Rok 2020 nie powstrzymał polskiej branży meblarskiej

Milena Dorozińska, Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Miniony rok zostanie z pewnością zapamiętany jako najtrudniejszy we współczesnej historii świata. Pandemia COVID-19 negatywnie wpłynęła na polską, jak i światową gospodarkę, a także i być może bezpowrotnie zmieniła nasze życie. Jak w tej nowej rzeczywistości poradzili sobie polscy meblarze?

Początkowo, po wybuchu pandemii w Europie, w marcu ubiegłego roku zakładaliśmy, że nie uda się utrzymać wyników z lat poprzednich. Dzięki prowadzonym regularnie badaniom pesymistyczne prognozy stopniowo łagodziliśmy aby już we wrześniu 2020 roku stwierdzić, że mimo wielu trudności rok zakończy się wartością produkcji sprzedanej mebli wyższą niż w roku 2019. Czy te przewidywania się sprawdziły? Na to pytanie odpowiedzą nam najnowsze dane.

Produkcja mebli

Przeprowadzona analiza obejmuje wartość produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe. W ostatnim kwartale 2020 roku wartość produkcji sprzedanej wyniosła 13,3 mld złotych i jest to wynik wyższy o 9% w stosunku do analogicznego okresu 2019 roku. A zatem cały rok 2020 firmy o zatrudnieniu powyżej 49 pracowników zakończyły z wynikiem wartości produkcji sprzedanej na poziomie ok. 46,8 mld złotych co jest wynikiem o 200 mln złotych lepszym niż w roku poprzedzającym. Należy podkreślić, że wynik ten nie uwzględnia firm mikro. Oficjalne dane na temat produkcji sprzedanej mebli dla pełnej zbiorowości firm ukażą się w maju b.r.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana

2020 r. (mln zł)

2019 r. (mln zł)

2019 = 100

IV kw. 2020 r. (mln zł)

IV kw. 2019 r. (mln zł)

IV kw. 2019 = 100

46 756,8

46 558,7

1,00

13 299,9

12 214,4

1,09

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Tomasz Wiktorski

Analizując dane dotyczące wolumenu produkcji w ostatnim kwartale 2020 roku zaobserwowano wzrost ilości wyprodukowanych mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni oraz mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach o odpowiednio 4% i 15% w stosunku do roku ubiegłego. W przypadku mebli do siedzenia przekształcanych w miejsca do spania i mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni odnotowano spadek o 4% i 15%.

W całym 2020 roku wolumen produkcji mebli we wszystkich grupach zmniejszył się w stosunku do roku 2019. Najmniejszy spadek odnotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach, których wyprodukowano 31 218 tys. sztuk, co jest ilością o 1% mniejszą w porównaniu do roku ubiegłego. Największy spadek obserwuje się w grupie mebli drewnianych stosowanych w kuchni, których wyprodukowano 4099 tys. sztuk w 2020 roku, co przekłada się na ilość o 19% mniejszą wobec 2019 roku. Pozostałych grup mebli, tj. meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania i meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni wyprodukowano mniej o odpowiednio 13% i 5%. Zaznaczmy, że wymienione cztery, monitorowane przez GUS grupy mebli, odpowiadają za około 25% produkcji polskiej branży meblarskiej.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

IV kw. 2020r. (tys. szt.)

IV kw. 2019r. = 100

IV kw. 2019r. = 100

III 2021 r. (tys. szt.)

III 2020 r. (tys. szt.)

III 2020 r. = 100

Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania

714

744

0,96

235

195

1,21

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

1 111

1 307

0,85

410

357

1,15

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

1 827

1 751

1,04

729

542

1,35

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

9 392

8 146

1,15

4235

2420

1,75

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Tomasz Wiktorski

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Pandemia COVID-19 odbiła się negatywnie na przeciętnym zatrudnieniu w branży meblarskiej. Według danych GUS w całym 2020 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło około 157 tys. pracowników i mimo znaczniej poprawy, która nastąpiła w ostatnim kwartale 2020 roku liczba ta jest o 3% niższa niż 2019 w roku.

Przedstawione w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” stanowi średnią roczną z miesięcy od stycznia do grudnia oraz nie uwzględnia właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują również zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych. Tak więc, pomimo restrykcji, absencji, lock downu czy obniżonego wymiaru czasu pracy udało się w branży zwiększyć wartość produkcji sprzedanej a tym samym zwiększyć wydajność.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Zatrudnienie

2020 r. (w tys.)

2019 r. (w tys.)

2019 = 100

Firmy duże, średnie i małe

157

162

0,97

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Tomasz Wiktorski

Analizy danych GUS z ostatniego kwartału 2020 roku meblarskiej ujawniają bardzo duży, bo aż 10% wzrost wynagrodzeń brutto w zestawieniu do analogicznego okresu roku poprzedzającego. Wzrost jest również widoczny w ujęciu całorocznym. Przeciętne wynagrodzenie w przemyśle meblowym w 2020 roku wyniosło 4 152,73 złotych i jest o 5% wyższe niż w roku 2019 roku, kiedy to pracownik otrzymywał przeciętnie 3 961,46 złotych.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

IV kw. 2020 r.

IV kw. 2019 r.

IV kw. <br>2019 r. = 100

2020 r. (w zł)

2019 r. (w zł)

<br>2019 = 100

4 488,79

4 091,57

1,10

4 152,73

3 961,46

1,05

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Tomasz Wiktorski

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi neutralne.

W okresie od listopada 2020 roku do stycznia 2021 roku menadżerowie pozytywnie, choć z tendencją spadkową, oceniali sytuację dotyczącą bieżącego portfela zamówień, produkcji i ogólnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Były one jednak nieco niższe niż w III kwartale 2020, na co wpływ miał listopadowy „lockdown” i związane z nim zamknięcie większych salonów meblowych. W miesiącach takich jak listopad, grudzień i styczeń oceny bieżącego portfela zamówień kształtowały się odpowiednio na poziomie 17,6, 10,4 i 0,5. W przypadku bieżącej produkcji w tym samym okresie oceniano na 12,1, 8,7 i 1,8. Oceny bieżącej ogólnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa wykazują podobne zachowanie i wyniosły odpowiednio 12,3, 11,3 oraz 4,2.

Nieco inaczej ma się sytuacja w przypadku bieżącej oceny zapasów. Menadżerowie podobnie jak w III kwartale wskazują na niedobór zapasów wyrobów gotowych. Największy przypadł na miesiąc grudzień 2020, kiedy to ocena bieżących zapasów wyniosła 12,5.

Wskaźniki przewidywanego portfela zamówień, produkcji i sytuacji finansowej przedsiębiorstwa w wyniku listopadowego zamknięcia gospodarki poszybowały mocno na minus, choć odsetek negatywnych oczekiwań zmalał w grudniu i styczniu. Oceny przewidywanego portfela w badanym okresie kształtowały się na poziomie kolejno <br>-24, -3,8 i -8,7. Analogicznie prezentują się oceny przewidywanej produkcji <br>i przewidywanej ogólnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa gdzie odnotowano odpowiednio -19,6 -1,4 i -4,1 oraz -19,6, -2,2 i -8,4.

Pod lupę wzięto również wskaźniki ogólnego klimatu koniunktury, ogólnej sytuacji gospodarczej oraz przewidywanych cen. W przypadku tego pierwszego <br>w badanym okresie listopad-grudzień 2020 roku i styczeń 2021 r. zanotowano wartości kolejno -2,5, 7,0 i 5,8. Lepiej oceniany przez menadżerów wskaźnik ogólniej sytuacji gospodarczej tym samym okresie charakteryzował się ocenami odpowiednio 14,2, 15,8 i 16,5. Pod koniec ubiegłego roku i na początku 2021 roku wzrosło grono menadżerów opowiadających się zwiększeniem cen mebli. W listopadzie i grudniu 2020 roku oraz styczniu 2021 roku odnotowano wartości dotyczące wskaźnika przewidywanych cen odpowiednio na poziomie 4,8, 14,9 i 13,6. Co może oznaczać, że producenci są przypierani do muru przez koszty.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych GUS dotyczących eksportu i importu. Przedstawione w tabeli poniżej dane dotyczą grup mebli takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia, w tym fotele samochodowe,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

Z najnowszych danych GUS wynika, że eksport od stycznia do listopada 2020 roku wyniósł 9,95 mld euro i jest to spadek o 6% w stosunku do analogicznego okresu 2019 roku. Według B+R Studio prognozowana wartość eksportu mebli <br>w 2020 roku wyniesie 11,2 mld euro i oznacza ona w tej walucie zbliżoną wartość do roku 2019. Po przeliczeniu na rodzimą walutę wartość ta wyniesie 49,8 mld złotych. Zaobserwowano, że przewidywana wartość eksportu w 2020 roku wyrażona w złotówkach jest o 3% wyższa niż przed rokiem, co wynika z osłabienia kursu złotówki. Spodziewamy się, że dane GUS mogą być w kolejnych okresach korygowane, co zdarzało się w przeszłości wielokrotnie.

Przyglądając się dotychczasowej dynamice importu w 2020 roku B+R Studio prognozuje, że na koniec roku jego wartość wyniesie 2,42 mld euro i oznacza osiągnięcie niemal takiego samego wyniku jak w 2019 roku, kiedy to import wyniósł <br>2,43 mld euro. Po przeliczeniu na złotówki, ze względu na wysoką wycenę euro, ujawnia się 4% wzrost wartości importu w porównaniu do roku 2019 i wynosi 10,84 mld<br> złotych. Dane opublikowane przez GUS dla miesięcy styczeń-listopad 2020 roku charakteryzują się dynamiką na poziomie 0,96 w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego, co oznacza spadek z poziomu 2,34 mld euro do 2,25 mld euro. Po przeliczeniu na złotówki wartość importu we wspomnianych miesiącach 2020 roku wyniosła 9,95 mld złotych, co przekłada się na dynamikę 0,99.

Wartość handlu zagranicznego

 

Jedn.

2020* r.

2019 r.

dynamika r/r

I-XI 2020 r.

I-XI 2019 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

2 424,36

2 434,03

1,00

2 249,68

2 339,54

0,96

mln PLN

10 836,89

10 461,69

1,04

9 947,73

10 055,68

0,99

Eksport

mln EUR

11 154,75

11 228,35

0,99

9 947,64

10 586,19

0,94

mln PLN

49 803,64

48 260,58

1,03

44 005,49

45 509,47

0,97

Źródło: dane GUS; *szacunki B+R Studio Tomasz Wiktorski

Koniunktura konsumencka

Niezbędnym elementem w ocenie sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, bieżących nastrojów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jest to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów.

W badanym okresie listopad i grudzień 2020 roku oraz styczeń 2021 wszystkie składające się na BWUK wskaźniki, a mianowicie zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólne sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów utrzymywały bardzo niskie wartości. Najgorzej oceniana jest sytuacja dotycząca zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i najbliższych 12 miesięcy. Konsumenci oceniali je w badanym okresie na odpowiednio -46,2 -45,7 i -48,6 oraz -45,9, -36,7 i -35,7. BWUK będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników charakteryzował się wartościami kolejno -29,2, -24,9 i -25,1<br> i są najgorsze od czasu pierwszej fali COVID-19.

Następny jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany <br>w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy. W WWUK, analogicznie jak w przypadku BWUK, w badanym okresie listopad i grudzień 2020 roku oraz styczeń 2021 roku odnotowano dalsze pogorszenie ocen konsumentów za wyjątkiem wskaźnika związanego z oszczędzaniem pieniędzy, który w badanym okresie notował wartości na poziomie odpowiednio -0,4, 2,4 i 5,2. Najgorzej ocenianym WWUK był natomiast ten dotyczący zmiany poziomu bezrobocia. Został on oceniony przez konsumentów w badanym okresie na poziomie -58,8, -52,4 i -49,5. Średnia wszystkich wskaźników, jako WWUK w badanym okresie kształtowała się na poziomie odpowiednio -30,1, -24,2 i -22,7 i są to wartości najniższe od czasu pierwszej fali pandemii COVID-19.

Koniunktura w handlu

Dokonując oceny polskiej branży meblarskiej nie można pominąć analizy danych dotyczących handlu detalicznego, która znacznie poszerza jej obraz. Dane, których dokonano analizy dotyczą okresu od listopada 2020 roku do stycznia 2021 <br>i opisują handel artykułami gospodarstwa domowego, w których składzie znajdują się m.in. meble.

Wskaźnik bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw w badanym okresie wyniósł odpowiednio 1,1 -8,2 i -1,9. Ujemne wartości są pokłosiem pojawieniem się drugiej fali COVID-19 na świecie i listopadowego „lockdownu”, jednakże daleko im do bardzo negatywnych ocen z okresu wiosennego zamknięcia gospodarki.

Nieco gorzej prezentują się oceny przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw. W tym przypadku w badanym okresie wszystkie wartości był ujemne, choć z tendencją wzrostową i wynosiły kolejno -23,0, -6,8, -0,2.

Wartość wskaźnika bieżącej ilości sprzedawanych towarów, mimo że odnotował delikatny spadek w stosunku do okresu pomiędzy fal COVID-19, to nadal utrzymał bardzo dobre oceny, które kształtowały się w listopadzie i grudniu 2020 roku oraz styczniu 2021 roku kolejno 33,2, 26,1 i 36,0.

Wskaźnik przewidywanych cen towarów również uniknął wpływu negatywnej sytuacji pandemicznej i utrzymał wartości dodatnie w badanym okresie na poziomie odpowiednio 7,3, 10,4 i 6,4.

Kolejny wskaźnik dotyczący przewidywanego popytu na towary w listopadzie 2020 roku zaliczył załamanie związane z pojawieniem się drugiej fali pandemii notując wartość -22,6. W następnych dwóch miesiącach jednak sytuacja ta się znacznie poprawiła. W grudniu 2020 roku wskaźnik był jeszcze ujemny, choć nieznacznie (-4,5), natomiast w styczniu 2021 roku nastroje były już dodatnie z oceną 4,3.

Ostatni wskaźnik odnoszący się ogólnego klimatu koniunktury również spadł na minus w listopadzie 2020 notując -11,0. W następnych dwóch badanych miesiącach nastąpiła lekka poprawa, lecz wskaźnik pozostał ujemny kształtując się na poziomie odpowiednio -7,5 w grudniu i -1,1 w styczniu.

Budownictwo

Ostatnim i niezbędnym elementem badania i oceny stanu polskiej branży meblarskiej jest analiza sytuacji na rynku budowlanym. Przyglądając się rynkowi mieszkaniowemu można przewidzieć wzrost wydatków społeczeństwa na meble.

Według oficjalnych danych GUS w całym 2020 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 221 978 i jest to wartość o 7% wyższa niż w roku 2019, kiedy to oddano do użytku 207 224 mieszkań.

Kolejną badaną wartością jest liczba mieszkań, których budowa została rozpoczęta. W 2020 roku ilość rozpoczętych budów wyniosła 223 842 i niestety jest to spadek w porównaniu do 2019 roku o 6%. Wtedy to liczba wyniosła aż 237 281.

Ostatnim elementem przybliżającym sytuację na rynku mieszkaniowym jest liczba mieszkań, na których realizację wydano zgodę lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W 2020 roku liczba ta wyniosła 275 938 i w porównaniu z 268 483

w 2019 roku jest to wzrost o 3%.

Podsumowując, dobra sytuacja na rynku budowlanym jest optymistyczną wiadomości również dla branży meblarskiej. Wzrost liczby oddanych do użytku mieszkań może potencjalnie zwiększyć zapotrzebowanie konsumentów na nowe umeblowanie w najbliższym czasie. Spadła niestety liczba rozpoczętych budów, co może mieć negatywny efekt w dalszej perspektywie, jednakże wzrost wydanych pozwoleń i dokonanych zgłoszeń z projektem budowanym wskazuje najprawdopodobniej, że będzie on jednorazowy i krótkotrwały.

Podsumowanie

Zakończony rok 2020 był trudnym przeciwnikiem, który na dodatek nie do końca grał czysto. Co rusz rzucał kłody pod nogi w postaci pandemii „COVID-19”, „lockdownów”, rosnących cen energii i inflacji oraz niesprzyjającej koniunktury, na których wielu się wywróciło. Polska branża meblarska jest jednak jedną z niewielu, która zwyciężyła w tej nierównej walce, o czym świadczy wynik produkcji sprzedanej mebli.

W tych mocno niesprzyjających warunkach niesamowitym jest, że polskim meblarzom udało się pobić rekord wartości produkcji sprzedanej z bardzo udanego 2019 roku. Dzięki świetnej drugiej połowie roku, z naciskiem na ostatni kwartał 2020 roku udało się osiągnąć wartość produkcji sprzedanej mebli na poziomie 46,8 mld złotych i jest to więcej o 200 mln złotych w stosunku do roku poprzedzającego. Ten wzrost, choć niewielki jest symbolem siły polskiego przemysłu meblowego i napawa optymizmem na świeżo rozpoczęty 2021 roku. Skoro już jesteśmy przy 2021 roku to… B+R Studio Tomasz Wiktorski w najnowszym raporcie „Polskie Meble Outlook 2021” prognozuje, że i ten rok branża meblarska zakończy na plusie.

Autorzy są pracownikami firmy B+R Studio Tomasz Wiktorski

Branża meblarska kończy 2020 rok z tarczą

Milena Dorozińska, Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Branża meblarska kończy 2020 rok z tarczą

To był ciężki rok, również dla producentów mebli – dynamiczny i pełen zwrotów akcji jak w wysokobudżetowym hollywoodzkim filmie. Po stosunkowo spokojnym początku roku nastąpiło potężne uderzenie, po którym jeszcze nie wszyscy się podnieśliśmy. Świat stanął w obliczu pandemii COVID-19 i cały dotychczasowy porządek został wywrócony do góry nogami. Polska, jak zresztą większość państw wprowadziła szereg obostrzeń i rozpoczęła proces wygaszania gospodarki w celu powstrzymania szerzącej się epidemii. W przypadku naszego kraju tzw. „lockdown” przypada na miesiące marzec, kwiecień i maj. Okres ten spowodował spadek wartości produkcji sprzedanej mebli o odpowiednio 15%, 50% i 20% w porównaniu do tych samych miesięcy roku poprzedniego, wywołując przy tym falę pesymizmu w branży meblowej, jak i wśród jej obserwatorów.

Na przełomie kwietnia i maja uznano, że krzywa zakażeń w Europie spłaszczyła się na tyle, żeby powoli zacząć uwalniać gospodarkę, a co za tym idzie handel z wcześniej nałożonego jarzma. Dynamika, z jaką branża meblarska zaczęła odrabiać straty, w kolejnych miesiącach mogła zaskoczyć nawet największych optymistów. Już maj przyniósł znaczne zmniejszenie strat, ale następne miesiące to absolutny festiwal rekordów. Zwyczajowo słabsze dla meblarzy miesiące letnie, tj. czerwiec, lipiec i sierpień przyniosły wzrosty produkcji sprzedanej w porównaniu do analogicznego okresu 2019 roku kolejno o 18%, 23% i 6%. Najlepszy okazał się jednak wieńczący trzeci kwartał wrzesień, który wykazuje się wzrostem na poziomie 14%. Co ważniejsze sprawia to, że produkcja sprzedana wyniosła 4,67 mld złotych, który według oficjalnych danych GUS jest najlepszym miesiącem w historii polskiej branży meblowej. Nieco goryczy może dodać fakt, że tak wysoki poziom produkcji sprzedanej postanowili wykorzystać producenci półproduktów meblarskich, podnosząc ceny m. in. płyt i pianek.

Łącznie w I-III kwartał 2020 roku branża zakończyła z wynikiem produkcji sprzedanej mebli na poziomie 33,38 mld złotych i chociaż jest to o 3% mniej niż przed rokiem, to jednak biorąc pod uwagę perturbacje spowodowane przez globalną pandemię COVID-19, należy przyjąć ten rezultat za co najmniej bardzo dobry. Taki wynik stał się jednocześnie dobrym prognostykiem na ostatni kwartał. W całym 2020 roku B+R Studio przewidywało, że wzrost może sięgnąć nawet 2,5% w stosunku do roku poprzedniego, co przekłada się na 47,8 mld złotych.

Produkcja mebli

Przeprowadzając analizę produkcji sprzedanej mebli przyjrzano się przedsiębiorstwom podzielonym ze względu na wielkość firm, a mianowicie: firmy duże, średnie i małe. W I i II kwartale 2020 roku łączna wartość produkcji sprzedanej dla firm dużych i średnich wyniosła 16,53 mld zł. i jest to o 12% mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. W przypadku firm małych wynik był równy 4,08 mld złotych, co przełożyło się na 6% spadku w porównaniu do I półrocza 2019 roku.

Wartość produkcji sprzedanej ze względu na rozmiar firm

Produkcja sprzedana

I-II kwartał 2020 r. (mln zł)

I-II kwartał 2019 r. (mln zł)

2019 = 100

Firmy duże, średnie i małe

20 608,5

23 076,8

89,3

Firmy duże i średnie

16 529,5

18 742,9

88,2

Firmy małe

4 079,0

4 333,9

94,1

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Na podstawie danych o wolumenie produkcji zaobserwowano spadek we wszystkich czterech grupach monitorowanych przez GUS. Od stycznia do września 2020 roku najniższym spadkiem (93,8%) charakteryzowały się meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach z wolumenem produkcji na poziomie 21 886 tys. sztuk. Kolejną grupą są meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania, których wyprodukowano 1 782 tys. sztuk, co stanowi 84,7% zeszłorocznej produkcji tego rodzaju mebli. Najsłabiej wypadły meble drewniane z rodzaju stosowanych w kuchni i meble drewniane z rodzaju stosowanych w sypialni. Dynamika dla tych grup wyniosła odpowiednio 82,1 % oraz 74,8%.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

IX 2020 r. (tys. szt.)

IX 2019= 100

I-IX 2020 r. (tys. szt.)

I-XI 2019= 100

Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania

246

100,8

1 782

84,7

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

394

85,3

3 050

82,1

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

641

93,7

4 563

74,8

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

3 214

111,2

21 886

93,8

Źródło: dane GUS

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Panująca pandemia COVID-19 negatywnie wpłynęła na przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej. Według GUS w I-III kwartale 2020 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło 155 tys. pracowników, natomiast w analogicznym okresie ubiegłego roku wynosiło 162 tys.

