Milena Dorozińska, Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski, B+R Studio
Miniony rok zostanie z pewnością zapamiętany jako najtrudniejszy we współczesnej historii świata. Pandemia COVID-19 negatywnie wpłynęła na polską, jak i światową gospodarkę, a także i być może bezpowrotnie zmieniła nasze życie. Jak w tej nowej rzeczywistości poradzili sobie polscy meblarze?
Początkowo, po wybuchu pandemii w Europie, w marcu ubiegłego roku zakładaliśmy, że nie uda się utrzymać wyników z lat poprzednich. Dzięki prowadzonym regularnie badaniom pesymistyczne prognozy stopniowo łagodziliśmy aby już we wrześniu 2020 roku stwierdzić, że mimo wielu trudności rok zakończy się wartością produkcji sprzedanej mebli wyższą niż w roku 2019. Czy te przewidywania się sprawdziły? Na to pytanie odpowiedzą nam najnowsze dane.
Produkcja mebli
Przeprowadzona analiza obejmuje wartość produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe. W ostatnim kwartale 2020 roku wartość produkcji sprzedanej wyniosła 13,3 mld złotych i jest to wynik wyższy o 9% w stosunku do analogicznego okresu 2019 roku. A zatem cały rok 2020 firmy o zatrudnieniu powyżej 49 pracowników zakończyły z wynikiem wartości produkcji sprzedanej na poziomie ok. 46,8 mld złotych co jest wynikiem o 200 mln złotych lepszym niż w roku poprzedzającym. Należy podkreślić, że wynik ten nie uwzględnia firm mikro. Oficjalne dane na temat produkcji sprzedanej mebli dla pełnej zbiorowości firm ukażą się w maju b.r.
Wartość produkcji sprzedanej mebli | ||||||
Produkcja sprzedana | 2020 r. (mln zł) | 2019 r. (mln zł) | 2019 = 100 | IV kw. 2020 r. (mln zł) | IV kw. 2019 r. (mln zł) | IV kw. 2019 = 100 |
46 756,8 | 46 558,7 | 1,00 | 13 299,9 | 12 214,4 | 1,09 | |
Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Tomasz Wiktorski |
Analizując dane dotyczące wolumenu produkcji w ostatnim kwartale 2020 roku zaobserwowano wzrost ilości wyprodukowanych mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni oraz mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach o odpowiednio 4% i 15% w stosunku do roku ubiegłego. W przypadku mebli do siedzenia przekształcanych w miejsca do spania i mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni odnotowano spadek o 4% i 15%.
W całym 2020 roku wolumen produkcji mebli we wszystkich grupach zmniejszył się w stosunku do roku 2019. Najmniejszy spadek odnotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach, których wyprodukowano 31 218 tys. sztuk, co jest ilością o 1% mniejszą w porównaniu do roku ubiegłego. Największy spadek obserwuje się w grupie mebli drewnianych stosowanych w kuchni, których wyprodukowano 4099 tys. sztuk w 2020 roku, co przekłada się na ilość o 19% mniejszą wobec 2019 roku. Pozostałych grup mebli, tj. meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania i meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni wyprodukowano mniej o odpowiednio 13% i 5%. Zaznaczmy, że wymienione cztery, monitorowane przez GUS grupy mebli, odpowiadają za około 25% produkcji polskiej branży meblarskiej.
Wolumen produkcji wybranych grup mebli
Wyroby | IV kw. 2020r. (tys. szt.) | IV kw. 2019r. = 100 | IV kw. 2019r. = 100 | III 2021 r. (tys. szt.) | III 2020 r. (tys. szt.) | III 2020 r. = 100 |
Meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania | 714 | 744 | 0,96 | 235 | 195 | 1,21 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni | 1 111 | 1 307 | 0,85 | 410 | 357 | 1,15 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni | 1 827 | 1 751 | 1,04 | 729 | 542 | 1,35 |
Meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach | 9 392 | 8 146 | 1,15 | 4235 | 2420 | 1,75 |
Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Tomasz Wiktorski
Zatrudnienie w branży meblarskiej
Pandemia COVID-19 odbiła się negatywnie na przeciętnym zatrudnieniu w branży meblarskiej. Według danych GUS w całym 2020 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło około 157 tys. pracowników i mimo znaczniej poprawy, która nastąpiła w ostatnim kwartale 2020 roku liczba ta jest o 3% niższa niż 2019 w roku.
Przedstawione w tabeli „Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” stanowi średnią roczną z miesięcy od stycznia do grudnia oraz nie uwzględnia właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują również zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych. Tak więc, pomimo restrykcji, absencji, lock downu czy obniżonego wymiaru czasu pracy udało się w branży zwiększyć wartość produkcji sprzedanej a tym samym zwiększyć wydajność.
Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej | |||
Zatrudnienie | 2020 r. (w tys.) | 2019 r. (w tys.) | 2019 = 100 |
Firmy duże, średnie i małe | 157 | 162 | 0,97 |
Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Tomasz Wiktorski
Analizy danych GUS z ostatniego kwartału 2020 roku meblarskiej ujawniają bardzo duży, bo aż 10% wzrost wynagrodzeń brutto w zestawieniu do analogicznego okresu roku poprzedzającego. Wzrost jest również widoczny w ujęciu całorocznym. Przeciętne wynagrodzenie w przemyśle meblowym w 2020 roku wyniosło 4 152,73 złotych i jest o 5% wyższe niż w roku 2019 roku, kiedy to pracownik otrzymywał przeciętnie 3 961,46 złotych.
Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej
Wynagrodzenie brutto | IV kw. 2020 r. | IV kw. 2019 r. | IV kw. <br>2019 r. = 100 | 2020 r. (w zł) | 2019 r. (w zł) | <br>2019 = 100 |
4 488,79 | 4 091,57 | 1,10 | 4 152,73 | 3 961,46 | 1,05 |
Źródło: dane GUS; obliczenia B+R Studio Tomasz Wiktorski
Koniunktura w przemyśle meblarskim
Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menadżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi neutralne.
W okresie od listopada 2020 roku do stycznia 2021 roku menadżerowie pozytywnie, choć z tendencją spadkową, oceniali sytuację dotyczącą bieżącego portfela zamówień, produkcji i ogólnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Były one jednak nieco niższe niż w III kwartale 2020, na co wpływ miał listopadowy „lockdown” i związane z nim zamknięcie większych salonów meblowych. W miesiącach takich jak listopad, grudzień i styczeń oceny bieżącego portfela zamówień kształtowały się odpowiednio na poziomie 17,6, 10,4 i 0,5. W przypadku bieżącej produkcji w tym samym okresie oceniano na 12,1, 8,7 i 1,8. Oceny bieżącej ogólnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa wykazują podobne zachowanie i wyniosły odpowiednio 12,3, 11,3 oraz 4,2.
Nieco inaczej ma się sytuacja w przypadku bieżącej oceny zapasów. Menadżerowie podobnie jak w III kwartale wskazują na niedobór zapasów wyrobów gotowych. Największy przypadł na miesiąc grudzień 2020, kiedy to ocena bieżących zapasów wyniosła 12,5.
Wskaźniki przewidywanego portfela zamówień, produkcji i sytuacji finansowej przedsiębiorstwa w wyniku listopadowego zamknięcia gospodarki poszybowały mocno na minus, choć odsetek negatywnych oczekiwań zmalał w grudniu i styczniu. Oceny przewidywanego portfela w badanym okresie kształtowały się na poziomie kolejno <br>-24, -3,8 i -8,7. Analogicznie prezentują się oceny przewidywanej produkcji <br>i przewidywanej ogólnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa gdzie odnotowano odpowiednio -19,6 -1,4 i -4,1 oraz -19,6, -2,2 i -8,4.
Pod lupę wzięto również wskaźniki ogólnego klimatu koniunktury, ogólnej sytuacji gospodarczej oraz przewidywanych cen. W przypadku tego pierwszego <br>w badanym okresie listopad-grudzień 2020 roku i styczeń 2021 r. zanotowano wartości kolejno -2,5, 7,0 i 5,8. Lepiej oceniany przez menadżerów wskaźnik ogólniej sytuacji gospodarczej tym samym okresie charakteryzował się ocenami odpowiednio 14,2, 15,8 i 16,5. Pod koniec ubiegłego roku i na początku 2021 roku wzrosło grono menadżerów opowiadających się zwiększeniem cen mebli. W listopadzie i grudniu 2020 roku oraz styczniu 2021 roku odnotowano wartości dotyczące wskaźnika przewidywanych cen odpowiednio na poziomie 4,8, 14,9 i 13,6. Co może oznaczać, że producenci są przypierani do muru przez koszty.
Handel zagraniczny
W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych GUS dotyczących eksportu i importu. Przedstawione w tabeli poniżej dane dotyczą grup mebli takich jak:
- 9401 – meble do siedzenia, w tym fotele samochodowe,
- 9402 – meble medyczne,
- 9403 – meble pozostałe,
- 9404 – materace.
Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.
