. Warto jednocześnie zauważyć, że poziom wynagrodzeń w II kwartale był nieznacznie niższy od średniej dla całego pierwszego półrocza, co wskazuje na stabilizację poziomu płac w ostatnich miesiącach.
Dane te pokazują, że wynagrodzenia w branży meblarskiej nadal rosną, jednak skala tego wzrostu jest wyraźnie mniejsza niż w poprzednich latach. Z punktu widzenia przedsiębiorstw oznacza to, że koszty pracy w dalszym ciągu pozostają istotnym elementem presji kosztowej, choć tempo ich wzrostu stopniowo się stabilizuje.
Koniunktura w przemyśle meblarskim
Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi pozytywnych i negatywnych udzielanych przez menedżerów przedsiębiorstw, przy czym odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane. Badany okres obejmował maj–lipiec 2026 roku. W pierwszej kolejności przeanalizowano bieżące oceny sytuacji w przemyśle meblarskim, zgodnie z metodologią stosowaną w poprzednich opracowaniach B+R Studio.
W analizowanym okresie oceny dotyczące bieżącego portfela zamówień były bardzo negatywne. W maju wskaźnik wyniósł -29,4, w czerwcu pogorszył się do -40,4, natomiast w lipcu nieznacznie poprawił się do -36,1. Równie słabo oceniana była bieżąca produkcja. W tym przypadku wartości wskaźnika pogarszały się z miesiąca na miesiąc i wyniosły odpowiednio -26,3, -31,5 oraz -35,0. Negatywny obraz sytuacji uzupełniają oceny bieżącej sytuacji finansowej przedsiębiorstw, które również systematycznie się pogarszały – z -18,6 w maju do -22,4 w czerwcu i -25,9 w lipcu.
Kolejnym analizowanym wskaźnikiem był bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. W jego przypadku wartości ujemne wskazują na nadmiar zapasów, natomiast dodatnie na ich niedobór, dlatego najbardziej pożądane są wyniki zbliżone do zera. W badanym okresie oceny wyniosły kolejno -5,7, -8,8 i -2,5. Oznacza to, że po zwiększeniu nadmiaru zapasów w czerwcu sytuacja w lipcu wyraźnie zbliżyła się do poziomu równowagi.
Po ocenach bieżących przeanalizowano oczekiwania menedżerów dotyczące kolejnych miesięcy. Przewidywany portfel zamówień krajowych i zagranicznych oceniany był na -21,3 w maju i -25,1 w czerwcu, natomiast w lipcu nastąpiła wyraźna poprawa do -9,3. Mimo tego oczekiwania dotyczące przyszłej sytuacji finansowej przedsiębiorstw pozostawały bardzo słabe i stabilnie negatywne, osiągając odpowiednio -18,6, -18,8 oraz -19,5. Jeszcze bardziej niekorzystnie przedstawiały się przewidywania dotyczące zatrudnienia. Wskaźnik ten wyniósł -23,8 w maju, -25,7 w czerwcu oraz -25,3 w lipcu, co wskazuje na utrzymującą się silną presję na dalszą redukcję liczby etatów.
Ostatnimi analizowanymi wskaźnikami były ogólny klimat koniunktury oraz ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. W obu przypadkach obserwowano wyraźne pogorszenie. Ogólny klimat koniunktury spadł z -14,1 w maju do -16,5 w czerwcu i -17,7 w lipcu. Jeszcze bardziej niekorzystnie przedstawiała się ocena ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw, która pogorszyła się z -12,6 w maju do -16,0 w czerwcu, a następnie aż do -24,1 w lipcu.
Podsumowując, dane za okres maj–lipiec 2026 roku wskazują na bardzo trudną sytuację w przemyśle meblarskim. Szczególnie niepokojące są bardzo słabe oceny bieżącego portfela zamówień, systematyczne pogarszanie ocen produkcji i sytuacji finansowej oraz utrzymująca się silna presja na ograniczanie zatrudnienia. Pewnym pozytywnym sygnałem jest wyraźna poprawa oczekiwań dotyczących przyszłych zamówień w lipcu oraz zmniejszenie nadmiaru zapasów, jednak na tym etapie są to zbyt słabe przesłanki, aby mówić o trwałej poprawie koniunktury.
Handel zagraniczny
W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie istotnym czynnikiem, obok kondycji rynku krajowego, pozostaje handel zagraniczny. Analiza w tym zakresie została przeprowadzona w oparciu o oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione w poniższej tabeli dane odnoszą się do wybranych grup asortymentowych mebli, takich jak:
- 9401 – meble do siedzenia,
- 9402 – meble medyczne,
- 9403 – meble pozostałe,
- 9404 – materace.
Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.
W niniejszej części przeanalizowano wartość eksportu i importu mebli w pierwszym półroczu 2026 roku oraz porównano wyniki z analogicznym okresem roku poprzedniego.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość eksportu mebli w okresie styczeń–czerwiec 2026 roku wyniosła 5 844,3 mln euro, co oznacza spadek o około 5% w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku. W przeliczeniu na złote wartość eksportu wyniosła 24 762,2 mln zł i również była niższa o około 5% r/r. Oznacza to kontynuację niekorzystnej tendencji obserwowanej już po pierwszych trzech miesiącach 2026 roku.
Odmiennie przedstawiała się sytuacja w przypadku importu. W pierwszym półroczu 2026 roku jego wartość wyniosła 1 510,0 mln euro i była praktycznie identyczna jak rok wcześniej. Podobnie w przeliczeniu na złote – import osiągnął wartość 6 398,7 mln zł i pozostał na poziomie zbliżonym do pierwszego półrocza 2025 roku.
Analiza danych wyłącznie za II kwartał 2026 roku pokazuje jednak wyraźne rozchodzenie się tendencji w eksporcie i imporcie. Eksport mebli wyniósł 2 796,1 mln euro, czyli o około 5% mniej niż w II kwartale 2025 roku. Taka sama dynamika spadku wystąpiła w przeliczeniu na złote, gdzie wartość eksportu wyniosła 11 890,5 mln zł. Jednocześnie import wzrósł o około 7% r/r, osiągając 755,0 mln euro, czyli 3 210,6 mln zł.
Dane wskazują zatem na pogorszenie sytuacji w handlu zagranicznym z punktu widzenia polskich producentów mebli. Spadkowi eksportu towarzyszy bowiem wzrost importu w II kwartale, co może świadczyć o nasilającej się konkurencji zagranicznej zarówno na rynkach eksportowych, jak i na rynku krajowym.
| Jedn. | I-II kw. 2025 | I-II kw. 2026 | I-II kw. 2025 = 100 | II kw. 2025 r. | II kw. 2026 r. | II kw. 2025 = 100 |
Import | mln EUR | 1 512,2 | 1 510,0 | 1,00 | 708,2 | 755,0 | 1,07 |
mln PLN | 6 395,5 | 6 398,7 | 1,00 | 3 003,4 | 3 210,6 | 1,07 | |
Eksport | mln EUR | 6 147,6 | 5 844,3 | 0,95 | 2 950,3 | 2 796,1 | 0,95 |
mln PLN | 26 004,8 | 24 762,2 | 0,95 | 12 509,8 | 11 890,5 | 0,95 |
Źródło: Opracowanie B+R Studio na podstawie danych GUS-u.
Koniunktura konsumencka
Ważnym elementem oceny sytuacji sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów gospodarstw domowych oraz ich ocen sytuacji ekonomicznej. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jest średnią sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował maj–lipiec 2026 roku.
W analizowanym okresie wszystkie wskaźniki składające się na BWUK pozostawały na poziomie ujemnym. Oceny zmian sytuacji finansowej gospodarstw domowych w ostatnich 12 miesiącach wyniosły kolejno -5,7, -6,3 i -6,0. Nieco lepiej konsumenci oceniali perspektywy swoich finansów na najbliższe 12 miesięcy. Wskaźnik ten wyniósł odpowiednio -3,0 w maju, -1,9 w czerwcu oraz -2,7 w lipcu.
Wyraźnie bardziej pesymistyczne pozostawały oceny ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju. W odniesieniu do ostatnich 12 miesięcy wartości wskaźnika wyniosły -23,5 w maju, -20,7 w czerwcu oraz -23,4 w lipcu. Negatywne były również oczekiwania dotyczące sytuacji gospodarczej w kolejnych 12 miesiącach, choć w tym przypadku widoczna była pewna poprawa – z -20,9 w maju do -17,4 w czerwcu i <br>-17,3 w lipcu.
Z punktu widzenia branży meblarskiej szczególnie istotny jest wskaźnik dotyczący obecnego dokonywania ważnych zakupów. W całym badanym okresie pozostawał on ujemny, jednak stopniowo się poprawiał – z -3,6 w maju, przez -3,3 w czerwcu, do -1,6 w lipcu. Może to wskazywać na stopniowe zmniejszanie się ostrożności konsumentów w zakresie większych wydatków.
Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej wyniósł kolejno -11,3, -9,9 i -10,2. Po poprawie odnotowanej w czerwcu, w lipcu nastąpiło niewielkie pogorszenie nastrojów. Ogólny obraz pozostaje zatem negatywny, choć relatywnie dobre oceny dotyczące dokonywania ważnych zakupów mogą być korzystnym sygnałem z perspektywy przyszłego popytu na meble i wyposażenie wnętrz.
Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który obrazuje oczekiwania gospodarstw domowych dotyczące ich sytuacji finansowej, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwości oszczędzania pieniędzy w najbliższych 12 miesiącach. Zgodnie z metodologią GUS wskaźnik WWUK jest średnią sald tych czterech ocen, przy czym saldo dotyczące przewidywanych zmian poziomu bezrobocia uwzględniane jest ze znakiem przeciwnym. Badany okres obejmował maj–lipiec 2026 roku.
W analizowanym okresie oczekiwania dotyczące sytuacji finansowej gospodarstw domowych pozostawały nieznacznie negatywne. Wartości tego wskaźnika wyniosły kolejno -3,0 w maju, -1,9 w czerwcu oraz -2,7 w lipcu. Znacznie gorzej konsumenci oceniali perspektywy ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, choć w tym przypadku można zauważyć pewną poprawę. Wskaźnik wzrósł z -20,9 w maju do -17,4 w czerwcu i -17,3 w lipcu.
Negatywnie oceniane były również perspektywy rynku pracy. W przypadku przewidywanych zmian poziomu bezrobocia, po uwzględnieniu zgodnego z metodologią GUS odwrócenia znaku, wartości wyniosły -24,8 w maju, -23,9 w czerwcu oraz -25,3 w lipcu. Oznacza to utrzymywanie się wyraźnych obaw konsumentów dotyczących wzrostu bezrobocia w najbliższych 12 miesiącach. Jedynym składnikiem WWUK, który przez cały badany okres pozostawał wyraźnie dodatni, były przewidywania dotyczące oszczędzania pieniędzy. Wskaźnik ten wyniósł odpowiednio 14,8, 12,3 i 16,3.
Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej wyniósł -8,5 w maju, -7,7 w czerwcu oraz -7,3 w lipcu 2026 roku. W ciągu trzech analizowanych miesięcy widoczna była zatem stopniowa poprawa oczekiwań konsumentów, choć wskaźnik nadal pozostawał wyraźnie poniżej zera. Oznacza to, że w ocenach dotyczących przyszłości nadal przeważały nastroje pesymistyczne, jednak ich skala była w lipcu nieco mniejsza niż na początku badanego okresu.
Podsumowując, zarówno bieżące, jak i wyprzedzające nastroje konsumentów pozostają negatywne, choć w części ocen widoczne są oznaki stopniowej poprawy. Konsumenci nadal ostrożnie oceniają ogólną sytuację gospodarczą oraz perspektywy rynku pracy, jednak jednocześnie nieco lepiej postrzegają możliwość dokonywania większych zakupów i swoją sytuację w najbliższej przyszłości. Z punktu widzenia branży meblarskiej oznacza to, że otoczenie popytowe pozostaje wymagające, choć pojawiają się pierwsze symptomy łagodzenia ostrożności konsumenckiej.
Koniunktura w handlu
Dane dotyczące koniunktury w handlu pozwalają szerzej spojrzeć na sytuację polskiej branży meblarskiej. Podobnie jak w poprzednich opracowaniach analizie poddano wskaźniki dotyczące handlu artykułami gospodarstwa domowego – kategorii obejmującej m.in. meble, RTV i AGD. Badany okres obejmował maj–lipiec 2026 roku.
Pierwszym analizowanym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. Przez cały badany okres była ona oceniana negatywnie, a wartości wskaźnika wyniosły kolejno -15,1, -16,2 i -14,7. Jeszcze bardziej niepokojąco przedstawiały się oczekiwania dotyczące przyszłości. Przewidywana ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw pogarszała się z miesiąca na miesiąc – z -4,2 w maju, przez -12,1 w czerwcu, do -17,3 w lipcu.
Znaczną zmiennością charakteryzowały się również oceny bieżącej ilości sprzedawanych towarów. W maju wskaźnik wyniósł -6,5, w czerwcu pogorszył się aż do -19,4, natomiast w lipcu poprawił się do -11,0. Podobne wahania widoczne były w oczekiwaniach dotyczących przyszłej sprzedaży. W maju handlowcy spodziewali się jej wzrostu, co znalazło odzwierciedlenie w dodatniej ocenie 7,3. W czerwcu oczekiwania gwałtownie pogorszyły się do -12,2, a w lipcu poprawiły się do -5,5, pozostając jednak na poziomie ujemnym.