Przedstawione w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” stanowi średnią roczną z miesięcy od stycznia do września oraz nie uwzględnia właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują również zatrudnionych poza granicami Polski. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Tabela 1 Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Zatrudnienie

I-III kw. 2020 r. (w tys.)

I-III kw. 2019 r. (w tys.)

I-III kw. 2019 = 100

Firmy duże, średnie i małe

155

162

95,7

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Z analizy danych odnośnie przeciętnego wynagrodzenia w branży meblarskiej w okresie I-III kw. b.r. można zauważyć wzrost o 3,5% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Średnie płace wzrosły pomimo panującego kryzysu spowodowanego pandemią COVID-19 i spadku ilości zatrudnionych w branży. W okresie od stycznia do września 2020 roku przeciętne wynagrodzenie było równe <br>4 066,30 zł, natomiast w analogicznym okresie 2019 roku było to 3 928,10 zł, co może sugerować, że redukowane były niżej opłacane stanowiska.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

I-IX 2020 r. (w zł)

I-IX 2019 r. (w zł)

I-IX 2019 = 100

Wynagrodzenie brutto

4 066,3

3 928,1

103,5

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi neutralne.

W związku z panującą pandemią COVID-19 menedżerowie w okresie od stycznia do czerwca 2020 roku oceniali znacznie gorzej, a w miesiącach marzec, kwiecień i maj bardzo źle sytuację bieżącą dotyczącą portfela zamówień, bieżącej produkcji, ogólnej sytuacji i zapasów w porównaniu do analogicznych miesięcy poprzedniego roku. Począwszy od lipca b.r. i związanym z tym osłabieniem pandemii, opinie uległy znacznej poprawie i ten trend utrzymywał się do października.

W pierwszej połowie 2020 roku wzrastało grono menadżerów wskazujących na większy nadmiar zapasów w magazynach w porównaniu do 2019 roku. Sytuacja ta zmieniła się dopiero wraz z końcem „lockdownu”, kiedy to uwolniono gospodarkę i zniesiono większość obostrzeń. Oceniano poziom zapasów na najwyższy we wrześniu (7,5), który zwyczajowo jest miesiącem rozpoczynającym hossę dla branży meblowej.

Przyglądając się ocenie oczekiwań menadżerów dotyczącej portfela zamówień i produkcji zaobserwowano niewielkie pogorszenia nastrojów w pierwszych dwóch miesiącach 2020 roku w porównaniu do roku ubiegłego. W kolejnych miesiącach w wyniku pandemii koronawirusa nastąpiła zapaść w ocenach, które wróciły na wysokie wartości dodatnie od czerwca. Najwyższe oceny dla wskaźników dotyczących portfela zamówień i produkcji zanotowano w lipcu i są to odpowiednio 23,5 oraz 30,4 i do października utrzymywały się na dodatnim poziomie kolejno 6,5 i 15,2.

Oczekiwania pod względem zobowiązań w okresie od stycznia do czerwca 2020 roku były niższe w porównaniu do 2019 roku, zwłaszcza te przypadające na okres „lockdownu”. Od lipca sytuacja znacznie się poprawiła, kiedy to zanotowano wartość 25,3. W następnych miesiącach, mimo spadków dodatni trend ten utrzymywał się i w we wrześniu i październiku oceniono ten wskaźnik odpowiednio na 17,0 i 7,3.

Analizując oczekiwania dotyczące zatrudnienia, to oceny z początku roku mówią o potrzebie zwiększenie zatrudnienia, jednakże po wybuchu globalnej epidemii oceny spadły do głębokich wartości ujemnych, co przełożyło się na rzeczywistą redukcję zatrudnienia w branży meblowej. Po odmrożeniu gospodarki menadżerowie ponownie, choć znacznie dobitniej wyrazili potrzebę zwiększenia zatrudnienia. Najwyższe oceny oczekiwań dotyczących zatrudnienia zanotowano w czerwcu oraz lipcu i są to odpowiednio 21,2 i 28,6.

Oceny dotyczące oczekiwanych cen w 2020 roku zachowują trend zgodny z poprzednimi wskaźnikami. W pierwszym kwartale widać delikatny wzrost w porównaniu do 2019 roku, a w kolejnym kwartale następuje bardzo duży spadek oczekiwań na okres pierwszej fali COVID-19 do poziomu -22,0 w kwietniu i -17,2 w maju. Powrót do ocen dodatnich przypadał na lipiec 2020, a najwyższą zanotowano w październiku, tj. 13,4.

Sytuacja również powtarza się w przypadku oceny przewidywanej sytuacji gospodarczej, która po dobrym okresie początku roku znacznie spada pod naporem obostrzeń i ograniczeń związanych z zamrożeniem gospodarki. Odbicie ponownie następuje począwszy od miesięcy letnich i charakteryzuje się wyższymi ocenami niż w roku poprzednim, których szczyt przypadł na październik, kiedy odnotowano wartość 17,4.

Podsumowując należy zauważyć, że na wszystkie oceny koniunktury w przemyśle meblarskim w 2020 roku największy wpływ miała pandemia COVID-19. Następujące jednak po niej mocne odbicie napawa optymizmem, ale również wskazuje problem niedoboru pracowników, który z pewnością może utrudniać uwolnienie pełnego potencjału drzemiącego w branży meblowej.

Handel zagraniczny

Jedną z najważniejszych składowych oceny sytuacji branży meblarskiej jest bez wątpienia handel zagraniczny. Przeprowadzona analiza opiera się na oficjalnych danych Eurostatu, które dotyczą eksportu i importu. Dane przedstawione w tabeli dzielą meble na cztery grupy, a mianowicie:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, pościele i śpiwory.

Z danych Eurostat wynika, że eksport od stycznia do lipca wyniósł 5,77 mld euro i jest to spadek o 12% w stosunku do analogicznego okresu 2019 roku. Według B+R Studio prognozowana wartość eksportu mebli w 2020 roku wyniesie 11,14 mld euro i oznacza ona w tej walucie niewielki spadek w stosunku do roku 2019 na poziomie ok. 1%. Po przeliczeniu na rodzimą walutę wartość ta wyniesie 49,8 mld złotych. Zaobserwowano, że przewidywana wartość eksportu w 2020 roku wyrażona w złotówkach jest o 3% wyższa niż przed rokiem. Taki stan rzeczy spowodowany jest bardzo wysokim średnim kursem euro, który jest korzystny dla eksporterów i sprawia, że choć eksport w euro minimalne spadł w porównaniu do roku ubiegłego, to po przełożeniu na złotówki notujemy wzrost jego wartości.

Przyglądając się dotychczasowej dynamice importu w 2020 roku B+R Studio prognozuje, że na koniec roku jego wartość wyniesie 2,42 mld euro i oznacza osiągnięcie niemal takiego samego wyniku jak w 2019 roku, kiedy to import wyniósł <br>2,43 mld euro. Po przeliczeniu na złotówki, ze względu na wysoką wycenę euro, ujawnia się 4% wzrost wartości importu w porównaniu do roku 2019 i wynosi 10,84 mld<br> złotych. Dane opublikowane przez Eurostat dla miesięcy styczeń-lipiec 2020 roku charakteryzują się dynamiką na poziomie 0,90 w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego, co oznacza spadek z poziomu 1,47 mld euro do 1,32 mld euro. Po przeliczeniu na złotówki wartość importu we wspomnianych miesiącach 2020 roku wyniosła 5,82 mld złotych, co przekłada się na dynamikę 0,93.

Wartość handlu zagranicznego

 

Jedn.

2020* r.

2019 r.

dynamika r/r

I-VII 2020 r.

I-VII 2019 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

2 424,4

2 434,0

1,00

1 317,4

1 467,3

0,90

mln PLN

10 836,9

10 461,7

1,04

5822,4

6292,6

0,93

Eksport

mln EUR

11 141,8

11 228,4

0,99

5768,6

6 535,6

0,88

mln PLN

49 803,6

48 260,6

1,03

25 494,2

28 028,7

0,91

Źródło: dane Eurostat;*prognoza B+R Studio

Średnioważone kursy walut w złotych

Waluta

2020* r.

2019 r.

dynamika r/r

I-VII 2020 r.

I-VII 2019 r.

dynamika r/r

Dolar amerykański (USD)

3,96

3,8395

1,03

3,9919

3,8

1,05

Euro (EUR)

4,47

4,2981

1,04

4,4195

4,2886

1,03

Źródło: dane NBP;*prognoza B+R Studio

Koniunktura konsumencka

Koniunktura konsumencka jest bardzo ważnym źródłem informacji o sektorze branży meblowej zawierającym dane w zakresie bieżących nastrojów i oczekiwań na przyszłość. W jej skład wchodzi BWUK i WWUK. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jest to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów. Natomiast wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju oraz poziomu bezrobocia, jak również zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej w pierwszym kwartale 2020 roku, mimo że dodatni, był nieco słabszy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. <br>Średnia z tegoż kwartału wyniosła 2,1 i była o 4 pkt. niższa od I kwartału 2019 roku. Następne miesiące przyniosły spadek do bardzo niskich wartości ujemnych, których największy dołek przypada na kwiecień (-36,4) i maj (-30,1). BWUK nieco się poprawił w miesiącach letnich, lecz w październiku znów zaczął spadać i został oceniony na poziomie -20,0. Najmniej pesymistyczną składową BWUK było saldo oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, osiągając wartości w najsłabszych miesiącach, tj. w kwietniu i maju odpowiednio -19,8 i -15,3. <br>Najgorszą ocenę natomiast zanotowano dla obecnego dokonywania zakupów w miesiącu kwietniu, bo aż -47,3.

Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej od samego początku 2020 roku notował wartości ujemne. W pierwszym kwartale wyniosły one odpowiednio -0,6 w styczniu, -2,2 w lutym i -2,3 w marcu. Analogicznie do BWUK najniższe wartości WWUK dotyczą miesięcy szczytu pierwszej fali pandemii COVID-19, tj. kwiecień i maj, kiedy to zanotowano wartości odpowiednio -47,7 i -37,3. Również podobnie do BWUK nastąpiła poprawa nastrojów w miesiącach letnich i ponowne pogorszenie w październiku (-19,2). Wśród składowych wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej najsłabiej wypadł wskaźnik zmiany poziomu bezrobocia i dla miesięcy kwiecień oraz maj wyniósł odpowiednio -77,7 i -73,2. Natomiast najmniej negatywnie wypadł wskaźnik zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego i podczas największego spadku w kwietniu i maju odnotowano kolejno -30,5. oraz -19,6.

Koniunktura w handlu

Dane z zakresu koniunktury handlu pozwalają szerzej spojrzeć na polską branżę meblarską. Dokonano analizy ocen opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, których częścią składową są meble. Badany okres przypadł na styczeń-październik 2020 roku i obejmuje sześć wskaźników.

Wskaźnik bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw rozpoczął rok 2020 na delikatnym plusie. Wraz z początkiem pandemii drastycznie spadł poniżej zera i najniższy poziom osiągnął w kwietniu, tj. -42,4. Znaczna poprawa nastrojów nastąpiła dopiero w lipcu, a w sierpniu wskaźnik wrócił do wartości dodatnich, by osiągnąć najwyższy poziom we wrześniu (7,5). Wskaźnik przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw zachowywał się w sposób analogiczny, jednak tam nastroje były znacznie bardziej pesymistyczne, bo w kwietniu zatrzymały się na poziomie -74,5. W ostatnich miesiącach wróciły do wartości na plus i osiągnęły we wrześniu poziom 5,8, co jest wynikiem lepszym o 3,2 pkt. niż w analogicznym okresie 2019 roku. Wskaźnik bieżącej ilości sprzedanej również zaliczył poważny spadek do głębokich wartości ujemnych podczas pierwszej fali COVID-19, jednakże od lipca 2020 roku sytuacja odwróciła się o 180 stopni <br>i wskaźnik osiągnął wynik 46,0 i utrzymywał się prawie w niezmienionym stanie do października. Przewidywane ceny towarów od stycznia do października 2020 roku za wyjątkiem kwietnia (-7,5) utrzymywały wartości dodatnie, z których najwyższa był w marcu (13,8). Przewidywany popyt na towary zaliczył najniższy spadek ze wszystkich wskaźników, bo w kwietniu 2020 roku był na poziomie -94,0 i pokazuje jak bardzo skrajny pesymizm panował wśród przedsiębiorców. Analogicznie do poprzedników miesiącach letnich wrócił na właściwe tory osiągając w lipcu poziom aż 15,0.

Ostatni wskaźnik dotyczy ogólnego klimatu koniunktury, który również charakteryzował się największym spadkiem w kwietniu (-58,5) i powrotem do wartości dodatnich w późniejszych miesiącach, osiągając najwyższy jak na razie poziom w 2020 roku we wrześniu, tj. 6,7.

Budownictwo

Nieodzownym elementem do uzyskania pełnej oceny polskiego sektora meblowego jest sytuacja rynku budowlanego. Stan budownictwa pozwala przewidzieć potencjalny wzrost wydatków polskich konsumentów na meble. Z oficjalnych danych GUS wynika, że od stycznia do września 2020 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 156 523 i jest to wartość o 7,5% wyższa niż w analogicznym okresie 2019 roku, kiedy to oddano do użytku 145 554 mieszkań.

Kolejną badaną wartością dla tego samego okresu jest ilość mieszkań, których budowę rozpoczęto i wyniosła ona 167 347. W porównaniu do okresu styczeń-wrzesień 2019 r. zanotowano spadek o 7,2%., kiedy liczba rozpoczętych budów wyniosła 178 444.

Ostatnią braną pod lupę wartością jest ilość mieszkań na realizację, których wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W tym przypadku dla okresu od stycznia do września b.r. również zanotowano 5-procentowy spadek z 201 254 w 2019 roku do 191 766 w b.r.

Wzrost liczby oddanych mieszkań w krótkiej perspektywie czasu może napawać optymizmem i zwiększyć zapotrzebowanie konsumentów na meble, jednakże spadek mieszkań w budowie i wydanych pozwoleń lub zgłoszeń z projektem może mieć negatywny wpływ na plany zakupowe mebli w kolejnych latach.

Podsumowanie

Rok 2020 bez cienia wątpliwości zapisze się negatywnie na kartach historii. To był bardzo trudny okres dla wszystkich. Problemy nie ominęły również meblarzy, którzy bardzo mocno odczuli wpływ obostrzeń i „lockdownu”. Rok 2020 pokazał jednak jaka potężna siła drzemie w polskim przemyśle meblarskim, któremu pomimo iście apokaliptycznych prognoz z początku pandemii udało się nie tylko po prostu przetrwać, ale także odrobić większość strat. Dzięki temu ostatnie prognozy B+R Studio mówiły, że na koniec roku produkcja sprzedana będzie wyższa o 2,5% niż w roku ubiegłym i przełoży się na 47,8 mld złotych. Byłoby to z pewnością osiągnięcie bez precedensu, być może nawet w skali świata. Niestety i w tej beczce miodu znajduje się łyżka, a w tym przypadku – chochla dziegciu, bo rok 2020 nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W momencie pisania tego tekstu jest początek listopada, na świecie rozszalała się druga, ewidentnie silniejsza fala pandemii COVID-19. Rządy kolejnych krajów mimo oporów wprowadzają co raz więcej obostrzeń, a niektóre nawet ponownie zgasiły gospodarkę. Polska nie jest tutaj wyjątkiem i biorąc pod uwagę skalę wprowadzonych restrykcji w naszym kraju możemy mówić już o „częściowym lockdownie”. Zgodnie z najnowszym rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 6 listopada na listę zamkniętych podmiotów trafiły m. in. sklepy meblowe o powierzchni powyżej 2000m2 na okres od 7 do co najmniej 29 listopada. Należy w związku z tym przyjąć, że dwa ostatnie miesiące roku będą słabsze i branża meblarska może zakończyć rok z poziomem produkcji sprzedanej mebli zbliżonym do roku ubiegłego, czyli ok. 46,6 mld złotych. Jednak nawet w przypadku tego scenariusza nadal można z czystym sumieniem stwierdzić, że branża meblarska choć nieco poobijana kończy rok 2020 z tarczą.

Branża meblarska szybko wraca na wysoki poziom obrotów

Milena Dorozińska, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Pierwsze półrocze 2020 roku, a dokładnie marzec i kwiecień były najgorszymi miesiącami dla branży meblowej i nie tylko. Jeszcze w marcu B+R Studio szacowało, że branża meblarska w skutek pandemii COVID- 19 straci 17 mld złotych! Obecny, optymistyczny scenariusz mówi tylko o 6- procentowym spadku obrotów w branży, czyli około 3,1 mld złotych. Wiele czynników i danych wskazuje, że obecnie sytuacja nie pogarsza się, a branża meblarska wraca na właściwy tor.

Produkcja mebli

Pierwsze półrocze 2020 roku dla meblarzy niewątpliwie był to trudny czas, pełen wzlotów i upadków. Przykładem są miesiące marzec i kwiecień, w których odnotowano spadek wartości produkcji sprzedanej na poziomie 15-50% w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy. Od maja produkcja mebli idzie pełną parą: w maju wartość produkcji sprzedanej mebli równa była 3 028 mln złotych, co oznacza wzrost o ponad połowę w stosunku do poprzedzającego miesiąca. Natomiast w czerwcu wartość wyprodukowanych mebli była wyższa o ponad 30% w stosunku do maja br. i o 18% wobec czerwca 2019 roku. Z kolei od stycznia do czerwca 2020 roku łącznie wyprodukowano mebli o wartości 20 547 mln złotych wobec 23 051 mln złotych w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wynik ten co prawda jest niższy o 11%, ale przy wcześniejszych założeniach zadowalający.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana

I- VI 2019 r. (mln zł)

I-VI 2020 r. (mln zł)

I-VI 2020 = 100

VI 2020 r. (mln zł)

VI 2019 r. (mln zł)

VI 2020 = 100

23 050,5

20 546,6

0,89

4 014,2

3 388,4

1,18

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Bardzo dobre wyniki odnotowano także w przypadku ilości wyprodukowanych mebli. Na podstawie oficjalnych danych GUS można zauważyć, że w czerwcu osiągnięte wyniki są na zbliżonym poziomie z czerwca 2019 roku. Najwyższa dynamika wzrostu monitorowanych przez GUS grup mebli w porównaniu do maja br. dotyczyła mebli drewnianych stosowanych w pokojach stołowych i salonach (1,34), następnie mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsce do spania (1,28), a w przypadku mebli kuchennych było to dynamika na poziomie 1,12. W wyniku analizy osiągniętych wyników za I półrocze 2020 roku należy stwierdzić, że są one gorsze w porównaniu do analogicznego okresu roku 2019. W okresie styczeń- czerwiec br. wyprodukowano łącznie 18 623 sztuk mebli wobec 22 783 sztuk w I półroczu 2019 roku, co oznacza spadek o blisko 20%. Należy wspomnieć, że omawiane wartości dotyczą czterech grup mebli monitorowanych przez GUS.

Z kolei przyglądając się wynikom w konkretnych grupach mebli, to największy spadek odnotowano w grupie mebli kuchennych (0,77) i przekształcalnych w miejsce do spania (0,74). W kolejnych dwóch grupach mebli: w rodzaju stosowanych w sypialni oraz w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach dynamika spadku względem I półrocza 2019 roku wyniosła odpowiednio 0,84 i 0,83.

Na podstawie przedstawionych wyników dotyczących wolumenu produkcji mebli wnioskuje się, że wraz z ponownym otwarciem handlu wrócił oczekujący przez producentów mebli popyt na ich towary.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

VI 2020 r. (tys. szt.)

VI 2019 r. (tys. szt.)

VI 2020 r. = 100

I-VI 2020 r. (tys. szt.)

I-VI 2019 r. (tys. szt.)

I-VI 2020 r. = 100

Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania

205

208

0,99

1 093

1 421

0,77

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

327

341

0,96

1 915

2 576

0,74

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

502

504

1,00

2 740

3 256

0,84

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

2 428

2 266

1,07

12 875

15 530

0,83

Źródło: dane GUS

Zatrudnienie

Jak wynika z danych na temat produkcji mebli, od czerwca br. producenci mebli na brak pracy nie mogą narzekać, co idzie w parze z potrzebą zatrudniania pracowników. Jeszcze dwa miesiące wcześniej, a dokładnie w okresie luty- maj firmy meblarskie zredukowały 7 tysięcy etatów, ale w najbliższym czasie przewiduje się wzrost zatrudnienia. Na ten bieg sytuacji niewątpliwie ma wpływ wysoka dynamika powracających zamówień. Zarówno w maju jak i czerwcu przy produkcji mebli zatrudnionych było 160 tys. osób., co nadal wskazuje na niższe zatrudnienie niż w poprzedzających miesiącach, ale jest ono stabilne. Biorąc pod uwagę fakt, że w czerwcu 2019 roku liczba osób zatrudnionych była wyższa (162 tys.) niż w tym roku (142 tys. w czerwcu), to przy mniejszej ilości pracowników firmom meblarskim udało się wypracować wyższy wynik niż miało to miejsce 12 miesięcy wcześniej.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej w przeliczeniu na pełne etaty

Zatrudnienie

VI 2020 r. (w tys.)

VI 2019 r. (w tys.)

VI 2020 = 100

Firmy duże, średnie i małe

148

162

0,91

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Jeśli chodzi o wysokość przeciętnego wynagrodzenia w branży meblarskiej, to w czerwcu br. było równe 3 836,36 zł, zatem dynamika wyniosła 1,00 w porównaniu do czerwca 2019 roku i jednocześnie było wyższe o 5% wobec maja br.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

VI 2020 r.

(w zł)

VI 2019 r.

(w zł)

VI 2020 =100

3 836,36

3 851,94

1,00

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Przy relatywnie dobrych wynikach w zakresie produkcji mebli w ostatnich miesiącach, również oceny koniunktury w produkcji wypadły dużo lepiej niż np. w kwietniu b.r.