Z najnowszych danych GUS wynika, że eksport od stycznia do listopada 2020 roku wyniósł 9,95 mld euro i jest to spadek o 6% w stosunku do analogicznego okresu 2019 roku. Według B+R Studio prognozowana wartość eksportu mebli <br>w 2020 roku wyniesie 11,2 mld euro i oznacza ona w tej walucie zbliżoną wartość do roku 2019. Po przeliczeniu na rodzimą walutę wartość ta wyniesie 49,8 mld złotych. Zaobserwowano, że przewidywana wartość eksportu w 2020 roku wyrażona w złotówkach jest o 3% wyższa niż przed rokiem, co wynika z osłabienia kursu złotówki. Spodziewamy się, że dane GUS mogą być w kolejnych okresach korygowane, co zdarzało się w przeszłości wielokrotnie.
Przyglądając się dotychczasowej dynamice importu w 2020 roku B+R Studio prognozuje, że na koniec roku jego wartość wyniesie 2,42 mld euro i oznacza osiągnięcie niemal takiego samego wyniku jak w 2019 roku, kiedy to import wyniósł <br>2,43 mld euro. Po przeliczeniu na złotówki, ze względu na wysoką wycenę euro, ujawnia się 4% wzrost wartości importu w porównaniu do roku 2019 i wynosi 10,84 mld<br> złotych. Dane opublikowane przez GUS dla miesięcy styczeń-listopad 2020 roku charakteryzują się dynamiką na poziomie 0,96 w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego, co oznacza spadek z poziomu 2,34 mld euro do 2,25 mld euro. Po przeliczeniu na złotówki wartość importu we wspomnianych miesiącach 2020 roku wyniosła 9,95 mld złotych, co przekłada się na dynamikę 0,99.
Wartość handlu zagranicznego
| Jedn. | 2020* r. | 2019 r. | dynamika r/r | I-XI 2020 r. | I-XI 2019 r. | dynamika r/r |
Import | mln EUR | 2 424,36 | 2 434,03 | 1,00 | 2 249,68 | 2 339,54 | 0,96 |
mln PLN | 10 836,89 | 10 461,69 | 1,04 | 9 947,73 | 10 055,68 | 0,99 | |
Eksport | mln EUR | 11 154,75 | 11 228,35 | 0,99 | 9 947,64 | 10 586,19 | 0,94 |
mln PLN | 49 803,64 | 48 260,58 | 1,03 | 44 005,49 | 45 509,47 | 0,97 |
Źródło: dane GUS; *szacunki B+R Studio Tomasz Wiktorski
Koniunktura konsumencka
Niezbędnym elementem w ocenie sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, bieżących nastrojów oraz ich oczekiwań na przyszłość.
Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jest to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów.
W badanym okresie listopad i grudzień 2020 roku oraz styczeń 2021 wszystkie składające się na BWUK wskaźniki, a mianowicie zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólne sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów utrzymywały bardzo niskie wartości. Najgorzej oceniana jest sytuacja dotycząca zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i najbliższych 12 miesięcy. Konsumenci oceniali je w badanym okresie na odpowiednio -46,2 -45,7 i -48,6 oraz -45,9, -36,7 i -35,7. BWUK będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników charakteryzował się wartościami kolejno -29,2, -24,9 i -25,1<br> i są najgorsze od czasu pierwszej fali COVID-19.
Następny jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany <br>w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy. W WWUK, analogicznie jak w przypadku BWUK, w badanym okresie listopad i grudzień 2020 roku oraz styczeń 2021 roku odnotowano dalsze pogorszenie ocen konsumentów za wyjątkiem wskaźnika związanego z oszczędzaniem pieniędzy, który w badanym okresie notował wartości na poziomie odpowiednio -0,4, 2,4 i 5,2. Najgorzej ocenianym WWUK był natomiast ten dotyczący zmiany poziomu bezrobocia. Został on oceniony przez konsumentów w badanym okresie na poziomie -58,8, -52,4 i -49,5. Średnia wszystkich wskaźników, jako WWUK w badanym okresie kształtowała się na poziomie odpowiednio -30,1, -24,2 i -22,7 i są to wartości najniższe od czasu pierwszej fali pandemii COVID-19.
Koniunktura w handlu
Dokonując oceny polskiej branży meblarskiej nie można pominąć analizy danych dotyczących handlu detalicznego, która znacznie poszerza jej obraz. Dane, których dokonano analizy dotyczą okresu od listopada 2020 roku do stycznia 2021 <br>i opisują handel artykułami gospodarstwa domowego, w których składzie znajdują się m.in. meble.
Wskaźnik bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw w badanym okresie wyniósł odpowiednio 1,1 -8,2 i -1,9. Ujemne wartości są pokłosiem pojawieniem się drugiej fali COVID-19 na świecie i listopadowego „lockdownu”, jednakże daleko im do bardzo negatywnych ocen z okresu wiosennego zamknięcia gospodarki.