Interesująco przedstawiały się również oczekiwania cenowe. W maju i czerwcu handlowcy przewidywali dalszy wzrost cen sprzedawanych towarów, na co wskazywały wartości odpowiednio 2,9 i 7,7. W lipcu nastąpiła natomiast wyraźna zmiana – wskaźnik spadł do -4,2, co oznacza przewagę oczekiwań dotyczących obniżania cen.
Podsumowaniem nastrojów handlowców jest wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury, który w całym badanym okresie pozostawał ujemny i systematycznie się pogarszał. W maju wyniósł -9,7, w czerwcu -14,2, a w lipcu spadł do -16,0. Szczególnie niepokojące jest pogarszanie się oczekiwań dotyczących przyszłej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw. Mimo pewnej poprawy bieżącej sprzedaży w lipcu, dane nie wskazują jeszcze na trwałą poprawę koniunktury w handlu.
Budownictwo
Analizując czynniki wpływające na polski sektor meblarski, nie sposób pominąć kondycji rynku budowlanego. Zmiany w budownictwie mieszkaniowym stanowią bowiem istotny wskaźnik prognozujący przyszły popyt na meble i wyposażenie wnętrz.
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego za pierwsze półrocze 2026 roku przynoszą wyraźnie lepsze informacje niż rok wcześniej. W okresie od stycznia do czerwca oddano do użytkowania 94 886 mieszkań, czyli o około 3% więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku, kiedy liczba ta wyniosła 92 237. Wzrost o około 3% odnotowano również w przypadku mieszkań, których budowę rozpoczęto. W pierwszym półroczu 2026 roku rozpoczęto budowę 114 568 mieszkań, wobec 110 740 rok wcześniej.
Najbardziej wyraźna poprawa nastąpiła jednak w liczbie mieszkań, na których realizację wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku liczba ta wyniosła 145 119, co oznacza wzrost aż o około 20% w stosunku do analogicznego okresu 2025 roku. Jest to szczególnie istotna zmiana, ponieważ rok wcześniej właśnie ten wskaźnik należał do najsłabszych – w pierwszym półroczu 2025 roku spadł o około 16% r/r.
Warto również zauważyć, że poprawa sytuacji nastąpiła przede wszystkim w II kwartale. Po pierwszych trzech miesiącach 2026 roku liczba mieszkań oddanych do użytkowania była jeszcze o 2% niższa niż rok wcześniej, a liczba rozpoczętych budów spadała aż o 11%. Jedynym wyraźnie dodatnim wskaźnikiem były wówczas pozwolenia na budowę, których liczba wzrosła o około 9%. Dane za całe półrocze wskazują zatem na wyraźną poprawę aktywności inwestycyjnej w II kwartale. Częściowo mogła ona wynikać z typowej dla budownictwa sezonowości, jednak wzrosty w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, szczególnie w zakresie pozwoleń i zgłoszeń budowlanych, wskazują, że poprawy nie można tłumaczyć wyłącznie porą roku. Z punktu widzenia branży meblarskiej jest to korzystny sygnał na kolejne kwartały.
Podsumowanie
Pierwsze półrocze 2026 roku było dla polskiej branży meblarskiej okresem dalszych spadków. Wartość produkcji sprzedanej zmniejszyła się o około 4% r/r, a w samym II kwartale spadek był nieco głębszy. We wszystkich czterech analizowanych grupach mebli odnotowano również niższy wolumen produkcji niż rok wcześniej.
Niekorzystnie wygląda sytuacja na rynku pracy. Przeciętne zatrudnienie spadło do 137 tys. osób, a od szczytu z maja 2022 roku branża straciła już około 30 tys. etatów. Jednocześnie wynagrodzenia nadal rosły, choć zdecydowanie wolniej niż w poprzednich latach.
Spadkowi eksportu towarzyszyła stabilizacja importu w skali całego półrocza i jego wzrost w II kwartale. Bardzo słabe pozostawały także oceny koniunktury w przemyśle meblarskim, szczególnie w zakresie bieżących zamówień, produkcji i sytuacji finansowej przedsiębiorstw.
Nieco lepiej prezentują się dane dotyczące konsumentów oraz budownictwa mieszkaniowego. Nastroje konsumenckie nadal pozostają negatywne, ale część wskaźników stopniowo się poprawia. Najbardziej pozytywnym sygnałem jest poprawa wskaźników budownictwa mieszkaniowego, zwłaszcza liczby wydanych pozwoleń i zgłoszeń budowlanych.
Bilans pierwszego półrocza pozostaje więc wyraźnie negatywny i w zasadzie przesądza o tym, że polska branża meblarska czwarty raz z rzędu zakończy rok ze spadkiem.