Od momentu opracowywania ostatnich danych statystycznych minęły zaledwie dwa miesiące, ale już widać poprawę w ocenach menadżerów. W okresie marzec- kwiecień oceny w zakresie koniunktury były dramatyczne z uwagi na wprowadzone restrykcje oraz ograniczenia w handlu i w produkcji mebli. Po ocenach menadżerów w firmach produkujących meble w miesiącu czerwiec wnioskuje się, że meblarze mają najgorszy okres za sobą. Pomimo że w czerwcu oceny przyjęły nadal wartości ujemne, to uległy poprawie względem poprzedzających miesięcy. I tak największą poprawą charakteryzowały się oceny na temat bieżącej produkcji i bieżącego portfela zamówień – w czerwcu odpowiednio minus 11,4 i minus 14,7 wobec minus 76,6 i minus 78,8 w maju b.r. Zdecydowanie lepiej oceniono również oczekiwania w tym zakresie. W czerwcu 2020 roku wskaźnik produkcji uzyskał ocenę plus 9,8 ( minus 41,7 w maju 2020 r.), a portfel zamówień plus 8,5 w czerwcu b.r. (minus 40,7 w maju b.r.). W przedsiębiorstwach produkujących meble w dalszym ciągu brakuje zapasów (minus 3,7 w czerwcu), ale względem maja czy kwietnia ich poziom jest niższy, na co wskazuje ocena minus 13,2 w maju b.r.

Jak wspomniano wcześniej, oceny menadżerów dotyczące oczekiwań w zakresie produkcji są optymistyczne. Znacznie lepiej oceniono przyszłą sytuację finansową w przedsiębiorstwach niż w poprzednich miesiącach, bo uzyskał ocenę minus 0,8 względem minus 47,8 w maju. Z kolei ocena dotycząca zatrudnienia była o ponad 36 pkt. proc. wyższa niż w poprzednim miesiąca (minus 2,4), co wskazuje że w przyszłości będzie potrzeba zatrudniania nowych pracowników. W czerwcu 2020 roku zmniejszyło się grono menadżerów mówiących o potrzebie obniżania cen, ale nadal ocena była ujemna minus 2,2.

Od początku wybuchu pandemii w Polsce wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury otrzymał przez menadżerów z branży meblarskiej najgorsze oceny w miesiącach kwiecień- czerwiec, ale już w czerwcu uzyskał poziom minus 2,2, czyli lepszy o blisko 20 pkt. proc niż w kwietniu.

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku ocen ogólnej sytuacji gospodarczej. W czerwcu br. uzyskał ocenę minus 27,4, a jeszcze dwa miesiące wcześniej było to minus 43,1.

W momencie opracowywania niniejszej statystyki, GUS opublikował dane na temat ocen koniunktury w lipcu. Jak wynika z ich analizy, wszystkie omawiane składowe uzyskały oceny na plusie. Można śmiało stwierdzić, że najbliższe miesiące będą zdecydowanie lepsze niż te w I półroczu.

Handel zagraniczny

Z uwagi na ukryte oficjalne dane Eurostat za okres luty- kwiecień 2020 rok, poniższe dane zostały przeanalizowane na podstawie dostępnych danych GUS. Dane z zakresu wymiany handlowej dotyczą grup towarowych CN 9401-9404.

Zarówno dla eksporterów jak i importerów początek roku 2020 zapowiadał się obiecująco. Relatywnie dobre wyniki dotyczą tylko pierwszych dwóch miesięcy w przypadku eksportu, a dane dla importu pierwszych trzech miesięcy b.r. W kolejnych miesiącach wartości te były niższe w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy.

W styczniu 2020 r. wyeksportowano z Polski meble o wartości 1 033 mln euro, a w kwietniu aż o 55% mniej wobec stycznia, czyli 470 mln euro. Tym samym oznacza to mniejszą wartość o 47% w porównaniu do marca b.r. W okresie styczeń- kwiecień z Polski wyjechały meble o wartości 3 407 mln euro, a w analogicznym okresie roku poprzedniego było to 4 147 mln euro (dynamika 0,82).

Z kolei wartość importowanych mebli do Polski w kwietniu 2020 roku równa była 120 mln euro, a dynamika względem poprzedniego miesiąca i analogicznego okresu roku 2019 wyniosła odpowiednio 0,57 i 0,53. Natomiast od stycznia do kwietnia 2020 roku wartość importu do Polski oscylowała na 824 mln euro i była niższa o 12% względem analogicznego okresu roku poprzedniego.

 

Jedn.

I-IV 2020 r.

I- IV 2019 r.

Dynamika

Import

mln EUR

824,1

939,7

0,88

Eksport

mln EUR

3 407,0

4 147,4

0,82

Źródło: dane Eurostat;

Koniunktura konsumencka

W czerwcu br. wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) został oceniony lepiej niż w poprzedzających miesiącach i uzyskał ocenę minus 19,4. Na ten wskaźnik składają się również oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, oceny dokonywania ważnych zakupów oraz zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju. W przypadku ocen zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w najbliższych 12 miesiącach wypadły one najlepiej względem maja spośród pozostałych i uzyskały ocenę minus 30,1. Poprawiły się również nastroje dotyczące obecnego dokonywania ważnych zakupów. Wskaźnik ten w czerwcu ukształtował się na poziomie minus 19 względem minus 35,7. Z kolei najmniejsza poprawa w tym okresie dotyczyła zmian sytuacji finansowej w ostatnich 12 miesiącach. W czerwcu wskaźnik ten oceniono na minus 8,3, a w maju było to minus 11.

Przyglądając się uzyskanych ocenom wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) i jego składowych, to największą poprawę widać w zakresie zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju. W czerwcu ocenioną tą składową na minus 18,8, co oznacza poprawę o blisko 19 pkt. proc w stosunku do maja br. Dużą poprawę odnotowano również w przypadku oceny na temat poziomu bezrobocia (w czerwcu minus 55,8 względem minus 73,2 w maju). Sam wskaźnik ufności konsumenckiej uzyskał ocenę minus 23,9, czyli lepszą o ponad 13 pkt. proc w porównaniu do maja 2020 roku.

Koniunktura w handlu

Przy opracowywaniu danych do ostatniej statystyki, oceny z zakresu koniunktury w handlu były negatywne z uwagi na ograniczenia w handlu w wyniku pandemii COVID-19. W maju te restrykcje zostały zniesione, więc warto przyjrzeć się danym na temat koniunktury w handlu detalicznym. Analiza dotyczy ocen opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, w których skład wchodzą m.in. meble.

Znowu należy powtórzyć, że tak jak i dla producentów okres dwóch miesięcy: kwiecień i maj były najgorszym czasem od początku bieżącego roku, tak i dla handlowców także. W kwietniu bowiem wskaźnik dotyczący przewidywanego popytu na towary otrzymał ocenę na poziomie minus 94, a w czerwcu wyniosła już plus 4,7.

Podobną sytuację zaobserwować można w ocenie wskaźnika na temat bieżącej ilości sprzedawanych produktów: w czerwcu ocena wyniosła plus 37, a w kwietniu minus 57,4. Z kolei oceny na temat bieżącej i przewidywalnej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa w czerwcu uzyskały nadal ujemne oceny, które wyniosły odpowiednio minus 27,4 i minus 4,9. Również ocena wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury była na ujemnym poziomie: minus 16,2 w czerwcu względem minus 43,3 w maju br.

Budownictwo

Do tej pory sytuacja na rynku budowlanym była ważnym czynnikiem mającym wpływ na popyt na meble w Polsce. W obecnej sytuacji warto dodać, że branża budowlana nie odczuła dotychczas negatywnych skutków pandemii COVID-19. Jak wynika z oficjalnych danych GUS, w I półroczu 2020 roku w Polsce oddano do użytku 97 012 mieszkań. Liczba ta jest wyższa o 3% w porównaniu do analogicznego okresu roku 2019. Przyglądając się wynikom według rodzaju przeznaczenia mieszkań, to jedynie dodatnią dynamikę odnotowano wśród mieszkań przeznaczonych na sprzedaż lub wynajem (1,06 względem I-VI 2019 r.). Najniższa dynamika dotyczyła z kolei mieszkań spółdzielczych – spadek o ponad 30% w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy.

Podsumowanie

Po ocenie i analizie dotychczasowych oficjalnych danych i jak wynika z rozmów z producentami meblami, I półrocze 2020 roku należałoby zakwalifikować do trudnego okresu dla branży, pełnego niewiadomych i szybkich zwrotów akcji ku lepszemu. Pierwsze niepełne trzy miesiące bieżącego okresu charakteryzowały się wzrostami i wskazywały, że ten rok będzie kolejnym rokiem rekordów. Jednak w wyniku wybuchu w Polsce pandemii w marcu, scenariusz ten stoi pod wielkim znakiem zapytania. Niewątpliwie najgorszy moment przypadł na kwiecień i maj pod względem produkcji, handlu i nastrojów, i to niestety zaważy nad wynikami meblarzy na koniec roku. Ale dobra informacja jest taka, że obecnie producenci mebli sukcesywnie nadrabiają straty i powrócili na właściwy tor. Przypomnijmy, że z początkiem wybuchu epidemii B+R Studio szacowało straty na poziomie 35%, w maju po zniesieniu ograniczeń w handlu było to 25%, a ostatnia prognoza wskazuje już tylko na minus 6%. Szacowany wynik jest znacząco lepszy niż kilka miesięcy wcześniej, a mają na to wpływ trzy czynniki: szybsze niż na początku prognozowano otwarcie handlu, inwestycje Europejczyków w wyposażenie mieszkań w konsekwencji rezygnacji z wakacyjnych wyjazdów, niski kurs złotówki do euro. Miejmy tylko nadzieję, że na jesieni tego roku sytuacja sprzed kilku miesięcy nie powtórzy się i branża meblarska najgorsze ma już za sobą.

Strata branży meblarskiej przekracza już 4 miliardy złotych!

Milena Dorozińska, Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Strata branży meblarskiej przekracza już 4 miliardy złotych!

W związku z pandemią COVID-19 sytuacja w polskiej branży meblarskiej stała się dramatyczna z dnia na dzień. Zamknięcie możliwości handlu w marcu i inne wprowadzone restrykcje spowodowały dla wielu firm wielomilionowe straty. Konieczne było zarówno czasowe wstrzymywania produkcji jak i zwolnienia pracowników. Ostatnie oficjalne dane opublikowane w GUS odzwierciedlają tą smutną rzeczywistość.

Produkcja mebli

Początek roku 2020 zapowiadał się obiecująco dla branży. Zarówno w styczniu i lutym wartość produkcji sprzedanej mebli była wyższa niż w analogicznych okresach roku poprzedniego. Niestety od marca b.r. obserwujemy spadek wartości wyprodukowanych mebli wobec roku 2019: w marcu 2020 r. było to 3,5 mld złotych, czyli o 15% mniej niż w marcu 2019 r., a w kwietniu już 1,9 mld złotych co oznacza spadek wartości o 50% w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy i 44% wobec marca 2020 r. Natomiast po czterech pierwszych miesiącach 2020 roku wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 13,5 mld złotych i tym samym jest to niższa wartość o 15 % w porównaniu do okresu styczeń- kwiecień 2019 r. (15,9 mld zł). Omawiane wartości dotyczą produkcji sprzedanej mebli w firmach dużych, średnich i małych, bez firm mikro. B+R Studio szacuje, że w wyniku pandemii COVID-19 polska branża meblarska w 2020 roku straci między 25 a 35% obrotów.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana

I- IV 2019 r. (mln zł)

I-IV 2020 r. (mln zł)

I-IV 2020 = 100

IV 2020 r. (mln zł)

IV 2019 r. (mln zł)

IV 2020 = 100

15 876,9

13 504,1

0,85

1 946,8

3 917,8

0,50

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Następnie przyjrzyjmy się wynikom w wartości wolumenu produkcji. W okresie od stycznia do kwietnia 2020 roku dla wszystkich grup mebli monitorowanych przez GUS odnotowano spadek ilości w produkcji. Największy spadek dotyczył mebli drewnianych, w rodzaju stosowanych w sypialni (dynamika 0,65), a najmniejszy (dynamika 0,80) przypadł meblom drewnianym, w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Biorąc pod lupę wyniki za kwiecień b.r., ilość wyprodukowanych mebli była dramatycznie mała w porównaniu do analogicznego miesiąca w 2019 roku. Meble drewniane, w rodzaju stosowanych w sypialni oraz meble do pokojów stołowych i salonów to te grupy mebli, których wyprodukowano o blisko 75% mniej niż w kwietniu 2019 roku! Na zbliżonym poziomie kształtuje się dynamika spadku omawianych grup mebli do poprzedzającego miesiąca b.r. Jeśli chodzi o dwie pozostałe grupy mebli: meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania oraz meble drewniane, w rodzaju stosowanych w kuchni, to w kwietniu 2020 roku wyprodukowano ich mniej odpowiednio o 66% i 55% wobec kwietnia 2019 roku.

Wyniki za kwiecień dotyczące wartości i wolumenu produkcji mebli wynikają z faktu, że wiele fabryk wraz z końcem marca wprowadziło przestój ekonomiczny ze względu na mocno ograniczony popyt.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

IV 2020 r. (tys. szt.)

IV 2019 r. (tys. szt.)

IV 2019 r. = 100

I-IV 2020 r. (tys. szt.)

I-IV 2019 r. (tys. szt.)

I-IV 2020 r. = 100

Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania

84,5

246

0,34

725

970

0,75

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

178

396

0,45

1 295

1 809

0,72

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

169

708

0,24

1 787

2 745

0,65

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

621

2 604

0,24

8 580

10 750

0,80

Źródło: dane GUS

Zatrudnienie

Przed wybuchem epidemii korona wirusa w branży zarówno z oficjalnych wyników, jak i badań B+R Studio wynikało, że firmy meblarskie potrzebują zatrudniać nowych pracowników. Tymczasem pogląd na ten temat w ciągu ostatnich trzech miesięcy został zdecydowanie zmieniony, bowiem głosy z branży mówią wyraźnie o redukcji etatów. Czy powiela to się z danymi GUS? Jak wynika z majowych publikacji GUS, zatrudnienie w produkcji mebli w lutym 2020 roku wynosiło 167 tys. pracowników, natomiast w marcu było to 1 tysiąc mniej, a w kwietniu o kolejne 3 tysiące miejsc pracy mniej. Jednocześnie informacja o przeciętnym zatrudnieniu pokazuje dodatkowe oblicze sytuacji. Mianowicie po przeliczeniu zatrudnienia na pełne etaty spadek zatrudnienia pomiędzy lutym i kwietniem wyniósł aż 11 tysięcy! Oznacza to, że przedsiębiorcy częściej obniżali wymiar czasu pracy spodziewając się przejściowego charakteru obecnych trudności niż zwalniali pracowników. Jednocześnie ograniczenie produkcji było dużo wyższe niż ograniczenie zatrudnienia. Należy pamiętać, że część pracowników pozostaje jednak w okresie wypowiedzenia.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej w przeliczeniu na pełne etaty

Zatrudnienie

III 2020 r. (w tys.)

IIII 2019 r. (w tys.)

I-III 2019 = 100

Firmy duże, średnie i małe

153

163

0,94

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Wraz z redukcją etatów w kwietniu 2020 roku odnotowano spadek przeciętnego wynagrodzenia w branży meblarskiej w porównaniu do kwietnia 2019 roku i marca 2020 roku. W kwietniu równe było 3 666,82 zł brutto, co oznacza spadek o 6% wobec kwietnia 2019 r. i 10% w porównaniu do marca b.r.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

IV 2020 r.

(w zł)

IV 2019 r.

(w zł)

IV 2020 / IV 2019 r.

3 666,82

3 902,16

0,94

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Po przeanalizowaniu danych na temat produkcji mebli warto przyjrzeć się ocenom w zakresie koniunktury w produkcji mebli. Przypomnijmy, że wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi neutralne.

Od momentu publikowania oficjalnych danych dotyczących koniunktury, oceny menadżerów nigdy nie były tak dramatyczne jak te za okres marzec- kwiecień 2020 rok. Niewątpliwie jest to następstwem pojawienia się epidemii korona wirusa w Polsce. Wraz z ograniczeniami w produkcji mebli, wzrosło grono menadżerów negatywnie oceniających bieżącą sytuację. O ile jeszcze badanie marcowe pokazywało względnie dobrą sytuację, na przykład ocena poziomu zapasów (-3,7) i zamówień (-2,6) to już w kwietniu b.r. oceny omawianych wskaźników gwałtownie poszły w dół. Grono menadżerów negatywnie oceniających bieżącą sytuację dotyczącą zamówień oraz produkcji w kwietniu br. było w zdecydowanej większości, a ocena wyniosła minus 77,8 i minus 75,9. Jedynie wskaźniki mówiące o bieżącej produkcji i sytuacji finansowej przedsiębiorstwa otrzymały pozytywne oceny, odpowiednio plus 5,4 i plus 3,1. Dla porównania w analogicznym okresie roku 2019 wskaźnik produkcji wyniósł plus 11, a portfel zamówień plus 7,6.

Zdaniem menadżerów sytuacja dotycząca omawianych wskaźników koniunktury w najbliższych miesiącach nie ulegnie poprawie. Sądząc po ocenach menadżerów, producenci mebli spodziewają się jeszcze większego pogorszenia. Wszystkie składowe utrzymują wartości ujemne. I tak wartość wskaźnika mówiącego o przewidywanym portfelu zamówień oraz przewidywanej produkcji wyniosła odpowiednio minus 83,9 i minus 86,4. Ciekawą sytuację mamy w przypadku przewidywanych cen, bowiem menadżerowie od dłuższego czasu wskazywali potrzebę podniesienia cen. W kwietniu natomiast wskaźnik ten uzyskał ocenę minus 22, co oznacza że zwiększyło się grono menadżerów opowiadających się za obniżaniem cen. Z kolei oceny dotyczące potrzeby zatrudnienia pracowników w przyszłości – minus 63 – potwierdzają wskazany wyżej spadek zatrudnienia.

Oceny mówiące o ogólnym klimacie koniunktury w pierwszych trzech miesiącach 2020 r. wypadły gorzej niż w analogicznym okresie roku 2019, ale jeszcze były to oceny na plusie. Niestety już w kwietniu 2020 wskaźnik był równy minus 63,9 wobec plus 16,3 w kwietniu ubiegłego roku. Podobnie ogólną sytuację gospodarczą firm menadżerowie ocenili nieco gorzej w I kwartale br. niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, ażeby w kolejnym miesiącu oceny zanurkowały do poziomu minus 43,1.

Handel zagraniczny

W momencie opracowywania danych do niniejszego materiału dostępne oficjalne dane Eurostat z b.r. obejmowały wyłącznie styczeń, dlatego też komentarz dotyczący skutków pandemii na wymianę handlową zamieszczony będzie w kolejnym materiale.

W styczniu 2020 r. wyeksportowano z Polski meble o wartości 974,3 mln euro, czyli niespełna o 100 tyś. euro więcej niż w styczniu 2019 r. Warto przytoczyć już oficjalne dane na temat eksportu mebli z Polski za rok 2019. Według danych Eurostat eksport mebli osiągnął wartość 11 228 mln euro. Tym samym oznacza to wzrost o 4% w porównaniu do roku 2018. Przypomnijmy, że B+R Studio szacowało tą wartość na 11 208 mln euro.

Początek roku 2020 dla importerów zapowiadał się także obiecująco. W styczniu wartość importowanych mebli do Polski wyniosła 217 mln euro, czyli o 5% więcej niż w analogicznym okresie roku 2019. Z kolei wartość importu w całym roku 2019 równa była 2 434 mln euro, co oznacza 12- procentowy wzrost względem poprzedzającego roku.

 

Jedn.

2019 r.

Dynamika 2019/2018

I 2020 r.

Dynamika I.2020/I.2019

Import

mln EUR

2 434

1,12

217,2

1,05

Eksport

mln EUR

11 208

1,04

974,3

1,00

Źródło: dane Eurostat;

Koniunktura konsumencka

Wskaźnikiem, który pozwala śledzić informacje o bieżących nastrojach konsumentów i ich oczekiwaniach na przyszłość jest bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK). Warto przypomnieć, że składają się na niego: oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju oraz oceny dokonywania ważnych zakupów.

Po raz pierwszy od 5 lat wartość BWUK w kwietniu i maju 2020 roku otrzymała ocenę ujemną, odpowiednio minus 36,4 i minus 30,1. Jednocześnie pozostałe oceny składające się na BWUK również charakteryzowały się znacznym pogorszeniem w stosunku do poprzedzających miesięcy. W maju b.r. najgorzej oceniono sytuację ekonomiczną w kraju w ciągu najbliższych 12 miesięcy (minus 48,9), ale jednocześnie trochę lepiej niż w kwietniu (minus 64,5). Podobna sytuacja dotyczy składowej mówiącej o zmianie sytuacji gospodarstwa domowego w najbliższych 12 miesiącach. Wskaźnik ten oceniony został w maju na minus 19,6, a miesiąc wcześniej było to minus 30,5.

Na wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) składa się średnia sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i możliwości związanymi z oszczędzaniem pieniędzy. Na podstawie ocen zauważyć można podobną sytuację jaka w przypadku wskaźnika bieżącego. Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej w maju 2020 r. otrzymał ocenę minus 37,3 wobec plus 4,9 w maju poprzedniego roku. Zmianę ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oceniono na minus 48,9, a miesiąc wcześniej na minus 64,5. Na podobnym poziomie utrzymał się wskaźnik dotyczący zmiany bezrobocia (w kwietniu minus 77,7; w maju minus 73,2). Z kolei zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w maju konsumenci oczekują lepszej niż w kwietniu, ale w dalszym ciągu oceny są ujemne (minus 19,6). Również wskaźnik opisujący oszczędzanie pieniędzy w maju poprawił się względem poprzedniego miesiąca b.r. i wyniósł minus 37,3.

Koniunktura w handlu

W obecnej sytuacji, jaka ma miejsce w branży meblarskiej w Polsce, warto także przeanalizować dane na temat handlu detalicznego z uwagi na ograniczenia popytu i podaży w ostatnich miesiącach. Analiza dotyczy ocen opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, w których skład wchodzą m.in. meble.

Wskaźnik bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw i inne wskaźniki w kwietniu 2020 roku były na najniższym poziomie w porównaniu do okresów w ciągu co najmniej ostatnich 5 lat.