Nieco gorzej prezentują się oceny przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw. W tym przypadku w badanym okresie wszystkie wartości był ujemne, choć z tendencją wzrostową i wynosiły kolejno -23,0, -6,8, -0,2.
Wartość wskaźnika bieżącej ilości sprzedawanych towarów, mimo że odnotował delikatny spadek w stosunku do okresu pomiędzy fal COVID-19, to nadal utrzymał bardzo dobre oceny, które kształtowały się w listopadzie i grudniu 2020 roku oraz styczniu 2021 roku kolejno 33,2, 26,1 i 36,0.
Wskaźnik przewidywanych cen towarów również uniknął wpływu negatywnej sytuacji pandemicznej i utrzymał wartości dodatnie w badanym okresie na poziomie odpowiednio 7,3, 10,4 i 6,4.
Kolejny wskaźnik dotyczący przewidywanego popytu na towary w listopadzie 2020 roku zaliczył załamanie związane z pojawieniem się drugiej fali pandemii notując wartość -22,6. W następnych dwóch miesiącach jednak sytuacja ta się znacznie poprawiła. W grudniu 2020 roku wskaźnik był jeszcze ujemny, choć nieznacznie (-4,5), natomiast w styczniu 2021 roku nastroje były już dodatnie z oceną 4,3.
Ostatni wskaźnik odnoszący się ogólnego klimatu koniunktury również spadł na minus w listopadzie 2020 notując -11,0. W następnych dwóch badanych miesiącach nastąpiła lekka poprawa, lecz wskaźnik pozostał ujemny kształtując się na poziomie odpowiednio -7,5 w grudniu i -1,1 w styczniu.
Budownictwo
Ostatnim i niezbędnym elementem badania i oceny stanu polskiej branży meblarskiej jest analiza sytuacji na rynku budowlanym. Przyglądając się rynkowi mieszkaniowemu można przewidzieć wzrost wydatków społeczeństwa na meble.
Według oficjalnych danych GUS w całym 2020 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 221 978 i jest to wartość o 7% wyższa niż w roku 2019, kiedy to oddano do użytku 207 224 mieszkań.
Kolejną badaną wartością jest liczba mieszkań, których budowa została rozpoczęta. W 2020 roku ilość rozpoczętych budów wyniosła 223 842 i niestety jest to spadek w porównaniu do 2019 roku o 6%. Wtedy to liczba wyniosła aż 237 281.
Ostatnim elementem przybliżającym sytuację na rynku mieszkaniowym jest liczba mieszkań, na których realizację wydano zgodę lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W 2020 roku liczba ta wyniosła 275 938 i w porównaniu z 268 483
w 2019 roku jest to wzrost o 3%.
Podsumowując, dobra sytuacja na rynku budowlanym jest optymistyczną wiadomości również dla branży meblarskiej. Wzrost liczby oddanych do użytku mieszkań może potencjalnie zwiększyć zapotrzebowanie konsumentów na nowe umeblowanie w najbliższym czasie. Spadła niestety liczba rozpoczętych budów, co może mieć negatywny efekt w dalszej perspektywie, jednakże wzrost wydanych pozwoleń i dokonanych zgłoszeń z projektem budowanym wskazuje najprawdopodobniej, że będzie on jednorazowy i krótkotrwały.
Podsumowanie
Zakończony rok 2020 był trudnym przeciwnikiem, który na dodatek nie do końca grał czysto. Co rusz rzucał kłody pod nogi w postaci pandemii „COVID-19”, „lockdownów”, rosnących cen energii i inflacji oraz niesprzyjającej koniunktury, na których wielu się wywróciło. Polska branża meblarska jest jednak jedną z niewielu, która zwyciężyła w tej nierównej walce, o czym świadczy wynik produkcji sprzedanej mebli.
W tych mocno niesprzyjających warunkach niesamowitym jest, że polskim meblarzom udało się pobić rekord wartości produkcji sprzedanej z bardzo udanego 2019 roku. Dzięki świetnej drugiej połowie roku, z naciskiem na ostatni kwartał 2020 roku udało się osiągnąć wartość produkcji sprzedanej mebli na poziomie 46,8 mld złotych i jest to więcej o 200 mln złotych w stosunku do roku poprzedzającego. Ten wzrost, choć niewielki jest symbolem siły polskiego przemysłu meblowego i napawa optymizmem na świeżo rozpoczęty 2021 roku. Skoro już jesteśmy przy 2021 roku to… B+R Studio Tomasz Wiktorski w najnowszym raporcie „Polskie Meble Outlook 2021” prognozuje, że i ten rok branża meblarska zakończy na plusie.
Autorzy są pracownikami firmy B+R Studio Tomasz Wiktorski

















