Mistrzowie światowego eksportu mebli

Wiele razy pisałem o konieczności zmian w branży meblarskiej, aż w końcu przyszedł czas napisać coś konstruktywnego, co z mojej perspektywy wydaje się ważne i słuszne dla interesu całej branży.

 

Chciałbym Państwa przekonać, że to co robicie, każdy w swojej firmie, mniejszej czy większej, jest ważną częścią polskiej branży meblarskiej, a razem tworzy jakość na najwyższym światowym poziomie. Prowadzę firmę jak każdy z was, więc znam dokładnie te same problemy, które dotykają waszych firm. Koszty, poszukiwanie klientów, zatrudnianie, zwalnianie, reklamacje, administracyjna udręka i tak dalej, i tak dalej. Czasem trudno uwierzyć, że to co robimy ma jakiś większy sens po za spłatą kredytów na koniec miesiąca i zakupami w weekend hipermarkecie. A jednak!

 

Mam ten komfort, że prowadząc analizy rynku spoglądam z boku na wysiłki wszystkich waszych firm. I co z tego wynika? W 2012 roku wyeksportowali Państwo meble o wadze 2,7 mln ton. W tym samym czasie zarówno z Niemiec jak i z Włoch wyjechały meble o wadze około 2 mln ton. Od Polaków lepsi są tylko Chińczycy, którzy eksportują 5,5 razy więcej niż Polska. Jeśli jednak zauważymy, że jest ich 34 razy więcej niż Polaków, to okazujemy się mistrzami świata w eksporcie kilogramów mebli przeliczonych na osobę! Ten wynik osiągamy już dzisiaj. Taki rezultat jest sam w sobie wielkim osiągnięciem i pozwala na transfer know-how, instalacje najnowszych technologii. Pytanie, czy ten wynik jest satysfakcjonujący? Na pewno nie! W 2012 roku wiele firm musiało zmniejszyć zatrudnienie, wiele się zamknęło, kilka jest w likwidacji. Rentowność wszystkich obniżyła się do niebezpiecznego poziomu 3,8%. Zbadałem, grupę ponad 100 firm i okazało się, że 70-80% produkcji to podwykonawstwo na rzecz zagranicznych koncernów i sieci handlowych. Tylko 20% firm kreuje własny produkt. Niestety z mojego punktu widzenia to za mało. Jak poradzą sobie Państwo, kiedy koncerny zdecydują się przenieść produkcje do Wietnamu, na Filipiny czy do Indonezji? Nie namawiam nikogo na rezygnowanie ze zleceń Begrosa, Conforamy czy Ikei, ale namawiam na uruchomienie równolegle własnej marki. Niech przemówi do Państwa fakt, że gdyby polskie meble były tyle warte co niemieckie, na wasze konta wpłynęłoby dwa razy tyle co teraz. Niemcy inkasują 680 USD za 100 kilogramów swoich mebli, podczas gdy Polacy średnio tylko 340 USD.

 

Moim skromnym zdaniem wielu przedsiębiorcom brakuje pewności siebie i sami ustawiają się w drugim rzędzie. Czekają na klienta, który w teczce przywiezie zdjęcie i dokumentację techniczną kolejnego mebla.

 

Przypomina mi się pewna sytuacja. Sieć dyskontów, chciała mieć jednego dostawcę markowych parówek. Kwestie jakości, nadzoru, rozliczeń – miał być jeden dostawca. Rzecz w tym, że tylko jedna firma w kraju posiadała odpowiednio szybką maszynę potrafiącą obsłużyć całą sieć. I to właśnie ta firma dostała kontrakt, pomimo, że zaproponowana cena była o 20% wyższa niż konkurencji. Ta firma wiedziała jakie są jej przewagi i jak je wykorzystać.

Podobnie chciałbym, aby Państwo wiedzieli jakie są przewagi polskiej branży meblarskiej na globalnym rynku. Przewagi, które dodadzą pewności siebie wszystkim przedsiębiorcom i pomogą negocjować lepsze warunki handlowe. O tych przewagach pisałem w tekście do katalogu promującego polską branżę meblarską, wykonanym w ubiegłym roku na zlecenie Ministerstwa Gospodarki.

 

Zbyt mało ludzi na świecie kojarzy Polskę z meblami. Nawet sami Polacy nie zdają sobie sprawy z naszej pozycji. Dopóki my sami, ludzie zainteresowani meblami, związani z meblami zawodowo, ale również zwykli Polacy nie uwierzymy w to, że potrafimy robić meble na światowym poziomie inni tego nie docenią. Więc oto piętnaście atutów polskiej branży meblarskiej, które umożliwiły osiągnięcie statusu lidera światowego eksportu mebli.

  1. Tradycja
  2. Etos rzemieślnika
  3. Otwartość
  4. Obecność na całym świecie
  5. Nowoczesny proces produkcyjny, park maszynowy, system zarządzania
  6. Biura konstrukcyjno-technologiczne
  7. Nowoczesna logistyka dostaw i serwisu
  8. Szeroka oferta komponentów, akcesoriów
  9. Atesty, certyfikaty
  10. Proces projektowy – fachowość i fantazja
  11. Uznani projektanci
  12. Atrakcyjna cena
  13. Wszechstronność oferty, różnorodność stylów
  14. Troska o środowisko naturalne
  15. Obecność w prestiżowych miejscach

W kolejnych felietonach postaram się przybliżyć tematykę poszczególnych punktów.