Najniższą ocenę otrzymał wskaźnik dotyczący przewidywanego popytu na towary, która wyniosła minus 94. Podobna sytuacja obejmuje wskaźnik na temat bieżącej ilości sprzedawanych towarów. W marcu i kwietniu b.r. oceny były równe odpowiednio minus 4,4 i minus 57,4.

Wskaźnik przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa w kwietniu b.r. otrzymał ocenę minus 74,5, co oznacza radykalne pogorszenie w porównaniu do marca (minus 6,1). Jeszcze w marcu przewidywano wzrost cen produktów (plus 13,8), ale w kwietniu ocena wyniosła już minus 7,5.

Spośród barier w handlu w branży „artykuły gospodarstwa domowego” w kwietniu najczęściej wymieniano: niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej (60,2) i niedostateczny popyt (59,3),

Budownictwo

Sytuacja na rynku budowlanym jest nieodłącznym elementem przy ocenie perspektyw na rynku krajowym. Na podstawie oficjalnych danych GUS stwierdza się, że skumulowana liczba nowych mieszkań oddanych do użytku w okresie styczeń – kwiecień 2020 r. równa była 63 245. Jest to o 3% mniej w porównaniu do analogicznego roku poprzedniego. Niską dynamikę można zaobserwować w przypadku mieszkań spółdzielczych i pozostałych (dynamika 0,65) oraz mieszkań indywidualnych (0,95). Jedynie dla nowych mieszkań przeznaczonych na sprzedaż lub wynajem odnotowano stabilizację – dynamika wyniosła równe 1,00. W dobie korona wirusa budownictwo to jeden z niewielu sektorów gospodarki, który jeszcze nie odczuł większego problemu w czasach kryzysu.

Podsumowanie

Restrykcje wprowadzone w wyniku rozprzestrzeniania się wirusa SARS-COV2 zaskoczyły nie tylko branżę meblarską i nie tylko w Polsce. Sytuacja jest bardzo trudnia w większości krajów na świecie. Szacujemy, że najtrudniejszy okres jest już za nami i powoli wracamy na ścieżkę odbudowy. Po wybuchu epidemii B+R Studio szacowało ograniczenie obrotów na poziomie 35% w perspektywie do końca 2020 roku i redukcję około 40 tyś etatów. Zakładaliśmy na początku pandemii, że handel będzie wyłączony co najmniej do końca maja, a na jesieni nie powtórzy się okres restrykcji. Szybsze odmrożenie gospodarki i wprowadzenie kolejnych narzędzi osłonowych dla firm i ich pracowników przyniosło ograniczenie skali strat. Odmrożenie handlu od maja powinno ograniczyć poziom strat w obrotach o około 5 mld złotych do poziomu -25%. Natomiast narzędzia tarcz antykryzysowych przyczyniły się do utrzymania miejsc pracy przy zmniejszonym wymiarze czasu pracy. Mamy nadzieję, że dzięki temu branża meblarska szybko powróci na ścieżkę wzrostów.

Rok 2020 wyzwaniem dla meblarzy

Rok 2020 wyzwaniem dla meblarzy

Produkcja mebli

W Polsce w styczniu 2020 roku wartość produkcji sprzedanej w branży meblarskiej metodą podmiotową (według firm, bez firm mikro) wynosiła około 4,1 mld złotych. Świadczy to o <br>1-procentowym wzroście tej wartości w porównaniu do analogicznego okresu 2019 roku. Natomiast w całym 2019 roku wartość produkcji wyniosła 46,6 mld złotych bez firm mikro. Oznacza to wzrost produkcji o 4,8% w porównaniu do 2018 roku, gdzie wartość wynosiła 44,2 mld złotych.

Według danych z publikacji GUS z czerwca 2019 roku produkcja sprzedana mebli w 2018 roku wyniosła 49,6 mld złotych dla pełnej zbiorowości firm meblarskich, co oznaczało wzrost o 10% w porównaniu do poprzedniego roku. Było to dużym zaskoczeniem dla analityków. Następnie dane zostały zaktualizowane przez GUS w grudniu 2019 roku i szacowaną wartość produkcji sprzedanej mebli w 2018 roku obniżono do 47,9 mld złotych, co oznacza wzrost o 6% w porównaniu do 2017 roku.

Wartość produkcji sprzedanej mebli

Produkcja sprzedana

I-XII 2019 r. (mln zł)

I-XII 2018 r. (mln zł)

I-XII 2018 = 100

I 2020 r. (mln zł)

I 2019 r. (mln zł)

I 2019 = 100

46 558,7

44 422,5

104,8

4 080,0

4045,0

100,9

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Analizując dane dotyczące wolumenu wartości produkcji, w styczniu 2020 roku zaobserwowano wysoką dynamikę dla grupy mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Wzrost aż o 21,4% w porównaniu do stycznia 2019 roku oraz o 36,8% w porównaniu do grudnia 2019 roku. Wartość wolumenu produkcji w styczniu 2020 roku wynosiła 3 307` tys. sztuk. W omawianym okresie dwie spośród czterech grup mebli monitorowanych przez GUS charakteryzowały się ujemną dynamiką w porównaniu do analogicznego okresu 2019 roku: meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania (92,6) i meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni (84,2).

Podsumowując cały 2019 rok wolumen mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni w porównaniu do 2018 roku wzrósł o ponad 10% i wynosił 4 556 tys. sztuk. Zaobserwowano również wzrost wolumenu mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach o 4.2% w porównaniu do poprzedniego roku. Pozostałe dwie grupy w omawianym roku wykazywały się dynamiką ujemną.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I 2020 r. (tys. szt.)

I 2019 r. = 100

XII 2019 r. = 100

I-XII 2019 r. (tys. szt.)

I-XII 2018 r. (tys. szt.)

I-XII 2018 r. = 100

Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania

230

92,6

105,3

2 821

3 791

74,4

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

370

84,2

81,9

5 026

4 566

110,1

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

557

101,8

113,6

6 651

6 759

98,4

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

3 307

121,4

136,8

31 422

30 170

104,2

Źródło: dane GUS

Zatrudnienie

W ostatnich latach wciąż utrzymuje się pogląd o potrzebie zatrudnienia pracowników w branży meblarskiej, jednak średnie zatrudnienie w trzech pierwszych kwartałach 2019 roku istotnie się nie zwiększyło. W tym czasie wynosiło ono 162,4 tys. pracowników, z kolei w analogicznym okresie roku poprzedniego zatrudnienie wynosiło 161,4.

Przedstawione w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” stanowi średnią roczną z miesięcy od stycznia do września oraz nie uwzględnia właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują również zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Zatrudnienie

I-III kw. 2019 r. (w tys.)

I-III kw. 2018 r. (w tys.)

I-III kw. 2018 = 100

Firmy duże, średnie i małe

162,4

161,4

100,6

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

W styczniu 2020 roku przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej wzrosło o 6,6% w porównaniu do analogicznego okresu 2019 roku. Podsumowując rok 2019 średnie wynagrodzenie brutto wzrosło o 6,9% w porównaniu do poprzedniego roku i wynosiło 3 961,46 złotych.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

Wynagrodzenie brutto

I 2020 r.

(w zł)

I 2019 r.

(w zł)

I 2019 r. = 100

I-XII 2019 r. (w zł)

I-XII 2018 r. (w zł)

I-XII 2018 = 100

4 148,50

3 891,72

106,6

3 961,46

3 706,91

106,9

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi neutralne.

Menadżerowie od października do grudnia 2019 roku lepiej oceniali bieżącą sytuację dotyczącą portfela zamówień i bieżących zobowiązań niż rok wcześniej, z kolei styczeń i luty bieżącego roku był gorzej oceniany. Jednak ich oceny były na dodatnim poziomie w omawianym okresie.

Również oczekiwania dotyczące portfela zamówień i produkcji w okresie od listopada 2019 roku do lutego 2020 roku były gorzej oceniane niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Od października 2019 roku do lutego 2020 roku coraz gorzej menedżerowie oceniali bieżącą produkcję.

Oceny menedżerów dotyczące oczekiwanych zobowiązań od grudnia 2019 roku do lutego 2020 roku były niższe (od 6 do 10 pkt.) w porównaniu do danych z przed 12 miesięcy.

W październiku i grudniu 2019 roku oraz w styczniu 2020 roku wzrastało grono menedżerów, którzy wskazywali na powiększające się stany zapasów na magazynach w porównaniu do analogicznych okresów roku poprzedniego. Najwięcej zapasów posiadali oni w grudniu, wynik ten jest spowodowany sezonowością branży meblarskiej.

Menadżerowie oceniali, że od grudnia 2019 roku do lutego 2020 roku zwiększa się potrzeba zatrudnienia w branży meblarskiej, a w 2020 roku skala tych ocen jest niższa niż styczniu 2019 roku.

Następnie zmniejszyło się grono menadżerów opowiadających się za zwiększeniem cen w okresie od października 2019 rok do lutego 2020 roku niż w poprzednich latach za te same miesiące (utrzymywały się w granicach od 2,1 do 7,0). Wyjątkiem był listopad gdzie oceny były wyższe o 2 pkt. niż w poprzednim roku i wynosiły 7,0.

Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie był gorzej oceniany przez menedżerów niż 12 miesięcy wcześniej. Najniżej został oceniony luty bieżącego roku (9,2), a najwyżej październik 2019 roku (16,3).

Z kolei ogólna sytuacja gospodarcza były na wyższym poziomie niż ogólny klimat koniunktury. Menedżerowie lepiej ocenili ją w październiku i listopadzie 2019 roku oraz styczniu 2020 roku niż w porównaniu do tych samych miesięcy poprzedniego roku.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych Eurostatu dotyczących eksportu i importu. Przedstawione w tabeli poniżej dane dotyczą grup mebli takich jak:

  1. 9401 – meble do siedzenia, w tym fotele samochodowe,
  2. 9402 – meble medyczne,
  3. 9403 – meble pozostałe,
  4. 9404 – materace, materiały pościelowe i śpiwory.

W 2019 roku import mebli z Polski wzrósł o 15% w porównaniu do 2018 roku. Wartość importu w 2019 roku wynosiła 2,5 mld euro, natomiast w 2018 roku 2,2 mld złotych. W przeliczeniu na złotówki dynamika importu wynosiła 1,16.

Według szacunków B+R Studio Chiny wyprzedziły w eksporcie Niemcy i zostały głównym dostawcą mebli do Polski.

Wartość eksportu w 2019 roku wyniosła 11,2 mld euro, co świadczyło o wzroście eksportu o 4% w porównaniu do 2018 roku. W przeliczeniu na złotówki wynosił 48,2 mld złotych, a w 2018 roku 46,1 mld złotych (dynamika 1,4 r/r)

Dynamika handlu zagranicznego

 

Jedn.

2019* r.

2018 r.

Dynamika r/r

Import

mln EUR

2 501

2 178

1,15

mln PLN

10 756

9 283

1,16

Eksport

mln EUR

11 208

10 813

1,04

mln PLN

48 196

46 065

1,04

Źródło: dane Eurostat; * prognoza B+R Studio; obliczenia B+R Studio

Średnioważone kursy walut w złotych

Waluta

2019 r.

2018 r.

dynamika r/r

Dolar amerykański (USD)

3,84

3,61

1,06

Euro (EUR)

4,30

4,26

1,01

Źródło: dane NBP; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura konsumencka

Równie ważnym elementem w ocenie sektora meblarskiego są dane w zakresie koniunktury konsumenckiej, bieżących nastrojów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej jest to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej w styczniu i lutym 2020 roku przyjął niższe oceny odpowiednio o 1,7 i 4,2 niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Wśród składowych BWUK największy wzrost, o 2,6 pkt. procentowych zaobserwowano w styczniu dla ogólnej oceny sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w porównaniu do stycznia 2019 roku.

Podsumowując w trzech ostatnich miesiącach 2019 roku wskaźnik BWUK był wyższy niż w tym samym okresie roku 2018. Pośród składowych tego wskaźnika najwyższy wzrost odnotowano dla obecnie dokonywanych ważnych zakupów w grudniu (wzrost o 10,4) i dla ogólnej oceny sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w październiku (wzrost o 6,8).

Następnie wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy.

Oceny wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej w styczniu i lutym 2020 roku były na niższym poziomie niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Spośród składowych omawianego wskaźnika najgorzej prezentowała się ocena zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju w lutym 2020 (spadek o 10,2) w porównaniu do tego samego okresu 2019 roku. Przyczynił się do tego wzrost inflacji w styczniu bieżącego roku do poziomu aż 4,4%, tak wysokiej inflacji w Polsce nie było od ponad ośmiu lat.

Podsumowując koniec roku 2019 zauważono, że w październiku i listopadzie oceny WWUK były wyższe niż w analogicznym okresie 2018 roku. Jedynie w grudniu wskaźnik był niższy. Z kolei najwyższy wzrost wśród składowych w ostatnich trzech miesiącach zauważono dla oszczędzania pieniędzy.

Koniunktura w handlu

Analiza danych dotycząca handlu detalicznego uzupełnia obraz polskiej branży meblarskiej. Przeanalizowano oceny w okresie od października 2019 do lutego 2020 roku, opisujące handel artykułami gospodarstwa domowego, w których skład wchodzą m.in. meble.

Wskaźnik bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw pod koniec 2019 roku i w styczniu 2020 był na niższym poziomie w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego, dopiero w lutym wzrósł o 5 pkt. i wynosił 4,0.

Wskaźnik przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa w październiku i listopadzie był na niższym poziomie niż rok wcześniej. Z kolei od grudnia do lutego wartość wskaźnika ciągle wzrastała i w lutym wyniosła 39,1.

Wartość wskaźnika bieżącej ilości sprzedawanych towarów pod koniec 2019 roku była na niższym poziomie niż w 2018 roku, ale utrzymywała dodatnie wartości (X 7,3; XI 11,1; XII 16,5). Następnie 2020 rok zaczął się gorszym wynikiem (I -0,4; II 4,5), ale w lutym wskaźnik był wyższy o 21,6 pkt. porównując do tego samego okresu 2019 roku.

Wskaźnik dotyczący przewidywanych cen towarów od października 2019 roku do lutego 2020 roku oscylował w granicach 6-7, wyjątkiem był styczeń, gdzie jego wartość wzrosła do 12,5.

Wskaźnik przewidywanego popytu na towary utrzymywał się na ujemnym poziomie od października 2019 roku do lutego 2020 roku. Jednak od lutego jego wartość była wyższa niż w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.

W dwóch pierwszych miesiącach 2020 roku wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury był na wyższym poziomie niż w analogicznym okresie 2019 roku. Z kolei omawiany wskaźnik od października do grudnia 2019 roku był na niższym poziomie niż w tym samym okresie roku 2018.

Budownictwo

Podczas oceny sektora meblowego kluczowa jest również analiza sytuacji na rynku budowlanym. Poprzez ocenę sytuacji na rynku mieszkaniowym można przewidzieć wzrost wydatków społeczeństwa na meble.

Według oficjalnych danych w styczniu 2020 roku oddanych do użytkowania mieszkań było 17 409, rok wcześniej liczba ich była na podobnym poziomie 17 342. Z czego mieszkań indywidualnych wzrosło o 3% w porównaniu do tego samego miesiąca roku poprzedniego i liczyły 6 434. Następnie liczba oddanych do użytkowania pozostałych mieszkań omawianym miesiącu spadła o 60%, a sprzedaż lub wynajem o 1%.

Podsumowując w 2019 roku oddano do użytku rekordowe 207 224 mieszkań, a w 2018 rok liczba ta wynosiła 184 783, co oznacza wzrost liczby mieszkań o 12,15%. W 2019 roku największym przyrostem charakteryzowały się pozostałe mieszkania (28,98) i sprzedaż lub wynajem (17,38%).

Analiza wielkości budownictwa mieszkaniowego pokazuje, że w 2019 roku koniunktura na rynku mieszkaniowym była pozytywna. Rok 2020 dopiero się rozpoczął, w dalszych miesiącach będzie można dopiero ocenić czy liczba mieszkań wzrośnie, a tym samym czy potencjalnie zwiększy się przewidywane zapotrzebowanie na urządzenie mieszkań.

Podsumowanie

Zaprezentowane powyżej dane wskazują na to że 2019 rok w branży meblarskiej był zadowalający dla producentów mebli. Padły kolejne rekordy w produkcji, imporcie oraz eksporcie mebli z Polski.

W minionym roku wzrosła liczba mieszkań oddanych do użytkowania, a to przyczyniło się prawdopodobnie do wzrostu sprzedaży mebli na rynku krajowym.

Głównym problemem są przede wszystkich wzrastające koszty produkcji oraz utrzymania pracowników. Wzrastające przeciętne wynagrodzenie, nie przyczynia się do zmniejszenia problemu jakim jest brak wykwalifikowanej kadry pracowniczej.

Nie zależnie od trudności Polska w 2019 roku została liderem w eksporcie mebli w Europie Wyprzedziła Niemcy i zajęła pierwsze miejsce. Natomiast w rankingu światowym Polska jest na drugim miejscu zaraz po Chinach.

Obecnie na rynku występują również trudności związane z dostawami materiałów do produkcji mebli, które związane są z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa. Meblarze muszą szukać alternatywnych rynków dostaw materiałów.

W styczniu 2020 roku inflacja była na najwyższym poziomie (4,4%) od ponad ośmiu lat w porównaniu do stycznia 2019 roku. Przyczynił się do tego wzrost cen energii elektrycznej i cen żywności.

Co raz trudniejsze czasy dla meblarzy

Tomasz Wiktorski, B+R Studio

W Polsce od stycznia do września 2019 roku wartość produkcji sprzedanej w branży meblarskiej metodą podmiotową (według firm) wyniosła 34,3 mld zł. Wartość ta w omawianym okresie wzrosła o 5,1% w porównaniu do analogicznego okresu roku 2018, w którym wartość ta wynosiła 32,7 mld zł. Omawiane dane są oficjalne potwierdzone przez GUS. Na cały rok 2019 B+R Studio prognozuje wartość produkcji sprzedanej na około 50,5 mld złotych.

Produkcja mebli

Analizując produkcję sprzedaną mebli, przyjrzano się przedsiębiorstwom w podziale na klasy wielkości firm: firmy duże, średnie i małe. Dla dużych i średnich firm łącznie liczonych w I i II kwartale 2019 roku wartość produkcji sprzedanej wyniosła 18 742,69 mln zł. W porównaniu do omawianego okresu wartość ta wzrosła o 3,3%. Z kolei dla małych firm wartość ta w 2019 roku wyniosła 4 333,9 mln złotych. Oznacza to wzrost o 11,4% w porównaniu do I-II kw. 2018 roku.

Wartość produkcji sprzedanej w podziale na klasy wielkości firm

Produkcja sprzedana

I-II kwartał 2019 r. (mln zł)

I-II kwartał 2018 r. (mln zł)

2018 = 100

Firmy duże, średnie i małe

23 076,8

22 033,1

104,7

Firmy duże i średnie

18 742,9

18 142,0

103,3

Firmy małe

4 333,9

3 891,1

111,4

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Na podstawie danych o wolumenie wartości produkcji, zaobserwowano dodatnią dynamikę w dwóch spośród czterech grup monitorowanych przez GUS: meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni oraz meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni. Od stycznia do września 2019 roku najwyższą dynamiką (111,89) charakteryzowały się meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni, a wolumen produkcji dla tej grupy wyniósł 3 718 tys. sztuk. W badanym okresie nastąpił również wzrost produkcji mebli w rodzaju stosowanych w sypialni o 11,64%, których wyprodukowano w tym czasie 5 476 tys. sztuk. Dla pozostałych grup, czyli meble do siedzenia przekształcalne w miejsce do spania i meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach, odnotowano spadek wolumenu odpowiednio o 24,6 i 18,4 pkt. procentowych.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

IX 2019 r. (tys. szt.)

IX 2018= 100

I-IX 2019 r. (tys. szt.)

I-XI 2018 = 100

Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania

244

68,93

2 067

75,38

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

462

126,58

3 718

111,89

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

685

124,32

5 476

111,64

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

2 891

100,73

18 449

81,61

Źródło: dane GUS

Niezależnie od tego, że wciąż rośnie zapotrzebowanie na pracowników w branży meblarskiej, można zaobserwować jedynie niewielki wzrost przeciętnego zatrudnienia w tej branży. W dwóch pierwszych kwartałach roku 2019 w omawianej branży przeciętne zatrudnienie wynosiło 163 tys. pracowników, natomiast w analogicznym okresie ubiegłego roku liczba ta była równa 161,6 tys. Przedstawione w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” stanowi średnią roczną z miesięcy od stycznia do czerwca oraz nie uwzględnia właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują również zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Zatrudnienie

I-II 2019 r. (w tys.)

I-II 2018 r. (w tys.)

I-II 2018 = 100

Firmy duże, średnie i małe

163,0

161,6

100,9

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Analizując dane odnośnie przeciętnego wynagrodzenia w branży meblarskiej stwierdza się jego wzrost o 8,1% w porównaniu do roku 2018. Rosnące płace nie przełożyły się na zwiększenie zatrudnienia w omawianym sektorze, co jest nadal uważane za jeden z wiodących problemów branży. W okresie od stycznia do końca września 2018 roku przeciętne wynagrodzenie równe było 3 635,32 zł, natomiast w tym samym okresie roku 2019 wzrosło do poziomu 3 928,08 zł.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

I-IX 2019 r. (w zł)

I-IX 2018 r. (w zł)

I-IX 2018 = 100

Wynagrodzenie brutto

3 928,08

3 635,32

108,1

Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi negatywne.

Menedżerowie w okresie od stycznia do maja roku 2019 oceniali lepiej sytuację bieżącą dotyczącą portfela zamówień, bieżącej produkcji oraz ogólną sytuację przedsiębiorstwa niż w poprzednim roku. Omawiane bieżące oceny w dalszych miesiącach utrzymywały się na niższym poziomie. Opinie te uległy poprawie dopiero w październiku.

W 2019 roku wzrastało grono menadżerów wskazujących na zwiększający się stan zapasów na magazynach w porównaniu do 2018 roku. Menedżerowie oceniali, że najwięcej zapasów posiadali we wrześniu. Przyczyną tego prawdopodobnie jest zjawisko sezonowości w branży.

Biorąc pod lupę oceny oczekiwań menadżerów na temat portfela zamówień oraz produkcji wnioskuje się, że w dwóch pierwszych miesiącach roku 2019 lepiej oceniali je niż w analogicznym okresie roku 2018. W kolejnych czterech miesiącach oceny oczekiwań były na niskim poziomie. Sytuacja ta poprawiła się w okresie od sierpnia do października. Najwyżej menedżerowie oceniali produkcję (32,2) oraz portfel zamówień (31,1) we wrześniu 2019 roku.

Następnie w okresie od stycznia do maja b.r. oczekiwania menadżerów względem zobowiązań były wyższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Parametr ten najwyższą ocenę uzyskał we wrześniu, bo wyniósł 23,7.Natomiast najniższą ocenę odnotowano w czerwcu i równa była minus 0,3.

Analizując oczekiwania dotyczące zatrudnienia, to od początku 2019 roku dominują oceny mówiące o potrzebie zwiększania zatrudnienia, ale skala tych ocen jest niższa niż 12 miesięcy wcześniej. Wyjątkiem był luty, gdzie wartość wskaźnika była wyższa o 4,3 pkt. proc. niż w lutym 2018 roku.

Z kolei oceny dotyczące oczekiwanych cen w 2019 roku, w okresie

od lutego do maja grono menadżerów opowiadających się za zwiększeniem cen było większe niż w poprzednim roku za te miesiące.

Oceny przewidywanej sytuacji gospodarczej od początku roku do maja b.r. utrzymywały się na wyższym poziomie niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Natomiast w czerwcu ocena tego parametru przyjęła wartość ujemną. W kolejnych miesiącach oceny menadżerów wskazywały na poprawę w zakresie oczekiwanej sytuacji gospodarczej. Najwyższa wartość ocen menedżerów dotycząca oczekiwanej sytuacji przedsiębiorstwa w 2019 roku była we wrześniu i wynosiła 23,7.

Mimo iż zarówno oceny na temat ogólnej sytuacji przedsiębiorstw, jak i oceny portfela zamówień są na dobrym poziomie, to pomimo niewielkiego wzrostu przeciętnego zatrudnienia wciąż brakuje pracowników w branży.

Handel zagraniczny

Równie ważną rolę w ocenie sytuacji w branży meblarskiej odgrywa handel zagraniczny. Analiza została przeprowadzona na podstawie oficjalnych danych Eurostatu dotyczących eksportu i importu. Przedstawione poniżej dane w tabeli dotyczą grup mebli takich jak:

  1. 9401 – meble do siedzenia, w tym fotele samochodowe,
  2. 9402 – meble medyczne,
  3. 9403 – meble pozostałe,
  4. 9404 – materace, materiały pościelowe i śpiwory.

Według B+R Studio w 2019 roku prognozowana wartość eksportu mebli wyniesie 10,9 mld euro, co oznacza wzrost eksportu o 3% w porównaniu do roku 2018. Po przeliczeniu na złotówki wartość ta wyniesie 46, 9 mld złotych, z dynamiką 1,04. Porównując te dwa wyniki można stwierdzić, iż w 2019 roku obroty na krajowym rynku charakteryzowały się większą dynamiką niż na rynkach zagranicznych. Wartość eksport mebli od stycznia do lipca 2019 roku równy był 6,5 mld euro, co w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego oznacza wzrost o 4%. Natomiast w przeliczeniu na złotówki wartość ta wyniosła 27,8 mld złotych, w zestawieniu z rokiem 2018 dynamika wynosiła 1,06.

Największym odbiorcą mebli z Polski nieustannie są Niemcy. Następnie na kolejnych miejscach znajdują się: Czechy, Francja oraz Wielka Brytania. W 2019 roku najwyższą dynamiką eksportu charakteryzował się eksport mebli na Węgry, która wyniosła 1,23 wobec roku 2018.

Z kolei wartość importu według prognozy B+R Studio wyniesie 2, 5 mld euro, co oznacza wzrost o 16 pkt. procentowych w porównaniu do 2018 roku. Natomiast w przeliczeniu na złotówki wartość ta wyniesie 10,9 mld złotych, oznacza to wzrost omawianej wartości o 17 pkt. procentowych w zestawieniu z rokiem poprzednim. Wartość importu mebli wzrósł w okresie od stycznia do lipca 2019 roku wzrosłą o 16 pkt. procentowych w zestawieniu do analogicznego okresu 2018. Po przeliczeniu na złotówki wartość ta wyniosła 6, 2 mld zł, z dynamiką równą 1,17.

Dynamika handlu zagranicznego

 

Jedn.

2019* r.

2018 r.

dynamika r/r

I-VII 2019 r.

I-VII 2018 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

2 528

2 178

1,16

1 454

1 253

1,16

mln PLN

10 870

9 283

1,17

6 235

5 309

1,17

Eksport

mln EUR

10 900

10 557

1,03

6 480

6 209

1,04

mln PLN

46 870

44 997

1,04

27 789

26 309

1,06

Źródło: dane Eurostat; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Średnioważone kursy walut w złotych

Waluta

2019* r.

2018 r.

dynamika r/r

I-VII 2019 r.

I-VII 2018 r.

dynamika r/r

Dolar amerykański (USD)

3,84

3,6134

1,06

3,80

3,5210

1,08

Euro (EUR)

4,30

4,2623

1,01

4,2884

4,2372

1,01

Źródło: dane NBP; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura konsumencka

Kolejnym, równie ważnym źródłem dostarczającym informacji o sektorze meblarskim są dane w zakresie koniunktury konsumenckiej, bieżących nastrojów, jak również ich oczekiwania na przyszłość. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej jest to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej w miesiącach styczeń, luty oraz kwiecień 2019 przyjął niższe oceny niż w analizowanych miesiącach roku poprzedniego. Natomiast w pozostałych miesiącach omawiany wskaźnik był wyższy niż w poprzednim roku. Najwyższą wartość BWUK przyjął we wrześniu 2019 roku (10,2). Pośród składowych BWUK największy wzrost, o 8,1 pkt. procentowych zaobserwowano w czerwcu w ogólnej ocenie sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w porównaniu do czerwca 2018 roku.

Następnie wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju oraz poziomu bezrobocia, jak również zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy. Najwyższy poziom WWUK osiągnął w czerwcu 2019 roku: 7,5. Z kolei najwyższy wzrost (o 3,9 pkt. procentowych) odnotowano we wrześniu 2019 roku w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego i wynosił 7. Trzy spośród czterech składowych wskaźnika WWUK zostały lepiej ocenione niż w roku poprzednim. Najwyższy wzrost wskaźnika, który dotyczył oszczędzania pieniędzy odnotowano w październiku o 11,9 pkt .procentowych w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego i wynosił 2,6.

Koniunktura w handlu

Analiza danych w zakresie handlu detalicznego dopełnia obraz branży meblarskiej w naszym kraju. Przeanalizowano oceny w okresie od stycznia do października 2019 roku, opisujące handel artykułami gospodarstwa domowego, w których skład wchodzą m.in. meble. Wskaźnik bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw przez osiem miesięcy utrzymywał wartości ujemnie, jedynie w styczniu oraz październiku przyjął wartości dodatnie. W styczniu wynosiła ona 6,9, natomiast w październiku 2,4.

Wskaźnik przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa również od początku roku aż do maja utrzymywał oceny na ujemnym poziomie. Jednocześnie omawiany wskaźnik został gorzej oceniony niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Jego wartość poprawiła się w kolejnych miesiącach 2019 rokunajwyższy poziom osiągnął on w czerwcu i wyniósł wtedy 11,6. Wskaźnik bieżącej ilości sprzedanych towarów był najwyżej oceniany w czerwcu 2019 roku i równy był 23,8. Z kolei największy wzrost omawianego wskaźnika odnotowano w marcu 2019 roku (wzrost o 13,7 pkt. procentowych).

Wskaźnik dotyczący przewidywanych cen towarów we wszystkich analizowanych miesiącach był zdecydowanie wyższy niż w poprzednim roku. Największa wartość omawianego wskaźnika była w lipcu 2019, wynosił on 13,6. Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w 2019 roku utrzymywał się również na ujemnym poziomie, jedynie w czerwcu wynosił 0,2. Z kolei najniższa wartość tego wskaźnika była w lutym (minus 17,5) i jednocześnie był on niższy o 18,9 pkt. proc. niż w 2018 roku.

Budownictwo

Stale towarzyszącym oraz równie ważnym elementem podczas oceny perspektyw sektora meblowego w Polsce jest sytuacja na rynku budowlanym. Poprzez ocenę rynku budowlanego można przewidzieć potencjalny wzrost wydatków Polaków na meble. Jak wynika z oficjalnych danych, od stycznia do września 2019 roku liczba mieszkań oddanych do użytku wzrosła o 12,3% porównaniu do analogicznego okresu 2018 roku. W tym okresie 2019 roku oddano do użytku 145 554 mieszkań, z kolei w 2018 roku omawiana wielkość wynosiła 129 672. W analizowanym okresie liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto wzrosła o 2,6% w porównaniu do tego samego okresu roku 2018 i wynosiła 178 444. Następnie ilość mieszkań, na realizację których wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym zwiększyła się o 4,1% w porównaniu do 2018 roku. W 2019 roku ich wielkość wyniosła 201 254, a w 2018 roku 193 253. Wielkość omawianego budownictwa mieszkaniowego wskazuje na pozytywną koniunkturę w ciągu roku. Wraz ze wzrostem liczby mieszkań przewiduje się zapotrzebowanie na urządzenie tych mieszkań w m.in. meble.

Podsumowanie

Przedstawione powyżej wyniki branży meblarskiej i prognozy wskazują, że rok 2019 zakończy się pomyślnie dla meblarzy, ale bez fajerwerków. Mimo iż spodziewamy się kolejnych rekordowych cyfr wartości w produkcji czy też w eksporcie to szacuje się, że dynamika wzrostów będzie niższa w porównaniu do poprzednich lat. Oceny w zakresie koniunktury również słabną, ale ostatecznie końcówka roku została w dużej mierze lepiej oceniana niż w 2018 roku.

Z pewnością 2019 rok był trudny dla branży pod wieloma aspektami. Pierwszym z nich są wzrastające koszty produkcji i pracownicze, drugim brak wykwalifikowanej kadry, trzecim spowolnienie gospodarki głównego odbiorcy mebli z Polski. Te i inne sytuacje na rynkach międzynarodowych powinny skłaniać producentów mebli już teraz do działań, bowiem bez dodatkowych zmian w modelu prowadzenia biznesu dalsza produkcja może nie być opłacalna. Należy wiedzieć, że w dzisiejszych czasach to szybcy a nie wielcy przetrwają na rynku.

Pomimo tych przeciwności, Polska pnie się do góry w rankingach międzynarodowych. Zajmujemy trzecie miejsce w rankingu eksporterów mebli na świecie po Chinach i Niemcach, a w perspektywie kilku lat mamy szansę na 2. miejsce. I to jest optymistyczna myśl.

Raport kwartalny – zdumiewające dane GUS

Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Główny Urząd Statystyczny zrewidował dane o produkcji sprzedanej firm meblarskich w 2018 roku.

To aż 49,6 miliarda złotych! Wynik bardzo nas zaskoczył za sprawą firm mikro. oraz mebli biurowych i sklepowych. Natomiast pierwsze półrocze 2019 roku firmy duże i średnie zakończyły ze wzrostem 4,7%.

Według danych GUS wartość produkcji sprzedanej w 2018 roku dla pełnej zbiorowości firm tj. podmiotów dużych, średnich, małych i mikro, wyniosła 49,6 mld złotych, podczas gdy rok wcześniej było to 45,2 mld zł. Oznacza to wzrost aż o 9,8% w cenach bieżących względem 2017 roku. Takiego wyniku nie spodziewali się analitycy! Oznacza to, że wynik wypracowany przez firmy mikro wyniósł 5,1 mld złotych, a nie jak wcześniej szacowano 3,6 mld zł. Przy sygnałach płynących z rynku nie spodziewamy się, aby sytuacja firm mikro poprawiła się tak radykalnie, aby zanotowały w ciągu roku o ponad 40% lepszy wynik i upatrujemy przyczyn w wychodzeniu firm z szarej strefy.

Kolejnym zaskoczeniem były opublikowane roczne dane o wartości produkcji sprzedanej według grup mebli.

2017

2018

2018=100

Meble do siedzenia i ich części; części pozostałych mebli

19 318 550,0

20 019 263,9

1,04

Meble biurowe i sklepowe

1 591 689,2

7 427 765,7

1 783 585,6

4,67

1,12

Meble kuchenne

997 505,7

1 055 123,1

1,06

Materace

3 364 174,2

3 450 840,7

1,03

Pozostałe meble

15 685 049,8

16 571 275,5

1,06

źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

We wszystkich grupach monitorowanych przez GUS zaobserwowano wzrost wartości produkcji sprzedanej za 2018 rok. Jednakże największym zaskoczeniem jest wzrost wartości w kategorii mebli biurowych i sklepowych. Według GUS w 2018 r. wyprodukowano tego rodzaju meble o wartości blisko 7,5 1,8 mld złotych, co przekłada się na dynamikę 4,67! 1,12. W przypadku mebli pozostałych dynamika oscyluje wokół spodziewanych wartości, to znaczy plus 3% do plus 6%. Połączenie tych danych może sugerować dużą aktywność mikrofirm na rynku mebli kontraktowych. Nie wykluczamy też, że GUS może powyższe dane zrewidować w późniejszym czasie. Na zadane przez nas pytanie odnośnie poprawności danych, nie otrzymaliśmy odpowiedzi przed publikacją niniejszego materiału.

Produkcja mebli w pierwszym półroczu 2019 roku

Firmy duże i średnie w pierwszym półroczu 2019 osiągnęły wynik produkcji sprzedanej na poziomie 23 mld 77 mln złotych. Oznacza to wzrost o 4,7 procent w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego – licząc w cenach bieżących. A więc wzrost produkcji meblarskiej utrzymuje się, ale jego tempo stopniowo spada.

Bardziej szczegółowe analizy pozwalają prześledzić dynamikę produkcji meblarskiej w poszczególnych miesiącach 2019 roku.

Okres

I.2019

II.2019

III.2019

IV.2019

V.2019

VI.2019

Dynamika r/r

1,08

1,05

1,03

1,08

1,11

0,94

źródło:; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego na danych GUS

Przechodząc do analizy wyników za I kw. 2019 r. uzyskanych w produkcji, przyjrzyjmy się im według wielkości firm. Firmy duże, średnie i małe uzyskały razem wartość produkcji sprzedanej na poziomie blisko 12 mld złotych, co oznacza wzrost o 5,3% w porównaniu do I kw. 2018 r. Bardzo szybki wzrost obserwujemy w przypadku firm małych. Wartość produkcji w tych firmach równa była 2 259 mln złotych względem 1 976 mln złotych w I kw. 2018 r. Wzrost zatem wyniósł ponad 14%. Biorąc pod uwagę wyniki osiągnięte przez firmy małe w I kw. 2019 i firmy mikro w 2018 r. można stwierdzić, że pozostałe firmy (duże i średnie) zwolniły tempo wzrostu, co nie dotyczy firm mniejszych. Do dyskusji pozostaje kwestia zysków. Czy wysoki wzrost produkcji miał również przełożenie na wyższe zyski, czy też kosztem niższych zysków firmy te starają się zdobywać rynek – o tym przekonamy się w kolejnych miesiącach.

Wartość produkcji sprzedanej w podziale na klasy wielkości firm

Produkcja sprzedana

I kw. 2019 r. (mln zł)

I kw. 2018 r. (mln zł)

2018 = 100

Firmy duże i średnie

9 731,9

9 404,9

103,5

Firmy małe

2 259,2

1 976,0

114,3

źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

W I półroczu 2019 r. dwie spośród czterech monitorowanych przez GUS grup mebli uzyskały dodatnią dynamikę względem I półrocza 2018 r. Najwyższy wzrost dotyczył mebli drewnianych stosowanych w kuchni (dynamika 114,3). Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania praktycznie zachowały status qvo z 2018 roku. Natomiast meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej oraz meble drewniane stosowane w sypialni odnotowały ograniczenie wolumenu produkcji.

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

I-VI 2019 r. (tys. szt.)

I-VI 2018= 100

VI 2019 r. (tys. szt.)

VI 2018 = 100

Meble do siedzenie o konstrukcji głównie drewnianej

9 131

99,5

1 282

91,0

w tym: Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania

1 817

100,4

250

83,3

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

2 499

114,3

305

75,5

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

3 144

93,2

480

80,0

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

15 601

101,4

2 268

91,7

źródło: dane GUS

Z kolei biorąc pod uwagę ilość mebli wyprodukowanych w samym tylko czerwcu 2019, to we wszystkich przypadkach odnotowano istotne ograniczenie wolumenu. Na przykład dynamika produkcji mebli kuchennych wyniosła zaledwie 75,5. Dla grupy mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni wolumen wyniósł 480 tys. sztuk, czyli mniej o 20% niż w czerwcu 2018 r. W czerwcu b.r. wyprodukowano 250 tys. sztuk mebli do siedzenia przekształcanych w miejsce do spania (dynamika 83,3), a wolumen mebli drewnianych stosowanych w pokojach stołowych i salonach równy był 2 268 tys. sztuk (dynamika 91,7).

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Przyglądając się wynikom badania koniunktury w przemyśle za I półrocze 2019 roku, należy stwierdzić, że tylko bieżące oceny wskaźników koniunktury – dotyczące ogólnej sytuacji gospodarczej i ekonomicznej przedsiębiorstwa w przemyśle meblarskim wypadły lepiej w porównaniu do pierwszych sześciu miesięcy 2018 roku. Zdaniem menadżerów znacznie poprawiła się sytuacja finansowa w czerwcu b.r., która zyskała wartość na plus 5,9, a w czerwcu 2018 r. było to minus 7,6. Od początku roku na wysokim poziomie utrzymywała się ocena wskaźnika ogólnej sytuacji gospodarczej. W kwietniu b.r. wyniósł plus 19,4, a 12 miesięcy wcześniej plus 13,2. Z kolei w lipcu ocena była wyższa o ponad 5 pkt. proc wyższa (13,3) niż w lipcu 2018 r.(7,9).

Z kolei wskaźniki w zakresie bieżącej produkcji, zamówień oraz zapasów oceniono gorzej w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy. Przyglądając się ocenom wskaźnika bieżącej produkcji, to w lipcu 2019 r. ocena była o blisko 10 pkt .proc. niższa w porównaniu do lipca 2018 r. Wskaźnik mówiący o bieżącym stanie zapasów otrzymywał od początku roku ujemne oceny, a w poprzedzającym roku tylko w miesiącach styczeń, marzec i kwiecień oceny przyjęły wartość dodatnią. Wobec powyższego należy stwierdzić, że w dalszym ciągu stan zapasów wyrobów gotowych w przedsiębiorstwach jest zbyt duży.

Oceny dotyczące portfela zamówień i produkcji w czerwcu b.r. wyniosły odpowiednio minus 8,7 i minus 6,3. Z kolei w lipcu oceny te kształtowały się odpowiednio minus 11,3 i plus 15,7. Oceny bieżące dotyczące portfela zamówień w pierwszych trzech miesiącach br. wyniosły odpowiednio +10,2; +16,6 i +7,9. Natomiast w analogicznych miesiącach poprzedniego roku oceny te równe były +6,5; +11,0 i +10,0. Możemy zatem zaobserwować, że menedżerowie oceniali lepiej sytuacje na początku roku, ale w ostatnich dwóch miesiącach sytuacja istotnie się pogorszyła.

Przyglądając się ocenom menadżerów w zakresie oczekiwań pod względem ogólnej sytuacji gospodarczej, to w ostatnich dwóch miesiącach wskaźnik ten został oceniony niżej w porównaniu do czerwca i lipca 2018 r, ale wynik nadal jest pozytywny. Oceny wyniosły odpowiednio 5,9 i 3,5 względem 6,1 i 11,8. W przypadku wskaźnika dotyczącego cen, to od początku roku oceny kształtują się na podobnym poziomie jak w okresie sprzed 12 miesięcy. W styczniu b.r. został oceniony na plus 10 wobec plus 10,6 w styczniu 2018 r. W ostatnich dwóch miesiącach (czerwiec, lipiec) przyjęły wartość plus 4,4, a w analizowanym okresie roku 2018 było to odpowiednio plus 4,7 i plus 4,0.

Oceny wskaźników dotyczących przewidywanej produkcji i portfela zamówień, to w ostatnich miesiącach były gorsze od tych w czerwcu i lipcu 2018 r. I tak wskaźnik mówiący o oczekiwanym portfelu zamówień i produkcji w lipcu b.r. oceniony został odpowiednio na 4,4 i 7,5. Z kolei w analizowanych miesiącach poprzedniego roku, wskaźniki te oceniono na 12 i 10,7.

Menedżerowie na początku roku deklarowali chęć dalszego zatrudniania nowych pracowników. Należy jednak zwrócić uwagę, że w czerwcu i lipcu b.r. wskaźnik ten otrzymał oceny równe minus 1,8 i 0,0. A więc chęć zatrudniania stopniała. Warto dodać, że na początku roku 2019 r. wskaźnik ten otrzymywał oceny wyższe aniżeli w roku 2018.

Handel zagraniczny

Obok informacji o produkcji mebli ważnym punktem do omówienia są wyniki w handlu zagranicznym. Omawiane dane dotyczą towarów z grupy CN 9401-9404, które stosowane są w statystyce międzynarodowej do określania wartości wymiany zagranicznej głównie mebli.

Według danych Eurostat za pierwszy kwartał 2019 r. dotyczących eksportu mebli, poziom wartości eksportu liczony zarówno w euro i złotówkach wzrósł w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Odnotowano jednak relatywnie niską dynamikę tj.1,03 licząc wyniki w euro i 1,06 w złotówkach.

Wartość eksportu za okres I-III.2019 r. wyniosła 2,71 mld euro, a 12 miesięcy wcześniej była równa 2,64 mld euro. Z kolei wartość eksportu mebli liczona w złotówkach wyniosła w I kw. 2019 r. 11,7 mld złotych wobec nieco ponad 11 mld złotych w analizowanym okresie roku poprzedniego.

Z kolei po przeanalizowaniu danych dotyczących importu mebli, widać wyraźnie wysoką dynamikę wartości za I kw. 2019 r. w porównaniu do roku 2018. Nie po raz pierwszy dynamika importu okazała się być wyższa od dynamiki eksportu mebli.

Według oficjalnych danych Eurostat wartość importowanych mebli do Polski w okresie styczeń-marzec 2019 r. równa była 616 mln euro, co daje dynamikę 14% wobec analogicznego okresu roku poprzedniego. Przeliczając na złotówki import równy był 2 651 mln złotych za I kw. b.r., a w I. kw. 2018 r. wyniósł 2 262 mln złotych, co daje wzrost o 17%. Można zatem stwierdzić, że źródła krajowe nie są w stanie zapewnić wystarczającego zaopatrzenia dla polskiej branży meblowej.

<br>

Dynamika handlu zagranicznego

 

 

2018 r.

2017 r.

dynamika r/r

I kw. 2019 r.

I kw. 2018 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

2 178

2 036

1,07

616

541

1,14

mln PLN

9 283

8 668

1,07

2 651

2 262

1,17

Eksport

mln EUR

10 557

10 192

1,04

2 712

2 643

1,03

mln PLN

44 997

43 393

1,04

11 670

11 051

1,06

Źródło: dane Eurostatu; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Średnioważone kursy walut w złotych

Waluta

2018 r.

2017 r.

dynamika r/r

I kw. 2019 r.

I kw. 2018 r.

dynamika r/r

Dolar amerykański (USD)

3,6134

3,7777

0,96

3,7893

3,4010

1,11

Euro (EUR)

4,2623

4,2576

1,00

4,3032

4,1811

1,03

Źródło: dane NBP; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura konsumencka

Po omówieniu wyników w handlu zagranicznym, kolejnym etapem analizy będzie omówienie wyników koniunktury konsumenckiej, której wskaźniki opisują nastroje konsumentów na rynku w Polsce. Wskaźniki opisujące nastroje bieżące i wyprzedzające konsumentów oraz ich składowe, pozwalają na wyznaczenie trendu w konsumpcji indywidualnej. Warto zaznaczyć, że bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej jest średnią sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów.

Po pierwszych dwóch kwartałach 2019 roku bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) wyniósł 8,4 wobec 6,6 w analizowanym okresie roku 2018, co oznacza wzrost o 1,8 pkt. proc. W większości składowych tego wskaźnika odnotowano w II kwartale wzrost w porównaniu do I kw. 2019 r. jak i II kw. 2018 r.

Najwyższy wzrost należy wskazać przy ocenie zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich 12 miesiącach, który w II kw. b.r. wzrósł wobec I kw. 2019 r. i II kw. 2018 r. odpowiednio o 5,9 pkt. proc i .5,2 pkt. proc.

Z kolei oceny dotyczące najbliższych 12 miesięcy tej samej składowej wzrosły o 1,7 pkt. procentowych w porównaniu do poprzedniego kwartału 2019 r., a o 3,2 pkt. procentowe w porównaniu do II kw. 2018 r.

Zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich 12 miesiącach została oceniona lepiej o 1,8 pkt. proc. wobec I kw. b.r., a w porównaniu do okresu sprzed 12 miesięcy oceniono go na zbliżonym poziomie. Natomiast przewidywania sytuacji finansowej gospodarstwa domowego na najbliższe 12 miesięcy zostały ocenione lepiej o 2,2 pkt. procentowe niż rok wcześniej, a podobnie jak w I kw. 2019 r.

Na zakończenie pierwszego półrocza 2019 r. wskaźnik dotyczący obecnego dokonywania ważnych zakupów został lepiej oceniony niż w pierwszym półroczu poprzedniego roku. W II. kw. b.r. wyniósł 16,4, a w roku 2018 13,7.

Przechodząc dalej do wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) należy wspomnieć, że składające się na niego elementy są średnią sald ocen, które dotyczą przewidywań w zakresie zmian w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwościami oszczędzania pieniędzy.

WWUK w II kw. 2019 r. równy był 5,3, w związku z czym zanotował wzrost o blisko 1 pkt. proc w porównaniu do II kw. 2018 r. i o 2 pkt. proc wobec I kw. 2019 r. Analizując wszystkie cztery składowe wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej po II kw. 2019 r., odnotowano wzrost ocen względem I kw. 2019 r. Najwyższy wzrost dotyczył wskaźnika zmiany poziomu bezrobocia, który wyniósł 2,9 pkt. proc. oraz wskaźnika mówiącego o oszczędzaniu pieniędzy – wzrost o 3 pkt. proc.

Porównując oceny wszystkich składowych do ocen sprzed 12 miesięcy, wzrost ocen odnotowano w przypadku wskaźnika oszczędzanie pieniędzy ( wzrost o 7,7 pkt. proc.) oraz zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego (wzrost o 3,3 pkt. proc.).

W pozostałych składowych zanotowano pogorszenie ocen. Największy spadek dotyczył wskaźnika mówiącego o zmianie poziomu bezrobocia. W II kw. b.r. wyniósł 11,1, a w II kw. 2018 r. przyjmował wartość 15,3. Wskaźnik dotyczący zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju od początku roku 2019 jest gorzej oceniany niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Z kolei oceny wskaźnika mówiącego o oszczędzaniu pieniędzy są lepsze od tych w I i II kw. 2018 r. Oceny analizowanych wskaźników cały czas pozostają w przedziałach wskazujących na optymizm konsumentów. Jednocześnie sytuacja powinna ulec poprawie w związku z rozszerzeniem w programie Rodzina 500+.

Koniunktura w handlu

Oceny koniunktury w handlu detalicznym opisujące handel artykułami gospodarstwa domowego, w skład których wchodzą m.in. meble, dopełniają obraz branży meblarskiej w Polsce.

Wzrost ocen zaobserwować możemy we wskaźniku dotyczącym przewidywanych nakładów inwestycyjnych, który w lipcu 2019 r wyniósł 10,6 wobec oceny 6,1 w czerwcu. Oceny tego wskaźnika na początku roku 2019 były gorsze od tych sprzed 12 miesięcy. Z kolei wskaźnik dotyczący przewidywanych cen w ostatnich trzech miesiącach (maj-lipiec) bieżącego roku przyjmuje oceny na poziomie +10, podczas gdy w czerwcu roku 2018 najwyżej został oceniony na +2,1.

Zarówno bieżąca jak i przewidywana sytuacja finansowa handlowców została gorzej oceniona w ostatnich miesiącach niż w roku ubiegłym. W kwietniu b.r. wskaźnik dotyczący bieżącej sytuacji finansowej oceniono najgorzej na tle pozostałych miesięcy, a wskaźnik równy był minus 30,9. W kolejnych trzech miesiącach 2019 r. otrzymał oceny otrzymał oceny odpowiednio: -11,9, -14,6 i -15,2. W analizowanym okresie roku 2018 r. oceny te wyglądały następująco: -29,4, -22,8 i -11,8.

W lipcu b.r. wskaźnik mówiący o przewidywanej sytuacji finansowej został oceniony na minus 4,4, a w lipcu 2018 r. plus 24,7. Poprzedzające dwa miesiące b.r. (maj czerwiec) również wypadły gorzej niż w 2018 r.: 0,1 i 5,9 wobec 16,2 i 23,2 w 2018 r.

Jeśli chodzi o przewidywaną ilość sprzedawanych towarów, również ten wskaźnik oceniono gorzej w porównaniu do analizowanego okresu roku poprzedniego. Od stycznia 2019 r., dopiero w maju wskaźnik ten otrzymał wartość dodatnią. Z kolei wskaźnik mówiący o popycie w lipcu został oceniony na 13,6, czyli lepiej niż w czerwcu (7,6), ale jednocześnie gorzej niż w lipcu 2018 r. (23,8).

Na koniec warto przytoczyć oceny w zakresie bieżącej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw handlowych. Niestety w ostatnich trzech miesiącach znacznie pogorszyły się oceny względem ocen sprzed 12 miesięcy jak i w porównaniu do I kw. 2019 r. Od początku 2019 r. wskaźnik ten przybiera wartości ujemne, a w lipcu został najgorzej oceniony (-11,7).

Budownictwo

Nieodłącznym elementem przy ocenie perspektyw na rynku krajowym jest sytuacja na rynku budowlanym. To właśnie ten czynnik jest dobrym indykatorem potencjalnych wzrostów wydatków Polaków na meble. Jak wynika z oficjalnych danych, po trzech pierwszych miesiącach bieżącego roku, skumulowana liczba mieszkań oddanych do użytku wyniosła 47 381, co oznacza prawie 6% wzrost w porównaniu do analogicznego okresu roku 2018. Najwyższy wzrost odnotowano w grupie mieszkań, których budowę rozpoczęto. W pierwszym kwartale 2019 roku rozpoczęto budowę 53,9 tys. mieszkań, co w porównaniu do ubiegłego roku daje wzrost na poziomie 12%. Początek roku przyniósł spadek liczby wydawanych pozwoleń na budowę. W okresie styczeń – marzec 2019 wydano 53 900 pozwoleń na budowę mieszkań (dynamika 0,86). Zaprezentowane dane wskazują więc na pozytywną koniunkturę w krótkim okresie, ale postawiają niepewność w dłuższej perspektywie czasu.

Budownictwo mieszkaniowe

 

Liczba mieszkań w I-III 2019 r.

Liczba mieszkań w I-III 2018 r.

I-III 2018 = 100

Mieszania oddane do użytkowania

47381

44797

105,8

Mieszkania, których budowę rozpoczęto

53900

48000

112,3

Mieszkania, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym

57200

66400

86,1

Źródło: dane według GUS

Podsumowanie

Podsumowując omawiane wyniki branży meblarskiej za okres I półrocza 2019 roku można spodziewać się kolejnego rekordowego roku pod względem wartości produkcji, ale szacuje się , ze dynamika wzrostu będzie niższa niż miało to miejsce w latach ubiegłych. Koniunktura na rynku polskim stygnie i bieżący rok z perspektywy przedsiębiorstw jest trudny na co wskazują miesiące z ujemną dynamiką wartości lub wolumenu produkcji. Aktualnie nie obserwujemy czynników, które miały by istotnie zmienić sytuację. Rosną koszty związane głównie z zatrudnieniem, co w dłuższej perspektywie bez dodatkowych zmian w modelu produkcji może skutkować utratą rentowności produkcji.

Aby zakończyć optymistycznie należy pamiętać, że mimo wskazanych trudności Polska nadal jest i i najbliższym czasie będzie atrakcyjnym krajem do produkcji mebli w porównaniu do innych krajów unijnych.

Wyniki z początku roku wskazują na pełne portfele zamówień

Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Raport – Koniunktura w branży meblarskiej.

Polska branża meblarska w 2018 roku uzyskała wynik wartości sprzedanej na poziomie 48,1 mld zł, co oznacza potwierdzenie prognozowanego wcześniej rekordu i wzrost o 6,4% porównując wynik do roku 2017. Dane te są oficjalne potwierdzone przez GUS i dotyczą pełnej zbiorowości firm. W 2017 roku produkcja sprzedana według danych GUS wynosiła 45,2 mld zł (6,1% r/r). Natomiast na rok 2019 B+R Studio prognozuje wartość produkcji sprzedanej na około 50,5 mld zł (5,0% r/r).

Produkcja mebli

W związku z publikacją oficjalnych danych GUS warto przyjrzeć się wynikom poszczególnych grup firm. Dla firm dużych i średnich liczonych łącznie – wartość produkcji sprzedanej w 2018 r. wyniosła 36 477,8 mln zł wobec 34 857,8 mln zł w 2017 r.- oznacza to wzrost poniżej przeciętnej tj o 4,6% r/r. Szybszy wzrost możemy zaobserwować w wartości produkcji sprzedanej wśród firm małych. W 2018 r. wartość ta opiewała na 8 034,3 mln zł co daje nam wzrost o prawie 16% porównując do roku 2017. W tym samym czasie raportowany wzrost produkcji w firmach mikro wyniósł około 200 mln zł – z 3,4 mld zł w 2017 do około 3,6 mld zł w 2018 roku –co przekłada się na dynamikę 5,9% r/r.

Podsumowując można stwierdzić, że firmy duże i średnie zwolniły tempo wzrostu, co było wykorzystywane przez firmy małe. Otwartym pozostaje pytanie czy firmy małe wysoki wzrost sprzedaży przełożyły na wzrost zysków, czy przeciwnie – kosztem niższych zysków starały się zdobyć rynek.

Wartość produkcji sprzedanej w podziale na klasy wielkości firm

Produkcja sprzedana

2018 r. (mln zł)

2017 r. (mln zł)

2017 = 100

Firmy duże, średnie i małe

44 512,1

41 800,9

105,9

Firmy duże i średnie

36 477,8

34 857,8

104,1

Firmy małe

8 034,3

6 943,1

115,7

źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Wolumeny produkcji w I kwartale 2019 r. Analizując wolumen produkcji czterech monitorowanych przez GUS grup mebli możemy zaobserwować dynamikę dodatnią w dwóch z nich. Najwyższy wzrost wolumenu produkcji dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni z wynikiem 1 372 tys. szt. co daje wzrost o 27,2 % w stosunku do analogicznego okresu 2018 r. Więcej Polscy meblarze w pierwszym kwartale 2019 r. wyprodukowali mebli do siedzenia przekształcanych w miejsca do spania – 941 tys. szt., podczas gdy w analogicznym okresie roku poprzedniego było to 928 tys. szt. (+1,4% r/r). W przypadku mebli do siedzenia o konstrukcji drewnianej, wolumen wyniósł 4 799 tys. szt. podczas gdy rok wcześniej było to 4 828 tys. szt. (-0,6% r/r). Również dla pozostałych grup mebli odnotowano spadek: meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni (-6,1%) i meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach (-4,1%).

Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

III 2019 r. (tys. szt.)

III 2018= 100

I-III 2019 r. (tys. szt.)

I-III 2018 = 100

Meble do siedzenie o konstrukcji głównie drewnianej

1 586,0

95,1

4 799,0

99,4

w tym: Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania

310,0

94,8

941,0

101,4

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni

468,0

126,1

1 372,0

127,2

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

532,0

90,2

1 620,0

93,9

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

2 680,0

95,5

7 927,0

95,9

źródło: dane GUS

Pomimo deklaracji producentów o wciąż rosnącym zapotrzebowaniu na pracowników możemy zaobserwować tylko niewielki wzrost w przeciętnym zatrudnieniu w branży meblarskiej. W pierwszym kwartale 2019 roku w branży meblarskiej (bez firm mikro) zatrudniano 163 tys. pracowników, a w analogicznym okresie roku ubiegłego 162 tys. co daje wzrost wskaźnika zaledwie o 0,9%. Przedstawione w tabeli „przeciętne zatrudnienie” stanowi średnią roczną z poszczególnych miesięcy i nie uwzględnia właścicieli i współwłaścicieli oraz pracujących członków rodzin. Dane nie obejmują również zatrudnionych poza granicami kraju oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i in. Wskaźniki przeciętnego zatrudnienia obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych. Jeśli dodać właścicieli, współwłaścicieli i pracujących członków rodzin to liczba pracujących przekroczyłaby 200 tys. osób.

Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Zatrudnienie

I-III 2019 r. (w tys.)

I-III 2018 r. (w tys.)

I-III 2018 = 100

Firmy duże, średnie i małe

163,0

162,0

100,9

źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Zwiększenie przeciętnego wynagrodzenia wśród pracowników branży meblarskiej o ponad 8% nie pomogło w zatrudnieniu większej ilości pracujących. W okresie od stycznia do końca marca 2019 roku przeciętne wynagrodzenie wyniosło 3 897,94 zł, podczas gdy w pierwszym kwartale 2018 roku wynosiło 3 603,71 zł. Przewiduje się, że tempo wzrostu wynagrodzeń będzie w najbliższym okresie utrzymywać się na zbliżonym poziomie.

Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

 

I-III 2019 r. (w zł)

I-III 2018 r. (w zł)

I-III 2018 = 100

Wynagrodzenie brutto

3 897,94

3 603,71

108,2

źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Ciekawie wyglądają porównania wskaźników koniunktury w przemyśle meblarskim. Przypomnijmy, że wszystkie wskaźniki koniunktury obliczane są jako saldo odpowiedzi negatywnych i pozytywnych, które udzielane są przez menedżerów firm. Odpowiedzi neutralne nie są uwzględniane.

Oceny bieżące dotyczące portfela zamówień w pierwszych trzech miesiącach br. wyniosły odpowiednio +10,2; +16,6 i +7,9. Natomiast w analogicznych miesiącach poprzedniego roku oceny te równe były +6,5; +11,0 i +10,0. Możemy zatem zaobserwować, że w styczniu i lutym br. menedżerowie oceniali lepiej sytuacje dotyczącą portfela zamówień niż rok temu, jednak w marcu oceny te były gorsze o 2,1 pkt. w porównaniu do marca 2018 r. Podobnie wyglądają oceny dotyczące produkcji, w styczniu (+10,0) i lutym (+13,9) br. były wyższe niż w tych samych miesiącach roku poprzedniego. Natomiast w marcu 2019 r. wyniosły +9,6 i były niższe jedynie o 0,1 pkt. porównując do marca 2018 r. Od początku roku wzrosło grono menedżerów wskazujących na zwiększające się zobowiązania finansowe firm meblarskich oraz zmniejszający się stan zapasów na magazynach w porównaniu do tego samego okresu w poprzednim roku.

Przyglądając się oczekiwaniom menadżerów sytuacja wygląda podobnie jak w ocenach bieżących. W przypadku wskaźników w zakresie portfela zamówień i produkcji, w styczniu i lutym br. wyniki były wyższe niż w ubiegłym roku. Wskaźniki dotyczące portfela zamówień wzrosły odpowiednio o 3,0 pkt. w styczniu i o 3,7 pkt. w lutym. Natomiast oczekiwania względem produkcji wzrosły o 0,7 pkt. w styczniu i +2,8 pkt. w lutym. Jednak w marcu 2019 r. wskaźniki dotyczące portfela zamówień i produkcji spadły odpowiednio o 2,5 pkt. proc. i 2,8 pkt. proc. w porównaniu do marca 2018 r. Pomimo wymienionych kilku niżej ocenionych wskaźników koniunktury, menedżerowie wciąż potwierdzają chęć dalszego zatrudniania nowych pracowników. W styczniu br. wartość wskaźnika równa była +4,9, w lutym +5,2 i w marcu +5,6. Wskaźniki dotyczące oczekiwań względem cen w pierwszym kwartale br. roku pokazują, że coraz większe grono menedżerów zgłasza chęć zwiększenia cen produktów i towarów. W styczniu wskaźnik przyjął wartość +10,0, a w marcu +8,3. Należy jednak wspomnieć, że w analogicznym okresie 2018 roku wartości tego wskaźnika były niższe, oznacza to, że po pierwszym kwartale br. większe grono oczekuje wzrostu cen zestawiając wynik z danymi sprzed 12 miesięcy.

Handel zagraniczny

Istotną kwestią do omówienia są wyniki w handlu zagranicznym. Źródłem danych do analizy eksportu i importu są oficjalne dane Eurostat. Przedstawione dane dotyczą grup 9401 (meble do siedzenia, w tym fotele samochodowe), 9402 (meble medyczne), 9403 (meble pozostałe) i 9404 (materace, materiały pościelowe i śpiwory) za pierwsze miesiące 2019 r. oraz cały 2018 r.

Według danych Eurostat wartość eksportu mebli w 2018 roku wyniosła 10,557 mld EUR co daje nam wzrost o 4% wobec eksportu w 2017 r. (10,192 mld EUR). W przeliczeniu na złotówki wartość ta równa była 44 997 mln zł z dynamiką 1,04. Zestawiając ten wynik z dynamika produkcji należy stwierdzić, że to obroty na rynku krajowym miały w 2018 roku większą dynamikę.

Główny importerem mebli z Polski nieustannie od lat są Niemcy. Na kolejnych miejscach uplasowały się Czechy, Wielka Brytania i Francja. Z krajów poza unijnych w pierwszej dwudziestce odbiorców znajdują się Stany Zjednoczone, Szwajcaria, Chiny i Rosja.

W styczniu i lutym 2019 roku eksport mebli zanotował pozytywną, aczkolwiek relatywnie niską dynamikę tj.1,02 licząc wyniki w euro i 1,05 w złotówkach. W pierwszych dwóch miesiącach z Polski wyeksportowano towary z omawianych grup o wartości 8 mld 155 mln zł (1 mld 894 mln eur).

Roczna dynamika importu po raz kolejny okazała się wyższa od dynamiki eksportu. Wartość importu za 2018 r. wyniosła 2 178 mln euro wobec 2 036 mln euro w 2017 r. co przekłada się na 7% wzrostu. Przeliczając na złotówki import równy był 9 283 mln złotych. Jeszcze lepiej wygląda sytuacja w dwóch pierwszych miesiącach 2019 r. Jak podaje Eurostat wartość importu w złotówkach wyniosła 1 800 mln zł wzrastając o 17% w porównaniu z 1 537 mln zł w analogicznym okresie roku poprzedniego. Można wysnuć wniosek, że ze źródeł krajowych nie ma możliwości zapewnić wystarczającego zaopatrzenia dla rosnącej branży meblowej.

Dynamika handlu zagranicznego

 

 

2018 r.

2017 r.

dynamika r/r

I-II 2019 r.

I-II 2018 r.

dynamika r/r

Import

mln EUR

2 178

2 036

1,07

418

369

1,13

mln PLN

9 283

8 668

1,07

1 800

1 537

1,17

Eksport

mln EUR

10 557

10 192

1,04

1 894

1 861

1,02

mln PLN

44 997

43 393

1,04

8 155

7 753

1,05

Źródło: dane Eurostatu; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Średnioważone kursy walut w złotych

Waluta

2018 r.

2017 r.

dynamika r/r

I-II 2019 r.

I-II 2018 r.

dynamika r/r

Dolar amerykański (USD)

3,6134

3,7777

0,96

3,7820

3,3921

1,11

Euro (EUR)

4,2623

4,2576

1,00

4,3056

4,1660

1,03

Źródło: dane NBP; obliczenia B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego

Koniunktura konsumencka

Następnym wskaźnikiem, który dostarcza informacji o koniunkturze w meblarstwie jest ocena koniunktury konsumenckiej czy informacja o bieżących nastrojach konsumentów i ich oczekiwaniach na przyszłość. Przypomnijmy, iż bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej jest średnią sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów.

Na zakończenie pierwszego kwartału 2019 r. wartość BWUK ukształtowała się na poziomie 8,2. Porównując wartość wskaźnika z bieżącego roku do wartości sprzed 12 miesięcy, możemy zaobserwować wzrost o 2,8 pkt. proc. Wśród składowych bieżącego wskaźnika ufności konsumenckiej odnotowano wzrost względem analogicznego okresu roku poprzedniego. Największy wzrost zaobserwowano w przypadku oceny dotyczącej ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju za ostatnie 12 miesięcy. Na koniec I kw. 2019 r. wskaźnik przyjął wartość 3,2 (wzrost o 6,1 pkt. proc. wobec analogicznego okresu ubiegłego roku).

Na wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) składa się średnia sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy. WWUK w marcu 2019 r. wyniósł 4,7 i zanotował wzrost o 1,8 pkt. proc. wobec marca 2018 r. Wśród czterech składowych wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej w trzech zanotowano polepszenie ocen. Największy wzrost odnotował wskaźnik dotyczący oszczędzania, o 6,1 pkt. proc. względem marca ub.r., jednak od ponad roku wartość wskaźnika utrzymuje się na minusie. Wskaźnik dotyczący poziomu bezrobocia, w marcu br. zanotował spadek o 3,6 pkt. proc. wobec analogicznego miesiąca sprzed 12 miesięcy. Nie mniej obydwa wskaźnik koniunktury konsumenckiej pozostają w przedziałach wskazujących na optymizm konsumentów.

Koniunktura w handlu

Oceny koniunktury w handlu detalicznym dopełniają obraz branży meblarskiej w naszym kraju. Przyjrzyjmy się ocenom opisującym handel artykułami gospodarstwa domowego, w skład których wchodzą m.in. meble. Największy wzrost względem analogicznego miesiąca roku poprzedniego (+39,6) zaobserwować możemy we wskaźniku dotyczącym przewidywanego popytu na towary, który w marcu br. wyniósł 9,6. Jednocześnie pierwszy raz w tym roku wskaźnik ten przyjął wartość dodatnią, w lutym wynosił -22,2 a w styczniu -32,3. Duzy wzrost związany był z dużym prawdopodobieństwem z nadchodzącymi w kolejnym miesiącu świętami Wielkiejnocy. Wskaźnik bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw handlowych w marcu br. równy był -8,7 (spadek o 10,5 pkt. względem marca 2018 r.). Natomiast w ocenie wskaźnika dotyczącego przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw zanotowano największy spadek: 13,8 pkt. wobec marca 2018 r. Wartość omawianego wskaźnika od początku roku utrzymuje wartości ujemne, ponadto w pierwszym kwartale br. jego wartość była gorsza niż w podobnym okresie roku poprzedniego. Znaczną poprawę odnotowano dla wskaźnika dotyczącego bieżącej ilości sprzedawanych towarów. W marcu 2019 r. uzyskał on ocenę +12,5 co dało wzrost o 29,6 pkt. względem poprzedniego miesiąca. Dla porównania w marcu 2018 r. wskaźnik ten równy był -1,2. Oceny dotyczące przewidywanych cen towarów w I kwartale br. Wskazują na oczekiwane wzrosty. W marcu br. menedżerowie ocenili przewidywane ceny towarów na poziomie +9,8, podczas gdy 12 miesięcy temu wskaźnik ten wynosił 8,9 pkt. mniej.

Budownictwo

Nieodłącznym elementem przy ocenie perspektyw na rynku krajowym jest sytuacja na rynku budowlanym. To właśnie ten czynnik jest dobrym indykatorem potencjalnych wzrostów wydatków Polaków na meble. Jak wynika z oficjalnych danych, po trzech pierwszych miesiącach bieżącego roku, skumulowana liczba mieszkań oddanych do użytku wyniosła 47 381, co oznacza prawie 6% wzrost w porównaniu do analogicznego okresu roku 2018. Najwyższy wzrost odnotowano w grupie mieszkań, których budowę rozpoczęto. W pierwszym kwartale 2019 roku rozpoczęto budowę 53,9 tys. mieszkań, co w porównaniu do ubiegłego roku daje wzrost na poziomie 12%. Początek roku przyniósł spadek liczby wydawanych pozwoleń na budowę. W okresie styczeń – marzec 2019 wydano 53 900 pozwoleń na budowę mieszkań (dynamika 0,86). Zaprezentowane wskazują więc na pozytywną koniunkturę w krótkim okresie, ale postawiają niepewność w dłuższej perspektywie czasu.

Budownictwo mieszkaniowe

 

Liczba mieszkań w I-III 2019 r.

Liczba mieszkań w I-III 2018 r.

I-III 2018 = 100

Mieszania oddane do użytkowania

47381

44797

105,8

Mieszkania, których budowę rozpoczęto

53900

48000

112,3

Mieszkania, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym

57200

66400

86,1

Źródło: dane według GUS

Podsumowanie

Wyniki z początku roku wskazują na pełne portfele zamówień i trudność w sprostaniu nowym zamówieniom. Koniunktura jest dobra, ale wyzwaniem pozostaje wydajność i efektywność produkcji przy braku nowych osób do pracy i rosnących wynagrodzeniach. Odpowiedzią powinny być: doskonalenie organizacji i techniki produkcji oraz konsolidacja. Nie mam wątpliwości, że te firmy, które będą potrafiły się przystosować będą miały zapewnione kolejne lata prosperity.

Pracowity rok dla producentów mebli

Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Raport kwartalny o sytuacji w biznesie meblowym

Produkcja mebli

Według szacunków B+R Studio wartość produkcji sprzedanej mebli w 2016 r. wyniesie 45,2 mld zł. We wzroście wartość produkcji mebli pomaga słaba złotówka oraz informacja o ciągle napływających zamówieniach.

Ostatnie oficjalne dane GUS dostępne w momencie przygotowywania niniejszego materiału dotyczyły września 2016 r. Skumulowana wartość produkcji sprzedanej branży meblarskiej za okres 9 miesięcy 2016 r. wyniosła 28,9 mld zł (wartość bez firm mikro), co oznacza poprawę względem wyniku za okres I-IX 2015 r. z dynamiką sięgającą 1,14. Wartość produkcji sprzedanej w samym tylko wrześniu wyniosła 3,6 mln zł z dynamiką 1,09 względem poprzedniego miesiąca. Warte wspomnieć, że zeszłoroczny wynik oscylował na poziomie 3,2 mln zł. Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy, w miesiącu wrzesień br. wartość produkcji sprzedanej była najwyższa.

Przyglądając się danym w podziale na klasy wielkości firmy (firmy duże, średnie i małe), stwierdzono, że w pierwszym półroczu 2016 r. wszystkie firmy bez względu na wielkość odnotowały wzrost wartości produkcji. Łączna wartość produkcji w okresie I-II kw. 2016 r. wyniosła 19 mld 239 mln zł, co oznacza wzrost o blisko 13 pkt. procentowych (w cenach bieżących) w porównaniu do analizowanego okresu roku 2015. W przypadku firm małych wzrost wyniósł 17% z kolei w firmach dużych i średnich odnotowano wzrost na poziomie 12%.

Tabela 1 Wartość produkcji sprzedanej w podziale na klasy wielkości firm

Produkcja sprzedana

I-II kw. 2016 w mln zł

I-II kw. 2016 w mln zł

I-II kw. 2015 = 100

Firmy duże, średnie i małe

19 239,5

17 006,5

113,1*

Firmy duże i średnie

15 964,7

14 214,5

112,3*

Firmy małe

3 274,8

2 792,0

117,3

Źródło: B+R Studio; *w cenach bieżących

Analizując dane na temat wolumenu monitorowanych przez GUS grup mebli stwierdzono, że w okresie styczeń-wrzesień 2016 r. w wszystkich grupach odnotowano wzrost wolumenu produkcji. Najwyższy wzrost odnotowano dla grupy: meble kuchenne, których wyprodukowano 3 mln 447 tys. sztuk Dynamika za ten okres wyniosła 1,34. Na kolejnym miejscu znalazły się meble drewniane, w rodzaju stosowanych w sypialni (dynamika 1,29). Wzrost wolumenu produkcji odnotowano także w przypadku mebli drewnianych, w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. W pierwszych trzech kwartałach 2016 r. wyprodukowano łącznie 18 mln 433 tys. sztuk, co w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego oznacza wzrost o blisko 12%. Meble do siedzenia przekształcone w miejsce do spania odnotowały niewielki wzrost w wolumenie produkcji w porównaniu do I-IX 2015, bo o 112 tys. sztuk (dynamika 1,01).

Tabela 2 Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

Jednostka miary

IX 2016

IX 2015=100

I-IX 2016

I-IX 2015

I-IX 2015 = 100

Meble do siedzenia przekształcane w miejsce do spania

tys. szt.

328

110,1

2 559,0

2 447

101,7

Meble kuchenne

tys. szt.

452

136,1

3 447,0

2 564

134,3

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

tys. szt.

649

127

4 581,0

3 541

129,2

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

tys. szt.

2 432

115,5

18 433,0

16 322

111,9

Źródło: według danych GUS

Zaprezentowane wyniki dotyczące produkcji mebli mają swoje odzwierciedlenie w danych dotyczących zatrudnienia w branży meblarskiej. Producenci nadal zgłaszają chęć zatrudniania nowych pracowników. Analizując dane na podstawie publikacji GUS „Nakłady i wyniki przemysłu” dostrzeżono, że liczba zatrudnionych w firmach meblarskich, bez względu na ich wielkość, w I półroczu 2016 r. wzrosła o 6,1 % w porównaniu do I półrocza roku ubiegłego. Łączna liczba zatrudnionych w branży meblarskiej w tym okresie to 148,1 tys. osób. Osoby pracujące w firmach małych stanowią 19 % zatrudnionych w całej branży meblarskiej i w przypadku tej grupy odnotowano najwyższy procentowy wzrost, który wyniósł 7,7 . Także wśród firm dużych i średnich zaobserwowano wzrost zatrudnienia <br>(o 5,7 %).

Tabela 3 Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej w I-II kwartale 2016 r.

Zatrudnienie

I-II kw 2016 w tys.

I-II kw 2015 w tys.

I-II kw 2015=100

Firmy duże, średnie i małe

148,1

139,6

106,1

Firmy duże i średnie

120,1

113,6

105,7

Firmy małe

28,0

26,0

107,7

Źródło: obliczenia B+R Studio, GUS

Warto dodać, że w pierwszym półroczu 2016 r. przy zwiększającej się liczbie zatrudnionych w branży meblarskiej jednocześnie zanotowano wzrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia o 6,6 %

Tabela 4 Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

I-II kw 2016

I-II kw 2015

I kw 2015=100

Wynagrodzenie brutto

3 189,90

2 992,55

106,6

Źródło: obliczenia B+R Studio, GUS

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Pozytywne nastroje przedsiębiorców mają odzwierciedlenie w ocenie koniunktury w zakresie produkcji sprzedanej mebli. We wrześniu 2016 r. zanotowano wzrost optymistycznych opinii na temat bieżącej produkcji wobec poprzedniego miesiąca o 20 pkt. procentowych. Również wskaźnik portfela zamówień otrzymał lepsze oceny niż w sierpniu, i który we wrześniu wyniósł 21,7. Jeśli chodzi o oczekiwania odnośnie portfela zamówień i produkcji, grono menadżerów od początku II półrocza lepiej ocenia sytuację. We wrześniu br. zmniejszyło się grono menadżerów opowiadających się za nadmiarem zapasów. Wskaźnik ten we wrześniu równy był minus 3,6. Po koniec trzeciego kwartału zmniejszyło się grono osób przychylających się ku wzroście cen (plus 3,5) wobec tego samego miesiąca poprzedniego roku (plus 3,7). Poprawę nastrojów wśród producentów odnotowano także w przypadku zobowiązań firm. We wrześniu ten wskaźnik przyjął wartość plus 10,6, co oznacza lepszy wynik niż w sierpniu br. (plus 5) i jednocześnie lepszy od analizowanego okresu roku 2015 (minus 7,6). Z kolei oczekiwania omawianego wskaźnika od trzech miesięcy (lipiec – wrzesień 2016) odnotowuje comiesięczny wzrost średnio o blisko 6 pkt. proc. Jak wynika z oficjalnych danych w I półroczu br. odnotowano wzrost zatrudnienia w branży meblarskiej. Również prognozy dotyczące tego zjawiska wskazują na optymizm wśród menadżerów. We wrześniu br. omawiany wskaźnik równy był plus 15,7, a w poprzedzających miesiącu sierpień plus 8,7.

W dalszym ciągu mamy do czynienia z wysokim poziomem wykorzystania mocy produkcyjnych w <br>przedsiębiorstwa. Menadżerowie w pierwszych 9 miesiącach 2016 r. ocenili, że przedsiębiorstwa branży meblarskiej wykorzystują w 86,2 procentach swoje moce produkcyjne. B+R Studio podtrzymuj swoje zdanie odnośnie zbyt wysokiego poziomu wykorzystania mocy produkcyjnych przedsiębiorstw.

Ogólny klimat koniunktury po III kw. 2016 roku wypadł lepiej niż w analogicznym okresie roku 2015 r. We wrześniu 2016 r. wskaźnik ten był równy plus 22,2 wobec plus 18,8 we wrześniu ubiegłego roku. Także ogólna sytuację gospodarczą firm menadżerowie oceniają lepiej po pierwszych dziewięciu miesiącach 2016 r. niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wskaźnik ogólnej sytuacji gospodarczej równy był plus 17,9, podczas gdy ten sam wskaźnik we wrześniu 2015 r. równy był plus 9,6.

Handel zagraniczny

Według wstępnych danych GUS za pierwsze półrocze 2016 r. dotyczących wartości eksportu mebli, zarówno eksporterzy jak i importerzy mogą być zadowoleni, bowiem poziom wartości w wymianie handlowej mebli jest wyższy od analogicznego okresu roku poprzedniego. Omawiane dane obejmują pełne grupy towarowe CN 9401, 9402, 9403, 9404, które stosowane są w statystyce międzynarodowej do określenia wartości wymiany zagranicznej głównie mebli. Należy zaznaczyć, iż oprócz mebli wartości te uwzględniają fotele do pojazdów mechanicznych, meble medyczne, śpiwory i materiały pościelowe.

Tabela 5 Dynamika handlu zagranicznego (dotyczy grup towarowych CN 9401, 9402, 9403, 9404)

mln PLN

dynamika r/r

mln EUR

dynamika r/r

mln USD

dynamika USD

2016 (dane wstępnne II kwartał)

Eksport

20 617

1,13

4 747

1,09

5 280

1,07

Import

3 522

1,08

810

1,03

901

1,02

2015 (dane wstępne II kwartał)

Eksport

18 233

4 372

4 923

Import

3 270

784

882

Źródło: obliczenia B+R Studio, GUS

Po pierwszym półroczu 2016 roku wartość eksportowanych mebli ukształtowała się na poziomie 20 617 mln złotych, co oznacza wzrost o 13 % porównujące do wyników z analogicznego okresu 2015 r. Z kolei wartość eksportu mebli analizowana w walutach zagranicznych, uzyskała dynamikę dodatnią 1,09 licząc w euro oraz 1,07 licząc w dolarach.

Przewidywana w raporcie B+R Studio „Prognoza eksportu mebli 2016” wartość eksportu mebli z Polski na koniec 2016 r. wyniesie 41,6 mld zł (9,7 mld euro). Daje to dynamikę na poziomie 1,14. Z kolei wśród największych 20 odbiorców polskich mebli, w ścisłej trójce znalazły się kraje takie jak: Niemcy, Wielka Brytania i Czechy.

Prognozowany wynik oznacza, że polska branża meblarska znowu pobije rekord i wyeksportuje meble za większą kwotę niż w ubiegłym roku.

W przypadku importu wartości mebli dostarczanych do Polski w okresie I-II kw. bieżącego roku liczona w złotówkach, wyniosła ona 3 522 mln zł co daje wzrost o 8 % względem analogicznego okresu roku 2015. Wartość importu w euro charakteryzuje się 3 % dynamiką. Z kolei wartość w dolarach amerykańskich wzrosła o 2 % wobec analogicznego okresu roku poprzedniego. Skumulowana wartość importu liczona w euro wyniosła 810 mln €, zaś w dolarach 901 mln USD.

Z zestawienia ze sobą: salda produkcji sprzedanej, importu i eksportu (produkcja – eksport + import) wynika, że na rynku krajowym obroty wzrosły o 12 % w porównaniu do I półrocza 2015 r. Tym samym wartość obrotów ukształtowała się na poziomie 11,8 mld zł. Wartość ta niejednoznacznie wskazuje, czy zwiększony popyt na meble dotyczy klientów indywidualnych czy zwiększenia skali kooperacji <br>i podwykonawstwa.

Tabela 6 Zestawienie wartości produkcji, importu i eksportu mebli

 

I półrocze 2015 w mld zł

I półrocze 2016 w mld zł

2015=100

Produkcja sprzedana

25,5

28,9

113,4

Import*

3,3

3,5

107,7

Eksport*

18,2

20,6

113,1

Obroty na rynku krajowym

10,5

11,8

112,2

Źródło: obliczenia B+R Studio; *dane wstępne

Koniunktura konsumencka

Oceniając bieżącą sytuację w branży meblarskiej na rynku krajowym nie można pominąć obecnych i oczekiwanych tendencji w konsumpcji indywidualnej konsumentów indywidualnych. Wszystkie składowe wskaźnika ufności konsumenckiej są pomocne przy wyznaczaniu trendu w konsumpcji indywidualnej i tym samym panującym zjawiskom w branży meblarskiej. Z przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny badań w tym zakresie wynika, że bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) wyniósł minus 2,4 co oznacza wzrost o 1,4 pkt. procentowych wobec sierpnia. Oznacza to również, że wartość tego wskaźnika osiągnęła wyższą wartość o 7,5 pkt. procentowych względem września 2015 r.

Spośród składowych wskaźnika bieżącego największy wpływ na wzrost BWUK we wrześniu miały oceny dotyczące obecnej i przyszłej sytuacji finansowej gospodarstw domowych – wzrost odpowiednio o 2,2 i 0,8 pkt. proc. wobec ocen w sierpniu br. Wzrost odnotowano także w przypadku oceny dotyczącej obecnej sytuacji ekonomicznej kraju – o 3,0 pkt. proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Na uwagę zasługuje także wzrost ocen wskaźnika mówiącego o dokonywaniu ważnych zakupów. We wrześniu br. wskaźnik przyjął wartość 2,3 pkt. procentowych i wobec ocen z sierpnia wzrósł o 2,0 pkt proc. Porównując oceny we wrześniu br. wszystkich składowych bieżącego wskaźnika ufności konsumenckiej do analogicznego okresu roku 2015, są one znacznie lepsze niż miało to miejsce rok wcześniej. Dla porównania wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju w ostatnich 12 miesiącach we wrześniu br. wyniósł minus 5,9, a ocena we wrześniu 2015 r. równa była minus 27,4.

Z kolei wyprzedzający wskaźnik koniunktury konsumenckiej, który opisuje oczekiwane w najbliższych miesiącach tendencje konsumpcji indywidualnej we wrześniu odnotował niewielki spadek o 0,2 pkt. procentowego i ukształtował się na poziomie minus 7,5. Należy wspomnieć, że składające się na niego elementy są średnią sald ocen, które dotyczą przewidywań w zakresie zmian w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwościami oszczędzania pieniędzy. Wśród składowych WWUK pogorszyły się oceny dotyczącej ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju. Odnotowano tej składowej spadek o 0,9 pkt. proc. wobec poprzedzającego miesiąca. W dalszym ciągu pozywane tendencje wykazuje wskaźnik dotyczące zmiany poziomu bezrobocia, który we wrześniu wyniósł minut 6,6.

Podobnie jak w przypadku bieżącego wskaźnika ufności konsumenckiej, wszystkie składowe wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej odnotowały wzrost, w porównaniu do analogicznego okresu w 2015 r. Oprócz wzrostu oceny dotyczących poziomu bezrobocia (wzrost o 13,7 pkt. proc.), wzrost odnotowano także w przypadku wskaźnika dotyczącego oszczędzania pieniędzy. We wrześniu br. wskaźnik przyjął wartość minus 16,8, co oznacza wzrost o 7,5 pkt. procentowe względem analogicznego okresu roku ubiegłego.

Źródło: dane według GUS

Koniunktura w handlu

Na tle nastrojów konsumentów w odniesieniu do ocen bieżących warto przyjrzeć się wynikom badań koniunktury w handlu detalicznym. Branża ta obejmuje sprzedaż detaliczną towarów RTV, AGD, meble i inne towary domowego użytku. Ogólny klimat koniunktury w handlu detalicznym we wrześniu 2016 r. wyniósł 6,8, a w poprzednim miesiącu oceny było o 3,7 pkt. procentowych lepszy. Pod względem wielkości przedsiębiorstwa w średnich od 50 do 249 pracujących (plus 6,3) i dużych jednostkach handlowych powyżej 250 pracujących (plus 18,1) zadeklarowano pozytywne oceny koniunktury. Bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstwa w handlu detalicznym w branży „Artykuły gospodarstwa domowego ogółem” przyjmuje od lipca br. wartość dodatnią. We wrześniu wyniosła ona 13,3. W przypadku oceny przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa we wrześniu br. odnotowano wynik 0,2 co daje gorszą o 9,1 pkt. procentowe notę w porównaniu do września 2015 r. Znaczącą poprawę odnotowano dla wskaźnika dotyczącego bieżącej ilości sprzedawanych towarów. We wrześniu 2016 r. uzyskał on ocenę plus 39,9. Wskaźnik odnotował wzrost o 14,2 pkt. procentowe w stosunku do porównywalnego okresu w 2015 roku. Wskaźnik odnoszący się do przewidywań w zakresie popytu na towary we wrześniu br. przyjął wartości plus 14,3 wobec plus 25,3 <br>w poprzedzającym miesiącu. Natomiast wskaźnik dotyczący przewidywanych cen towarów został oceniony lepiej o 1,4 pkt. procentowe i równy był 3,9 pkt. procentowych. Wśród najczęściej wymienianych barier w tej branży we wrześniu 2016 r. znalazły się: konkurencja na rynku (76,8), koszty zatrudnienia (63,0), wysokie obciążenia na rzec budżetu (53,8) i niedostateczny popyt (52,3). Rośnie grono menadżerów, które wskazuje na problem związany z niejasnymi i niespójnymi przepisami prawnymi. Jeszcze pod koniec II kw. 37,4 procent menadżerów wskazywało na problemy związane z niespójnymi przepisami prawnymi. Po 9 miesiącach grono to urosło do 45,6 procent.

Budownictwo

Budownictwo jest ważnym czynnikiem wpływającym na popyt na meble w Polsce. Liczba mieszkań oddawanych do użytku w analizowanym okresie styczeń-wrzesień 2016 r. odnotowała wzrost <br>o 10,9% w porównaniu do 2015 r. Łączna liczba nowych mieszkań za ten okres wyniosła 112 337. Sytuacja w budownictwie w omawianym zakresie jest lepsza w porównaniu do 2015 r. Wzrost odnotowano także w grupie mieszkań, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W okresie od stycznia do września 154 349 pozwoleń na budowę mieszkań, co w porównaniu do analogicznego okresu roku 2015 oznacza wzrost o blisko 12 %. Jeśli chodzi <br>o liczbę wydanych pozwoleń na budowę, wyniosła ona 133 tys. co oznacza wzrost o 3,9 % w okresie styczeń – wrzesień 2016 r., względem analogicznego okresu roku ubiegłego. Uśredniony czas budowy mieszkań w Polsce w I półroczu 2016 r. wyniósł niecałe 2 lata.

Tabela 7 Budownictwo mieszkaniowe w okresie styczeń-wrzesień 2016 r.

2016

IV

I-VI

Liczba mieszkań

IX 2015 = 100

VIII 2016 = 100

Liczba mieszkań

I-IX 2015 =100

Mieszkania oddane do użytkowania

Ogółem

14 087

106,2

114,7

112 337

110,9

Mieszkania, których budowę rozpoczęto

Ogółem

15 568

89,7

96,2

133 089

103,9

Mieszkania, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym

Ogółem

18 746

99,7

98

154 349

111,8

Źródło: dane według GUS

Źródło: dane według GUS

Podsumowując cały rok 2016, bazując na przestawionych prognozach można stwierdzić, iż był to dobry okres dla polskiej branży meblarskiej. Szacunki pokazują, że będzie to kolejny rekordowy rok dla producentów jak i eksporterów mebli – szacowana wartość produkcji mebli 45,2 mld zł, natomiast eksportu 41,6 mld zł. Wskaźniki koniunktury przemysłowej wypadają w analizowanym okresie lepiej względem analogicznego okresu 2015 r., co świadczy o dobrych nastrojach menadżerów firm meblarskich. Pozytywnym bodźcem krajowego rynku meblarskiego jest liczba mieszkań oddanych do użytku. Wskaźniki koniunktury konsumenckiej poprawiają się, co odzwierciedlenie ma w deklaracjach dotyczących zakupu mebli. Zgodnie z wynikiem badania „Polaków zwyczaje zakupowe” w 2016 roku aż 42% gospodarstw domowych zakupi meble. Od 2010 r. nie odnotowano tak optymistycznych wyników. Na uwagę zasługuje także spadające bezrobocie oraz rosnące wynagrodzenie w sektorze meblarskim.

Produkcja mebli w Polsce ma się dobrze.

Tomasz Wiktorski, B+R Studio

Raport kwartalny o sytuacji w biznesie meblowym

Produkcja mebli

39 mld i 60 mln zł sięgnęła wartość produkcji mebli w 2015 roku uwzględniając wszystkie klasy wielkości firm (razem z firmami mikro). Takie dane zaprezentował oficjalnie Główny Urząd Statystyczny. Wartość ta jest wyższa o prawie 11 procent w porównaniu do roku 2014, kiedy to wartość dla pełniej zbiorowości wyniosła 35 mld 320 mln zł. Tu z kolei GUS zrewidował wartość określaną wcześniej na 36,4 mld zł. Przypomnijmy, że według szacunków B+R Studio w raporcie „Polskie Meble Outlook 2016” wartość produkcji za rok 2015 prognozowana była na 39 mld zł.

Dane za I półroczne 2016. Trwający od początku roku trend wzrostu utrzymuje się w kolejnych miesiącach. Jak wynika ze wstępnych danych udostępnionych przez GUS, wartość produkcji mebli z firm małych, średnich i dużych wyniosła w pierwszym półroczu 2016 roku 19 mld 239 mln złotych. Wynik ten jest wyższy od obserwowanego w analogicznym okresie ubiegłego roku o ponad 2 mld złotych, a dynamika wzrostu wyniosła w cenach bieżących 1,13. To jedno z najwyższy temp wzrostu wśród wszystkich branż przetwórstwa przemysłowego! (lepszym wynikiem może pochwalić się tylko branża produkcji wyborów tytoniowych – 1,20 oraz wyrobów tekstylnych – 1,17). Obserwowane tempo wzrostu produkcji meblarskiej jest wyższe niż zakładała prognoza B+R Studio na rok 2016. Jeszcze w grudniu szacowaliśmy, że branża wzrośnie o blisko 10%. Nie bez znaczenia dla wyniku liczonego w złotówkach jest w tym przypadku utrzymujący się wysoki kurs wymiany euro – w I kwartale różnica rok do roku wynosiła 4,2%.

Analizując dane na temat wolumenu produkcji monitorowanych przez GUS grup mebli należy zauważyć, że nie we wszystkich monitorowanych grupach mebli odnotowano wzrost produkcji w I półroczu 2016 r. w porównaniu do analogicznego okresu roku 2015. Najwyższy wzrost wolumenu dotyczył mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni (dynamika 1,31). Na kolejnym miejscach znalazły się meble kuchenne – dynamiką 1,20 oraz meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach – dynamika 1,09. Spadek wolumenu w I półroczu 2016 roku w porównaniu do I półrocza 2015 r., odnotowano dla grup mebli do siedzenia przekształcanych w miejsce do spania. Należy jednak pamiętać, że monitorowane grupy mebli stanowią około 25 % wartości produkowanych w Polsce mebli.

<br>

Tabela 1 Wolumen produkcji wybranych grup mebli

Wyroby

Jednostka miary

VI 2016

VI 2015

=100

I-VI 2016

I-VI

2015 = 100

Meble do siedzenia przekształcane w miejsce do spania

tys. szt.

263

111,4

1 705

96,9

Meble kuchenne

tys. szt.

402

146,2

2 097

127,2

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni

tys. szt.

476

120,8

2 941

131,2

Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach

tys. szt.

2 113

117,1

11 634

109,7

Źródło: według danych GUS

Szczegółowe dane za I kwartał 2016. Dane w podziale na klasy wielkości firmy (firmy duże, średnie i małe) pokazują, że po pierwszym kwartale b.r. we wszystkich firmach bez względu na wielkość, odnotowano wzrost wartości produkcji. Wartość produkcji łącznie w I kwartale 2016 r. wyniosła 9 mld 834 mln zł. Daje to 11 procentowy wzrost (w cenach bieżących) względem analogicznego okresu roku 2015. Najwyższy wzrost zaobserwowano w przypadku firm małych (o 13 %), z kolei w przypadku firm dużych i średnich traktowanych łącznie odnotowano wzrost na poziomie 10 %.

Tabela 2 Wartość produkcji sprzedanej w podziale na klasy wielkości firm

Produkcja sprzedana

I kw. 2016 w tys.

I kw. 2015 w tys.

I kw 2015 = 100

Firmy duże, średnie i małe

9 834,2

8 858,2

111,0

Firmy duże i średnie

8 193,9

7 408,9

110,6

Firmy małe

1 640,3

1 449,3

113,2

Źródło: obliczenia B+R Studio, GUS

Według publikacji „Nakłady i wyniki przemysłu” łączna liczba zatrudnionych w branży meblarskiej na koniec marca 2016 roku wyniosła 147,5 tys. osób. Jest to blisko 6 % wzrost w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Odnotowano także wzrost dla przeciętnego wynagrodzenia w branży meblarskie w I kwartale 2016 r. o 6,4 % w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Przeciętne wynagrodzenie za pierwsze trzy miesiące tego roku wyniosło 3 178,17 zł. Wciąż meblarstwo to jedna z branż o najniższych wynagrodzeniach. Niżej opłacani są pracownicy w branżach: produkcja odzieży, produkcja wyrobów tekstylnych, produkcja skór i wyrobów skórzanych, produkcja wyrobów z drewna. Zdobycie nowych pracowników i utrzymanie obecnych wymagać będzie od branży także konkurowania na wynagrodzenia.

Tabela 3 Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej

Zatrudnienie

I kw. 2016 w tys.

I kw. 2015 w tys.

I kw 2015 = 100

Firmy duże, średnie i małe

147,5

139,5

105,7

Firmy duże i średnie

119,8

113,2

105,8

Firmy małe

27,7

26,3

105,3

Źródło: obliczenia B+R Studio, GUS

<br>

Tabela 4 Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej

I kw 2016

I kw 2015

I kw 2015=100

Wynagrodzenie brutto

3 178,17

2 987,42

106,4

Źródło: obliczenia B+R Studio, GUS

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Kolejnym zagadnieniem wartym omówienia jest koniunktura w przemyśle meblarskim. Wszystkie wskaźniki koniunktury obliczane są jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Odpowiedzi neutralnych nie uwzględnia się.

Przyglądając się odpowiedziom za I półrocze 2016 roku, należy stwierdzić, że bieżące oceny wskaźników koniunktury w przemyśle meblarskim wypadły lepiej w porównaniu do pierwszych sześciu miesięcy 2015 roku. Oceny dotyczące portfela zamówień i produkcji w czerwcu b.r. wyniosły odpowiednio minus 8,0 i minus 4,2. Natomiast w czerwcu poprzedniego roku oceny te równe były minus 9,8 i minus 6,4. O ponad 5 pkt procentowe wyższe oceny w czerwcu b.r. dotyczyły wskaźnika zobowiązań firm meblarskich w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, które w b.r. przyjęła wartość 0,3. Z kolei wskaźnik mówiący o należnościach od początku 2015 r. od początku roku przyjmuje wartości ujemne i w czerwcu równy był minus 1,5. Stan zapasów w magazynach od początku roku jest oceniany przez menadżerów jako zbyt duży. Po koniec czerwca ocena wskaźnika wyniosła minus 4,1.

Wskaźniki koniunktury w produkcji mebli

Niceo gorsze informacje niosą ze sobą przewidywania dotyczące większości wskaźników koniunktury w przemyśle meblarskim, aczkolwiek duży wpływ mają czynniki sezonowe oraz baza odniesienia. Na zakończeniu I półrocza 2016 roku gorzej oceniono przewidywania w zakresie portfela zamówień i produkcji. Wskaźnik portfela zamówień w czerwcu b.r. oceniono na +0,3 wobec +5,7 w analogicznym okresie 2015 r. Taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku wskaźnika przewidywanej produkcji. Na zakończenie I półroczu 2016 r. wskaźnik równy był +0,6. W czerwcu 2015 r. wskaźnik został oceniony na +7,8. Pomimo wymienionych kilku niżej ocenionych wskaźników, utrzymanie koniunktury w branży potwierdza chęć dalszego zwiększania zatrudnienia. W czerwcu br. wartość wskaźnika równa była +3,6. Wskaźnik dotyczący cen w czerwcu otrzymał ocenę +0,1 i tym samym oznacza to, że względem maja 2016 r. pomniejszyło się grono osób wskazujących na potrzebę wzrostu cen.

Tabela 5 Wykorzystanie mocy produkcyjne przedsiębiorstw

Źródło: według danych GUS

Konsekwencją dobrych wyników produkcji jest zwiększenie wykorzystania mocy produkcyjnych przez przedsiębiorstwa. Menadżerowie w I półroczu 2016 r. ocenili, że przedsiębiorstwa branży meblarskiej wykorzystują w 87,4 procentach swoje moce produkcyjne. Taki poziom oceniany jest przez B+R Studio jako zbyt wysoki, utrudniających przyjmowanie nowych zleceń. Rośnie też ryzyko terminowości realizacji zleceń przy nieplanowanych absencjach lub awariach. Według B+R Studio bezpieczniejszy jest poziom 80% obłożenia mocy produkcyjnej.

Ogólny klimat koniunktury w I półroczu 2016 roku wypadł lepiej niż w analogicznym okresie roku 2015. W czerwcu 2016 wskaźnik ten był równy +7,9 wobec +3,5 w czerwcu ubiegłego roku. Także ogólną sytuację gospodarczą firm menadżerowie oceniają lepiej w pierwszych sześciu miesiącach 2016 r. niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wskaźnik ogólnej sytuacji gospodarczej równy był +13,5, podczas gdy ten sam wskaźnik w czerwcu 2016 r. równy był minus 2,3.

Wskaźniki koniunktury w produkcji mebli

Handel zagraniczny

Obok informacji o produkcji mebli ważnym punktem do omówienia są wyniki w handlu zagranicznym. Według wstępnych danych GUS za pierwszy kwartał 2016 r. dotyczących eksportu mebli, poziom wartości eksportu liczony w polskich złotych wzrósł w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego o 17%. Omawiane dane dotyczą towarów z grupy CN 9401-9404, które stosowane są w statystyce międzynarodowej do określania wartości wymiany zagranicznej głównie mebli. Należy zaznaczyć, iż oprócz mebli wartości te uwzględniają fotele do pojazdów mechanicznych, meble medyczne, śpiwory i materiały pościelowe. Wzrost w eksportu w przeliczeniu na euro wyniósł 14% ,a w dolarach amerykańskich 7%.

Tabela 6 Dynamika handlu zagranicznego (dotyczy grup towarowych CN9401, 9402, 9403, 9404)

mln PLN

dynamika r/r

mln EUR

dynamika r/r

mln USD

dynamika USD

2016 (dane wstępnne I kwartał)

Eksport

10 941

1,17

2 503

1,14

2 752

1,07

Import

1 876

1,10

429

1,07

472

1,01

2015 (dane wstępne I kwartał)

Eksport

9 366

2 194

2 562

Import

1 708

400

465

Źródło: obliczenia B+R Studio, GUS

Tabela 7 Średnioważone kursy walut w złotych

Waluta

2016 I kwartał

2015 I kwartał

dynamika r/r

Dolar amerykański (USD)

3,9535

3,7229

106,2

Euro (EUR)

4,3602

4,1846

104,2

Źródło: na podstawie NBP

Wartość eksportowanych towarów z grup CN 9401-9404 w I kwartale 2016 wyniosła 10 941 mln zł wobec 9 366 w analogicznym okresie roku poprzedniego. W walutach zagranicznych, wartość ta odnotowała wzrost w przypadku euro i dolara. Wartość ta równa była odpowiednio 2 503 mln euro i 2 752 mln dolarów amerykańskich. Według prognoz Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, średni kurs dolara w 2016 r. wyniesie 3,9 zł, a euro 4,3.

Wzrost odnotowano także w przypadku importu mebli do Polski. Wstępne dane GUS, dotyczące wartości importu mebli i towarów z zakresu CN 9401-9404 w I kwartale 2016 r., mówią o przewozie równym 1,8 mld złotych. W porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego wartość wzrosła o ponad 10 procent. W przeliczeniu na euro oraz dolary wartość przywiezionych do Polski towarów z grup CN 9401-9404 wyniosła odpowiednio 429 mln euro (dynamika 1,07) oraz 472 mln USD (dynamika 1,01).

Podsumowując dane dotyczące handlu zagranicznego należy zauważyć, że dynamika eksportu jest wyższa niż dynamika produkcji, co może wskazywać, na zwiększenie zjawiska reeksportu towarów importowanych.

Koniunktura konsumencka

Po omówieniu wyników w handlu zagranicznym przyjrzymy się tym razem wskaźnikom, które opisują nastroje konsumentów na rynku krajowym. Wskaźniki opisują nastroje bieżące i wyprzedzające konsumentów oraz ich składowe pozwalają na wyznaczenie trendu w konsumpcji indywidualnej.

Analizując bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) od sierpnia 2015 r. w czerwcu 2016 r. obserwowaliśmy zbliżone oceny, to znaczy minus 6,5. W większości składowych tego wskaźnika odnotowano w czerwcu niewielki wzrost w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Najwyższy wzrost należy wskazać przy ocenie ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju w ostatnich 12 miesiącach, który wzrósł o 3,7 pkt. procentowe. Z kolei oceny dotyczące najbliższych 12 miesięcy tej samej składowej pogorszyły się o 2,2 pkt. procentowe w porównaniu do poprzedniego miesiąca, a o blisko 8,1 pkt. procentowe spadły w porównaniu do czerwca 2015 r. Zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich 12 miesiącach została oceniona lepiej o 9,2 pkt. proc. Natomiast przewidywania sytuacji finansowej gospodarstwa domowego na najbliższe 12 miesięcy zostały ocenione lepiej o 2,3 pkt. procentowe niż rok wcześniej. W tym zakresie możemy obserwować odziaływanie programu Rodzina 500+.

Przechodząc dalej do wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) należy wspomnieć, że składające się na niego elementy są średnią sald ocen, które dotyczą przewidywań w zakresie zmian w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, poziomu bezrobocia oraz możliwościami oszczędzania pieniędzy. Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej w czerwcu 2016 r. zanotował spadek o 2 pkt. procentowe w porównaniu do maja 2016 r., a o 2 pkt. procentowe wzrost w stosunku do porównywalnego okresu w 2015 r. Pozytywną tendencje od początku 2016 roku wykazuje wskaźnik dotyczący zmiany poziomu bezrobocia, który w czerwcu wyniósł minus 5,3. Huśtawkę nastoju mamy w przypadku oceny dotyczącej zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju. W czerwcu wyniósł on minus 13,2 i jest to spadek o ponad 8 pkt. procentowych w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. Na uwagę zasługuje także wskaźnik dotyczący oszczędzania pieniędzy. W ujęciu miesięcznym, w czerwcu 2016 r., wskaźnik ten oceniono na minus 20,2. Porównując to do analogicznego okresu roku poprzedniego, poziom wartości wskaźnik wzrósł o blisko 8 pkt. procentowych.

Koniunktura w handlu

Ogólny klimat koniunktury w handlu detalicznym artykułami gospodarstwa domowego (RTV, AGD, meble i inne) w czerwcu wyniósł +7,0 wobec +2,8 w poprzedzającym miesiącu i +0,8 w czerwcu 2015 r.

Odnosząc się do bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw w handlu RTV oraz AGD w lipcu tego roku, oceniono ją na minus 1,3 i tym samym odnotowano poprawę względem czerwca (minus 9,5).

Znaczną poprawę odnotowano również dla wskaźnika dotyczącego bieżącej ilości sprzedawanych towarów. W czerwcu 2016 r. uzyskał on ocenę +17,4! Wskaźnik odnotował wzrost o blisko 31 pkt. procentowych w stosunku do porównywalnego okresu w 2015 roku.

Oceny przewidywanej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa w okresie kwiecień-czerwiec 2016 r. poprawiły wobec analogicznych miesięcy 2015 r. Pod koniec I półrocza 2016 r. wskaźnik przewidywanego popyt na towary przyjął wartość dodaną (+16), gdzie jeszcze na początku roku wartość ta była ujemna i wyniosła minus 40,9.

Analizując dane w barierach działalności w handlu detalicznym w kategorii „RTV, AGD, meble i inne” najczęściej przez menadżerów wymieniane były: konkurencja na rynku (77,6 procent wskazań), koszty zatrudnienia (62,6), niedostateczny popyt (59,6) i wysokie obciążenia na rzecz budżetu (54,2).

Budownictwo

Oprócz informacji dotyczących produkcji mebli i wymiany handlowej warto przyjrzeć się danym z sektora budownictwa. Według oficjalnych danych GUS w I półroczu 2016 roku skumulowana liczba mieszkań oddanych do użytku wyniosła <br>73 653 i jest to wzrost o ponad 15 pkt. procentowe w stosunku do analogicznego okresu roku 2015. Wzrost odnotowano także w grupie mieszkań, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowanym. W okresie od stycznia do czerwca wydano 98 136 pozwoleń na budowę mieszkań. co w porównaniu do analogicznego okresu roku 2015 oznacza wzrost o blisko 8 %. Z kolei w ciągu ostatnich 6 miesięcy rozpoczęto budowę 86 305 mieszkań, co oznacza wzrost o blisko 8 % w porównaniu do I półrocza 2015 roku. Uśredniony czas budowy mieszkań w Polsce w I półroczu 2016 r. wyniósł niecałe 2 lata.

Tabela 8 Budownictwo mieszkaniowe w okresie styczeń-czerwiec 2016 roku

2016

IV

I-VI

Liczba mieszkań

VI 2015 = 100

V 2016 = 100

Liczba mieszkań

I-VI 2015 =100

Mieszkania oddane do użytkowania

Ogółem

12 536

109,8

111,3

73 653

115,1

Mieszkania, których budowę rozpoczęto

Ogółem

17 566

121,7

125,7

86 305

107,5

Mieszkania, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym

Ogółem

10 866

127,4

128,1

98 136

113,6

Źródło: dane według GUS

Podsumowując omawiane wyniki branży meblarskiej za okres I półrocza 2016 roku można spodziewać się kolejnego rekordowego roku pod względem produkcji oraz eksportu mebli. W perspektywie krótkookresowej nie spodziewamy się negatywnych skutków Berxitu, a ewentualne reperkusje mogłyby być pochodną pogorszenia się ogólnej sytuacji na giełdach europejskich. W Polsce pozytywne nastroje pod koniec I półrocza br. nie opuszczają przedstawicieli branży, a oceny menadżerów zakresie koniunktury w przemyśle meblarskim są dobre. Nastroje konsumenckie i koniunktura w handlu wskazują na poprawę sytuacji rynku krajowym. Pozytywnie prezentują się również dane na temat budownictwa. Jeśli rządowi uda się utrzymać założenia budżetowe to w zakresie koniunktury krótko okresowej przedsiębiorcy też powinni odczuć poprawę.